Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nie wiem kto gorzej przeszedł ten zabieg...czy ona, czy JA!!!

LATI PO STERYLCE...
było 9 szczylaków!!!!!!!

operacja z tego względu sie przedłużała - musieli dodac usypiacza...poszerzyc ciecie...
reasumując koszt 250 zł z antybiotykami...jutro mam jechac do znajomego Pana weta, kt ma praktyke w WESOLEJ po kolejny antybiot - na niedziele

LATI smutna, lezy na fotelu w koszulce - ODSYPIA..jakos chyba jest na mnie obrazona i strzela focha

kroplówa chyba była bo wenflon w łapie był...
odebrałam smutną...ale merdneła ogonem...
moze chodzic...polazila ze mna jak bylysmy z wizyta u yumanji ocenic jak sie prace hotelowe posuwaja do przodu...
daje rade...SPI!!!!!!

JAk LAti miała sterylkę ja i znajoma byłysmy w "Łukowie" - niewesoło w naszym ulubionym "schronie"...kto ciekawy co to za schron odsyłam do google i ARGOSu :/..ojjjj nieciekawie:( nowe pieski, a piesków z poprzedniej wizyty nie było :(...w miskach tez było pusto mimo zaru lejacego sie z powietrza...

jutro moze zrobie zdjęcie jaki LATI ma gustowny kaftan :) firmowy :)
heh...rózowy ma sie rozumiec!!!

  • Replies 395
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ewanka napisał(a):
Słowem dobre wieści u piękności Lati :) ... trzymam kciuki za bezproblemową rekonwalescencję !


o zadnych problemach nie myslimy...
mamy dzis tylko WODE pic..a potem lekkie płynne jedzonka i po malutku :/
nie wiem czy LATI bedzie szczęsliwa z tej przymusowj diety :(
mus to mus...ale nasza ślicznota palaszowac sobie lubi!!!chroopy w szczegolnosci

Posted

izusia napisał(a):
Ufff dobrze, że ma to za sobą - foch jej pewnie przejdzie jak pokażesz jej jedzonko :-P



no to 3 dni focha...jak prawdziwa kobieta...
sukces...juz ja interesuje co sie dzieje wokół niej..nie jest taka zamyslona i apatyczna...stercza uszka i nawet kita chodzi jak do niej cmokne:)
:P

Posted

biedna obolala jest.
moja przez pierwszy dzien nie odzywala sie do mnie wcale-wredna matka gdzies zaniosla ,zostawila , a nastepnego dnia juz szala jak szczeniak i przypomniala sobie o naszej milosci ;)

Posted

wróciłyśmy od weta

rana rózowa - ładnie, po pierwszej nocy i poczynaniach LAti nie ma rozerwania szu...
zreszta mamy jakis specjalny szew do srodka, ze są tylko dwa zewnetrzne szwy po krancach - reszy nie widac - jakby sterylki nie bylo

dostała mała antybiotyk, przeciwbólowe,przeciwzapalne,

temperatura prawidłowa

bylam u znajomego Pana wet, kt robił sterylkę!!!po sasiedzku ode mnnie :)

wiecie ile zaplacilam za to wszystko plus tabletki p/w bolowe na wynos na dwa dni!!!

30 zł

nie wiem czy to była jakaś bonifikata, ale ja nigdy nie placilam u weta warszawskiego ponizej 50 zł!
:) bez obrazy....ale jakoś tak trafiam

Posted

Cieszę się, że Lati już po zabiegu i że dobrze go zniosła :) To teraz chyba już czas do domku?

anita_happy napisał(a):
JAk LAti miała sterylkę ja i znajoma byłysmy w "Łukowie" - niewesoło w naszym ulubionym "schronie"...kto ciekawy co to za schron odsyłam do google i ARGOSu :/..ojjjj nieciekawie:( nowe pieski, a piesków z poprzedniej wizyty nie było :(...w miskach tez było pusto mimo zaru lejacego sie z powietrza...


Ale przecież tam miało już nie być psów?

Posted

izusia napisał(a):
Jak tam nasza ruda piękność? Już doszła do siebie? żadnego focha nie ma?


foch jest :/
ogonem merdnie..ale chyba ma focha o to, ze w jakiejs klatce ja zamknełam ...samej operacji przeciez nie pamieta!!!

dzis Królowa zjadła rosołek na kurczaczku/indyku/wolowinie z kleikiem ryzowym i kaszką manna - taki wodnisty - tak nakazal pan doktor...to my tak robimy
ranka ładna blada, miejscowo czerwona..ale to normalne...
sikala o 14.00 i nie chce sikac :/
wywalam gwiazde na dwór, a ona sie kladzie...
po zabiegu, wczoraj, było i siku i koopa...wiec stresa nie mamy..ale laska spanikowala i siku nie chce zrobic..
o 14.00 zrobila w domu u mamy kumpla, jak szylysmy kombinezon..zresztą bardzo gustowny:P

Posted

Mój vet mówił, że po operacji z sikaniem może mieć chwilowe problemy - dokładnie z nietrzymaniem, ale to przechodzi. Co do nowego stroju Lati - i tak dobrze, że jeszcze się go nie pozbyła... Izka odrazu jak stanęła na łapki zaczęła kombinować... aż osiągnęła efekt ją satyfakcjonujący (no może dlatego, że nie był w jej guście...może Lati ma bardziej modny niż Izka miała...)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...