J_ulia Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 [FONT=Bookman Old Style] 13.03.2011 r. Jumka zamieszkała w domku stałym w Katowicach. Tak było: Juma jest uroczą suczką w typie jamnika. Aktualnie przebywa w cieszyńskim schronisku. Gdy została znaleziona miała tak długie pazurki, że palce wykrzywiały jej się na boki. Niestety wygląda na to, że nikt specjalnie o suczkę nie dbał. Jest łagodna i spokojna, bez problemu dała sobie przyciąć pazurki, ciesząc się, że ktoś jej chce pomóc. [/FONT] [FONT=Bookman Old Style]Juma ma około 7 lat, została znaleziona w Brennej w pierwszej połowie kwietnia. [/FONT] [FONT=Bookman Old Style]Juma ponadto jest sunią BARDZO wrażliwą i pobyt w schronisku zupełnie jej nie służy. Juma traci wolę życia, z dnia na dzień jej ubywa jej coraz bardziej:-(. Błagam o pomoc dla niej. [/FONT] [FONT=Bookman Old Style][/FONT][FONT=Bookman Old Style][/FONT] Wątek przejęty 14 IX 2010 r. W porozumieniu z Deą (oddział Cieszyn) podjęłam decyzje o wzięciu Jumki pod moją opiekę. Z mojej strony zapewniam ,że jak tylko Jumka będzie mogła zostanie poddana sterylizacji oraz sprawdzeniu stanu uzębienia. Uprzejmie proszę Zofije o zgłoszenia do moderatora prośby o przepisanie na mnie wątku Jumki. Tak będzie łatwiej i przejrzyściej. JUMKA od 14 IX 2010 R pozostaje pod opieką Koła Wolontariuszy Fundacji Emir w Katowicach. Rozliczenie od 14 IX 2010 r Wpływy z dogo: 0 zł Wydatki: 290 zł (sterylizacja, czyszczenie zębów, antybiotykoterapia, ubranko pooperacyjne)-październik ====================== minus 290 zł przekazano DT łącznie 18 kg karmy suchej- koniec września przekazano DT łącznie 10,5 kg karmy suchej (plus makaron, kaszę, psie ciastka)-marzec Quote
ewa36 Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Zofija napisał(a):Czy ktoś moze tu ściągnąć ciocie od jamników Niech ściągnie tu każda Ciocia, która może ...... Żeby choć podnieść ..... Quote
__Lara Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 O ludzie, jakie biedactwo :( :( :( Trzeba ją stamtąd wyciągnąć!!!! Zrobię ogłoszenia. Quote
Zofija Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 __Lara napisał(a):O ludzie, jakie biedactwo :( :( :( Trzeba ją stamtąd wyciągnąć!!!! Zrobię ogłoszenia. bardzo Ci dziękuję. Chcę tu ściągnąć ciocie od jamniczków-masz może link do jamnisiów w potrzebie? Quote
__Lara Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 [quote name='Zofija']bardzo Ci dziękuję. Chcę tu ściągnąć ciocie od jamniczków-masz może link do jamnisiów w potrzebie? Tutaj: http://www.dogomania.pl/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-do-adopcji-z-ca%C5%82ej-Polski-!!!!!!!!! Czy ona nie ma więcej lat? takie wypłowiałe ma już te kolorki. Quote
Zofija Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 [quote name='__Lara']Tutaj: http://www.dogomania.pl/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-do-adopcji-z-ca%C5%82ej-Polski-!!!!!!!!! Czy ona nie ma więcej lat? takie wypłowiałe ma już te kolorki. kurcze nie wiem. Tak ją oceniła Dea, a ona trafiła do schronu baaaaaaardzo zaniedbana no i teraz gasnie, psychicznie sobie nie radzi. To też może dodawać lat Quote
Kar0la Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 O matko, kolejna bida. Strasznie smutna jamnsia. :-( Wiadomo coś o jej stanie zdrowia? Quote
kamilawa Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Jestem u niuni. Zaraz postaram się zrobić banerek. Quote
asl Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Podnoszę jamnisię... Ładny z niej pieseczek... Tylko kto ją tak zaniedbał... Quote
Zofija Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 kar0la napisał(a):o matko, kolejna bida. Strasznie smutna jamnsia. :-( wiadomo coś o jej stanie zdrowia? wiem na razie tyle, ze ona sobie psychicznie tam nie radzi Quote
kamilawa Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Mika31 napisał(a):trzeba jej jakieś imie dać. O ile się nie mylę to mała ma na imię Juma. Quote
Blue_ Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Niech się kochaniutka trzyma,pomoc na pewno nadejdzie chocby dom tymczasowy i psychika byłaby zapewne lepsza od razu.Trzymam kciuki!! Quote
Isadora7 Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 nawet człowiek pochorować nie może bo biedy czekają Quote
__Lara Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Zofija napisał(a):kurcze nie wiem. Tak ją oceniła Dea, a ona trafiła do schronu baaaaaaardzo zaniedbana no i teraz gasnie, psychicznie sobie nie radzi. To też może dodawać lat W tym też jest racja. Trzeba ją stamtąd szybko zabrać, bo inaczej nie wytrzyma tego :( Zaraz będzie allegro, więcej ogłoszeń jutro po południu. Isadora7 napisał(a):nawet człowiek pochorować nie może bo biedy czekają Ja mam takie samo wrażenie - jednej bidzie się pomoże to zaraz pojawia się następna i tak w kółko.... :( Quote
Isadora7 Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Zwolniło się miejsce u Astaroth po Tusi. Ale deklaracje byłyby potrzebne. Quote
__Lara Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1041741905 [quote name='Isadora7']Zwolniło się miejsce u Astaroth po Tusi. Ale deklaracje byłyby potrzebne. Ja myślę, że to dla niej duża szansa, zmarnuje się w tym schronisku :( Quote
Zofija Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 Zdjęcia są z pierwszych dni jej pobytu teraz już schudła Quote
kamilawa Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 Powiedzcie ile trzeba uzbierać kaski, żeby mała tam pojechała? Na pewno da się to zrobić, tylko trzeba ludzi na wątek pozapraszać. A ja wczoraj nie dałam rady, ale dziś banerek zrobię. Quote
Kar0la Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 Hmm. Powiem tak. Możliwe, że mogłabym wziąźć jamnisię na tymczas, ale za zwrot kosztów utrzymania i weta. Niestety w tej chwili absolutnie nie stać mnie na utrzymanie kolejnego psa, o wizytach u weta już nawet nie wspomnę. W tej chwili bardzo pomocy potrzebuje ta jamnisia i jamnisia z Dobrocina. Może udałoby się zrobić tak, żeby jedna pojechala do Astaroth, a druga do mnie. Z tym, że ja mogę wziąźć tylko łagodną, spokojną sunię. Tylko czy będą jakieś deklaracje? :roll: Quote
Isadora7 Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 Kar0la napisał(a):Hmm. Powiem tak. Możliwe, że mogłabym wziąźć jamnisię na tymczas, ale za zwrot kosztów utrzymania i weta. Niestety w tej chwili absolutnie nie stać mnie na utrzymanie kolejnego psa, o wizytach u weta już nawet nie wspomnę. W tej chwili bardzo pomocy potrzebuje ta jamnisia i jamnisia z Dobrocina. Może udałoby się zrobić tak, żeby jedna pojechala do Astaroth, a druga do mnie. Z tym, że ja mogę wziąźć tylko łagodną, spokojną sunię. Tylko czy będą jakieś deklaracje? :roll: Mam kiepskie doswiadczenia z deklaracjami z wątku Tusi, no ale może tu sie akurat uda. Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 Podrzucam... wiadomo, że dla psiaka to szok znaleźć się w schronisku , nie wiem jak teraz wygląda..chyba jednak czas goni Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.