agutka Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 jeżeli wiemy na co pies uczulony i wyeliminujemy to praktycznie po problemie, gorzej jak kontaktowa i kurz to totalna porażka :/ ja za dzieciaka byłam silnie uczulona na kurz i co śmieszne ma sierść :evil_lol: nawet żół pozbawiony jakiego kolwiek owłosienia nie wchodził w grę :shake: Quote
Onomato-Peja Posted May 31, 2014 Author Posted May 31, 2014 Nie mam obiektywu... :P No dobra mam, od wczoraj i zero okazji do focenia. ;) Quote
agutka Posted May 31, 2014 Posted May 31, 2014 jasne od wczoraj....:roll: a przedwczoraj ?:diabloti: Quote
Onomato-Peja Posted June 1, 2014 Author Posted June 1, 2014 a "przedwczoraj" o którym to mowa nie miałam :cool3: Quote
Onomato-Peja Posted June 2, 2014 Author Posted June 2, 2014 W kwestii zdjęć Raszpli mogę powiedzieć tylko tyle: Czyli testing MIR'a jako portretówki :lol: Kurde, fajne te manualne obiektywy... :) Podjadę jeszcze po portretowego heliosa, w międzyczasie zdam do serwisu canona i może kupię jakieś długie m42... No zobaczymy :lol: O ile pogoda jakoś w miarę dopisze pokażę tu coś dość... No nie wiem... Jak dla mnie żenującego. :lol: Muszę tylko podjechać i zrobić temu czemuś zdjęcie. Quote
Onomato-Peja Posted June 16, 2014 Author Posted June 16, 2014 Podjechałam po heliosa, okazał się zepsuty, w międzyczasie go zgubiłam i kupiłam nowego, razem z aparatem. :D Canon oddany na serwis, czekam... No i pewnie z 2 tygodnie poczekam. Co do heliosa... Bardzo fajny obiektywik (no i ten chociaż działa jak powinien :eviltong: ) do portretów okej, do robali okej, myślę, żeby dokupić pierścienie do makro i tak go już zostawić. :) ... do zdjęć w ruchu... No da się, nie ukrywam, że da się przy chwili cierpliwości jakoś to wyćwiczyć, ale to chyba nie dla mnie! Za wiele fajnych ujęć by mi to zniszczyło. :lol: jak to na przykład: Krasna ma się dobrze, trochę ze mną roweruje, trochę pływa. :) Ciągle na lekach, ale daje radę! A ja mam już w sumie wakacje, kończę kompletować ubranko dla roweru - czekam na ostatnie sakwy, załatwiam przegląd, tyryryry i sobie pojeżdżę, gdzieś dalej. Pierwszą większą podróż planuję na woodstock - 400km w jedną stronę. :) Quote
Vailet Posted June 16, 2014 Posted June 16, 2014 Aparat masz, wiec trzeba spacer zaplanowac :lol: Co do zdjęć, dla mnie są super, no ale ja sie nie znam :evil_lol: Quote
Onomato-Peja Posted June 16, 2014 Author Posted June 16, 2014 Co z tego, że mam, skoro nie wyjdę z ani jednym ostrym zdjęciem, mądralo? :lol: Mam tylko obiektywy manualne, na spacer nie wezmę NIC co nie ma Autofokusa :D Quote
agutka Posted June 16, 2014 Posted June 16, 2014 ty już tak nie czaruj z tymi lustrzanymi obiektywami, staruszek twój pięknie robił zdjęcia i nie mów że byś nim nic nie zrobiła ;) Quote
Ty$ka Posted June 17, 2014 Posted June 17, 2014 Ja się n ie znam, ale mi się fotki podobają bardzo :loveu: Łał, jakie wakacyjne plany. Zazdroszczę :D Quote
angineuuka Posted June 17, 2014 Posted June 17, 2014 A ja mam już w sumie wakacje, kończę kompletować ubranko dla roweru - czekam na ostatnie sakwy, załatwiam przegląd, tyryryry i sobie pojeżdżę, gdzieś dalej. Pierwszą większą podróż planuję na woodstock - 400km w jedną stronę. wow ;) powodzenia! :lol: Quote
Kosmaty Gałganek Posted June 18, 2014 Posted June 18, 2014 Onomato-Peja napisał(a): A ja mam już w sumie wakacje, kończę kompletować ubranko dla roweru - czekam na ostatnie sakwy, załatwiam przegląd, tyryryry i sobie pojeżdżę, gdzieś dalej. Pierwszą większą podróż planuję na woodstock - 400km w jedną stronę. :) Podziwiam :) i życzę udanej wyprawy i zabawy :) Quote
Baski_Kropka Posted June 18, 2014 Posted June 18, 2014 A mnie na rowerze siadają kolana ;( Mój nadaje się tylko do scigania z psami, ostatnio stwierdziłam, że nie cierpie na nim sama jeździć. Więc jeździłam na rowerze lubego. Idealny jest dla mnie <3 Ale po 30km czuje gwoździe w kolanach... starość nie radość... parę lat temu nie miałam takich problemów :( Quote
Onomato-Peja Posted June 18, 2014 Author Posted June 18, 2014 [quote name='agutka']ty już tak nie czaruj z tymi lustrzanymi obiektywami, staruszek twój pięknie robił zdjęcia i nie mów że byś nim nic nie zrobiła ;) Nie zrobiłabym, bo bym wcale a wcale nie chciała. :lol: Dobrze piszesz - staruszek, więc niech się cieszy emeryturą i pstrykaniem jedynie głupich fotek na imprezach itp. :lol: [quote name='Ty$ka']Ja się n ie znam, ale mi się fotki podobają bardzo :loveu: Łał, jakie wakacyjne plany. Zazdroszczę :D :) Nie zazdrość, takie plany są dostępne dla każdego. :lol: [quote name='Angi']wow ;) powodzenia! :lol: Dzięx! :) [quote name='Ania!']Podziwiam :) i życzę udanej wyprawy i zabawy :) :) Dzięki! [quote name='Baski_Kropka']A mnie na rowerze siadają kolana ;( Mój nadaje się tylko do scigania z psami, ostatnio stwierdziłam, że nie cierpie na nim sama jeździć. Więc jeździłam na rowerze lubego. Idealny jest dla mnie <3 Ale po 30km czuje gwoździe w kolanach... starość nie radość... parę lat temu nie miałam takich problemów :( A coś konkretnego masz nie tak z kolanami? Bo nie pamiętam/nie wiem w czym rzecz. Z psem na rowerze to nie zrobię więcej niż 10km na raz. A szkoda... Polubiłam te przejażdżki, co drugi dzień jeździmy na plażę, dziś tez byłyśmy. :) Nawet parę fot wyszło. Quote
Talucha Posted June 18, 2014 Posted June 18, 2014 Biedronka :loveu: Ty to jednak jesteś szalona z tym rowerem na Wooda :diabloti: Ja się właśnie zastanawiam jak tam jechać, bo miałam jechać z naszymi brudaskami, ale oni chcą wyruszać już 28, a to trochę szybko jak dla mnie : x Quote
Sonka95 Posted June 18, 2014 Posted June 18, 2014 Zaglądam i podziwiam zdjęcia :loveu: piękne są :) Quote
Baski_Kropka Posted June 19, 2014 Posted June 19, 2014 Hmm podobno mam koślawe kolano... więc tam w środku nie równo mi się zużywa. Ale nie mam pewności bo to zdiagnozowane było 100 lat temu za gówniarza. Muszę się do ortopedy wybrać i może dam sobie tejpy założyć na tą nogę. Z Karkiem mi bardzo pomogły więc przy kolanie również mam nadzieję troszkę ulżą :) Quote
Onomato-Peja Posted June 20, 2014 Author Posted June 20, 2014 [quote name='Talucha']Biedronka :loveu: Ty to jednak jesteś szalona z tym rowerem na Wooda :diabloti: Ja się właśnie zastanawiam jak tam jechać, bo miałam jechać z naszymi brudaskami, ale oni chcą wyruszać już 28, a to trochę szybko jak dla mnie : x Raz się żyje a włóczęga rowerowa jest cudowna. :lol: [quote name='Sonka95']Zaglądam i podziwiam zdjęcia :loveu: piękne są :) :) dzięki i zapraszam :D [quote name='Baski_Kropka']Hmm podobno mam koślawe kolano... więc tam w środku nie równo mi się zużywa. Ale nie mam pewności bo to zdiagnozowane było 100 lat temu za gówniarza. Muszę się do ortopedy wybrać i może dam sobie tejpy założyć na tą nogę. Z Karkiem mi bardzo pomogły więc przy kolanie również mam nadzieję troszkę ulżą :) Lateralizacja rzepek? Tzw. boczne przystawienie? To objaw chondromalacji - tego co i ja mam. Zwykle właśnie w nastoletnim wieku się to wykrywa a potem jest już tylko gorzej. Kolana drętwieją, sztywnieją, skrzypią i dziwnie przeskakują. Rzepka się kruszy i syfi w stawie. Ble! Byłam na Helu! Rowerem! :D 156km Sprawdzian zaliczony - podbijam woodstock rowerem. :) Szkoda tylko, że moje sakwy rowerowe dotarły dopiero dzisiaj... Wczoraj co parę km kopałam plecak z jednej na drugą stronę bagażnika, żeby mi nie wypadł po drodze. :D Chałupy, Kuźnica... Hel! :D Widok na Puck z Chałup, powrót, chwilę po ulewie, która nie zostawiła na mnie suchej nitki i zmusiła najpierw do 20min koczowania na przystanku a później godziny na peronie. Już chciałam się poddać i wrócić pociągiem kiedy nie przestawało padać. Miałam wtedy na liczniku 100km, płakać mi się chciało jak myślałam o zgubieniu kolejnych 60km przez głupi deszcz. No ale... Padać w końcu przestało i widziałam, że chmury gnają na Hel, więc pojechałam dalej! :D Chałupy :loveu: Cube zdobywca. :D Nie łatwo było mi go tam wrzucić. Moja ulubiona bela siana. Konsumowałam na niej zasłużoną gruszkę po 120km podróży. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.