Soema Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 missy87 napisał(a):Niestety nie. Lora siedzi w schronisku. Jedna osoba dzwoniła się o nią pytać. Ale pracownicy powiedzieli, że jej nie wydadzą, bo ktoś chciał ją na dwór. Suczka nie jest sterylizowana, ale przed adopcja zostanie. Ale ona chyba była już w adopcji? Quote
Malwi Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 była, była ... niestety nie wszystkie psy od nas są sterylizowane ... Lora była krótko poprzednim razem więc nie zdążyła być wysterylizowana. Quote
Malwi Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 tak , tylko podobno teraz naszego weta nie ma do końca tygodnia więc będzie musiało to poczekać ... Quote
martulinka Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Byłam dzisiaj u Lory, wydaje mi się ze suczka schudła co prawda nie wygląda tragicznie, ale jeżeli nie znajdzie DS jej stan może się pogorszyć. Dobrze by było gdyby Lora trafiła do domu w którym nie zostawała by sama całymi dniami. Quote
Agnezia Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Na drugim zdjęciu, kwintesencja smutku...Miejmy nadzieję, ze zaraz rozdzwonią się po nią telefony. Quote
Soema Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Za to na ostatnim piękny boksiowy uśmiech :) dodamy do ogłoszeń to zdjęcie. Quote
Soema Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 W czym tkwi problem Lory? Czy ona jest bardzo agresywna do psów? W tym domu była na dworze? Quote
martulinka Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Z psami bywa rożnie. Na spacerze nie zwracała zbytniej uwagi na moja suczkę(biegały razem po polu), ale już np. nie pozwalała jej się zbliżyć do mnie czy miski. Jest agresywna w stosunku do psów zza płotu(inaczej może reagować na psy które nie bronią swojego terenu). Agresja wobec psów to (wg. mnie) jej jedyny problem z którym z pewnością można sobie poradzić. Najlepiej żeby była w domu jednym pupilem. Jeśli w pon nie będzie padać to przejadę się do schroniska i sprawdzę jak zachowuje się w mieszkaniu i w mieście Quote
Paulina87 Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Lora została adoptowana, szczegółów nie znam Quote
Paulina87 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 I powtórka z rozrywki. Lora poraz kolejny wróciła z adopcji! Właścicielka oddała ją bo zaczęła jej wypadać sierść i weterynarz nie wiedział co jej jest więc kobieta odwiozła Lorę do schroniska. Ogólnie Lora wygląda gorzej niż przed adopcją :( chudzinka z niej straszna. Dzisiaj ma przyjechać wet schroniskowy i ją obejrzy, ale pewnie trzebaby jej pobrać zeskrobinę i zobaczyć czy faktycznie jest coś nie tak ze skórą. Quote
Soema Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Szlag by to trafił... t może być niedożywienie, czy zwykła przesada ze strony tej baby? Quote
Paulina87 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Dokładnie jej nie oglądałam więc nie wiem na ile to faktycznie jakaś choroba skóry, teraz też psy np mocno linieją bo upały są, Brok z naszego schroniska, który jest u Akrum też mocno gubi sierść a nie ma żadnych zmian skórnych. W ogóle jeszcze się chwalili ci ludzie, że poprzedni właściciele ją oddali bo uciekała a oni mieli otwarte uliczki i nie uciekała. Quote
Paulina87 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Lora dzisiaj Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
missy87 Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Jak mnie takie coś wkur...!!! :[ Jak można adoptować psa, a potem go oddać...Cokolwiek by się nie działo, za psa trzeba wziąć całkowitą odpowiedzialność i zapewnić mu należytą opiekę. Co to ma być...psu coś się dzieje, to a tam, to oddamy go z powrotem :[ Lora dobrze wyglądała zanim została przez nich adoptowana, czyli oni musieli czegoś niedopatrzyć, no albo źle zrobić jak u nich była Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.