anielica Posted June 1, 2006 Author Posted June 1, 2006 [quote name='GreenEvil']Anielico, konto dostane? :), czy nie zasluzylam? ;) Namiary konta wysłane na pw. Dzięki! Quote
Bunia1 Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Anielico pieniądze wysłałam wczoraj mam nadzieję ze doszły, że czegoś nie pokopałam (bo potrafię). Quote
zuziaM Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Pieniazki wyslalam wczoraj. Czekam jak na szpilkach na srode. Zacytuje sama siebie :roll: zuziaM napisał(a): I oczywiscie o nowe wiadomosci o psinie. Czy mozliwe bylyby tez jakies nowe zdjecia :modla: ? ........ i jeszcze raz bardzo poprosze. Pozdrawiam. Quote
Tiger Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Zuziu zrobimy nowe zdjęcia w sobotę.... niestety pewnie przez kraty, bo Berusia jest w boksach ,których wolontariusze nie wyprowadzają.... Przydałoby sie ją wyczesać , a przede wszystkim wykąpać ( a to jest zupełnie niemożliwe)..... Musi być w schronisku bardzo długo, bo jej sierść wygląda naprawdę źle.... Quote
GreenEvil Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Alarmowy przekazal na konto Berusi 100zl. Pozdrawiam GreenEvil Quote
anielica Posted June 3, 2006 Author Posted June 3, 2006 Kierownictwo poinformowane, jest zgoda na lekarza. Tylko wiecie, dzisiaj zauważyłyśmy, że ona jest także głucha :-( Stałam przy klatce i wołałam ją - nic. Dopiero nochalkiem mnie zwąchała i podeszła do kraty po smakołyk... Biedna suńka :placz: Ona chyba te oczki i uszki niesprawne ma ze starości... I obawiam się, że niewiele się da na to poradzić. Nawet narkoza do operacji, jeżeli by się ktoś na taką zdecydował, może być dla niej groźna. Jej po prostu potrzeba budki, kojca i dobrego człowieka na ostatnie lata. Bo fizycznie ona nie jest w złym stanie, moim zdaniem jest zdrowa. I nie radzi soboie najgorzej jak na psa głuchego i ślepego. Tylko taka bidula zaniedbana, ta sierść zlepiona, nie można uczesać. Dobija mnie taka bezradność... Quote
anielica Posted June 4, 2006 Author Posted June 4, 2006 Na Berusi konto wpłynęło: Bunia1 - 100 zł :buzi: zuziaM - 130 zł :buzi: =============== Razem na koncie: 230 zł Dziękujemy!!! Quote
Norbitka Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 [quote name='anielica']Na Berusi konto wpłynęło: Bunia1 - 100 zł :buzi: zuziaM - 130 zł :buzi: =============== Razem na koncie: 230 zł Dziękujemy!!! A 100 z alarmowego? Quote
anielica Posted June 5, 2006 Author Posted June 5, 2006 Kolejne wpłaty - zaksięgowane dzisiaj: Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie: 100 zł :loveu: Alaa: 60 zł :loveu: W sumie mamy 390 zł :multi: :multi: :multi: Bardzo serdecznie dziękujemy w imieniu Beruśki :buzi: :buzi: :buzi: Quote
AlmaMater Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 anielica napisał(a): Jej po prostu potrzeba budki, kojca i dobrego człowieka na ostatnie lata. Bo fizycznie ona nie jest w złym stanie, moim zdaniem jest zdrowa. I nie radzi soboie najgorzej jak na psa głuchego i ślepego. Tylko taka bidula zaniedbana, ta sierść zlepiona, nie można uczesać. Dobija mnie taka bezradność... Potrzebne jest przytulisko dla starych psów. Takie jak hotel, z dużą ilościa wolontariuszy. Tylko że wtedy może byc tak, że więcej osób będzie się rozgrzeszało, wyrzucając starego psa. Dajcie nr konta na PM, wpłace troche pieniążków. Quote
anielica Posted June 5, 2006 Author Posted June 5, 2006 AmlaMater: bardzo dziękuję za ofertę pomocy, ale myślę, że na ten moment pieniędzy wystarczy. Jeżeli będzie trzeba jakiegoś zabiegu i więcej pieniędzy, niż mamy, odezwe się. Czy może tak być? Być może te Berusi choróbska już nie nadają się do leczenia...:-( Quote
Tiger Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 Berusiu chyba musimy odłożyć Twoje badania na przyszły tydzien.... ale przysięgam Ci kochana staruszko ,ze Cię nie zawiodę.... Quote
zuziaM Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 [quote name='anielica']Kierownictwo poinformowane, jest zgoda na lekarza. Tylko wiecie, dzisiaj zauważyłyśmy, że ona jest także głucha :-( Stałam przy klatce i wołałam ją - nic. Dopiero nochalkiem mnie zwąchała i podeszła do kraty po smakołyk... Biedna suńka :placz: Ona chyba te oczki i uszki niesprawne ma ze starości... Biedactwo kochane :-( ! Takie informacje rozczulaja zupelnie. Dlaczego taka sierotka musi byc sama na stare lata ? Bardzo bym chciala, zeby znalazl sie dla niej dom natychmiast, ale jesli nie bedzie takiego, to ja robie wszystko, zeby u nas w szczesciu i co najwazniejsze w poczuciu spokoju i bezbieczensta przezyla do konca..... ale sama nie zlapie sie niestety za kielnie i packe i inne te dziwne narzedzia budowlane i musze czekac, az bedzie mozliwosc zamieszkania w naszym domu. Moja s.p. starowinka Igunia byla glucha jakies 2 lata przed odejsciem. Bylo z tym troche klopotow, bo zrobila sie przez to strasznie nieuwazna. Ale psina, ktora bedzie siedziala w kojcu i miala ...jesooo, chcialam napisac ..oko na wszystko....ale w jej przypadku ... nawet to nie bedzie mozliwe...no coz, bedzie za to mogla sobie wachac swieze wiejskie powietrze. Zycze powodzenia wyzelkowi, ktorego ( czytalam ) tez ratujecie - biedak - bol uszu jest straszny ! Berusi, jesli nikt jej w schronisku nie skrzywdzi, nic sie nie stanie, jak poczeka troszeczke. Pozdrawiam. Quote
Bunia1 Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Widziałam dzisiaj Berusię jest naprawdę przesłodka. Quote
anielica Posted June 6, 2006 Author Posted June 6, 2006 Ale porządna kąpiel i czesanie by się jej przydały :evil_lol: Z Berusią, tak jak już pisałam, mieszka Zosia - też słodka sunia, bardzo łągodna i nieśmiała, zupełnie nie umie chodzić na smyczy. Dla Zosi też by się ogródek przydał, ehhh :shake: Quote
AlmaMater Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 anielica napisał(a):Jeżeli będzie trzeba jakiegoś zabiegu i więcej pieniędzy, niż mamy, odezwe się. Czy może tak być? Może być, ale jak znam siebie i sytuację na tym forum, to te pieniądze zaraz wpłacę na innego psa :evil_lol: Więc polecam się, ale dopiero przy następnej pensji :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.