anielica Posted April 30, 2006 Author Posted April 30, 2006 Byłam u Berusia. Nakarmiłam - delikatnie bierze jedzenie w ząbki. Szkoda, że nie mogę wejść do niego, i chociaż wyczesać jego kołtuny :-( Proszę, pomóżmy mu znaleźć jakąś przytulną budkę...!!!!!! Quote
Tiger Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 Berek ....niewidomy, stary.... ale bardzo spragniony miłości człowieka..... Quote
Dabrowka Posted May 2, 2006 Posted May 2, 2006 Berek szuka domu. Nie zobaczy go... ale tak bardzo pragnie... :( Quote
Tweety Posted May 2, 2006 Posted May 2, 2006 to ty jeszcze tutaj?! Czy ten ludź dla Berka to juz wie o tym, że jest mu przypisany taki świetny pies? Quote
paros Posted May 3, 2006 Posted May 3, 2006 A dlaczego nie można wejść aby wyczesać pieseczka??:shake: :shake: Może można poprosić kogoś z dobrym serduszkiem i pozwoli wejść!!! Quote
jnk Posted May 3, 2006 Posted May 3, 2006 Bidusiu, dopiero dzisiaj Cię zauważyłam :oops: . Oby Twój przyszły pan był bardziej spostrzegawczy ode mnie. Quote
Evra Posted May 4, 2006 Posted May 4, 2006 Berek, piękne słonko świeci szkoda, że nie możesz zobaczyć...:-( Quote
akucha Posted May 4, 2006 Posted May 4, 2006 Do góry, do góry - gdzie tak daleko uciekasz Berku :loveu: Quote
anielica Posted May 4, 2006 Author Posted May 4, 2006 paros napisał(a):A dlaczego nie można wejść aby wyczesać pieseczka??:shake: :shake: Może można poprosić kogoś z dobrym serduszkiem i pozwoli wejść!!! No nie można. Prosiłyśmy już o dostęp do innych boksów niż te, które wyprowadzamy i NIE. Podobno psy się gryzą potem. Podobno robimy zamieszanie. Podobno przeszkadzamy :shake: Quote
Evra Posted May 4, 2006 Posted May 4, 2006 Z jednej strony mają trochę racji. Psy musiałyby być wyprowadzane wszystkie na raz, aby nie były zazdrosne o spacery i człowieka. No i gdzie ten domek? Quote
Evra Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 :-( :-( :-( Hop do góry. Czy naprawdę nie możemy zrobić nic więcej? :shake: Quote
anielica Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 W górę! Berek mnie poznaje. Dzisiaj, kiedy przyszłam z jedzonkiem do boksów, wystawiał ryjek przez kraty i poszczekiwał na mnie, żebym szybciej szła do niego. Jedzonko bierze dalikatnie, ząbki - tragiczne :placz: Quote
Agnieszka103 Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Adopcja dla takich psiaków to jak główna wygrana na loterii... Anielica, na dogomani jest już kilka psiaków, które pomimo swojego wieku i kalectwa znalazły kochający, odpowiedzialny dom, a to daje nadzieję, że Berek też ma szansę. Trzymam bardzo mocno kciuki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.