Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='aganela']psiny widać,że zadowolone:)
Chwilowo - owszem
[quote name='Marta_Ares']zdjęcia z sanatorium swietne!! czekam na więcej....:evil_lol:

sliczne te psiaki schroniskowe, szczególnie Gryzelda bardzo mi się podoba:loveu: :loveu: :loveu:
W ciapkowie pełno pięknych psów, ale i coraz więcej adopcji. :loveu:
[quote name='chi23']Gryzelda świetna:loveu:

[quote name='jonQuilla'][FONT="Garamond"][FONT="Georgia"]Fajne psiska :) a Gryzelda mnie zauroczyła :loveu:[/FONT][/FONT]

[quote name='Talucha']Moja Gryzelda !! :loveu::loveu::loveu::loveu:
Watsonek ma szczęście-podbija serca mnóstwa ludzi. Przed wczoraj był na co najmniej 2 spacerach :eviltong:
A po Lugosim od razu widać, że łańcuchowy burek, ciągle te kółka kręci na smyczy:shake:
No, Gryzelda to bardzo fajna psinka.

Niestety, ale póki co Lugosi to mój ulubiony psiak i będe go brała za każdym razem gdy będe w Ciapkowie.
Razem z Gryzeldą oczywiście. ;)
[quote name='Ewa&Duffel']Uszy są po prostu nieziemskie :loveu:
http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Psota/DSCF9566.jpg?t=1302967141
Ano :D

Uhh wykąpałam kota, zmieniłam raście opatrunek...
Męczarnia.



Kotu zeszła praktycznie cała grzybica!. :)
Jeszcze kilka dni go poizoluję i posmaruję i pójdziemy na kontrolę. :)

Posted

Doberek! Ja sobie tutaj zaglądam dość często, ale jeszcze się jakoś nie odważyłam odezwać. No, więc tero się odezwę i przy okazji zapiszę :lol:

dodam tylko, że jestem fanką Twojego kota, jest przepiękny :loveu::loveu:

Posted

[quote name='anka11']Doberek! Ja sobie tutaj zaglądam dość często, ale jeszcze się jakoś nie odważyłam odezwać. No, więc tero się odezwę i przy okazji zapiszę :lol:

dodam tylko, że jestem fanką Twojego kota, jest przepiękny :loveu::loveu:

Kot mi się też podoba dopóki nie zginie na miesiąc i nie wróci taki :






A to jeszcze nie jest maximum jego możliwości. Czasem przychodził z raną 2cm, czasem nie miał kawałków skóry, czasem był cały zaropiały i kaszlał...
Ucho miał tak pogryzione, że się na końcówce wywinęło i tak już zostało. Teraz ma przymusową emeryturę.

[quote name=':: FiGa ::']O jezuuu... Dziewczyno wymiatasz z tymi fotkami nad morzem :loveu: I siwczuszki sprzed ilus tam stron tez mrrrr :loveu:


http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Purcel/DSCF9766.jpg?t=1303398710
Ja go cheeee :placz:


Fotki na plaży zazwyczaj mi wychodzą. Zapewne dlatego, ze nie latam jak głupia za psem i nie kombinuję tylko siadam sobie wygodnie i śledzę Rastę aparatem.
Dlatego tak mi tęskno. Kocham spacery po plaży. Na najbliższy wybieram się na babie doły, bardzo tam ładnie tylko woda lekko zaściekowana. Ale do pływania przejdziemy się kawałek dalej na dzikie plaże.



i zapożyczone od Taluchy

Posted

[quote name=':: FiGa ::']Piasek wygladzony przez morze i psie laki odbite na nim.... czy moze byc cos piekniejszego laaaa.......
Tak, pańcia biegająca na golasa, ciesząca się latem. :D

[quote name='anka11']http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Purcel/DSCF7434.jpg?t=1303415594
i tak wygląda słodko jakby miał taki grymas na pyszczku - gorzej jeśli chodzi o zdrówko


i co, przystosował się?

oj, babie doły kojarzą mi się tylko z jednym :evil_lol: [SIZE="1"]openerem oczywiście

Słodko... W najgorszych chwilach go grabkami głaskałam:diabloti:

Przystosował, powiem więcej. Jak zabrałam go na spacer na kilka minut to kręcił się w kółko i miaukał a potem dał strzałę pod klatkę. :lol:

Opener to kicha, nic ciekawego, przynajmniej dla moich uszu.
Jedyny plus to ścieżka na babie zapełniona pieniędzmi i różnymi fantami. :D

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Biegalas na golasa? :evil_lol:


A żeby raz. nawet nie sama.
Bieganie, kąpanie się nago to totalne poczucie wolności. :D
Czasem w lato sobie wybywam z koleżankami pod wieczór na plażę, kiedy już nikogo nie ma i... no cóż. ;P

Posted

Przystosował, powiem więcej. Jak zabrałam go na spacer na kilka minut to kręcił się w kółko i miaukał a potem dał strzałę pod klatkę.

o, to bardzo dobrze :) bo pomyślałam, że skoro miał takie wędrówki to chce mu się dalej

Opener to kicha, nic ciekawego, przynajmniej dla moich uszu.
Jedyny plus to ścieżka na babie zapełniona pieniędzmi i różnymi fantami.

haha, znalazłaś coś ciekawego?
ja byłam tylko raz, bo akurat kilka zespołów mi się zgrało. Dobrze wspominam, ale obecnie zgadzam się, że kicha jeśli chodzi o zespoły, które ostatnio tam występują. Tyle, że ja jednak gustuję, mimo wszystko, w takich klimatach muzycznych, a z tego co wiem Ty nie(czytałam kiedyś Twój fbl hihi :evil_lol: )

Posted

Haha, ja znalazłam coś ciekawego... Idąc lasem g*wno na g*wnie :evil_lol:
Ale w tym roku chyba otworzę mini bufet z kiełbaskami z grilla i będę sprzedawać to będę miała kasę na psa :diabloti: A tyle ludu wtedy obok przejeżdża i przechodzi... :evil_lol:

A tak poza tematem, to jak tam moja Gryzelda i reszta Ciapkowskich :D ? Bo zamierzam do nich jutro jechać :)

Posted

anka11 napisał(a):
o, to bardzo dobrze :) bo pomyślałam, że skoro miał takie wędrówki to chce mu się dalej


haha, znalazłaś coś ciekawego?
ja byłam tylko raz, bo akurat kilka zespołów mi się zgrało. Dobrze wspominam, ale obecnie zgadzam się, że kicha jeśli chodzi o zespoły, które ostatnio tam występują. Tyle, że ja jednak gustuję, mimo wszystko, w takich klimatach muzycznych, a z tego co wiem Ty nie(czytałam kiedyś Twój fbl hihi :evil_lol: )


kasa, prezerwatywy, papierosy, zegarki, ludzie wszystko gubią
Mój fbl to porażka :D
Z tego co będzie na openerze ewentualnie podeszłoby mi Coldplay i to chyba wszystko...

:: FiGa :: napisał(a):
A nie boicie sie ze ktos nadejdzie? :D


Zawsze chodzimy na sam koniec plaży, więc nawet jeśli to zdążymy zadziałać.

Talucha napisał(a):
Haha, ja znalazłam coś ciekawego... Idąc lasem g*wno na g*wnie :evil_lol:
Ale w tym roku chyba otworzę mini bufet z kiełbaskami z grilla i będę sprzedawać to będę miała kasę na psa :diabloti: A tyle ludu wtedy obok przejeżdża i przechodzi... :evil_lol:

A tak poza tematem, to jak tam moja Gryzelda i reszta Ciapkowskich :D ? Bo zamierzam do nich jutro jechać :)

A fe! O to jest myśl. :D
Nie byłam z nimi dziś. Sama bałam się brać,bo Lugosi od razy wypiernicza z kojca i bez osoby która by mnie asekurowała się bałam.
Za to wzięłam jakiegoś astowatego który mi spierniczył na dzieńdobry. Lekko otworzyłam kojec żeby wsadzić rękę i go zapiąć a ten mnie staranował i sio do biura.
Byłam posrana, kurde jestem tam nowa i taka niespodzianka...
Nastraszyli mnie, ze agresywny i bym miała na sumieniu kilka psów, że rzeźnia itd.
Ale okazało się, ze agresji w sobie nie ma, przynajmniej na spacerze tego nie pokazał.


anka - nie wiem jak wcześniej, w zeszłym roku był na babich

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...