Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jo37 napisał(a):
Transport Berusi jest darmowy . Zebrane pieniądze wpłaćcie proszę na Fundusz Alarmowy .


Dziekujemy wiec bardzo :lol: !
Tylko dlaczego nie odezwaly sie Anielica i Tiger :roll: ? ? ? One sa w tej chwili najwazniejsze !
Czy cos sie wyjasnilo wczoraj z sobotnim transportem Berci :confused: :confused: :confused: ....... to czekanie..........:sadCyber: - strasznie sie denerwuje !

  • Replies 805
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Szampon mam z olejem norczym:evil_lol: i kupiłam dzisiaj wykładzinę, tak na wszelki wypadek, a i przy Aksie to się na pewno przyda:evil_lol:


Chyba jeszcze nie pisalam, ze jestes wspaniala :loveu: !
Przeciez przy Aksie masz ogromnie duzo pracy i chyba ciagle trzeba ja miec na oku, zeby sobie nie zrobila krzywdy. Poza tym troszke dzwigania tez jest :-o - to duza sunia.
Podziwiam Cie i zazdroszcze :roll: . Sama bym bardzo chciala sie czyms podobnym zajac i to z wielka przyjemnoscia, ale jesli sie i pracuje i nie ma zbyt duzego wsparcia bliskich w tym, co sie robi, badz chce robic - nie jest wtedy latwo.....- chociaz jestem strasznie uparta ( niektorzy mowia nawet, ze zawzieta - ale to akurat uwazam za swoja pozytywna ceche :evil_lol: )..
Pozdrawiam i czekam niecierpliwie na wiesci.

Posted

CZY BERUSIA DOTRZE NA CZAS DO WARSZAWY ????

jo37 moze jechac tylko w ten we!!!

czy nie da rady berusi transportem nawet koleja dpo warszawy dowiezc...wiem niewidoma...ale sie porusza

bilet PKP we tez tanszy

nikt z lublina nie moze jej dostarczy chocby
pociagiem?

Anielico jakie sa plany?

wiem ,ze jestes poza forum teraz, moze macie do Doroty kontakt by ustalic szczegoly
zal byloby by Berusia zostala w lublinie w takie upaly..a nie pod okiem cioteczki ulv...

Posted

Jo37 napisał(a):
Zaczynam się martwić - dziewczyny z Lublina nie dają znaku a nie mam do nich telefonu .


A ja mialam nadzieje, ze to dlatego sie tu nie odzywaja, bo nie maja czasu zajmujac sie organizowaniem wszystkiego :-( .

Matko ! Nie mozna zaprzepascic takiej szansy ! Dlaczego milcza ? Anielica zawsze sie odzywala przeciez.......... czemu teraz - NIE ?
Trzeba jeszcze poczekac - moze sie odezwie........:modla:.
ANIELICO - POMOCY :modla: :modla: :modla: ! ! !

Posted

zuziaM napisał(a):
Jo37 - o ktorej musisz jutro wyjezdzac ?

Jejciu - kto ma kontakt z Anielica ? ? ?

Ja chcę pojechać specjalnie Z Berusią . Oczywiście ze względu na odległość i temperarury chciałabym wyjechać jak najwcześniej . Muszę być w Warszawie o 21.00 -21.30 .

Posted

zuziaM napisał(a):
Trzeba poszperac w MAPIE Dogo. Moze tam sie wpisala i tam bedzie numer telefonu. Juz szukam !


LUBLIN niestety nieczuly na prosby o wpis...
nie ma nikogo....

jesli ma kto telefon do Norbitki , to bedzie ona z pewnoscia miala telefon do Anielicy

Posted

pixie napisał(a):
LUBLIN niestety nieczuly na prosby o wpis...
nie ma nikogo....

jesli ma kto telefon do Norbitki , to bedzie ona z pewnoscia miala telefon do Anielicy


No wlasnie - szukalam w Mapie - bez skutku :-( . Nie znalazlam nikogo.
A za malo czasu, zeby czytac wszystkie posty Anielicy i moze tam gdzies podala swoj nimer komorki.....

Posted

AlmaMater wczoraj byla na forum. Nie ma gg.
Znalazlam nat. 2 telefony
0501-366-092, 0501-28-11-29 do wolntariuszy ze schroniska w Lublinie..
Zuziu mozna probowac, choc by nie zaszkodzic..aczkolwiek jest Berusia na stronie Schroniska jako potrzebujaca bardzo pomocy i domku

Posted

pixie napisał(a):
AlmaMater wczoraj byla na forum. Nie ma gg.
Znalazlam nat. 2 telefony
0501-366-092, 0501-28-11-29 do wolntariuszy ze schroniska w Lublinie..
Zuziu mozna probowac, choc by nie zaszkodzic..aczkolwiek jest Berusia na stronie Schroniska jako potrzebujaca bardzo pomocy i domku


No wlasnie, zeby nie zaszkodzic ! Jak sie porozmawia z nieodpowiednia osoba, ta moze wypeplac w schronisku o co chodzi i panie :angryy: sie postawia ! Chociazby, zeby pokazac - kto tu rzadzi !

Posted

Jo37 napisał(a):
Ja chcę pojechać specjalnie Z Berusią . Oczywiście ze względu na odległość i temperarury chciałabym wyjechać jak najwcześniej . Muszę być w Warszawie o 21.00 -21.30 .


Matko - jestes wspaniala Jo37 ! I dlaczego taka wielka szansa moze sie zmarnowac :placz: :placz: :placz: ? ? ?

ANIELICO - ODEZWIJ SIE , PROSIMY !

Posted

zuziaM napisał(a):
ANIELICO - ODEZWIJ SIE , PROSIMY !


Ok, wyslalam sms do Anielicy. Nie odbiera telefonu, ale musi przeczytac. Jak bedzie trzeba - napisze jeszcze kilka. Podalam jej telefon do Jo37 i uvhedinn.
I teraz juz tylko mozemy czekac.

Posted

Dzwoniłam Anielica nie odbiera telefonu. Dziewczyny ona ma taka syt.ze nie zawsze moze i to naprawde jest powazna sprawa. Masza4 wyjechała. Tiger tez jest poza Lublinem.

Posted

Musimy wiec czekac. Kontakty porozsylane w kazdym razie. Anielica ma nr do uvhedinn i Jo37 - podalam.
Ja jestem pod kom. : 0695 555 221. Musze z Pola do lekarza ( uszko ja boli ).
Pozdrawiam.
Sms-em zapytam jutro - jak sie sprawa zakonczyla.

Posted

Jo37 rozmaawialam na gg z Norbitka jest w tej chwili zajeta ale pytanie zasadnicze
o ktorej najpozniej Berusia musialaby byc w warszawie...
Norbitka sprobuje porozmawiac z kolega by ja zawiozl samochodem. Podobno Berusia bardzo szczeka w aucie.
Moze Fenactil kilka kropel ja uspokoi..
Tyle ze koledze Norbitki ( sama Norbitka jest 40 km od Lublina) trzeba zwrocic za przejazd, doczytalam sie ze sa jakies fundusze paliwowe na Berusie..wiec chyba wchodzi to w rachube jesli on bedzie mogl


O KTOREJ NAJPOZNIEJ MOZESZ WYJECHAC?

Posted

Hej, jestem. Niestety w pracy a rano miałam jeszcze przeprawę z kotką po sterylce, której nie ma gdzie umieścić.

Niestety po odebraniu telefonu padła mi bateria, więc nie mam tych numerów, które były podane.

O której Berusia musi być w Warszawie? Dzisiaj schronisko do 16.00, więc jeżeli ma jechać rano, to musi być wyadoptowana przed 16.00. Ona nie ma szczepień, oprócz wścieklizny, a i to nie na pewno jest aktualne, więc nie wiem czy stefczyk ją przyjmie. Może u dziewczyn, które trzymały boksię i jamniora przenocuje. Ktoś musi ją też zaadoptować.

Kurcze, telefon mi padł, nie mam ładowarki, więc nie mam kontaktu...

Pogadam z Tiger, może któras z nas, albo obydwie pojedziemy z Berą, ale ona dopiero wraca - nie wiem czy dotarła już do domu z zagranicy, a ja mam taką sytuację, że moge odwołac wyjazd nawet godzinę przed...:shake:

Posted

Ale cisza . :mad: Czy jest jakaś szansa na przyjazd Berusi do Warszawy ?
Podam swój telefon bo nie będę cały czas przy komputerze
0-600 953 938 (Joanna )

Posted

Nie doczytałam Anielico ze ty w pracy i pogadałam sobie z twoim męzem .... ach ten głos ....:evil_lol:. Te dziewczyny sa nieocenione . Jak dobrze ze Alma nam je "zeslala"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...