zerduszko Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Szkoda, ze szczeniakami, którym nie grozi uśpienie nikt się tak nie interesuje :shake: Tu są kolejne, WIDZĄCE szczeniaki z Pszczyny http://www.dogomania.pl/threads/185530-Pszczyna.-Urodzi%C5%82a-i-piel%C4%99gnowa%C5%82a-male%C5%84stwa-w-krzakach...-Pilnie-potrzebny-dt! Mam nadzieję, że nikt ich nie odda do hotelu do kojca :shake: I takie pytanie: co z suką jak jej odbierzecie wszystkie maluchy?? Ona tam nie może zostać sama :-( Quote
hebanowa Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Nikt nie chce odebrać suczce wszystkich szczeniaków,Tak sie nie robi.:shake:. Na razie nie mamy jednak żadnych wieści od osoby która założyła wątek. Quote
Klaudus__ Posted May 22, 2010 Author Posted May 22, 2010 Dzisiaj mam co robić, więc zaglądam tu rzadko. Chciałabym na wstępie zwrócić się do osób, które uważają,że każda śmierć jest taka sama... To nie jest tak... Większa część dogomaniaków jest tu po to,żeby pomagać, a nie po to,żeby szkodzić... Każdy na tą pomoc ma swoją filozofię... Tacy ludzie dzielą się na grupy. Jedni są 'za' czymś inni 'przeciw'... Jedni uważają,że trzeba zapobiegać bezdomności... I są za sterylkami aborcyjnymi,usypianiem ślepych miotów... Bo jak inaczej pomagać? Moglibyśmy również powiedzieć tak... "nie powinno się sterylizować suczek, natura dała im możliwość wydawania na świat potomstwa, więc suczka ma rodzić!" Jednak wiemy,że natura potem nie znajdzie im ciepłego domu na CAŁE ŻCIE... I tak jest z każdymi szczeniakami... To,że je teraz będziemy kochać i piastować, to ze świadomością,że minie te 6-7 tygodni i będzie trzeba znaleźć im domy... I potem przez kolejne lata żyć ze świadomością,że w każdej chwili możemy dostać telefon, że pies zachorował,znudził się czy coś tam... I,że mamy zabrać... Takie dopiero co urodzone ślepki nie są tak świadome jak te z pierwszego postu. Bo jak takiego uśpić? Nie jestem za zabijaniem zwierząt - świadczyć o tym może moja pomoc i wieczne tymczasowanie staruszków... A jakbym była taka bee to bym przecież takiego starego wzięła i zabiła... To bardzo trudny temat, i można rozmawiać i rozmawiać... A argumentów i jednym i drugim będzie tylko przybywać... Dzisiaj,albo jutro pojade tam z jedzeniem. Zobaczę w jakim wieku są pozostałe oseski. Kobieta ma nakaz eksmisjii - teraz to chyba pod most pójdzie... Trzeba te psy gdzieś ulokować. Jak już pisałam Pszczyna oddaje psy do Mysłowic. Zainteresowani wiedzą jak to wygląda. Tam te maleństwa szans mieć nie będą. Do hotelu ja nie dam rady się dołożyć. Na dzień dzisiejszy jestem spłukana - dowożę jedzenie kilku biedakom i z kasą u mnie ciężko... Quote
Klaudus__ Posted May 22, 2010 Author Posted May 22, 2010 [quote name='hebanowa']Nikt nie chce odebrać suczce wszystkich szczeniaków,Tak sie nie robi.:shake:. Na razie nie mamy jednak żadnych wieści od osoby która założyła wątek. Dokładnie - tak się nie robi. To kto zabierze mamę z dziećmi na tymczas? Bo ja odpadam. Wiem,że założyłam wątek. Jednak nie jestem w stanie przed kompem cały czas siedzieć. mam co robić... Quote
Klaudus__ Posted May 22, 2010 Author Posted May 22, 2010 [quote name='zerduszko']Szkoda, ze szczeniakami, którym nie grozi uśpienie nikt się tak nie interesuje :shake: Tu są kolejne, WIDZĄCE szczeniaki z Pszczyny http://www.dogomania.pl/threads/185530-Pszczyna.-Urodzi%C5%82a-i-piel%C4%99gnowa%C5%82a-male%C5%84stwa-w-krzakach...-Pilnie-potrzebny-dt! Mam nadzieję, że nikt ich nie odda do hotelu do kojca :shake: I takie pytanie: co z suką jak jej odbierzecie wszystkie maluchy?? Ona tam nie może zostać sama :-( Szczeniaki od suni z krzaków jak nie znajdą tymczasów,żeby doprowadzić je do ładu - trafią do Mysłowic. Bo co mi da zrobienie zdjęć jak One wyglądają jak święta ziemia? Umazane jak nie wiem... I całkiem świadome swojej pozycji... Quote
OlaLola Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Witam, przeczytam wątek na pewno, ale teraz mam pytanie szukacie DT dla suczki, ze szczeniakami czy dla może być DT osobny. Ile tych szczeniaków jest i w jakim są wieku, bo też nie doczytałam... I ile mamy czasu? Quote
zerduszko Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Klaudia - ja wiem, że tamte maluchy czeka wcale nie lepszy los :shake: Ale nie ma widma uśpienia, nie ma gorącego tematu = nie ma zainteresowania :shake: A nie da się ich przepatrzyć co do wieku, płci i porobić choć po jednym zdjęciu?? Może się uda, skoro chce je oddać. Quote
Niebieska713 Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 POdnosze,tylko tyle na razie moge zrobic...:shake: Quote
beataczl Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 na przygarne psa - jest watek o przygarniecie szczeniaka , malego jak dorośnie.... Quote
Niebieska713 Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Klaudus - jak sobie radzisz z tymi slepymi oseskami? Jak te maluchy spod krzaka i jak ich mama sie czuja? Nikt nie zrobi im tam krzywdy? Quote
kaja555 Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Klaudia, ta kobieta da sobie pomagać? Można ci jakiś grosz podesłać? Quote
Asia_Klero Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Kochane teraz wróciłam i nie dam rady przeczytać wszystkiego. Napiszcie jak sprawa wygląda ile szczeniaków jest ,,osobno" a ile zostanie przy matce?? Pamiętajcie, że mam tą koleżankę, która zdecydowala się przyjąć do siebie 2maluchy to sprawdzona osoba Quote
Atomowka Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Póki co nic nie wiadomo i chyba nadal jest tak jak było czyli u Klaudii są 2 oseski a reszta u tej kobity Quote
Asia_Klero Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Może jeśli będzie możliwość to wezmę od Klaudi te 2maluchy, a niech Klaudia próbuje jakoś wyciągnać sunię z małymi??wiem, że z maluchami w domu trudno jest działac:( Czy kobieta nie chce oddac mamuśki z małymi? może będę miała kogoś kto pomoże to załatwić.. Quote
zerduszko Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 [quote name='Asia_Klero']Może jeśli będzie możliwość to wezmę od Klaudi te 2maluchy, a niech Klaudia próbuje jakoś wyciągnać sunię z małymi??wiem, że z maluchami w domu trudno jest działac:( Czy kobieta nie chce oddac mamuśki z małymi? może będę miała kogoś kto pomoże to załatwić..[/QUOTE] Nie ma dla suni miejsca, tu jest problem. Quote
Klaudus__ Posted May 24, 2010 Author Posted May 24, 2010 Przepraszam,że nie było mnie tu wczoraj,ale mam teraz szał pał... Na spokojnie będę wieczorem. Bo teraz jadę jeszcze w trasę... Dzisiaj byłam dwa razy u tej babki,ale nie bardzo szło się z Nią dogadać - jedno jest pewne, odda wszystkie psy. Małe z matkami. Jutro jadę tam z Panią z opieki,więc poproszę,żeby wszystkie szczeniory mi pokazała,bo dzisiaj nie była w stanie chodzić,a mi tam wejść nie pozwoliła... Powiedziała,że jutro mi pokaże. Przepraszam bardzo,ale muszę zaraz lecieć... Będę wieczorem. Wszystkie psiury są do zabrania... Quote
kaja555 Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 jak to widzę to mam ochotę tam z Tobą jechać, alem niezmotoryzowana jak potrzeba kupić choć trochę żarcia dla nich to daj mi dane na PW to przynajmniej coś przeleję Quote
Niebieska713 Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Najgorsze jest to,ze tam caly czas jest ta druga sunia w ciazy....:shake: Quote
mikoada Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 ja nie wiem czy ona już przypadkiem się nie oszczeniła... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.