__Lara Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Shania napisał(a):Lara ona nie ma długich nóżek:mad::mad::mad: Dzięki Alicja, czekam z niecierpliwością na Twoją opinię Ale kiedyś na jednych zdjęciach miała jakieś dłuższe... zresztą,mniejsza z tym, jest śliczna i to Twoja zasługa Shania :D :D :D Quote
pietrucha204 Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 jak to nie ma długich nóżek heheheh. na krótkich chyba by daleko nie uciekła:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Shania Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Warzywo a własnie , że nie ma:mad::mad::mad::mad: Ma piękne, normalne, zgrabne nóżki, jak na jamnicza królewne przystało:oops::oops::oops: A uciekać i na krótkich może:P Quote
pietrucha204 Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Shania napisał(a): A uciekać i na krótkich może:P ale na długich jej łatwiej ;p po co ma tak przebierać krótkimi i dreptać jak kaczuszka ;p Quote
Shania Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Warzywko zerwę cię w końcu..heheh normalnie jesteś jak chwast:PZ tymi swoimi komentarzami Quote
pietrucha204 Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 to wszystko z radości, że Jumka może ma dom ;) czekaj kilka dni jeszcze i zniknę :( na jakiś czas, zatęsknisz jeszcze hihihi Quote
Alicja Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Byłam na spotkanku . Domek jak najbardziej ok , ale państwo jednak nie zdecydowali się jednoznacznie na adopcję Jumki . W rodzinie państwa są dzieci ( sami też planują dziecko za jakiś czas) , dzieci znające Pajdo od szczeniaka , przychodzi do nich rodzina i oni sporo wyjeżdżają i chyba strasznym dyskomfortem było by gdyby Juma zareagowała na kogoś jak reaguje czyli gryzieniem . Poza tym obawiają sie , i chyba słusznie , że ich psiak , który reaguje na wszystkie spokojnie podane komendy ,może źle raegować jak zaczną Jumę ukladać bardzo stanowczymi komendami . Pani z tego co mówiła chciała aby Jumkę umówić u psiego behawiorysty , szkoda że nie skorzystano z tej propozycji . Nadal bardzo Adze żal Jumki ..ale jednak myślę że dobrze że zdrowy rozsądek zadziałał teraz . Quote
pietrucha204 Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 no lepiej teraz na odmówienie niż miałaby psina wędrować w te i we wte kiedyś :) Quote
Alicja Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Ale mimo wszystko Agnieszka nadal podtrzymuje chęć opłaty za sterylkę i badania ( tego guzka co wymacała ) . Quote
Shania Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Czyli z tego co rozumiem Jumka zostaje u mnie tak???? Jak opłacenie sterylki i co/ Nie rozumiem za bardzo, sorki, mam straszne problemy osobiste od dzisiaj, więc proszę mi wybaczyć Quote
Alicja Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Shania napisał(a):Czyli z tego co rozumiem Jumka zostaje u mnie tak???? Jak opłacenie sterylki i co/ Nie rozumiem za bardzo, sorki, mam straszne problemy osobiste od dzisiaj, więc proszę mi wybaczyć wiesz , wydaje mi sie ze Jumka dość długo była w DT i już powinna być po sterylce , skoro np nie było pieniążków to przeciez są sposoby by je zdobyć przekazałam co miałam do przekazania Quote
Shania Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Alicja było wcześniej czytać, pisałam dlaczego...że czekam na domek, bo u mnie po sterylce zostać nie może Quote
Alicja Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Shania napisał(a):Alicja było wcześniej czytać, pisałam dlaczego...że czekam na domek, bo u mnie po sterylce zostać nie może sorka ,że zapytałam ..... ale ja nie mam czasu czytać każdego wątku z którego idę na wizytę ...naprawdę Dla mnie to logiczniejsze , że albo psina poddana jest sterylce w DT i tam dochodzi do siebie ...albo w DS ale dopiero po okresie aklimatyzacji , nie uzaje oddawania psa w obce bądź co bądź miejsce po zabiegu . To nie jest napaść na Ciebie tylko moje zdanie co do takich zabiegów. Ja jeszcze od siebie dodam , ze jeśli Jumka ma problemy behawioralne to przecież w Gliwicach jest Jacek Gałuszka , która wiele razy pomógł psiakom z problemami wyjść na prostą , może warto spróbować . Quote
__Lara Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Alicjo, dziękujemy za wizytę :) czyli trzeba szukać dalej. No i sterylkę międzyczasie zorganizować. Quote
Shania Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Lara i Alicja Sterylka jest zorganizowana już...chodzi o to, że ja się boję jej po sterylce zostawić u siebie, jak brałam Jumke, jeszcze raz przypomnę pisałam, że po 12 h nie ma mnie w domu, i boję się jej zostawić z 2 psami, bo nie wiem co im odbije Quote
Izabela124. Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Shania a nie masz klatki-kennel w domu, by przetrzymać tam Jumkę? Quote
Shania Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Caro ma takie fazy, że drapie łapami i boje sie , żeby jej nie rozerwał szwów Quote
Shania Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Izabela124. napisał(a):Shania a nie masz klatki-kennel w domu, by przetrzymać tam Jumkę? Przykro mi, ale nie:(Cienko przędę ostatnio.... Quote
Zofija Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Shania jak brałą Jumkę na tymczas to mówiła mi, ze moze ją wziąść , ale zaznacza, ze ma bardzo mało czasu bo bardzo dużo pracuje. Bardzo też krucho u niej z pieniędzmi. Nie było nikogo innego kto by wziął Jumkę na tymczas, a ona była w tragicznym stanie i nie wiem,czy by w schronisku przeżyła. Niektórych z nas ogranicza praca i finanse. Jak sunia pójdzie w nowe miejsce nie musi być od razu wysterylizowana tylko po jakimś czasie. Ja się cieszę, zę Shania mi pomogłą. Jest problem z zbieraniem kasy na hotelik, adopcje staneły. Ja tak to widzę. Jumka chyba ma typowo jamniczy charakter. Moja przyjaciółka/sąsiadka też miała jaminka na tymczasie. Ja się też nim zajmowałam też mnie ugryzł. Wzieła go Pani Marysia, która mieszka sama i zna jamnicze charakterki i je szanuje. Nie wiem, czy pies po przejściach to dobry pomysł dla rodziny planującej dziecko. Nie wiem Quote
Alicja Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Zofija , ja określiłabym Jumkę jako psiaka dla domku bez innego psa ...i bez dzieci małych , takie 13-16 ok ale nie młodsze Quote
Zofija Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Pies po przejściach i w dodatku jamniś. Mówi się, ze te piesy mają charakterki. Ja poznałąm jednego jamnisia i miał. Jak szukałam mu domu (6mc) to zaznaczyłam, ze absolutnie nie do domu z dziećmi. Snup się nie nadawał. On nie życzył sobie dotykania byle gdzie i kiedy Pancia zechce. Ugryzł też Ewci sąsiadkę jak przyszła na niego zobaczyć. Ugrzył też raz lekko Ewę. Małe dzieci- wiadomo- nie wiedzą, ze pieska np. nie wolno dotykać, dlatego to ujełam w ogłoszeniu. Teraz ma się super. Ta Pani ma jeszcze jednego psa przygarniętego -jamnikowatego i kota. Myślę, ze dla Jumki też byłby wskazany dom gdzie nie ma małych dzieci. No i jeszcze raz dodam, ze gdyby jej Shania wtedy nie wzieła to nie wiem, czy by Jumka przeżyła. Jka ją zobaczylam to długo nie mogłam jej zapomnieć. Szkielet. Quote
Zofija Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Alicja napisał(a):Zofija , ja określiłabym Jumkę jako psiaka dla domku bez innego psa ...i bez dzieci małych , takie 13-16 ok ale nie młodsze. No włąśnie trzeba zaznaczyć, ze do domu gdzie są starsze dzieci. Co do innych zwierząt to u Shani chyba są zwierzaki i chyba się z nimi dogaduje???? To wszystko moim zdaniem zależy od osoby. Ile czasu może poswięcić piesom. Jakie ma do nich podejście. Dla Pani Marysiu do, której poszedł Snup, to całe jej życie, albo prawie całe. Dla niej nic nie było probleme. Nawet to, ze robił jej codziennie kupę w pokoju przez pierwszych 5 miesięcy jak go oddałyśmy. Nawet mi się nie poskarżyła. Wyszło to przypadkiem Quote
__Lara Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Shania, rozumiem. No to się wstrzymamy, ważne, że Jumka może narazie mieszkać u Ciebie :) Quote
Shania Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Jumce nie poświęcam strasznie duzo czasu, bo go nie mam, ale po pracy ona dominuje, chce wiecznie siedziec na kolanach i być w centrum uwagi, ale...to zalezy od osoby, u mnie są dwa psy jeszcze i raz sie pogryzły, potem juz nie..mam tez syna 12 lat..i powiem to zalezy od osoby, trzeba przy niej stanowczośc i nie jeden raz warczy i na mnie trzeba krzyknąć po prostu jak to u jamniora, one chca dominowac, jumka chce moje piesy podgryzać jak idą do mnie się pobawić i krzyknąć....muszę, więc trzeba domku z charakterem..nie z RYGOREM CHORYM, tylko ze zrozumieniem tej rasy i charakterem, a uważam, że dzieci nie przeszkadzaja jak są starsze własnie i sa rozsądni rodzice, nie można dziecku pozwolić męczyć psa, alboi trzeba się liczyć że nie wytrzyma i się odwinie i ugryzie, miałam tak z Majka moją i moim synem, pies nawet nie dostał reprymendy, no powiedziałam może , że tak nie wolno, a syn cóż...dostał za swoje, za ciąganie psa i bawienie, ale takie na jakie pies nie chciał się zgodzić, czyli psa bolało po prostu, więc jak moje prośby nie skutkowały to Majka poradziła sobie sama i dobrze, nie mam do niej pretensji..natomiast to, że Jumka ugryzła Pania...to stres, nie dziwię się, ona we mnie zapatrzona bała się, więc tak zareagowała...myslałam, że ci ludzie sa odpowiedni....co rzadko mi się zdaża taka ocena...ale..lepiej teraz niż pozniej, no małpa liże mnie i nie da pisać...oczywiście na kolanach Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.