Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziewczyny NIE KŁÓĆCIE SIĘ to tak zraża a psom nie pomaga!!! Ja włąśnie wydałąm Sonie i myślałam, zę dom super, sprawdzony- wprawdzie nad morzem, ale byłą wizyta i co pisałam maile dzwoniłam i nagle się dowiedziałąm,z e Sonia jednak tam nie moze być........... mam 20 dni, zeby ją zabrać. Ja nie ufam ludziom. Nigdy do końca. Nigdy. I potwierdziło to moja praca z psami i moja poprzednia praca zawodowa. Człowiek jest człowiekiem. Koniec kropka. Każdy ma inne doświadczenia. Przepraszam, ze nie za często jestem na wątku, ale mam inne wątki gdzie piesy jeszcze nie mają domów i duuużo siedzę w pracy. Wczoraj od 10 do 22.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przepraszam ale ile jest długu za jamniczkę? Jaki jest przewidywany koszt sterylki? Jeżeli przegapiłam to proszę poprawić mam za dużo wątków wiec nie jestem w stanie każdego dokłądnie śledzić. Ale wydaje mi się, ze jamniczka nie dostała wspomagania z jamniczej skarpety. Zgłosiłam ją na skarpecie. Jednocześnie dodam, ze skarpeta ma pod opieką dużo jamników i nie jest w stanie finansować całości, a jedynie wspomóc leczenie. Dlatego deklaracje mile widziane i nie należy z nich rezygnować.

Posted

Sorki, nie chciałam się kłócić, wydaje mi się, że Nam wszystkim na sercu leży dobro Jumki
Bounty, nie jestem z Bytomia, ale mieszkam nie daleko, i wiem, że nie da się prześwietlić domu, czasami wydaje się, że jest oki, a potem niestety można się bardzooo zawieść.

Jak Cie obraziłam przepraszam również, chyba nerwy mnie poniosły, od wczoraj chodzę nakręcona.

Posted

No i już jest ok. Wszyscy chcemy pomóc bo to jest najważniejsze. A, ze nerwy puszczają, bo jak się ma trzy psy to mogą puszczać. I do tego do czynienia z głupotą ludzką.

Posted

Witam!

To co robimy cioteczki???
Nie dajemy jej tam?

Wczoraj Juma zrobiła mi nie miła niespodziankę:angryy::angryy::angryy:
Byłam z ni mi na długim spacerze i podbiegła sunia, goldenka, wielka ale łagodna, chciała się bawić...te moje psy co się bałam, że zaatakują ganiały się z nią a Jumka rzuciła się jej na szyję i po prostu ją pogryzła zanim zdążyłam dobiec:mad::mad::mad:
Dobrze, że nie mocno...
Dostała karę, siedziała u mnie na kolanach z 15 minut, co dla niej...było nagrodą chyba , bo nie chciała zleść.....

Posted

Shania napisał(a):
Witam!

To co robimy cioteczki???
Nie dajemy jej tam?

Wczoraj Juma zrobiła mi nie miła niespodziankę:angryy::angryy::angryy:
Byłam z ni mi na długim spacerze i podbiegła sunia, goldenka, wielka ale łagodna, chciała się bawić...te moje psy co się bałam, że zaatakują ganiały się z nią a Jumka rzuciła się jej na szyję i po prostu ją pogryzła zanim zdążyłam dobiec:mad::mad::mad:
Dobrze, że nie mocno...
Dostała karę, siedziała u mnie na kolanach z 15 minut, co dla niej...było nagrodą chyba , bo nie chciała zleść.....


o kurcze. Jamniś Snupi, który był u mojej przyjaciółki na tymczasie, też tak robił do psów. Jamniki mają silne szczęki - to przecież psy myśliwskie.
To charakterna małpeczka

Posted

[quote name='Shania']Witam!

To co robimy cioteczki???
Nie dajemy jej tam?

ja mając wątpliwości już bym nie dała psa. Pies nie jest po to, zeby kogokolwiek reprezentować. To nasz PRZYJACIEL- a przyjaciela się kocha takiego jkaki jest zdrowy, czy chory, łądny, czy brzydki

Posted

Zgadzam się psa się kocha za całokształt nie urode jak chcą urody to niech kupią za kilka tysięcy z rodowodem!!!!!!!!!

Posted

Czyli zofija to zmień tytuł wątku....że szukamy domku, ja jutro zadzwonię, albo dzisiaj i powiem, tym ludziom, że Juma do nich nie trafi....chyba, że jesteście mniej nerwowe:mad::mad::mad:

Posted

oki, cioteczki, po to tutaj jesteście, żeby pomóc w wyborze, więc dziękuję ja byłam gotowa, ale po sprawdzaniu, jak zresztą napisałam na post Miki..
Pod nadzorem, bo Pan zapewniał, że nie o to chodzi....ale również mialam wątpliwości...co było słychać...widać,..po postach.

Posted

Słuchajcie jestem w szoku, staram się pracować z Juma w kwestii posłuszeństwa, wzorując się na zachodnich programach typu, nie denerwuj się jak pracujesz z psem, bo on odczuwa i tak reaguje i wiecie co???
Szok...Juma na gest ręki połozyła się...i to po raz drugi...sama jestem w szoku,,,yeahhh

Posted

Shania napisał(a):
Jesoooo, jakie cudeńko......koffane, aż serce ściska, a gdzie to cudo jest????


Cudeńko to mało powiedziane :)
Pod zdjęciem jest jej wątek. Maleńka przebywa w Jędrzejewie w okolicach Piły. Boi się psów, szczeniaków nawet :( Płacze okropnie!

za chwilę będzie za późno, bo psiaki rosną i wyczują jej słabość!

Proszę, pomóżmy jej :(:(

Posted

Witajcie
Mam problem znowu, Jumeczce coś się zrobiło w tylną łapkę...biedna kuleje na nią i ta poduszeczka jej spuchła i jest cała czerwona....nie mam nic do odkażenia teraz, ale chyba trzeba czymś jej nasmarować i zawinąć tą łapkę...bidna niuńka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...