Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

magdabroy napisał(a):
Szkoda Krasnala :( Ale jak będzie na tych wszystkich tabletkach, to będzie dobrze??

Dobrze nie będzie, bo stan stawów i kręgosłupa może się już jedynie pogorszyć i nic z tym nie zrobimy, po prostu będzie dostawać zapobiegawczo przeciw bólowe i przeciw zapalne tabletki no i wspomagacze stawów. Spacery będzie miała jak do tej pory, nie zamierzam jej oszczędzać. Niech sobie pożyje jeszcze rok a dobrze niż 5 lat w 4 ścianach bez namiastki ruchu. ;)

agamer napisał(a):
Trzymam kciuki :*:) mam nadzieję, że jeszcze na nie jednym spacerze poszaleją nasze kochane psiaki ;)

Tutaj nie ma za co trzymać. Na pewno tak będzie. :lol:

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

magdabroy napisał(a):
Jak się miewa Rasta? ;)


No nawet dobrze.
Dostaje tabletki p/bólowe więc kulawica jej minęła, przynajmniej w większym stopniu. ;)
W styczniu po wypłacie dostanie Gelacan Fast to już bajka będzie. Byle jeszcze śnieg spadł!
Póki co same deszcze a, że ja chodzący barometr jestem nie bardzo mi długie spacery w głowie.
Małpiszon na gwiazdkę frisbee dostał, chciałam się szarpnąć na 2-3 jawzy ale to jednak bez sensu.
Są wytrzymałe, owszem ale Raszpli starczy gumowy trixie, przynajmniej pływa i jest miękki.

Za to u kota znów uczulenie wylazło i jak to już jest w tradycji... Ma Wesoły Świąd.

Posted

Izabela124. napisał(a):
Ten Twój kot strasznie chorowity jest


Okropnie wprost, nie jest odporny na choroby, łapie dosłownie wszystko, nawet z głupim zapaleniem dróg oddechowych walczymy do 5-6razy w roku.

Posted

wikikoniki napisał(a):
Nie problem !
Tylko oni sobie organizują spacery i niby zapraszają wszytskkich, ale to głupio być jedyną w innej danej rasie...

Nie wiem jak w Gdańsku ale w Gdyni sa organizowane spacery, może nie jakos ultra czesto ale są.

Posted

A my sylwestra spędziłyśmy w nietypowy sposób.
Kot został w domu a ja z psem pojechałam do miasta, miałysmy wrócić przed zerową, po prostu taki sobie spacer, żeby chwilę jeszcze ze mna pobyła ale w drodze powrotnej nie było autobusu...
Na Obłużu wylądowałyśmy chwilę przed zerową i idąc pieszo na oksywie witałyśmy nowy rok. :)
Piękny widok koło portu, cała Gdynia w światłach. :)

Posted

eria napisał(a):
Ja tam widzę pod spodem ,że prawdopodobnie tuż po nowym roku trafi do nowego domu... Oby !

Faktycznie, opisu zdjęc nie czytałam, tylko artykuł, umknęło mi najwidoczniej. No to życze jej tego z całego serca.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...