Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mój pies dostawał od 4 miesiaca zycia i dostaje co miesiąc Frontline oraz chodzi w obroży Kiltix (ma teraz 3,5 roku).


Ja byłam dzisiaj u weta bo Jazz chyba samotny i łapie kleszcze na potęgę:mad: .Kupiłam preventica i rozmawiałam z nim o kropelkach, a on powiedział że lepiej stosować jeden rodzaj zabezpieczeń bo nie wiemy do końca jakie jest ich wspólne oddziaływanie. Czy oswieci mnie ktos rozeznany w temacie jak to w końcu jest???

  • Replies 836
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Loara napisał(a):
a on powiedział że lepiej stosować jeden rodzaj zabezpieczeń bo nie wiemy do końca jakie jest ich wspólne oddziaływanie.


Frontline działa "od wewnątrz", a Kiltix na zewnątrz. Współdziałają przeciwko kleszczom: obroża odstrasza, a kropelki zabijają te które nie zostaną odstraszone :cool3: .

Moim zdaniem, nie wchodzą w reakcję z sobą bo "się nie spotykają".

A jednoczesne stosowanie obroży i kropli zalecił mój weterynarz i tak jak napisałam zaczełam stosowac od 4 miesiąca.

Według mnie, możecie się ze mną nie zgodzić, podstawowym zabezpieczeniem są krople, a obroża przeciwko kleszczom może być zabezpieczeniem dodatkowym, bo jej działanie może być inne w zależności od np. od długości sierści psa i jej składniki mogą nie rozprowadzić sie równomiernie.

Krople krążą w całym psie i jest większe prawdopodobieństwo, że wbity kleszcz zostanie zlikwidowany.

Posted

Agnes napisał(a):
preventica mozna stosowac z frontlinem:roll:od wielu osob to slyszalam, z dogo tez to wiem:roll:


Mnie się wydaje,że autorytet to producent+weterynarz a nie "wiele osób"+dogo

Posted

puli napisał(a):
Mnie się wydaje,że autorytet to producent+weterynarz a nie "wiele osób"+dogo


No to ja akurat wiem to od 3 weterynarzy, że preventic można stosować z frontlinem i fiprexem. I stosuję tak od pół roku. Kleszczy niet.

Posted

No niby tak,ale jakby to było o.k. to producent by nie pisał że nie wolno.
Przecież to dla niego korzystniejsze że sprzedawałby 2 środki na raz a nie 1.To coś w tym jednak musi być.
Dla mnie to rozważania akademickie bo u nas Fiprex działa,ale chciałabym wiedzieć w czym rzecz

Posted

puli napisał(a):
No niby tak,ale jakby to było o.k. to producent by nie pisał że nie wolno.
Producent zaleca łączenie Preventica z Frontline'm ;) U mnie na opakoaniu obroży jest to jak byk napisane, że Preventic nie chroni przed pchłami i jesli zalezy nam na takiej ochronie to trzeba dodatkowo Frontline'm psa zakropilić ;)
Nie jestem pewna, ale te dwa środki mają chyba dwóch róznych producentów? Może jakos ze sobą współpracują ;)

Posted

Co by to nie było,to nasze burki są żywą bronią chemiczną.
Pchły odstrasza ekstrakt z grapefruita.Taki w aptece jest droższy,pchłom można kupić taki w sklepie ogrodniczym dla roślin.To jest b.stężone i b.gorzkie.Wystarczy kilka kropel do płukania psiej pościeli i psa po praniu.

Posted

puli zeby byla jasnosc - jak sie 'powoluje' na dogo to najczesciej na osoby pewne ;) Nie wierze w kazde slowo tu pisane...a jak widac nie mylilam sie - dogo tez ;)

Posted

puli napisał(a):
No niby tak,ale jakby to było o.k. to producent by nie pisał że nie wolno.
Przecież to dla niego korzystniejsze że sprzedawałby 2 środki na raz a nie 1.To coś w tym jednak musi być.
Dla mnie to rozważania akademickie bo u nas Fiprex działa,ale chciałabym wiedzieć w czym rzecz


Co do wskazań producenta, asher Ci odpowiedziała. Dodam jeszcze, że te środki mają różnych producentów i tylko dobrze o producencie preventica świadczy, że nie pisze "mój środek jest najlepszy i wystarczający, nic innego stosować nie trzeba (czy wręcz nie wolno)". ;)

Co do działania fiprexu - u mnie też fiprex działa, drugi pies jedzie wyłącznie na fiprexie od roku. I to nie w fiprex nie wierzę, tylko w sam preventic. Ale tak się złożyło, że szczeniak musiał preventic nosić z innego powodu. A ponieważ w Warszawie kleszczy zatrzęsienie i to często będących nosicielami babeszji, to na samym preventicu jechać nie mogłam. I to właśnie weci zalecili mi dodatkowe stosowanie frontline'u albo fiprexu - tyle, że w mniejszej dawce. Pies waży 25 kg, a zakraplałam go fiprexem M (10-20 kg). Teraz już konieczność zakładania preventica odpadła (za kilka dni kończy się termin ważności ostatniej obroży i kolejnej już zakładać nie muszę), więc pies został zakropiony fiprexem L (20-40 kg).

Posted

Nie chcę być up...a tylko że mam psy specyficzne.Wystarczy,że się zaczną drapać i dredy sobie wyszarpują a to odrasta latami.Próbuję się oświecić co do tych specyfików ale tu sprzeczne zeznania widzę...

Posted

Puli, skoro fiprex u Ciebie zdaje egzamin, to nie musisz stosować przecież nic więcej. W południowej Polsce babeszjoza pojawia się sporadycznie, w przeciwieństwie do Warszawy czy Mazur. Ja po prostu ryzykować nie mogłam, skoro w mojej lecznicy jest co najmniej 1 przypadek babeszjozy dziennie. :shake: Zresztą tak jak pisałam - u mnie fiprex też zdaje egzamin, ale co do samego preventicu takiej pewności nie miałam, więc wolałam nie ryzykować.

Posted

Mój pies - sznaucer miniaturowy - waży 8 kg.

Od 3 lat stosuję zestaw: Frontline + Kiltix. Nigdy nie próbowalam innych środków.
Obecnie jest to Frontline M (od 10-20 kg) + Kiltix dla średnich psów (zgodnie z zaleceniem lekarza).

W ubiegłym roku był nawet Kiltix dla dużych psów i żadnych skutków ubocznych nie zaobserwowałam.

W Warszawie jest tak dużo przypadków babeszjozy (suka z mojego osiedla, wyprowadzana na te same łąki co mój pies ma uszkodzone nerki po chorym kleszczu), że po prostu nie chcę ryzykować.

Posted

Babeszjoza się na południe też przywlecze.To tylko kwestia czasu.A jak to jest z boreliozą?Na Słowacji weterynarz był zdziwiony,że moje burki nie szczepione.Widać oni problem mają.Problem przelezie Tatry i my też będziemy mieć.Pytałam u weta.Mowił że nie ma szczepionek i nie ma potrzeby.Czy to prawda?

Posted

Cóż, nie pierwszy to przykład błędnego tłumaczenia i zapewne nie ostatni. Proponuję odwiedzenie stron angielskojęzycznych, gdzie wyraźnie jest napisane, że obroża preventic nie jest insektycydem, nie jest skuteczna przeciwko pchłom i należy ją łączyć ze środkami przeciwpchelnymi. :eviltong: :evil_lol:

Posted

Preventic jest tylko na kleszcze, ale dziala przez 3-4 m-ce i jest wodoodporna. Zawiera tez amitraze (lek na nuzyce). U mnie kosztuje 35zł, w sezonie kupuje trzy.

Posted

puli napisał(a):
Babeszjoza się na południe też przywlecze.To tylko kwestia czasu.A jak to jest z boreliozą?Na Słowacji weterynarz był zdziwiony,że moje burki nie szczepione.Widać oni problem mają.Problem przelezie Tatry i my też będziemy mieć.Pytałam u weta.Mowił że nie ma szczepionek i nie ma potrzeby.Czy to prawda?


jak sie spytalam mojego weta o borelioze, to powiedzial, ze o czym ja mowie, przeciez psy na borelioze NIE CHORUJA!, tak mnie przekrzyczal, ze podziekowalam i poszlam. :roll:

Posted

Nie.O babeszjozie się naczytałam i tu i gdzie indziej.A na Słowacji byliśmy rok temu przez tydzień i trafiłam do weta bo mi psisko okulało.To była lecznica która się zajmowała moimi psami (Książeczki,przeglądy,szczepienia) jak były szczeniętami.Pokazałam lekarzowi książeczki i paszporty i pierwsze jego pytanie to było właśnie o boreliozę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...