URIA Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Witam, moja psica ma zapalenie uszu - wet zalecił Surolan i czyszczenie Otosolem plus kosmetycznie Epi otic...Ponieważ ciągnie się to wszystko już półtora miesiąca - poprawę owszem widać, ale nadal uszy nie są wyleczone (paskudztwo jakby przeniosło się z środka ucha na obrzeża - przynajmniej na oko) postanowiłam zrobić wymaz i przestać bawić się w ciuciubabkę z grzybem czy innym syfem. I teraz mam pytanie: Wiem, że leki trzeba odstawić min 8 dni przed zrobieniem wymazu ALE CO Z CZYSZCZENIEM? Czyścić nie czyścić? Wpłynie to jakoś na wyniki wymazu? Quote
Nor(a) Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 URIA napisał(a):Witam, moja psica ma zapalenie uszu - wet zalecił Surolan i czyszczenie Otosolem plus kosmetycznie Epi otic...Ponieważ ciągnie się to wszystko już półtora miesiąca - poprawę owszem widać, ale nadal uszy nie są wyleczone (paskudztwo jakby przeniosło się z środka ucha na obrzeża - przynajmniej na oko) postanowiłam zrobić wymaz i przestać bawić się w ciuciubabkę z grzybem czy innym syfem. I teraz mam pytanie: Wiem, że leki trzeba odstawić min 8 dni przed zrobieniem wymazu ALE CO Z CZYSZCZENIEM? Czyścić nie czyścić? Wpłynie to jakoś na wyniki wymazu? my nie czysciliśmy...również dlatego że ona miała wtedy prawie że rany na uszkach od takiego leczenia w ciemno :shake: ..więc nawet nie dało się tego ucha dotknąć nijak ... acha..rób w dobrym laboratorium najlepiej w W-wie (Animal Lab jest dobre). Quote
URIA Posted April 13, 2006 Author Posted April 13, 2006 Coś gdzieś czytałam że miałaś niezłe przeprawy z uszami. Rozumiem, że ide tam do Animal Lab z psem i na miejscu robie wymaz tak? Czy u weta i wymaz zanosze do AL? Quote
Nor(a) Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 URIA napisał(a):Coś gdzieś czytałam że miałaś niezłe przeprawy z uszami. Rozumiem, że ide tam do Animal Lab z psem i na miejscu robie wymaz tak? Czy u weta i wymaz zanosze do AL? mozesz na miejscu..może też wet wysłać lub sama. U nas wet wysyłał z Łodzi. Wyniki odbieraliśmy sami..a własciwie wetka z kliniki na Powstanców nam przyniosła z Animala (ten sam budynek), bo tam konczyliśmy leczyć uszka. Quote
Flaire Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 Mój wet (na szczęście) nie leczy w ciemno, tylko zaczyna od wymazów (czyli, w oczach coponiektórych, "zdziera" za "niepotrzebne" badania :roll: ). Z uszami miałam dwie przeprawy. Raz, u Misi, okazało się zakażenie bakteryjne i to chyba ucha środkowego :crazyeye: (rzadkie u psów), bo na wymazie nic nie wyszło, jedynym objawem było dziwne noszenie ucha, przekrzywianie głowy i może trochę częstsze trzepanie, a pomogły doustne antybiotyki. A teraz, u Api, leczymy drożdże. U Misi całkowita poprawa była po dwóch dniach antybiotyków (stosowaliśmy tydzień); u Api po wymazie leczymy panalogiem i poprawa też przyszła szybko, ale ucho jeszcze do końca nie wyleczone (drożdże, niestety, leczy się długo :-( ), więc nadal lek stosujemy. Ja radzę nie czyścić przed wymazem, bo - zależnie od tego, czym czyścisz, możesz wybijać niektóre organizmy i będziesz miała niewiarygodny wynik. Quote
URIA Posted April 15, 2006 Author Posted April 15, 2006 THX Flaire....zostawiam uszy w spokoju zatem...strach pomysleć co tam znajdę za 8 dni....:eek2: Quote
Flaire Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 URIA napisał(a):THX Flaire....zostawiam uszy w spokoju zatem...strach pomysleć co tam znajdę za 8 dni....:eek2:URIA, chyba trochę nieprecyzyjnie napisałam - ja pewnie bym samą watą tę maź wyciągała, ale nie używałabym żadnych środków do czyszczenia uszu. A tak najlepiej, to zapytaj weta, który będzie robił ten wymaz... Quote
URIA Posted April 15, 2006 Author Posted April 15, 2006 Rozumiem, tak zrobię bo jak widze co tam po 1 dniu się pojawia...dzięki raz jeszcze. Quote
Nor(a) Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 URIA napisał(a):THX Flaire....zostawiam uszy w spokoju zatem...strach pomysleć co tam znajdę za 8 dni....:eek2: Uria..mnie się też wydawało, że cały zestaw "biologii" pies tam będzie miał. Wyszly grzybki, które się szybko zaleczyły Otomaxem (+podniesienie odporności - scanomune) i od 3 miesięcy uszy w ogole nie wymagają czyszczenia, idealne na zewnątrz i w środku, a był dramat (nieuleczalnym proteusem już nas straszyli). Boję się tylko lata i jej kąpieli (z nurkowaniem :shake: ) w jeziorkach, pewnie bogatych w różne "organizmy". Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.