Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pati ja mam identyczną;) I niebieską nawet, bo czerwonych nie było. Ale wolę, tą zwykłą, krótszą, bo ona najbezpieczniej się czuje, gdy idzie zaraz obok mnie, więc nie ma sensu zabierać ze sobą takiej długiej(nawet na możliwe najkrótszej długości, jest dłuższa od tej 'zwykłej')

Daisy, jak była mniejsza chodziła w szelkach(wkładasz łapki w otworki i zapinasz na grzbiecie) i spisywały się rewelacyjnie, bo jak ciągnęła to się nie dusiła. Teraz z nich wyrosła i znów kupiłam szelki, tyle, że zapinane na szyi i grzbiecie.. Zanim nauczyła się w nich chodzić to strasznie się dusiła.

  • Replies 251
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bax chodzi na smyczy grzecznie czy to na szelkach czy na obroży, poddusza się jedynie przy szarpnięciech kiedy jakiś pies do płotu podbiegnie czy coś w tym rodzaju

A poprzednie szelki miał fajne główkę się w nie wkładało potem łapki i z boku zapinało, natomiast te co ma teraz to nie bardzo, one są zapinane na grzbiecie i wkłada się w nie łapki i mają jeden pasek na klatkę piersiową i dośc że Baks potrafi się z nich wywinąć(przy szarpnięciu) to jeszcze widzę że nie za bardzo mu się w nich chodzi:shake: Muszę kupić jakieś inne

Posted

Dominiqa, ja już łbem o ściane biję.
Przeczytaj ten topik, dobrze?
:cool1:
Już było wyjaśniane skąd się wziął mit o "naruszeniu tchawicy"... :angryy:

Posted

Jessi jeszcze nie ma obroży.. Szelki dostała po kuzynie Łaciu (kot,który nie wychodzi na spacery) ale na pewno jej kupię i będziemy się uczyć na niej chodzić ;) Ona nie ciągnie na spacerkach więc problemu nie będzie :)

Posted

No kochani dzisiaj mojej Sandruni kupiłam obroze :loveu:ale slicznie wyglada.Jest grzeczna panienka i niewyrywa sie do przodu.Chodzi ślicznie przy nodze.Zobaczymy co bedzie dalej :diabloti:

Posted

Myślę że to indywidualna sprawa. Wszystko zależy od psiaka i właściciela. Bo czy każdy psiak charczy, albo czy każdy właściciel życzy sobie aby jego pupilek chodził przy nodze?
Ja mam szelki. Cori jest malusia i płochliwa. Na osiedlu latają luźno psy czyje się pewniej ze mogę ją zawsze poderwać w górę. Po drugie to ma problemy z tchawicą jeśli nawet nie ciągnie a ma coś w okolicach to zaraz charczy nawet sweterek nie zapinam do końca mimo ze on ja tylko dotyka.
Myślę że nie ma co się sprzeczać warto wypróbować to i to, chyba że ktoś na 1 miejsce stawia tresurę

Posted

To rzeczywiście indywidualna sprawa każdego właściciela i jego psa. Mój Baks źle reaguje nawet na najmniejsze szarpnięcie za obrożę, z tego co czytam Cori również, ale znam yorki które strasznie ciagną i się wyrywają na smyczy nocząc obroże i nic im nie jest:)
Dla tego każdy dopasowuje sprzęt do psa:)

A ja mam pewne pytanie, jeśli już chodzi o szelki. Polecacie skórzane czy parciane. Mój Baks ma teraz akurat parciane bo jak kiedyś kupiłam mu skórzane to nie chciał w nich chodzić, znaczy się widać było żę krępują jego ruchy(choć były dobrze dopasowane) zachowywał się w nich tak jakbym na niego jakies ubranko założyła(on tego nie lubi)
A wy jakie byście wybrali??

Posted

Patikujek_Zabrze napisał(a):
To rzeczywiście indywidualna sprawa każdego właściciela i jego psa. Mój Baks źle reaguje nawet na najmniejsze szarpnięcie za obrożę, z tego co czytam Cori również, ale znam yorki które strasznie ciagną i się wyrywają na smyczy nocząc obroże i nic im nie jest:)
Dla tego każdy dopasowuje sprzęt do psa:)

A ja mam pewne pytanie, jeśli już chodzi o szelki. Polecacie skórzane czy parciane. Mój Baks ma teraz akurat parciane bo jak kiedyś kupiłam mu skórzane to nie chciał w nich chodzić, znaczy się widać było żę krępują jego ruchy(choć były dobrze dopasowane) zachowywał się w nich tak jakbym na niego jakies ubranko założyła(on tego nie lubi)
A wy jakie byście wybrali??

[FONT=Courier New]wiem, że na szkoleniach (IPO) używane są szelki skórzane [/FONT]
[FONT=Courier New]jednak ciężko jest dobrać odpowiednie i wygodne dla psa bo wszyscy robią takie rzeczy na ilość a nie na jakość :roll:
chociaż może z firmy WOZA znalazłoby się coś lepszego skórka z tej firmy jest bardzo miękka i delikatna
[/FONT]

Posted

Patikujek_Zabrze napisał(a):
To rzeczywiście indywidualna sprawa każdego właściciela i jego psa. Mój Baks źle reaguje nawet na najmniejsze szarpnięcie za obrożę, z tego co czytam Cori również, ale znam yorki które strasznie ciagną i się wyrywają na smyczy nocząc obroże i nic im nie jest:)
Dla tego każdy dopasowuje sprzęt do psa:)

A ja mam pewne pytanie, jeśli już chodzi o szelki. Polecacie skórzane czy parciane. Mój Baks ma teraz akurat parciane bo jak kiedyś kupiłam mu skórzane to nie chciał w nich chodzić, znaczy się widać było żę krępują jego ruchy(choć były dobrze dopasowane) zachowywał się w nich tak jakbym na niego jakies ubranko założyła(on tego nie lubi)
A wy jakie byście wybrali??


Ja szelki Corince robiłam sama bo nie ma rozmiaru na nią:eviltong: Sa wykonane z delikatnej skórki, lub niby skórki w każdym razie taśma jest jeszcze dodatkowo taka śliska co sprawia że włoski się nie plączą tak jak przy innym materiale.



Posted

Najlepsza jest obroża bo szelki kiedys tak mi mowił hodowca przy wystawowych psach psuja cos z klatka piersiowa staje sie ona chyba bardziej wklesła czy cos takiego

Sam moj Kaprys nosi raz to a raz to :)

Koregra zdolna jesteś :)

Posted

Ja używam akurat szelek(powody wypisywał już wcześniej) a mój pies wystawowy nie jest i jest przeważnie krótko zcięty:)

Nic muszę pozaglądać, po prostu większość skórzanych szelek kiedy mają dobry krój to są zbyt sztywne dla takiego małego psa, albo znów są beznadziejnie zrobione:shake:
Jeśli kiedyś coś znajdę odpowiedniego to kupię:) A na razie te parciane też są ok

  • 3 weeks later...
Posted

powiem tylko tak - ze duzo osob skarzy sie ze york ma kaszel dziwnego rodzaju - chodza po roznycvh wetach i nic ....

ja podam przyczyne bo zauwazylam to na przykladzie swojego piesia i w pore pozbylam sie przyczyny kaszlu

byly to szelki ktore jedna z czesci mialy zakoczone na szyji jako obroza...czyli wyjasniam - jedna czesc szelek byla pod brzuszkiem i a druga na szyje - ta na szyje wlasnie powodowala podrazenienie gardla i suchy kaszel z odpluwaniem sliny...

zauwazylam to i przypadkiem skojarzylam ze to po jakims czasie sie dzialo po spacerze - szelki zmienilam na inne - nastepnego dnia pies wieczorem mial spokoj - kaszel minal i do dzis nie wrocil....:multi:

a juz wymyslalam ze moze ma zapadnieta tchwice lub cos w tym rodzaju - latwo sie pomyslic....:diabloti:

a i jeszcze jedno na spacerze sie nie dusil tylko po 3 godzinach dopiero...:razz:

  • 1 year later...
Posted

Witajcie!
Jakie szelki kupić dla szczeniaka, bo wybór jest naprawdę duży?
Lepsze są takie zakładane przez łapki tj. SZELKI DLA PIESKA I KOTKA RóżOWE 40 CM MAX. (555557996) - Aukcje internetowe Allegro
czy lepiej takie tj. ROGZ Szelki 11mm / regulowany rozmiar (rozmiar S) Midget SJ10 kolor: A
Czy ktoś ma te drugie zakładane na szyje, bardzo mi się podobają, ale nie wiem czy nie będą ciągły, bo one są troszkę jak obroża?

Posted

Witaj ,ja prowadze salon fryzjerski dla zwierząt ,sklep i mam hodowle yorków więc moge ci powiedzieć że te pierwsze mają najlepszą budowe ze wszystkich szelek jakie znam i są najodpowiedniejsze dla yorków, można też takie szelki kupić ze skóry;)

Posted

AS jak dla mnie te pierwsze są beznadziejne i nigdy nikomu ich nie polecam...
Z tych pierwszych nawet dobrze dopasowanych wiele psów z łatwością się wyślizguje:shake:Ja polecam jedynie te guardowe
czyli np. jak te drugie

Posted

Nigdy nie było z tym problemu przynajmniej u mnie i u moich klijętów ,ale ciekawe spostrzeżenie.Ja je użytkowała dopuki nie przeszłam na obrózke i nie było problemu nawet u dorosłego psa,tylko trza dobrze dopasować

Posted

Z tego co wiem, jeszcze kilka osób miało takie problemy, troche o tym było w teacie o szelkach, smyczach itp...
Choć trzeba przyznać, jak znajdzie się zdolny pies to ze wszystkiego wyjdzie:evil_lol:

Posted

a dla nas najlepsze są tego typu:



nie duszą szyjki, nie podrażniają, nie powodują kaszlu i najważniejsze: pozwalają na szybkie podniesienie pieska do góry na ręce w razie potrzeby...

Posted

Ta takich własnie w ogóle bym baksa nie podniosła, bo by mi wypadł, może duzo zależy od psa i jego budowy, aksowi akurat nie jestem w stanie ich dopasować, tak jak jeszcze kilka innych osób swoim psom

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...