Monika.D Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 Ale słodziaki w tej pościeli... Ale przynajmniej zostawiły Ci trochę miejsca :) Moje jak się ulokują to trzeba na silę się wpychać, żeby mieć miejsce... Quote
anita_happy Posted September 5, 2010 Author Posted September 5, 2010 [quote name='Monika.D']Ale słodziaki w tej pościeli... Ale przynajmniej zostawiły Ci trochę miejsca :) Moje jak się ulokują to trzeba na silę się wpychać, żeby mieć miejsce...[/QUOTE] Moniko..a u nas myślisz, ze jest inaczej..nie ma czasmi gdzie się człowiekowi ulokowac :) heh...ja mam łozio 200x200 :P i miejsca dla mnie brak czasami :) Latika była wczoraj na wypadzie wczesnojesiennym :/ [IMG]http://i876.photobucket.com/albums/ab321/anita_happy/S6300598.jpg[/IMG] poznała swoją kuzynkę MASZe...jakos taka wyliniała przy niej sie czuła :/ ale odriśnie - to skutek narkozy!!!ale i tak takiego futra jak Maszka nie bedziemy miec - na szczęscie:/ więcej fotecek kotecka [url]http://www.dogomania.pl/threads/191453-TEKLA-TU-LA-TIKA-czyli-M%C3%93J-quot-suczy-%C5%9Bwiat-quot?p=15317466&posted=1#post15317466[/url] Quote
anita_happy Posted September 7, 2010 Author Posted September 7, 2010 rządzimy sobie w lesie http://www.dogomania.pl/threads/191453-TEKLA-TU-LA-TIKA-czyli-M%C3%93J-quot-suczy-%C5%9Bwiat-quot/page5 Quote
Monika.D Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 No to masz takie łóżko jak ja... Tylko u Nas więcej duuupek się na nie wpycha, bo ... 9 :) Z czego tylko 3 'człowiecze' he he A chłopaki to tylko czekają, żeby otworzyły się drzwi do sypialni i już w pościeli brykają :) A najbardziej lubią się tam z błotka wytrzeć! Laticzka ma cudny uśmiechnięty pysio :) Quote
Aimez_moi Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Monika.D napisał(a):No to masz takie łóżko jak ja... Tylko u Nas więcej duuupek się na nie wpycha, bo ... 9 :) Z czego tylko 3 'człowiecze' he he A chłopaki to tylko czekają, żeby otworzyły się drzwi do sypialni i już w pościeli brykają :) A najbardziej lubią się tam z błotka wytrzeć! Laticzka ma cudny uśmiechnięty pysio :) Boziu......:) ale jest tam wesolo.....:) Quote
anita_happy Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 natalie1988 napisał(a):Śliczna Lati :loveu: prześliczna ....a teraz lezy pod moimi stopami i robi za termofor :P a wiecie co..MY BIEGAMY JUZ BEZ SMYCZY!!!!!!!!!! aportujemy pięknie!!!! Quote
natalie1988 Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Ale Latika Cię rozpieszcza :loveu: Pozazdrościć :cool1: Quote
anita_happy Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 nowe zdjecia u LATIKI http://www.dogomania.pl/threads/191453-TEKLA-TU-LA-TIKA-czyli-M%C3%93J-quot-suczy-%C5%9Bwiat-quot?p=15425341#post15425341 Quote
anita_happy Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 porównując zdjęcia Latiki stwierdzamy, ze futer miała ładniejszy jak była naa ulicy :( wyliniała nam strasznie...możliwe, ze to skutek narkozy... wygląda jak nieopierzony kurak spódniczka i bryczesy - pozostały wspomnienia po nich... miejmy nadzieję, ze futer odrośnie:/ Quote
natalie1988 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Może Latika lepiej się czuje taka bardziej...ulizana :eviltong: Przynajmniej wiatr aż tak grzywy nie rozwiewa :megagrin: Quote
Ulka18 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Anitko, futerko jej odrosnie, nie martw sie. Kup jakie witaminy, moze rybi tran, za kilka tygodni bedzie lepiej. Moja Casablanka z Mielca tez po narkozie stracila futro. Bylyscie nad morzem - super tereny do spacerowania i taka fajna plytka woda. Quote
anita_happy Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 natalie1988 napisał(a):Może Latika lepiej się czuje taka bardziej...ulizana :eviltong: Przynajmniej wiatr aż tak grzywy nie rozwiewa :megagrin: hehehe...Latice to wszystko jedno..ważne, zeby miska była pełna...łózio z kolderką i pileczka albo ringo na spacerku... no i oczywiście Pańcie żeby były bliskoooo :) co chwile sprawdza stan stada Ulka18 napisał(a):Anitko, futerko jej odrosnie, nie martw sie. Kup jakie witaminy, moze rybi tran, za kilka tygodni bedzie lepiej. Moja Casablanka z Mielca tez po narkozie stracila futro. Bylyscie nad morzem - super tereny do spacerowania i taka fajna plytka woda. zmieniłma karmę z Ariona /lamb/ na Acane /Lamb&Apple/, dostaje pażone siemie lniane, len mielony...GamoLen na zmiane z tranem :) czekamy na wyniki...mam nadzieję, ze ta tłuścioszka obrosnie futrem..bo jak narazie obrasta w sadełko... przychodzi do człowieka, nastawia sie zadem i to oznacza - KLEP mnie....jakaś sadomacho z niej :) Jak nie odrośnie jej futor to ją oddaje :P hihihihihihih /żart/ nie oddamy jej nawet jak łysa będzie... A powiem jeszcze jedno...Latika myśli, że jest malusim pieskiem..takim jak moja Tula /5kg/... jak coś się dzieje, a Lati wystrasza sie to siup i na kolanka do pańci....ona patrzy co robia kurduple i to samo robi...z nienacka :) problem w tym, ze nie wazy juz 10 kg :) zanim na wage stanie to musi się odchudzić - przypakowała troszkę... ale juz jest najedzona i wie, ze micha zawsze jest - od paru dni nie dojada chroopów do końca :) uwielbia chroopy dla Tuli - takie minimini...któe wciąga jak odkurzacz :) Quote
izusia Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 NO tak, macie w domku zupełnie jak my z naszymi dwoma śierściuszkami. Iza dostała w prezencie kumpla - małego czorcika który wyhandlował u nas DT na DS... Ten czorcik - Radosław (rasa: Owczarek niemiecki w wersji bonsai) miałczy i włazi na kolana, nie szczeka... - zupełnie jak kot (aaa i jada tylko kocie żarcie....). Izusia z Radziem tak jak twoje Anito czworonożne szczęścia miejsca na łóżku mają podzielone.... ja muszę się mieścić tak gdzieś z boku... Ale z Lati zrobił się wesoły urwis... Quote
anita_happy Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 Szydłowieckie bezdomniaki w potrzebie to psy zabrane bezpośrednio z ulicy, które nie radziły sobie na bezdomności My to ludzie z Szydłowca rodem, którym los tych co nie mają swojego domu i klepią biedę na ulicy nie jest obojętny. Za dużo los wrzucił tego psiego nieszczęścia na nasze barki...za dużo... sami nie damy rady - GROZI nam LIKWIDACJA - straciliśmy płynność finansową i grozi nam powrót psów z hotelu/ .................................................. .................. NIESTETY SYTUACJA JEST TRAGICZNA - grozi nam powrót psów z hotleliku... zadłużenie jest coraz większe, a u nas sytuacja nie zmienia się... w dodatku wraca jeden pies z adopcji!!!! pojawiają się nowe przypadki, które musimy zostawić samopas ŹLE DZIAŁAMY - może tak...może trochę po omacku... Czy mamy się poddać. JAK NA RAZIE NIC DOBREGO NAS NIE CZEKA .................................................. .... http://www.dogomania.pl/threads/182189-szyd%C5%82owieckie-bidy-w-n%C4%99dzy!!STRACILI%C5%9AMY-p%C5%82ynno%C5%9B%C4%87-FINANSOW%C4%84!!podda%C4%87-sie-ale-co-z-psami JEST nas garstka, wspólnie działamy na Dogomanii niecały rok...Jako "szydłowieckie bezdomniaki w potrzebie" jeszcze krócej...NASZĄ RADOŚCIĄ są szczęśliwe pyski tych, które przymierały głodem na ulicy...NASZĄ RADOŚCIĄ jest szczęście rodzin, które adoptowały od nas psiaka... PROSIMY Cię w imieniu tych co nie umieją prosić - wejdź, zobacz ile już zrobilismy...ile się udało...CZY MOŻEMY MIEĆ NADZIEJĘ NA LEPSZE JUTRO ??? POMÓŻ NAM STANĄĆ NA NOGI... Quote
anita_happy Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 izusia napisał(a):NO tak, macie w domku zupełnie jak my z naszymi dwoma śierściuszkami. Iza dostała w prezencie kumpla - małego czorcika który wyhandlował u nas DT na DS... Ten czorcik - Radosław (rasa: Owczarek niemiecki w wersji bonsai) miałczy i włazi na kolana, nie szczeka... - zupełnie jak kot (aaa i jada tylko kocie żarcie....). Izusia z Radziem tak jak twoje Anito czworonożne szczęścia miejsca na łóżku mają podzielone.... ja muszę się mieścić tak gdzieś z boku... Ale z Lati zrobił się wesoły urwis... KIEDY PRZYJEDZIECIE DO NAS !!!!!!!!!!!!!! jeszcze jest pogoda i polazić po naszym PIEKNYM LESIE MOZNA :) Quote
Monika.D Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Anita Lati napewno obrośnie w futerko :) Jest piękna. Tego wskakiwania na kolanka to Ci nie zazdroszczę he he Mój Puffy jak skoczy to już nogi drętwieją po chwili, a co dopiero Lati... Quote
izusia Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 W weekend następny albo następny po tym następnym - jesteśmy zaaa (tzn. Ja, Iza, Radzio i chyba też Rudzia :-)))) - tylko podaj gdzie :-P Quote
anita_happy Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 izusia napisał(a):W weekend następny albo następny po tym następnym - jesteśmy zaaa (tzn. Ja, Iza, Radzio i chyba też Rudzia :-)))) - tylko podaj gdzie :-P ja od czwartu już jestem w Waw..tzn. jesteśmy,,zapomniałam o moim dobytku :/ zapraszamyyy bo las mammy cudnosciowyy...i kleszczy nie ma :P a co to za RUDZIA? nie mow mi, ze tymczasa bierzeszz....ja szukam domu tymczas dla suni, która biega pod blokiem moich rodziców...taka długa..jamnikowata, a głowa jak wilczeka.. choleraaa mała miała cieczke i przeleciało ją pól oseidla...nie daje sie złapać..ale musze ja odłowuć bo powije kolejne nieszczęscia..a ona taka tycia... izusia...nie zabijaja mnie, ze ty miałaś wolne DT!!!! boszeeeeeeeeeeee Wesoła / ul. Brata Alberta :) fona masz mojego..dogadaj dzień sobie i wpadajcie ekipą :) oby słońce było..zamów najpierw pogode :) Quote
izusia Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 To my się szykujemy. A DT miałam przez chwilę... króciutką - teraz Rudzia to mały a'la jamnik - sunia zadziorna mała - wygląda tak jak Tula :-) tylko chyba ciut dłuższa... Quote
wanda szostek Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 anita_happy napisał(a):hehehe...Latice to wszystko jedno..ważne, zeby miska była pełna...łózio z kolderką i pileczka albo ringo na spacerku... no i oczywiście Pańcie żeby były bliskoooo :) co chwile sprawdza stan stada zmieniłma karmę z Ariona /lamb/ na Acane /Lamb&Apple/, dostaje pażone siemie lniane, len mielony...GamoLen na zmiane z tranem :) czekamy na wyniki...mam nadzieję, ze ta tłuścioszka obrosnie futrem..bo jak narazie obrasta w sadełko... przychodzi do człowieka, nastawia sie zadem i to oznacza - KLEP mnie....jakaś sadomacho z niej :) Jak nie odrośnie jej futor to ją oddaje :P hihihihihihih /żart/ nie oddamy jej nawet jak łysa będzie... A powiem jeszcze jedno...Latika myśli, że jest malusim pieskiem..takim jak moja Tula /5kg/... jak coś się dzieje, a Lati wystrasza sie to siup i na kolanka do pańci....ona patrzy co robia kurduple i to samo robi...z nienacka :) problem w tym, ze nie wazy juz 10 kg :) zanim na wage stanie to musi się odchudzić - przypakowała troszkę... ale juz jest najedzona i wie, ze micha zawsze jest - od paru dni nie dojada chroopów do końca :) uwielbia chroopy dla Tuli - takie minimini...któe wciąga jak odkurzacz :) A może zamiast tranu wiesiołek? Zapraszam do zajrzenia i podniesienia piesków z moich banerków. Mało kto tam czasami zajrzy a one też czekają na szansę i nowe lepsze życie Quote
anita_happy Posted November 21, 2010 Author Posted November 21, 2010 izusia napisał(a):To my się szykujemy. A DT miałam przez chwilę... króciutką - teraz Rudzia to mały a'la jamnik - sunia zadziorna mała - wygląda tak jak Tula :-) tylko chyba ciut dłuższa... po wyborach jak dojade do WAWY - to sie zdzwoaniamy!!!!bo nasz las teraz jest pikny..jak słonce swieci..pienie wygladają białe brzozy!!! wanda szostek napisał(a):A może zamiast tranu wiesiołek? Zapraszam do zajrzenia i podniesienia piesków z moich banerków. Mało kto tam czasami zajrzy a one też czekają na szansę i nowe lepsze życie wiesiolek powiadasz!!!!zobaczymy Quote
anita_happy Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 natalie1988 napisał(a):Anita, jak tam Lati? :loveu: nie wiem...nie narzeka:P co sie nauczyła... spania w łózku na mojej poduszce!!! "Latiiiiiiiii co u Ciebie?" nie zawracj mi gitary - śpie.... :P co ważniejsze - ODRASTA!!!!!!!!! :P Quote
anita_happy Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 [quote name='natalie1988']Anita, jak tam Lati? :loveu: masz cioteczko masz - i miziaj T team starczy :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.