Zofija Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Dziewczyny NIE KŁÓĆCIE SIĘ to tak zraża a psom nie pomaga!!! Ja włąśnie wydałąm Sonie i myślałam, zę dom super, sprawdzony- wprawdzie nad morzem, ale byłą wizyta i co pisałam maile dzwoniłam i nagle się dowiedziałąm,z e Sonia jednak tam nie moze być........... mam 20 dni, zeby ją zabrać. Ja nie ufam ludziom. Nigdy do końca. Nigdy. I potwierdziło to moja praca z psami i moja poprzednia praca zawodowa. Człowiek jest człowiekiem. Koniec kropka. Każdy ma inne doświadczenia. Przepraszam, ze nie za często jestem na wątku, ale mam inne wątki gdzie piesy jeszcze nie mają domów i duuużo siedzę w pracy. Wczoraj od 10 do 22. Quote
Isadora7 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Przepraszam ale ile jest długu za jamniczkę? Jaki jest przewidywany koszt sterylki? Jeżeli przegapiłam to proszę poprawić mam za dużo wątków wiec nie jestem w stanie każdego dokłądnie śledzić. Ale wydaje mi się, ze jamniczka nie dostała wspomagania z jamniczej skarpety. Zgłosiłam ją na skarpecie. Jednocześnie dodam, ze skarpeta ma pod opieką dużo jamników i nie jest w stanie finansować całości, a jedynie wspomóc leczenie. Dlatego deklaracje mile widziane i nie należy z nich rezygnować. Quote
Shania Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Sorki, nie chciałam się kłócić, wydaje mi się, że Nam wszystkim na sercu leży dobro Jumki Bounty, nie jestem z Bytomia, ale mieszkam nie daleko, i wiem, że nie da się prześwietlić domu, czasami wydaje się, że jest oki, a potem niestety można się bardzooo zawieść. Jak Cie obraziłam przepraszam również, chyba nerwy mnie poniosły, od wczoraj chodzę nakręcona. Quote
Zofija Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 No i już jest ok. Wszyscy chcemy pomóc bo to jest najważniejsze. A, ze nerwy puszczają, bo jak się ma trzy psy to mogą puszczać. I do tego do czynienia z głupotą ludzką. Quote
__Lara Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Proszę Was, nie oddawajcie Jumki bez sterylki. No i czy ten dom jest dobry, bo mam obawy. Quote
BoUnTy Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 No co ty, nie obraziłaś mnie - wyrażamy tylko swoje spostrzeżenia ;) Quote
Zofija Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 __Lara napisał(a):Proszę Was, nie oddawajcie Jumki bez sterylki. No i czy ten dom jest dobry, bo mam obawy. ja też już mam obawy............... Quote
__Lara Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 A jak ma się obawy to raczej psa nie powinno się wydawać... Quote
Ingrid44 Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 lepiej byc ostroznym jak sie ma niejasne odczucia. Quote
Shania Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Witam! To co robimy cioteczki??? Nie dajemy jej tam? Wczoraj Juma zrobiła mi nie miła niespodziankę:angryy::angryy::angryy: Byłam z ni mi na długim spacerze i podbiegła sunia, goldenka, wielka ale łagodna, chciała się bawić...te moje psy co się bałam, że zaatakują ganiały się z nią a Jumka rzuciła się jej na szyję i po prostu ją pogryzła zanim zdążyłam dobiec:mad::mad::mad: Dobrze, że nie mocno... Dostała karę, siedziała u mnie na kolanach z 15 minut, co dla niej...było nagrodą chyba , bo nie chciała zleść..... Quote
Shania Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 A tamta suńka jak się wystraszyła, biedulka, strasznie mi żal jej było:( Quote
Zofija Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Shania napisał(a):Witam! To co robimy cioteczki??? Nie dajemy jej tam? Wczoraj Juma zrobiła mi nie miła niespodziankę:angryy::angryy::angryy: Byłam z ni mi na długim spacerze i podbiegła sunia, goldenka, wielka ale łagodna, chciała się bawić...te moje psy co się bałam, że zaatakują ganiały się z nią a Jumka rzuciła się jej na szyję i po prostu ją pogryzła zanim zdążyłam dobiec:mad::mad::mad: Dobrze, że nie mocno... Dostała karę, siedziała u mnie na kolanach z 15 minut, co dla niej...było nagrodą chyba , bo nie chciała zleść..... o kurcze. Jamniś Snupi, który był u mojej przyjaciółki na tymczasie, też tak robił do psów. Jamniki mają silne szczęki - to przecież psy myśliwskie. To charakterna małpeczka Quote
Zofija Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 [quote name='Shania']Witam! To co robimy cioteczki??? Nie dajemy jej tam? ja mając wątpliwości już bym nie dała psa. Pies nie jest po to, zeby kogokolwiek reprezentować. To nasz PRZYJACIEL- a przyjaciela się kocha takiego jkaki jest zdrowy, czy chory, łądny, czy brzydki Quote
Mika31 Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Zgadzam się psa się kocha za całokształt nie urode jak chcą urody to niech kupią za kilka tysięcy z rodowodem!!!!!!!!! Quote
Shania Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Czyli zofija to zmień tytuł wątku....że szukamy domku, ja jutro zadzwonię, albo dzisiaj i powiem, tym ludziom, że Juma do nich nie trafi....chyba, że jesteście mniej nerwowe:mad::mad::mad: Quote
Shania Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 oki, cioteczki, po to tutaj jesteście, żeby pomóc w wyborze, więc dziękuję ja byłam gotowa, ale po sprawdzaniu, jak zresztą napisałam na post Miki.. Pod nadzorem, bo Pan zapewniał, że nie o to chodzi....ale również mialam wątpliwości...co było słychać...widać,..po postach. Quote
Shania Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Słuchajcie jestem w szoku, staram się pracować z Juma w kwestii posłuszeństwa, wzorując się na zachodnich programach typu, nie denerwuj się jak pracujesz z psem, bo on odczuwa i tak reaguje i wiecie co??? Szok...Juma na gest ręki połozyła się...i to po raz drugi...sama jestem w szoku,,,yeahhh Quote
Sankja Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 [FONT="Book Antiqua"][SIZE="4"]Mam tylko 2 miesiące i jestem TREFNA. Urodziłam się bez łapki i rodzeństwo mnie odrzuciło a inne psiaki nie chcą zaakceptować. Jeszcze mam szansę na adopcję bo jestem malutka i śliczna. POMOCY! Trójłapka BŁAGA O DT/DS! Zanim będzie za późno :(:(:(:([/FONT] http://www.dogomania.pl/threads/187073-malenka-2-miesieczna-kuleczka-BEZ-%C5%81APKI-PSIE-DZICKO-w-schronie!!!-pilnie-DT Quote
Shania Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Jesoooo, jakie cudeńko......koffane, aż serce ściska, a gdzie to cudo jest???? Quote
Sankja Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Shania napisał(a):Jesoooo, jakie cudeńko......koffane, aż serce ściska, a gdzie to cudo jest???? Cudeńko to mało powiedziane :) Pod zdjęciem jest jej wątek. Maleńka przebywa w Jędrzejewie w okolicach Piły. Boi się psów, szczeniaków nawet :( Płacze okropnie! za chwilę będzie za późno, bo psiaki rosną i wyczują jej słabość! Proszę, pomóżmy jej :(:( Quote
Shania Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Witajcie Mam problem znowu, Jumeczce coś się zrobiło w tylną łapkę...biedna kuleje na nią i ta poduszeczka jej spuchła i jest cała czerwona....nie mam nic do odkażenia teraz, ale chyba trzeba czymś jej nasmarować i zawinąć tą łapkę...bidna niuńka Quote
Shania Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Własnie dopiero zauważyłam teraz na spacerze, nie wiem kurcze:-(ale jest napuchnięta i jakaś jakby coś się saczy z niej... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.