Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pipi, pliss, napisz mi jak najwięcej o Biedroneczkach - czy coś wiesz jak długo były z matką, itp... Chciałabym wszystkie możliwe informacje przekazać lekarzowi.

  • Replies 163
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Szałwia']Pipi, pliss, napisz mi jak najwięcej o Biedroneczkach - czy coś wiesz jak długo były z matką, itp... Chciałabym wszystkie możliwe informacje przekazać lekarzowi.[/QUOTE]
Matka kotka urodziła je w chlewie sąsiada.Nie widziałam,że jest w ciąży,bo nie było widać.Kiedy przez przypadek,jak ją miziałam otkryłam,że ma "wymemłane" sutki.Zaczęłam ją obserwować.Kilka dni mi zajęło,zanim ją wyśledziłam i znalazłam maluszki.Ona tak jakby nie chciała mi pokazać,gdzie one są i jak widziała,że ja ją obserwuję,poprostu nie szła do nich.Jak zabrałam je do mieszkania,one już widziały.Jedne jednym oczkiem,inne już całkowicie widziały.Dlatego pisałam,że nie wiem kiedy się urodziły.Były spokojne,nie miauczały,nie piszczały,spały i jadły.Ona pierwsze kilka dni,to nie bardzo się nimi opiekowała.Nie podobało się jej,że są w domu i nosiła je, kilka razy zmieniała miejsce,aż w końcu w szafce w kuchni poczuła się bezpiecznie i zaczęła już z nimi być cały prawie czas.Rosły szybko,ale faktem jest,że były jakieś takie nędzne.Miały oczka takie inne,nie ropiały,ale były zaczerwienione czasem.Raz były lepsze,innym razem lekko zaczerwienione obwódki w koło oczek.Kilka dni przed tym,jak już wiedziałam,że pojadą do Ciebie,zaczęłam im czyścić uszki,bo trochę trzepały główkami.Zakładałam potem crotamiton.Jedna z nich jeszcze jak ssały matkę miała śmierdzące kupki,ale nie udało mi się przypilnować,która,bo matka je lizała.Potem było w porządku z załatwianiem.Biedronka czasem miała kupkę żółtą,ale nie biegunkę.Jak zaczęłam podawać im mleko Nan,to właśnie Żabka nie chciała go jeść i nie jadła.Napychała się suchą karmą dla kociąt i kaszką ryżową na mleku modyfikowanym.To chyba wszystko co mogę o nich powiedzieć.

Posted

Żabka nareszcie poczuła się lepiej :) . Po wtorkowej wizycie u lekarza przebiegła cały pokój jak mała wyścigóweczka, zdarzyło się to po raz pierwszy. Później zaczepiała dwa inne tymczaski, pieknie!
Zaczęła też bardziej przybierać na wadze, taka maleńka kluseczka z niej się robi :).
Niestety, cały czas zastrzyki - na przemian dwa i cztery zastrzyki co drugi dzień.
Pozostałe Biedroneczki jeszcze nie przesłały pozdrowień, czekamy :).

Posted

no my posyłamy nieustannie :)

moje tez brała zastrzyki .... i moja wetka po wielkości oceniła ja na miesiąc mniej na początku że taka drobnica z niej była ...

teraz pięknie rośnie - czasem wraca tylko problem rozwolnienia ale już nie taki wielki jak na początku ;)

poza tym rośnie, szaleje, biega - jest oki :)
Żabcia też ruszy :)

Posted

Żabka pozdrawia :)
Maleńka nadal jest u mnie. Dostaje kolejny antybiotyk + zestawy witamin. Czuje się dobrze, bawi się, skacze, coraz więcej, coraz odważniej. Chociaż w porównaniu z jej 'rówieśnikami' widać ogromną różnicę... Ale jest na dobrej drodze. Przybiera na wadze, waga z wtorku: 0,6 kg! Jest nadal maleńka, pewnie pozostanie już takim mikro-kotkiem. I przeurocza.

Posted

Szałwia, mam umowę adopcyjną Biedronki (podobno najpiekniejszy kot na swiecie-to wg Bliss).Najchetniej bym Ci ja wysłała, bo ja tylko bywam w Białymstoku.Podaj mi adres na pw pliss.
Cieszę się,że wszystkie biedronki maja się dobrze

Posted

Żabkowe wieści :)
w końcu udało się zrobić badania krwi! Maleństwo przybiera na wadze z tygodnia na tydzień - ok. 0,2/tyg, ale nie rośnie... Brzuszek się zaokrągla, fakt, ale na wysokość i długość to ciągle ta sama mała Żabka. Z badań wyszło że anemia, ma za mało czerwonych krwinek... Część leków więc zostaje, kicia nadal jeszcze nie do adopcji. Chociaż jej zachowanie - znacząco się zmienia z tygodnia na tydzień :). Żabka ma teraz trzeci z kolei zestaw tymczasków w podobnym do swojego wieku, więc ma z kim rozrabiać ;).

Posted

Szałwia :Rose: i kłaniam się z szacunkiem :modla:.Bardzo się cieszę,że Żabuni juz lepiej :multi:.Dziękuję :loveu:

Posted

Dziewczyny, dzięki za miłe słowa :). Przekazuję je również Czarnulce21 z miau, bo bez jej pomocy bym sobie nie poradziła. Co drugi dzień cierpliwie przyjeżdża i robi zastrzyki Żabusi.
Ostatnio także zmierzyłyśmy kici łapki i ogonek, bo ciągle mało rośnie. Brzuszek - owszem, ale łapki jakby stoją w miejscu. Oprócz zastrzyków przemycam kici w jogurcie kocim wyciąg z buraka /wysypywany z kapsułek/ na anemię :).

Zdjęcia nie najlepszej jakości, ale tak dla przypomnienia:




Żabka po rozstaniu z rodzeństwem troszkę tęskniła, więc rezydent Juls się nią zaopiekował ;)



Tu Żabcia z przyszywaną siostrzyczką /z lewej/ - Dusia jest od niej o 3 tygodnie młodsza.



Wczorajszy relaks po kolacji :)

Posted

brzuszek ma faktycznie konkretny :cool3:

Biedrona rośnie ale jak do mnie przyjechała to tez wetka stwierdziła, że jest młodsza i do tej pory mi mówi, że jest mniejsza niż kociak w jej wieku ....

taka to widocznie ,,drobnica"

ale tak się zastanawiam - gdzieś, kiedyś widziałam wątek o kocich ,,miniaturach" i to były kotki bodajże z jakiegoś mieszkania gdzie kociły się między sobą ...

no i diagnoza była taka, że to wada genetyczna i że będą krótko żyły :placz::placz::placz:

Posted

Bliss,Biedronki na pewno nie są rozmnozone,między sobą.U mnie w tym okresie,kiedy ich mama zaszła w ciążę był tylko niewykatrowany kocurek Gargamel,ale on przyjechał z innej miejscowości.Reszta kotów wykastrowana.Myślę,że one sa takie małe i słabe od Provery,którą podawałam raz w tygodniu kotce.Inna kotka,która tak samo była na hormonach urodziła dwa razy i mioty były słabe i kociaczki umierały po godzinie od urodzenia.Wet powiedział,że to od hormonów.
Jakieś 15 lat temu,kotka,która była na Proverze urodziła dwa kociaki i dwa były kalekie.Jeden nie miał odbytu,a drugi miał cztery przednie łapki i jedną tylną.Ta Provera jest dobra i skuteczna,a le jak podaje się ją skutecznie.Wystarczy,że kotka nie przyjdzie na czas i otrzyma tabletkę dwa dni po terminie,albo zwymiotuje i już cały cykl wywalony.To raz,a dwa to to,że są to hormony ludzkie i jest to świństwem dla kotki.Lepiej starylizować niż szpikować kotkę tym paskudztwem.Jednak teraz jestem taka mądra. . . . . .
Żabko kochana,żyj szczęśliwie i zdrowo.Ja mogę ją tylko przeprosić,że się urodziła i teraz cierpi.
A czy wiadomo coś o jej siostrzyczkach.Czy są zdrowe?

Posted

Pipi, opisując co słychać u Żabki i o jej zdrowiu/leczeniu, absolutnie nie miałam na myśli skutków Provery. Piszę co się dzieje z kiciunią, żeby było wiadomo jak pięknie wraca do zdrowia. Lekarz wykluczył karłowatość, mam nadzieję, że maleńka ruszy do góry w końcu! Wizyta za tydzień.
Z całą pewnością uratowałaś życie wszystkim Biedroneczkom, za co bardzo dziękuję. Pomagamy jak się da, wiadomo. Pięknie, że nie zostawiłaś maleńtasów na pastwę losu :thumbs:.
O pozostałych Biedronach po weekendzie :)

Posted

Przepraszam za spam - ale sprawa jest drastyczna!
Uwaga na użytkowniczkę o nicku IKA6 z Rudy Śląskiej. Imię Krystyna. Przedstawia się jako koci DT od 25 lat ze specjalnością w odchowie kociąt. W rzeczywistości trzyma w niewielkim, jednopokojowym mieszkaniu wielką liczbę kotów, nie zapewnia im właściwej opieki medycznej. Przyjęła kotkę na DS, a następnie oddała ją do schronu. Podłożyła wycieńczonej kotce karmiącej kolejny miot - część kociąt nie przeżyła. Długo by wyliczać - poczytajcie sami:
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=110981&hilit=IKA6

Podobno teraz szuka kotów do swojej "kolekcji" przez PW na dogomanii :(
I taki news - jeszcze ciepły :( http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=113145&start=59

Posted

Biedroneczka Lotka pozdrawia :). Wszystko u kici w porządku. W przyszłym tygodniu wizyta poadopcyjna przy okazji odbioru umowy. Biedroneczka Jagusia - przekazałam umowę adopcyjną wraz z numerem Agacie, czekam więc aż numer do mnie wróci ;).

Żabusia - kicia troszkę urosła. Tylko mam wrażenie, że rośnie 'wzdłuż' a nie do góry. Kolejne badanie krwi w poniedziałek. Kicia zachowuje się pięknie, tylko ma już serdecznie dość zastrzyków. Wkrótce wyjeżdżam na urlop, Żabusia więc pojedzie do Czarnulki21 z miau.


Zofia - to przykre :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...