Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fiziu...dr Oleander konsultowala naszą Albinkę...i mam mieszane odczucia - potem i tak wysłała nas do Wrzoska...ale ponieważ Albinka miała śrut, który przed rezonansem trzeba było wyjać zdecydowałyśmy na wizytę i konsultację w Brnie

w przypadku zaburzen neurologicznych bardziej wskazanym jest rezonans nie tomograf...no ale pewnie o tym zadecyduje dr Wrzosek

Posted

aaa no to ja miałam własnie informacje, że w przypadku Albinki ta pani postawiła dobrą diagnozę - może to były informacje z jakiegoś wcześniejszego etapu..

Borysus mówi, że Lena u Niego tez miała kłopoty z jedzeniem, że ciężko Jej było trafić do miski, że kiwała głowką.

W schronisku miała podobno niską i szeroką miskę i sobie radziła. Też rozrzucała czesć jedzenia.
Więc może to jednak nie jest pogorszenie.
Musiała sobie jakos sama radzić, a była tam rok, nie jest chuda, więc widocznie pomalutku jakoś jadła

Posted

Magda - Ulvhedinn - szyła szelki dla Luny-bernardynki, takie żeby mogła ją wspirac w chodzeniu (miała 3 łapki). Może jeszcze ma, trzeba zapytac, a jak nie tu myslę, że się zgodzi uszyc za niewielka kasę, po kosztach ;)

Posted

Podpowiem tak: u nas Lena przebywa w szpitaliku w Gabinecie vetoborniki.pl, ponieważ jest agresywna do innych psów i kotów. Ponadto kojec-klatka w której się znajduje jest odpowiednio przystosowana, a więc wyścielone ścianki tzw. linoleum a na podłodze ma materac i koc. Jest w miarę czysta-raczej przez całą noc wytrzymuje i nie robi do klatki -poza jednym incydentem zaraz po przywiezieniu. Jest faktycznie słodka , pełna życia ma duże problemy z pobieraniem pokarmu -tak samodzielnie, bo więcej rozwali i się tłucze po misce-chocjest plastikowa, a wodę to w wiekszości wyleje zanim się napije. W tej sytuacji karmimy ją ręką wkładając do pyszczka po kuleczce suchej karmy-je teraz t/d-Hilsa bo to są duże kawałki i łatwiej jej pobierać. Sama też potrafi zjeść jak sie uspokoi to potradi sama z materacyka zjadać, ale powiem szczerze że jak się patrzy na jej "walkę" żeby zjeść lub sie napić to postanowiłem Ja codziennie i to 2x nakarmic i napoić- wtedy wiem że jest najedzona i napita. Serce sie kroi jak się patrzy kiedy Ona walczy ze sobą żeby się załatwic na spacerze- skacze jak na sprężynie trzeba ja pilnowac by sobie nie zrobiła krzywdy. Co do kosztów- to faktycznie umawialiśmy się na 10zł netto dziennie, ale jakby to miał być problem to 300zł zaspokoi nasze oczekiwania mimo karmienia Jej dietą t/d Hilsa-damy radę. Co do diagnostyki neurulogicznej to ja osobiście nie znam Kolegi Wrzoska- to zapene młodszy "narybek" na Uczelni alew wiem że rezonans ma Lek.Niedzielski-przyjmujący we Wrocku na ul.Komandoskiej -numeru nie zmnam, ale zawsze można wygooglować. Faktycznie bez wzgledu na wynik- jeśli ma żyć to potrzebny jest dla niej DT albo docelowy Dom, żeby Ktoś mógł poświęcić jej resztę swojego Zycia?-Pozdrawiam. Stef vetoborniki.pl

Posted

Jutro przed południem wizyta u dr Wrzoska - trzymajcie mocno kciuki!!!

Na miejscu nie będzie Naa, ale będzie Jej koleżanka Kasia, tez studenta weterynarii

Oby diagnoza dała Lence nadzieję, na w miare normalne zycie....

Posted

Borys pewnie wszystko dokładnie opowie.

Ale jesteśmy niestety w punkcie wyjścia...

Nic nowego doktor nie powiedział.

Podobno popatrzył tylko na Lenę, postukał młoteczkiem i podejrzewa, że to problemy z móżdżkiem.
Rezonans u Niego to 800 zł

Myslimy, że trzeba uzbierać 700 zł na rezonans - jest podobno taki specjalny we Wrocławiu dla psów.

Kurcze, myślałam, że coś się dzisiaj dowiemy....

Posted

Jeszcze czekam na odpowiedz wszystkich sponsorów, ale większość już się zgodziła

Niedawno odszedł nasz dziadeczek, Gufiaczek, chory na raka.

Zostawił po sobie sporą sumę pieniążków - aż 320 zł

Prosiłam, żeby mogły zostać przekazane dla Lenki

Posted

Ja rozumie że chcecie jej pomóć, aleeeee
bez specjalistycznej diagnostyki typu rezonans w tym przypadku niczego więcej się nie dowiecie po takiej konsultacji .Pisałem już wcześniej że jest dostępny we Wrocku rezonans dla zwierząt u dr-a Niedzielskiego-ul.Komandorska, postanowiliście inaczej i tworzą się tylko koszty-choćby transportu i męczenie psa. Bez tego badania szkoda się fatygować i męczyć psa- ja wiem i podziwiam Was że jesteście w stanie uzbierać kasę na pokrycie kosztów związanych z oczekiwaniem tej suni na badania. ale działać trzeba bardzo rozsądnie skoro kasy nie ma za wiele ? Ponoć już Lenka wraca z tej konsultacji we wrocku- no i jak się dowiedziałem niewiele soę zmieniło w tej kwestii. Jak wróci to Ją wyprowadzimy i nakarmimy- bo przed podróżą dla wiekszego komfortu-była bez jedzenia tylko piła wodę. Pozdrawiam-Stef vetoboprniki.pl

Posted

Że tak pozwolę sobie nazwać "konsultacja" nie wiele nam pomogła. Nawet na ten temat nie chcę się wypowiadać, bo strzeli mi żyłka ;)
Na Komandorskiej jest rezonans dla zwierząt, z kontrastem 700 zł i trzeba zbierać sianko

Posted

Panie Stefanie, gdybyśmy wiedzieli, że tak będzie wyglądać ta diagnoza, to z pewnością postąpilibyśmy inaczej.

Ale przy skromnych środkach finansowych, możliwość bezpłatnej konsultacji u polecanego neurologa wydawała się dobrym pomysłem.
Właśnie dlatego podjęliśmy taką decyzję i czekaliśmy na tę konsultację, że kasy nie ma za wiele.

Przecież chyba nie sądzi Pan, że chcemy męczyć Lenę - nasze zamiary są wręcz odwrotne - chcemy Jej pomóc.

Jest osoba, która juz od jakiegoś czasu chce pomóc i być może będzie mogła pokryć chociaz częśc kosztów rezonansu.

W tej sytuacji też wydaje mi się, że najlepszym pomysłem jest rezonans u dr. Niedzielskiego - faktycznie szkoda tylko, że potrzebny bedzie kolejny przyjazd do Wrocławia.

Rezonans podobno kosztuje ok. 700 zł, a czy wiadomo jaka jest cena odczytu wyniku?
Jak już będzie wynik rezonansu, proszono mnie o przesłanie go, bo byc może uda się odczytać i postawić diagnozę również na Cambridge Neurology dept of Quinns Vetrynary Hospital

Czy wie Pan, jak długo trzeba czekać na taka wizytę?

Uzbierała się już cała suma za miesięczny pobyt Leny, zaraz przeleję pieniążki.
Proszę powiedzieć ile jesteśmy winni za dzisiejszy transport?

Posted

takie rozpoznanie przepisał Borysus

Silnego stopnia zaburzenia koordynacji ruchu, równowagi, drżenia. Po podaniu wody pies nie może wykonać małych precyzyjnych ruchów. Nerwy czaszkowe w normie, czucie twarzy itp., oczopląs fizjologiczny osłabiony.
Lokalizacja: móżdżek
Nalezy brać pod uwagę każdą patologię móżdżku, zapalenie, torbiel, uraz, nowotwór, jednak ze względu na wiek i rasę mozliwy jest proces zwyrodnieniowy, abiotrofia (nieodwracalne)
Rozpoznanie za pomocą rezonansu i badania krwi w kierunku choroby genetycznej
W przypadku abiotrofii rokowanie jest złe
Dla uspokojenia psa zaleca się diazepam 2x dziennie

Posted

kurcze...to, ze ma coś z mózdżkiem to ja laik podejrzewałam bez konsultacji:(... myślałam (tak jak w przypadku Albinki miało byc) ze to bedzie konsultacja ale poparta również rezonansem...ech:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...