czerda Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 jeśli będzie tc nie ma problemu z diagnostyką jak pojawiają się dodatkowe zaburzenia ruchowe to dobrze że na dniach jest badanie Quote
andzia69 Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Fiziu...dr Oleander konsultowala naszą Albinkę...i mam mieszane odczucia - potem i tak wysłała nas do Wrzoska...ale ponieważ Albinka miała śrut, który przed rezonansem trzeba było wyjać zdecydowałyśmy na wizytę i konsultację w Brnie w przypadku zaburzen neurologicznych bardziej wskazanym jest rezonans nie tomograf...no ale pewnie o tym zadecyduje dr Wrzosek Quote
fizia Posted June 27, 2010 Author Posted June 27, 2010 aaa no to ja miałam własnie informacje, że w przypadku Albinki ta pani postawiła dobrą diagnozę - może to były informacje z jakiegoś wcześniejszego etapu.. Borysus mówi, że Lena u Niego tez miała kłopoty z jedzeniem, że ciężko Jej było trafić do miski, że kiwała głowką. W schronisku miała podobno niską i szeroką miskę i sobie radziła. Też rozrzucała czesć jedzenia. Więc może to jednak nie jest pogorszenie. Musiała sobie jakos sama radzić, a była tam rok, nie jest chuda, więc widocznie pomalutku jakoś jadła Quote
borysus Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 A może takie szelki byłyby dobre dla Leny? : http://sklep.moyre.pl/Szelki_parciane_z_raczka-31.html Co do jej jedzenia to myslę, że jest w stanie jeść sama, ale przychodzi jej to z trudem i zajmuje kupę czasu. Ja jej dawałem jedzenie bez miski, bo się o nią uderzała, wysypywała karmę i nie mogła w nią trafić. Z piciem to samo, zachłystywała się i więcej wylała niz się napiła Quote
Korenia Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Magda - Ulvhedinn - szyła szelki dla Luny-bernardynki, takie żeby mogła ją wspirac w chodzeniu (miała 3 łapki). Może jeszcze ma, trzeba zapytac, a jak nie tu myslę, że się zgodzi uszyc za niewielka kasę, po kosztach ;) Quote
vetoborniki.pl Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Podpowiem tak: u nas Lena przebywa w szpitaliku w Gabinecie vetoborniki.pl, ponieważ jest agresywna do innych psów i kotów. Ponadto kojec-klatka w której się znajduje jest odpowiednio przystosowana, a więc wyścielone ścianki tzw. linoleum a na podłodze ma materac i koc. Jest w miarę czysta-raczej przez całą noc wytrzymuje i nie robi do klatki -poza jednym incydentem zaraz po przywiezieniu. Jest faktycznie słodka , pełna życia ma duże problemy z pobieraniem pokarmu -tak samodzielnie, bo więcej rozwali i się tłucze po misce-chocjest plastikowa, a wodę to w wiekszości wyleje zanim się napije. W tej sytuacji karmimy ją ręką wkładając do pyszczka po kuleczce suchej karmy-je teraz t/d-Hilsa bo to są duże kawałki i łatwiej jej pobierać. Sama też potrafi zjeść jak sie uspokoi to potradi sama z materacyka zjadać, ale powiem szczerze że jak się patrzy na jej "walkę" żeby zjeść lub sie napić to postanowiłem Ja codziennie i to 2x nakarmic i napoić- wtedy wiem że jest najedzona i napita. Serce sie kroi jak się patrzy kiedy Ona walczy ze sobą żeby się załatwic na spacerze- skacze jak na sprężynie trzeba ja pilnowac by sobie nie zrobiła krzywdy. Co do kosztów- to faktycznie umawialiśmy się na 10zł netto dziennie, ale jakby to miał być problem to 300zł zaspokoi nasze oczekiwania mimo karmienia Jej dietą t/d Hilsa-damy radę. Co do diagnostyki neurulogicznej to ja osobiście nie znam Kolegi Wrzoska- to zapene młodszy "narybek" na Uczelni alew wiem że rezonans ma Lek.Niedzielski-przyjmujący we Wrocku na ul.Komandoskiej -numeru nie zmnam, ale zawsze można wygooglować. Faktycznie bez wzgledu na wynik- jeśli ma żyć to potrzebny jest dla niej DT albo docelowy Dom, żeby Ktoś mógł poświęcić jej resztę swojego Zycia?-Pozdrawiam. Stef vetoborniki.pl Quote
borysus Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Dziękujemy Z tym załatwianiem się to fakt, ona za wszelką cenę próbuje załatwić się na dworze i stara się utrzymać jak najdłużej Quote
fizia Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 Dziękujemy bardzo za informacje i za pomoc!! Quote
fizia Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 Jutro przed południem wizyta u dr Wrzoska - trzymajcie mocno kciuki!!! Na miejscu nie będzie Naa, ale będzie Jej koleżanka Kasia, tez studenta weterynarii Oby diagnoza dała Lence nadzieję, na w miare normalne zycie.... Quote
fizia Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 Borys pewnie wszystko dokładnie opowie. Ale jesteśmy niestety w punkcie wyjścia... Nic nowego doktor nie powiedział. Podobno popatrzył tylko na Lenę, postukał młoteczkiem i podejrzewa, że to problemy z móżdżkiem. Rezonans u Niego to 800 zł Myslimy, że trzeba uzbierać 700 zł na rezonans - jest podobno taki specjalny we Wrocławiu dla psów. Kurcze, myślałam, że coś się dzisiaj dowiemy.... Quote
fizia Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 Jeszcze czekam na odpowiedz wszystkich sponsorów, ale większość już się zgodziła Niedawno odszedł nasz dziadeczek, Gufiaczek, chory na raka. Zostawił po sobie sporą sumę pieniążków - aż 320 zł Prosiłam, żeby mogły zostać przekazane dla Lenki Quote
vetoborniki.pl Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Ja rozumie że chcecie jej pomóć, aleeeee bez specjalistycznej diagnostyki typu rezonans w tym przypadku niczego więcej się nie dowiecie po takiej konsultacji .Pisałem już wcześniej że jest dostępny we Wrocku rezonans dla zwierząt u dr-a Niedzielskiego-ul.Komandorska, postanowiliście inaczej i tworzą się tylko koszty-choćby transportu i męczenie psa. Bez tego badania szkoda się fatygować i męczyć psa- ja wiem i podziwiam Was że jesteście w stanie uzbierać kasę na pokrycie kosztów związanych z oczekiwaniem tej suni na badania. ale działać trzeba bardzo rozsądnie skoro kasy nie ma za wiele ? Ponoć już Lenka wraca z tej konsultacji we wrocku- no i jak się dowiedziałem niewiele soę zmieniło w tej kwestii. Jak wróci to Ją wyprowadzimy i nakarmimy- bo przed podróżą dla wiekszego komfortu-była bez jedzenia tylko piła wodę. Pozdrawiam-Stef vetoboprniki.pl Quote
borysus Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Że tak pozwolę sobie nazwać "konsultacja" nie wiele nam pomogła. Nawet na ten temat nie chcę się wypowiadać, bo strzeli mi żyłka ;) Na Komandorskiej jest rezonans dla zwierząt, z kontrastem 700 zł i trzeba zbierać sianko Quote
fizia Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 Panie Stefanie, gdybyśmy wiedzieli, że tak będzie wyglądać ta diagnoza, to z pewnością postąpilibyśmy inaczej. Ale przy skromnych środkach finansowych, możliwość bezpłatnej konsultacji u polecanego neurologa wydawała się dobrym pomysłem. Właśnie dlatego podjęliśmy taką decyzję i czekaliśmy na tę konsultację, że kasy nie ma za wiele. Przecież chyba nie sądzi Pan, że chcemy męczyć Lenę - nasze zamiary są wręcz odwrotne - chcemy Jej pomóc. Jest osoba, która juz od jakiegoś czasu chce pomóc i być może będzie mogła pokryć chociaz częśc kosztów rezonansu. W tej sytuacji też wydaje mi się, że najlepszym pomysłem jest rezonans u dr. Niedzielskiego - faktycznie szkoda tylko, że potrzebny bedzie kolejny przyjazd do Wrocławia. Rezonans podobno kosztuje ok. 700 zł, a czy wiadomo jaka jest cena odczytu wyniku? Jak już będzie wynik rezonansu, proszono mnie o przesłanie go, bo byc może uda się odczytać i postawić diagnozę również na Cambridge Neurology dept of Quinns Vetrynary Hospital Czy wie Pan, jak długo trzeba czekać na taka wizytę? Uzbierała się już cała suma za miesięczny pobyt Leny, zaraz przeleję pieniążki. Proszę powiedzieć ile jesteśmy winni za dzisiejszy transport? Quote
fizia Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 takie rozpoznanie przepisał Borysus Silnego stopnia zaburzenia koordynacji ruchu, równowagi, drżenia. Po podaniu wody pies nie może wykonać małych precyzyjnych ruchów. Nerwy czaszkowe w normie, czucie twarzy itp., oczopląs fizjologiczny osłabiony. Lokalizacja: móżdżek Nalezy brać pod uwagę każdą patologię móżdżku, zapalenie, torbiel, uraz, nowotwór, jednak ze względu na wiek i rasę mozliwy jest proces zwyrodnieniowy, abiotrofia (nieodwracalne) Rozpoznanie za pomocą rezonansu i badania krwi w kierunku choroby genetycznej W przypadku abiotrofii rokowanie jest złe Dla uspokojenia psa zaleca się diazepam 2x dziennie Quote
borysus Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Sorry, mała pomyłka nie na Komandorskiej tylko na Malinowej : http://www.vetmr.pl/cennik.html Rozpoznanie napisałem w skrócie Quote
andzia69 Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 kurcze...to, ze ma coś z mózdżkiem to ja laik podejrzewałam bez konsultacji:(... myślałam (tak jak w przypadku Albinki miało byc) ze to bedzie konsultacja ale poparta również rezonansem...ech:( Quote
borysus Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Chyba wszyscy tak myśleli, cóż przejechaliśmy się na tym i na drugi raz będzie wiadomo czego unikać :watpliwy: Quote
fizia Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 Wpłaciłam dzisiaj 300 zł za pierwszy miesiąc hoteliku Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.