mari23 Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 [quote name='Nadir']Przykro patrzeć jak męczy się to zwierzątko. Ciekawe czy wreszcie zdecydujecie się na eutanazje i dacie spokojnie odejść tej psinie za TM ? Podałam Wam na tacy co to za choróbsko, linki, kontakt do kompetentnych osób. Nikt się nie pofatygował. Nikomu nie chciało się zadzwonić choćby do pierwszego z brzegu wyszukanego w google hodowcy. Tego nie da się leczyć, psa się usypia. Po to są testy, żeby ataxię eliminować z hodowli a nie znęcać się nad zwierzakiem, któremu i tak nie da się pomóc. Nie na tym polega ratowanie bezdomnych zwierząt...[/QUOTE] widzisz.... ja też patrzę, jak męczy się pies.... na imię ma Charlie, prawdopodobnie ma ok. 17 lat, z tego tylko 2 jest u mnie.... wysiadł mu kręgosłup ( mnie też zaczyna, noszę go, a waży 13-14kg) takich rad i uwag słucham codziennie.... i codziennie płaczę widząc jego wlepione we mnie ufnie ślepawe oczy, z poziomu podłogi, rozpłaszczony, jak żaba patrzy na mnie, wita mnie i postawiony niezdarnie próbuje chodzić - jest staruszkiem.... Lenka jest młoda.... czy ja mam prawo go zabić? zabić tylko dlatego, że jest stary i chory? on się męczy, ja też.... jeden zastrzyk i "problem z głowy" - tak? to nie jest takie łatwe - nawet w przypadku psa starego i nieuleczalnie chorego.... Quote
Nadir Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Nie miałam zamiaru nikogo obrazić, czy komukolwiek rozkazywać ani z nikim się kłócić. Nie po to tu napisałam. Wiem, że jesteście związane z tą psiną. Ja też nie jestem potworem bez serca, a ze pojawiłam się na forum niedawno? Każdy kiedyś zaczynał. Wiem też, ze Lena jest po sterylce i jest psem w typie. Dobrze, że są ludzie tacy jak Wy, pomagający bezdomnym, skrzywdzonym zwierzętom. Pokazywałam ten wątek zaprzyjaźnionym hodowcom, wszyscy są tego samego zdania co ja. Dziwią się, ze znając diagnozę, odrzucacie eutanazję. Sama mam psa chorego na ataxię i to był w sumie jedyny powód dlaczego tu napisałam. I wiem, ze za rok czy dwa, kiedy wystąpią u niego objawy, będę musiała go uśpić. Puki co jest radosnym psiakiem i serce mi pęka jak na niego patrzę... Nawet Wam się w głowach nie mieści, co przechodzę codziennie... Puki co jest chory na papierze. Więc nie jestem cwaniarą zza monitora, która Was poucza. Może ktoś chce się zamienić miejscami?? Abo z moją koleżanką, której jeden pies choruje na nowotwór a drugi, upragniony i wymarzony na ataxię. Albo z innymi znanymi mi osobami, które mają chore psy? Krakowianko, nie znam Cię, ale zapewne jesteś fajną osobą, podjęłaś się bardzo trudnego zadania. Współczuję ale i trzymam kciuki. Quote
krakowianka.fr Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 [quote name='Nadir']Nie miałam zamiaru nikogo obrazić, czy komukolwiek rozkazywać ani z nikim się kłócić. Nie po to tu napisałam. Wiem, że jesteście związane z tą psiną. Ja też nie jestem potworem bez serca, a ze pojawiłam się na forum niedawno? Każdy kiedyś zaczynał. Wiem też, ze Lena jest po sterylce i jest psem w typie. Dobrze, że są ludzie tacy jak Wy, pomagający bezdomnym, skrzywdzonym zwierzętom. Pokazywałam ten wątek zaprzyjaźnionym hodowcom, wszyscy są tego samego zdania co ja. Dziwią się, ze znając diagnozę, odrzucacie eutanazję. Sama mam psa chorego na ataxię i to był w sumie jedyny powód dlaczego tu napisałam. I wiem, ze za rok czy dwa, kiedy wystąpią u niego objawy, będę musiała go uśpić. Puki co jest radosnym psiakiem i serce mi pęka jak na niego patrzę... Nawet Wam się w głowach nie mieści, co przechodzę codziennie... Puki co jest chory na papierze. Więc nie jestem cwaniarą zza monitora, która Was poucza. Może ktoś chce się zamienić miejscami?? Abo z moją koleżanką, której jeden pies choruje na nowotwór a drugi, upragniony i wymarzony na ataxię. Albo z innymi znanymi mi osobami, które mają chore psy? Krakowianko, nie znam Cię, ale zapewne jesteś fajną osobą, podjęłaś się bardzo trudnego zadania. Współczuję ale i trzymam kciuki.[/QUOTE] Nadir, ja wiem, ze (kiedys) bede musiala Lenke uspic, ze ona nie dozyje 'starych lat'... juz teraz mi przykro... A co to dopiero bedzie pozniej..... Wspolczuje Ci stresu, ze masz psiaka chorego, kolezance tez. Poki co Lena sie jeszcze trzyma... Jak sytuacja (pewnie juz u mnie) sie pogorszy, to nie bede czekala, az ona z bolu umrze, ale poki co chce jej dac szanse..... Quote
sonek666 Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Póki co zapraszam na bazarek - 1/3 dla Lenki, jeszcze się bazarek do końca nie zrobił, ale już można kupować :):):) http://www.dogomania.pl/threads/212827-Dla-Z%C4%85balka-Lenki-i-Cezarka-Ksi%C4%99garnia-Filmoteka-Ciuszki-Bi%C5%BCu-itd.-do-21.08-%29?p=17433018#post17433018 Quote
krakowianka.fr Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='sonek666']Póki co zapraszam na bazarek - 1/3 dla Lenki, jeszcze się bazarek do końca nie zrobił, ale już można kupować :):):) http://www.dogomania.pl/threads/212827-Dla-Z%C4%85balka-Lenki-i-Cezarka-Ksi%C4%99garnia-Filmoteka-Ciuszki-Bi%C5%BCu-itd.-do-21.08-%29?p=17433018#post17433018 super!!! dzieki!!! [quote name='fizia']Podnoszę!!! doszly pieniazki od Ciebie (mamy), bardzo dziekuje. Quote
krakowianka.fr Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='sonek666']Póki co zapraszam na bazarek - 1/3 dla Lenki, jeszcze się bazarek do końca nie zrobił, ale już można kupować :):):) http://www.dogomania.pl/threads/212827-Dla-Z%C4%85balka-Lenki-i-Cezarka-Ksi%C4%99garnia-Filmoteka-Ciuszki-Bi%C5%BCu-itd.-do-21.08-%29?p=17433018#post17433018 wlasnie sie poryczalam jak przeczytalam tekst na bazarku... [FONT=Comic Sans MS] Lenka przebywa w hoteliku pod Krakowem. Zanim tam trafiła zwiedziła prawie pół Polski. Wyciągnięta ze schroniska pod Częstochową trafiła na tymczas do Wrocławia skąd trafiła w wiadome miejsce w Obornikach Śląskich. Została czym prędzej ewakuowana. Jej przyszłość jest niepewna. Jest nieuleczalnie chora- ma genetycznie uwarunkowaną ataksję móżdżkową. Diagnostyka, leczenie i utrzymanie Lenki kosztuje, a na wątku zostało kilka osób. Pozwólmy jej godnie spędzić ostanie lata(?) życia :-(:-( [/FONT] Quote
iwoniam Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 krakowianko nie płacz, bo powiem wszystkim jak do Ciebie mówię i będziesz się musiała tłumaczyć skąd się to wzięło ;-) Lenka jest nieuleczalnie chora, ale każdemu, kto zechce ją zabić polecam pojechanie do hotelu Amok i poproszeniu właścicielki o spotkanie z małą. Ona kocha ludzi i cieszy się na ich widok, na możliwość spacerku i na gesty z naszej strony. Ostatnio nawet nawiedziłam ją bez uprzedzenia. Pewnie Iwonka była na mnie wściekła, ale ja jak już wyruszyłam w odwiedziny nie mogłam nie dotrzeć. Lena jest chora, ale póki nie cierpi i jest szansa na pomoc w UK to tej pomocy chcemy jej udzielić. Wierzę, że się uda. Quote
krakowianka.fr Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 iwoniam napisał(a):krakowianko nie płacz, bo powiem wszystkim jak do Ciebie mówię i będziesz się musiała tłumaczyć skąd się to wzięło ;-). nie mam zielonego pojecia o czym ty tu piszesz.... ;-) iwoniam napisał(a): Lenka jest nieuleczalnie chora, ale każdemu, kto zechce ją zabić polecam pojechanie do hotelu Amok i poproszeniu właścicielki o spotkanie z małą. Ona kocha ludzi i cieszy się na ich widok, na możliwość spacerku i na gesty z naszej strony. Ostatnio nawet nawiedziłam ją bez uprzedzenia. Pewnie Iwonka była na mnie wściekła, ale ja jak już wyruszyłam w odwiedziny nie mogłam nie dotrzeć. Lena jest chora, ale póki nie cierpi i jest szansa na pomoc w UK to tej pomocy chcemy jej udzielić. Wierzę, że się uda. a usciskalas i wycalowalas Lenke ode mnie? Quote
fioneczka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 krakowianka.fr napisał(a):Dlaczego taki post??? Moze pozwolisz, ale to ja zadecyduje kiedy to pies, ktory ma do mnie trafic, i ktorego to ja adoptuje, bo nikt inny sie na to nie zdecydowal, ma odejsc z tego swiata... Poki co, Lena cieszy sie zyciem. Nie jest w stanie krytycznym. w czasie kiedy moja Fioneczka chorowała ... też były osoby które "wspominały" o eutanazji tu na dogo i w życiu codziennym ... jednak walczyłam o nią do końca, do dnia kiedy ja "zobaczyłam" że Ona nie daje już rady, że się poddała ... to jest tak, że kiedy przychodzi dzień w którym trzeba się rozstać ... widzi się to w psich oczach Krakowianko podziwiam Cię ... i chylę czoła za to co dla Lenki robisz chylę czoła przed Wszystkimi którzy pomagają tej "kupce nieszczęścia" Quote
sonek666 Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 krakowianka.fr napisał(a):wlasnie sie poryczalam jak przeczytalam tekst na bazarku... Ojej nie taki był zamiar- to taki chwyt marketingowy żeby więcej fantów zakupiono. Nawet całkiem to poszło - dla Niuni będzie jak dobrze pójdzie ponad 100zł :) Jak tylko zbiorę prześlę Krakowiance :) Quote
andzia69 Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 jaki jest stan finansów na ten miesiac? moze znowu coś podeślę jak mi sie uda:) Quote
czerda Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 ciekawa jestem jak z lekami , czy Lena je bierze , czy jest coś zmienione lub potrzebne? Quote
krakowianka.fr Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 andzia69 napisał(a):jaki jest stan finansów na ten miesiac? moze znowu coś podeślę jak mi sie uda:) Ogolnie, to Fizia z mama sie dolozyla, a oprocz tego to nie wplynelo nic :-( :-( :-( Nie wspominam o mojej dokladce w zeszlym miesiacu, Na teraz mamy wiec 60zl a koszt hotelu w Sierpniu to 403 zl......... Wszelkie deklaracje, nawet najmniejsze, beda bardzo mile widziane.... Quote
krakowianka.fr Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 czerda napisał(a):ciekawa jestem jak z lekami , czy Lena je bierze , czy jest coś zmienione lub potrzebne? czerdus, zadzwonie jutro do Iwonki z hotelu i zapytam pozdrawiam, Quote
krakowianka.fr Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 sonek666 napisał(a):Ojej nie taki był zamiar- to taki chwyt marketingowy żeby więcej fantów zakupiono. Nawet całkiem to poszło - dla Niuni będzie jak dobrze pójdzie ponad 100zł :) Jak tylko zbiorę prześlę Krakowiance :) wspaniele wiesci...!!! a ja rycze (tak jak przy Adzie ryczalam) bo Lenka taka biedna a taka kochana... Quote
czerda Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 proszę o konto to coś wpłacę póki mam bo mam urlop o pewnie wytracę... Quote
krakowianka.fr Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Witajcie, nie wyroblam sie dzisiaj, Zepsul mi sie samochod i musialam biegac pom praca a mechanikiem... Moze uda mi sie podzwonic jutro Bardzo przepraszam Quote
krakowianka.fr Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 czerda napisał(a):proszę o konto to coś wpłacę póki mam bo mam urlop o pewnie wytracę... wyslalam Ci PW ;-) dzieki za deklaracje. Quote
Maruda666 Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Moją deklarację ( sierpień - wrzesień ) dodam do przelewu z bazarku Sonii - myślę, że lada dzień wszystko pozbiera. A co do tekstu na bazarku, to sama prawda, los nie obszedł się z Lenką łaskawie. Dziewczyna zasługuje na nasze łzy i pomoc. Quote
krakowianka.fr Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Maruda666 napisał(a):Moją deklarację ( sierpień - wrzesień ) dodam do przelewu z bazarku Sonii - myślę, że lada dzień wszystko pozbiera. A co do tekstu na bazarku, to sama prawda, los nie obszedł się z Lenką łaskawie. Dziewczyna zasługuje na nasze łzy i pomoc. ...no w sumie masz racje :-) Quote
sonek666 Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 A więc tak żeby było wszystko jasne z bazarku wyszło 125zł 15zł Krakowianko z Twoich zakupów więc pieniążki te automatycznie są na koncie Lenki + 110zł, które właśnie przelałam Do tego 40zł za miesiące VIII i IX od Marudki czyli razem 165zł, a wysłałam 150zł :p pozdrowienie od 666 - Marudki i sonka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
andzia69 Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 czyli mamy 6o zł plus 150 zł - tak? czyli 210 zł...brakuje więc 220 do sierpnia:( zgadza się? czy coś źle policzyłam? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.