Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Vailet']Bardzo podobaja mi sie te czarno biale mosty - takie mhhhoczne
C'nie? :lol:
[quote name='Ty$ka']Faktycznie trochę filozofujesz :p ale mi się to podoba. Wiesz, na razie u mnie jest jak u Ciebie było - moja mam stoi nad głową, no cóż, muszę poczekać aż skończę ten tajemniczy próg 18lat, juz niedługo :p Dzięki za motywację, na pewno wyruszę na samotną podróż :D

Jeeej, mnie też się podobają te mosty. Robią wrażenie.

A ile Ci jeszcze zostało? :)
Nie chodzi mi o to, że podróż ma być samotna. :D Chodzi o to, żeby była.
Chociaż ja też jestem raczej mało uspołeczniona i im rzadziej widzę ludzi tym lepiej się czuję.
Ale np. podróż stopem układam sobie w wyobraźni z osobą towarzyszącą. :lol:

[quote name='junoo']No kadrowanie to wiem ;) ale zawsze mam problem z ustawieniem na manualu, żeby wyciągnąć z foty to co najlepsze
A mowa o lustrzance czy kompakcie?
Odkąd mam lustro przestałam panować nad wyciąganiem ze zdjęć czegokolwiek. :D
Prawie wszystko zależy od obiektywu, mój MIR potrafi tak skopać jakość zdjęcia... Czasem już nic nie da się nich wyciągnąć, nawet po dłuższej obróbce. Muszę poszukać czegoś lepszego.

Posted

Mam Nikona D90 i 3 obiektywy, filtry i nakładki powiększające - micro
muszę w te wakacje odświeżyć swoja wiedzę fotograficzną
bo studia mnie wyprały z tej wiedzy i refleksu fotograficznego

Posted

[quote name='Majkowska']Podelektowałam się fotami :):)

A na rower mogę pożyczyć Waldka, on może i do Afryki pędzić, tam łyknie wody i może wracać już spowrotem ::P
E tam, nieswojego to ja nie chcę. :)
Nie mogłabym potem spojrzeć w oczy Raszpli. :lol:
[quote name='junoo']Mam Nikona D90 i 3 obiektywy, filtry i nakładki powiększające - micro
muszę w te wakacje odświeżyć swoja wiedzę fotograficzną
bo studia mnie wyprały z tej wiedzy i refleksu fotograficznego
To bierz aparat i wio! Zdjęcia robić! :lol:



My zaraz chyba ruszamy na plażę.
Tak mi się nie chce iść... Ale rower musi odpocząć. :D

Posted

Vailet napisał(a):
Ale super :D

tez mialam dzis jechac na plaze, ale Aga mnie wystawila ; - ((((((

Widzisz, Aga wolała ze mną na spacer iść :diabloti:

Posted

Zdjęcia z nad jezior czaderskie, a te z mostami to :loveu:... Ale ej, przecież to trochę kopnięte w lewo dałoby się naprawić, żeby jednak było symetryczne?

A ogólnie to tak sobie patrzę, jakie fajne zdjęcia na mostach i w ogóle nad jeziorem można zrobić to zazdroszczę, u mnie tego tyle, a ja jakoś omijałam te miejsca i teraz brak aparatu mi jeszcze bardziej doskwiera :placz: . Zawsze tak jest, że jak nie ma czym/jak to wena na foty jest największa u mnie.

Podziwiam zacięcie rowerowe. Ja za rowerem nie przepadałam, początkowo pies mnie napędzał, a teraz po przerwie na nowo się zajarałam i nawet bez psa jeżdżenie zaczyna mieć jakiś sens... Chociaż jednak z psem, a najlepiej z psami to jest ta adrenalina :cool3: .

A łowcarek Krasnalowy wiadomo że superaśny :loveu:

Posted

[quote name='Vailet']Ale super :D

tez mialam dzis jechac na plaze, ale Aga mnie wystawila ; - ((((((
Ta dzisiejsza muodzież... :shake:
[quote name='Ty$ka']Już wiem kto nam zabrał pogodę! :siara:
Susełek najlepszy :loveu: jakiego małego patysia znalazła. ;p
Ale ten patyś jest na prawdę mały jak na nią... :lol:
[quote name='maryg22']Widzisz, Aga wolała ze mną na spacer iść :diabloti:
[quote name='Vailet']A to suka!!!!!!!:angryy:
Mhmn... That's right, girl!



[quote name='Baski_Kropka']OOo jak ona cudownie prosiiiii <3
Zazdroszcze wam plaży i morza..morza troche mniej.. ale za jakiś fajny zbiornik wodny z fajną piaszczystą plażą to bym się nie obraziła :D
Mi się marzy jeziorko w pobliżu. :P Ale w sumie nie mam też jakoś bardzo daleko.
Na dobrą sprawę, to dostępu "na co dzień" nie mam jedynie do gór. :lol: <3
[quote name='gato']Zdjęcia z nad jezior czaderskie, a te z mostami to :loveu:... Ale ej, przecież to trochę kopnięte w lewo dałoby się naprawić, żeby jednak było symetryczne?

A ogólnie to tak sobie patrzę, jakie fajne zdjęcia na mostach i w ogóle nad jeziorem można zrobić to zazdroszczę, u mnie tego tyle, a ja jakoś omijałam te miejsca i teraz brak aparatu mi jeszcze bardziej doskwiera :placz: . Zawsze tak jest, że jak nie ma czym/jak to wena na foty jest największa u mnie.

Podziwiam zacięcie rowerowe. Ja za rowerem nie przepadałam, początkowo pies mnie napędzał, a teraz po przerwie na nowo się zajarałam i nawet bez psa jeżdżenie zaczyna mieć jakiś sens... Chociaż jednak z psem, a najlepiej z psami to jest ta adrenalina :cool3: .

A łowcarek Krasnalowy wiadomo że superaśny :loveu:

Na pewno by się dało, gdybym miała więcej cierpliwości i umiejętności. :P
Samym kadrowaniem nic nie zdziałam, próbowałam pobawić się perspektywą, ale wtedy koniec pomostu mi się krzywił i nie mogłam tego jakoś naturalnie dokończyć...
Ale jeszcze się pobawię, bo chyba chcę to zdjęcie na ścianę.

To jest normalne. :D Jak ma się sprzęt to leży i się kurzy, bo "będzie jeszcze okazja" a jak się go nie ma... To nagle wszystko jest takie niepowtarzalne, że płakać się chce. :lol:

Nie ma czego podziwiać, ja to po prostu lubię. ;)
Z psem jest zdecydowanie mniejsza adrenalina. :lol: Mimo wszystko, z psem jedzie się woooooolnoooo... Nie więcej niż 25km/h, bez psa można sobie poszaleć a wtedy dopiero robi się ciekawie. :D

No i po zakończeniu roku szkolnego.
W szkole nie byłam od 3 tygodni i ubzdurałam sobie, że to rozpoczęcie. :diabloti:







Posted

Znam ten brak aparatu aż za dobrze:lol:Jak nie było to ciągła irytacja i wkurzenie, że takie fajne światło/ujęcie przepada, a jak jest to się i nie chce i jakoś wykręca, że kiedyś się zrobi, że może poczekać:evil_lol:

Posted

Jak się jeździ z psem obok roweru to rzeczywiście, adrenalina -100, ale jeśli ma się dwa psy podpięte z przodu i ciągną to 15km/h to taki lajcik :diabloti:

Posted

Ja na razie nie umiem jeździć bez psa. Po prostu jeszcze się nie przekonałam, by wsiąść na rower i zniknąć na cały dzień, ale myślę, że to kwestia czasu - już czasami mam takie przebłyski, żeby "zmarnować" w taki sposób dzień :D
U mnie jest taki problem, że aparat mam do bani. Zresztą fotograf nie lepszy, więc go nigdzie nie biorę, a potem żałuję, że nawet tym staruchem nie uwieczniłam czegoś... :D
http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Canon%2050D/084b_zpsa55729cb.jpg ONy są normalne, ONy są normalne, ONy są całkiem normalne... dobra, kogo ja oszukuję :lol: W tej chwili zaczynam się zastanawiać czy na pewno wiem w co się chcę wpakować :p

Posted

Tyska planujesz Onka?
Dla mnie owczary mają jedną wadę co widzę także u Sagata za dużo jęczą i za dużo się kręcą ;)
jak mówię siad to ma siedzieć a nie 100 razy łapami przebierać:diabloti:
a tak poza tym to fajne psy z którymi można na prawdę wiele zrobić ;)

Posted

Myślę poważnie o użytku. Czasem co prawda mówię, że nieee chcęęęę, ale nie wyobrażam sobie mieć innego psa. Wszystkie inne mają w sobie coś, co mi się nie podoba. No jeszcze ozzik mógłby być, ale bałabym się, że porównywałabym do swojego kundla, który bardzo charakterem przypomina znane mi aussiki ;)

Posted

Mam dwie takie rasy, co sa na liścię "mieć muszę":
1. użytek ON.
2. working aussie.
Do tej pory się przed 1. broniłam, ale cholerka no... tylko na ONy dostaję ślinotoku, kiedy widzę je w pracy :loveu: IPO :loveu: Obi :loveu: Choć pewnie sobie tak gdybam, a ostatecznie polezę do schrona i wyciągnę jakieś schizowe COŚ :eviltong:
Przepraszam za OT. To koniec już. Chodźmy, Dziewczyny na PW. ;p

Posted

Kurde, myślałam, że tylko ja mam rower od Cube! :D Tyle, że ja mam sztywniaka do jazdy po lesie, mini skakania, a nie na wycieczki rowerowe dłuższe :D
Gratuluję przebytego dystansu, ja umieram po 10km :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...