anita_happy Posted June 18, 2010 Author Posted June 18, 2010 nie wiem kto gorzej przeszedł ten zabieg...czy ona, czy JA!!! LATI PO STERYLCE... było 9 szczylaków!!!!!!! operacja z tego względu sie przedłużała - musieli dodac usypiacza...poszerzyc ciecie... reasumując koszt 250 zł z antybiotykami...jutro mam jechac do znajomego Pana weta, kt ma praktyke w WESOLEJ po kolejny antybiot - na niedziele LATI smutna, lezy na fotelu w koszulce - ODSYPIA..jakos chyba jest na mnie obrazona i strzela focha kroplówa chyba była bo wenflon w łapie był... odebrałam smutną...ale merdneła ogonem... moze chodzic...polazila ze mna jak bylysmy z wizyta u yumanji ocenic jak sie prace hotelowe posuwaja do przodu... daje rade...SPI!!!!!! JAk LAti miała sterylkę ja i znajoma byłysmy w "Łukowie" - niewesoło w naszym ulubionym "schronie"...kto ciekawy co to za schron odsyłam do google i ARGOSu :/..ojjjj nieciekawie:( nowe pieski, a piesków z poprzedniej wizyty nie było :(...w miskach tez było pusto mimo zaru lejacego sie z powietrza... jutro moze zrobie zdjęcie jaki LATI ma gustowny kaftan :) firmowy :) heh...rózowy ma sie rozumiec!!! Quote
Ewanka Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Słowem dobre wieści u piękności Lati :) ... trzymam kciuki za bezproblemową rekonwalescencję ! Quote
anita_happy Posted June 18, 2010 Author Posted June 18, 2010 Ewanka napisał(a):Słowem dobre wieści u piękności Lati :) ... trzymam kciuki za bezproblemową rekonwalescencję ! o zadnych problemach nie myslimy... mamy dzis tylko WODE pic..a potem lekkie płynne jedzonka i po malutku :/ nie wiem czy LATI bedzie szczęsliwa z tej przymusowj diety :( mus to mus...ale nasza ślicznota palaszowac sobie lubi!!!chroopy w szczegolnosci Quote
izusia Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Ufff dobrze, że ma to za sobą - foch jej pewnie przejdzie jak pokażesz jej jedzonko :-P Quote
anita_happy Posted June 18, 2010 Author Posted June 18, 2010 izusia napisał(a):Ufff dobrze, że ma to za sobą - foch jej pewnie przejdzie jak pokażesz jej jedzonko :-P no to 3 dni focha...jak prawdziwa kobieta... sukces...juz ja interesuje co sie dzieje wokół niej..nie jest taka zamyslona i apatyczna...stercza uszka i nawet kita chodzi jak do niej cmokne:) :P Quote
IVV Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 biedna obolala jest. moja przez pierwszy dzien nie odzywala sie do mnie wcale-wredna matka gdzies zaniosla ,zostawila , a nastepnego dnia juz szala jak szczeniak i przypomniala sobie o naszej milosci ;) Quote
Aimez_moi Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Anita..... bedzie dobrze..... pomysl powolutku o .....rozstaniu z gwiazda....... Quote
anita_happy Posted June 19, 2010 Author Posted June 19, 2010 wróciłyśmy od weta rana rózowa - ładnie, po pierwszej nocy i poczynaniach LAti nie ma rozerwania szu... zreszta mamy jakis specjalny szew do srodka, ze są tylko dwa zewnetrzne szwy po krancach - reszy nie widac - jakby sterylki nie bylo dostała mała antybiotyk, przeciwbólowe,przeciwzapalne, temperatura prawidłowa bylam u znajomego Pana wet, kt robił sterylkę!!!po sasiedzku ode mnnie :) wiecie ile zaplacilam za to wszystko plus tabletki p/w bolowe na wynos na dwa dni!!! 30 zł nie wiem czy to była jakaś bonifikata, ale ja nigdy nie placilam u weta warszawskiego ponizej 50 zł! :) bez obrazy....ale jakoś tak trafiam Quote
Ewanka Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Odwiedzam piękność ... jak szlachetne zdrówko ;) ... cena, rzeczywiście okazyjna ;) Quote
anita_happy Posted June 19, 2010 Author Posted June 19, 2010 mam nowy kombinezon :) stuningował go mama mojego funfla - LATI wtglada pieknieeeee Quote
koosiek Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Cieszę się, że Lati już po zabiegu i że dobrze go zniosła :) To teraz chyba już czas do domku? anita_happy napisał(a):JAk LAti miała sterylkę ja i znajoma byłysmy w "Łukowie" - niewesoło w naszym ulubionym "schronie"...kto ciekawy co to za schron odsyłam do google i ARGOSu :/..ojjjj nieciekawie:( nowe pieski, a piesków z poprzedniej wizyty nie było :(...w miskach tez było pusto mimo zaru lejacego sie z powietrza... Ale przecież tam miało już nie być psów? Quote
izusia Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Jak tam nasza ruda piękność? Już doszła do siebie? żadnego focha nie ma? Quote
anita_happy Posted June 19, 2010 Author Posted June 19, 2010 izusia napisał(a):Jak tam nasza ruda piękność? Już doszła do siebie? żadnego focha nie ma? foch jest :/ ogonem merdnie..ale chyba ma focha o to, ze w jakiejs klatce ja zamknełam ...samej operacji przeciez nie pamieta!!! dzis Królowa zjadła rosołek na kurczaczku/indyku/wolowinie z kleikiem ryzowym i kaszką manna - taki wodnisty - tak nakazal pan doktor...to my tak robimy ranka ładna blada, miejscowo czerwona..ale to normalne... sikala o 14.00 i nie chce sikac :/ wywalam gwiazde na dwór, a ona sie kladzie... po zabiegu, wczoraj, było i siku i koopa...wiec stresa nie mamy..ale laska spanikowala i siku nie chce zrobic.. o 14.00 zrobila w domu u mamy kumpla, jak szylysmy kombinezon..zresztą bardzo gustowny:P Quote
izusia Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Mój vet mówił, że po operacji z sikaniem może mieć chwilowe problemy - dokładnie z nietrzymaniem, ale to przechodzi. Co do nowego stroju Lati - i tak dobrze, że jeszcze się go nie pozbyła... Izka odrazu jak stanęła na łapki zaczęła kombinować... aż osiągnęła efekt ją satyfakcjonujący (no może dlatego, że nie był w jej guście...może Lati ma bardziej modny niż Izka miała...) Quote
anita_happy Posted June 19, 2010 Author Posted June 19, 2010 kubrak 1 /marka NEXT/ :P kubrak 2 /marka H&M/ :P Rekonwalescent Quote
Aimez_moi Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 O Boziu jakie Ona ma oczy........ jakby mogla mowic to uslyszalabys........no i co mi zrobilas. Quote
Ewanka Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Kubraki fajne, ale te błękitne wstążeczki mnie rozczuliły ;) Sunieczka przecudna Collinka, oby jak najszybciej wróciła do formy! Quote
koosiek Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 Jakie ładne, markowe kubraczki :) I Lati śliczna :) Quote
bea_204 Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 Proszę zajrzyjcie tutaj, sytuacja warszawskiego przytuliska jest trudna http://www.dogomania.pl/threads/187833-Psy-z-warszawskiego-przytuliska-potrzebuj%C4%85-natychmiast-pomocy-grozi-im-ulica-pomocy?p=14908244 Quote
Aimez_moi Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 Anita....jak tam Twoja Dama? Juz wraca do siebie?......i zycia? Quote
anita_happy Posted June 21, 2010 Author Posted June 21, 2010 dzis byla u weta..wet powiedział, ze ładnie sie goi/jest sucho/mozemy wiecej jesc :) zaaplikował antybiota i p/w bolowy - zaplacilam 20 zł!!!!!!!! szok...:) Quote
Ewanka Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 Szkoda, że sunia tak daleko, mam ogromną słabość do collaczkow :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.