zuziaM Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Jo37 napisał(a):Transport Berusi jest darmowy . Zebrane pieniądze wpłaćcie proszę na Fundusz Alarmowy . Dziekujemy wiec bardzo :lol: ! Tylko dlaczego nie odezwaly sie Anielica i Tiger :roll: ? ? ? One sa w tej chwili najwazniejsze ! Czy cos sie wyjasnilo wczoraj z sobotnim transportem Berci :confused: :confused: :confused: ....... to czekanie..........:sadCyber: - strasznie sie denerwuje ! Quote
zuziaM Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 ulvhedinn napisał(a):Szampon mam z olejem norczym:evil_lol: i kupiłam dzisiaj wykładzinę, tak na wszelki wypadek, a i przy Aksie to się na pewno przyda:evil_lol: Chyba jeszcze nie pisalam, ze jestes wspaniala :loveu: ! Przeciez przy Aksie masz ogromnie duzo pracy i chyba ciagle trzeba ja miec na oku, zeby sobie nie zrobila krzywdy. Poza tym troszke dzwigania tez jest :-o - to duza sunia. Podziwiam Cie i zazdroszcze :roll: . Sama bym bardzo chciala sie czyms podobnym zajac i to z wielka przyjemnoscia, ale jesli sie i pracuje i nie ma zbyt duzego wsparcia bliskich w tym, co sie robi, badz chce robic - nie jest wtedy latwo.....- chociaz jestem strasznie uparta ( niektorzy mowia nawet, ze zawzieta - ale to akurat uwazam za swoja pozytywna ceche :evil_lol: ).. Pozdrawiam i czekam niecierpliwie na wiesci. Quote
pixie Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 CZY BERUSIA DOTRZE NA CZAS DO WARSZAWY ???? jo37 moze jechac tylko w ten we!!! czy nie da rady berusi transportem nawet koleja dpo warszawy dowiezc...wiem niewidoma...ale sie porusza bilet PKP we tez tanszy nikt z lublina nie moze jej dostarczy chocby pociagiem? Anielico jakie sa plany? wiem ,ze jestes poza forum teraz, moze macie do Doroty kontakt by ustalic szczegoly zal byloby by Berusia zostala w lublinie w takie upaly..a nie pod okiem cioteczki ulv... Quote
Jo37 Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Zaczynam się martwić - dziewczyny z Lublina nie dają znaku a nie mam do nich telefonu . Quote
zuziaM Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Jo37 napisał(a):Zaczynam się martwić - dziewczyny z Lublina nie dają znaku a nie mam do nich telefonu . A ja mialam nadzieje, ze to dlatego sie tu nie odzywaja, bo nie maja czasu zajmujac sie organizowaniem wszystkiego :-( . Matko ! Nie mozna zaprzepascic takiej szansy ! Dlaczego milcza ? Anielica zawsze sie odzywala przeciez.......... czemu teraz - NIE ? Trzeba jeszcze poczekac - moze sie odezwie........:modla:. ANIELICO - POMOCY :modla: :modla: :modla: ! ! ! Quote
zuziaM Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Jo37 - o ktorej musisz jutro wyjezdzac ? Jejciu - kto ma kontakt z Anielica ? ? ? Quote
zuziaM Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Anielica dzisiaj 00,58 - byla aktywna na forum - nie wierze, zeby nie zajrzala do watku Berusi ! Juz tak malo czasu zostalo ! Quote
zuziaM Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Trzeba poszperac w MAPIE Dogo. Moze tam sie wpisala i tam bedzie numer telefonu. Juz szukam ! Quote
Jo37 Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 zuziaM napisał(a):Jo37 - o ktorej musisz jutro wyjezdzac ? Jejciu - kto ma kontakt z Anielica ? ? ? Ja chcę pojechać specjalnie Z Berusią . Oczywiście ze względu na odległość i temperarury chciałabym wyjechać jak najwcześniej . Muszę być w Warszawie o 21.00 -21.30 . Quote
pixie Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 zuziaM napisał(a):Trzeba poszperac w MAPIE Dogo. Moze tam sie wpisala i tam bedzie numer telefonu. Juz szukam ! LUBLIN niestety nieczuly na prosby o wpis... nie ma nikogo.... jesli ma kto telefon do Norbitki , to bedzie ona z pewnoscia miala telefon do Anielicy Quote
zuziaM Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 pixie napisał(a):LUBLIN niestety nieczuly na prosby o wpis... nie ma nikogo.... jesli ma kto telefon do Norbitki , to bedzie ona z pewnoscia miala telefon do Anielicy No wlasnie - szukalam w Mapie - bez skutku :-( . Nie znalazlam nikogo. A za malo czasu, zeby czytac wszystkie posty Anielicy i moze tam gdzies podala swoj nimer komorki..... Quote
pixie Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Alma Mater...tez moze miec do Anielicy telefon...moze masz...one razem coz z reaktywacja TOZu w Lublinie mialy dzialac Quote
pixie Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 AlmaMater wczoraj byla na forum. Nie ma gg. Znalazlam nat. 2 telefony 0501-366-092, 0501-28-11-29 do wolntariuszy ze schroniska w Lublinie.. Zuziu mozna probowac, choc by nie zaszkodzic..aczkolwiek jest Berusia na stronie Schroniska jako potrzebujaca bardzo pomocy i domku Quote
zuziaM Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 pixie napisał(a):AlmaMater wczoraj byla na forum. Nie ma gg. Znalazlam nat. 2 telefony 0501-366-092, 0501-28-11-29 do wolntariuszy ze schroniska w Lublinie.. Zuziu mozna probowac, choc by nie zaszkodzic..aczkolwiek jest Berusia na stronie Schroniska jako potrzebujaca bardzo pomocy i domku No wlasnie, zeby nie zaszkodzic ! Jak sie porozmawia z nieodpowiednia osoba, ta moze wypeplac w schronisku o co chodzi i panie :angryy: sie postawia ! Chociazby, zeby pokazac - kto tu rzadzi ! Quote
zuziaM Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Jo37 napisał(a):Ja chcę pojechać specjalnie Z Berusią . Oczywiście ze względu na odległość i temperarury chciałabym wyjechać jak najwcześniej . Muszę być w Warszawie o 21.00 -21.30 . Matko - jestes wspaniala Jo37 ! I dlaczego taka wielka szansa moze sie zmarnowac :placz: :placz: :placz: ? ? ? ANIELICO - ODEZWIJ SIE , PROSIMY ! Quote
zuziaM Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 zuziaM napisał(a):ANIELICO - ODEZWIJ SIE , PROSIMY ! Ok, wyslalam sms do Anielicy. Nie odbiera telefonu, ale musi przeczytac. Jak bedzie trzeba - napisze jeszcze kilka. Podalam jej telefon do Jo37 i uvhedinn. I teraz juz tylko mozemy czekac. Quote
Norbitka Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Dzwoniłam Anielica nie odbiera telefonu. Dziewczyny ona ma taka syt.ze nie zawsze moze i to naprawde jest powazna sprawa. Masza4 wyjechała. Tiger tez jest poza Lublinem. Quote
zuziaM Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Musimy wiec czekac. Kontakty porozsylane w kazdym razie. Anielica ma nr do uvhedinn i Jo37 - podalam. Ja jestem pod kom. : 0695 555 221. Musze z Pola do lekarza ( uszko ja boli ). Pozdrawiam. Sms-em zapytam jutro - jak sie sprawa zakonczyla. Quote
pixie Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Jo37 rozmaawialam na gg z Norbitka jest w tej chwili zajeta ale pytanie zasadnicze o ktorej najpozniej Berusia musialaby byc w warszawie... Norbitka sprobuje porozmawiac z kolega by ja zawiozl samochodem. Podobno Berusia bardzo szczeka w aucie. Moze Fenactil kilka kropel ja uspokoi.. Tyle ze koledze Norbitki ( sama Norbitka jest 40 km od Lublina) trzeba zwrocic za przejazd, doczytalam sie ze sa jakies fundusze paliwowe na Berusie..wiec chyba wchodzi to w rachube jesli on bedzie mogl O KTOREJ NAJPOZNIEJ MOZESZ WYJECHAC? Quote
anielica Posted July 14, 2006 Author Posted July 14, 2006 Hej, jestem. Niestety w pracy a rano miałam jeszcze przeprawę z kotką po sterylce, której nie ma gdzie umieścić. Niestety po odebraniu telefonu padła mi bateria, więc nie mam tych numerów, które były podane. O której Berusia musi być w Warszawie? Dzisiaj schronisko do 16.00, więc jeżeli ma jechać rano, to musi być wyadoptowana przed 16.00. Ona nie ma szczepień, oprócz wścieklizny, a i to nie na pewno jest aktualne, więc nie wiem czy stefczyk ją przyjmie. Może u dziewczyn, które trzymały boksię i jamniora przenocuje. Ktoś musi ją też zaadoptować. Kurcze, telefon mi padł, nie mam ładowarki, więc nie mam kontaktu... Pogadam z Tiger, może któras z nas, albo obydwie pojedziemy z Berą, ale ona dopiero wraca - nie wiem czy dotarła już do domu z zagranicy, a ja mam taką sytuację, że moge odwołac wyjazd nawet godzinę przed...:shake: Quote
Jo37 Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Ale cisza . :mad: Czy jest jakaś szansa na przyjazd Berusi do Warszawy ? Podam swój telefon bo nie będę cały czas przy komputerze 0-600 953 938 (Joanna ) Quote
anielica Posted July 14, 2006 Author Posted July 14, 2006 Berusię wyadoptuje i przetrzyma Gosia, która opiekowała się bokserką i jamniorem. Teraz tylko droga do Warszawy. Na którą pies musi tam być? Quote
Norbitka Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Nie doczytałam Anielico ze ty w pracy i pogadałam sobie z twoim męzem .... ach ten głos ....:evil_lol:. Te dziewczyny sa nieocenione . Jak dobrze ze Alma nam je "zeslala" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.