Nano Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 to 2 czy 3 czerwca ?? EDIT: zakończyłam aukcje xD Quote
amacariel Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 mnie pasuje 3 bo wtedy wracam z Bydg. Paulina dasz radę? Quote
elinka Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 [quote name='amacariel']Dziewczyny, mam pytanie - czy mogłbyście polecić także tu na dogo jakąś osobę obeznaną w temacie psiego behawioru, agresji? Chciałabym zasięgnąć jak najwięcej informacji z różnych źródeł, może się przydać przy konfrontacji Soleila z Hugiem. swojego czasu wiele odpowiedzi na temat agresji udzieliła mi na Dogomanii Puli, karjo2 i Laluna. Możesz napisać też do Paoletta. Ponadto polecam artykuły pani Zofii Mierzwińskiej, książkę i blog. No i zajrzyj do forum na dział agresja. ;) Quote
amacariel Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Czytałam kiedyś blog pani Mrzewińskiej ale on odnosi się raczej do wychowania szczenięcia a nie opanowywania agresji. Dziękuję za pozostałe propozycje, biorę się do czytania. :) Quote
Paulina87 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Na spacerze przyjaźń odżyła, ale Jura jest już bardziej drastyczna w zabawie, tzn zaczęła używać zębów, ale Hugo chyba bardziej uważa. W domu natomiast może Jura wejść do pokoju, ale gdy za długo kręci się w pobliżu fotela który upodobał sobie Hugo to już Hugo zaczyna warczeć. 3 o 10 mi pasuje. Quote
amacariel Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Swietnie, to jesteśmy wstepnie umówione! :) a mnie kamień spadł z serca po tym co przeczytałam. Jednak nie jest tak źle. Zdaje sobie sprawę że będzie u Ciebie jeszcze dwa tygodnie, więc jak reagujesz na takie warczenie Hugo na Jure? To co mu wpoisz jest taką chyba pierwszą lekcją cywilizacji ;) Quote
missy87 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Czyli Hugo w przyszły tydzien w Poznaniu? W końcu go poznam :D Quote
zeberka4 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Rozumiem że psiutek znalazł juz włascicielke? Nie moge przebrnac przez watk,nie mam dzis na to juz siły dlatego pytam :) Quote
Paulina87 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Jak Hugo warczy na Jurę to mówię głośno Fe nie wolno, po czym podchodzę, głaszczę Jurę i Hugo, żeby Jura podeszła bliżej i Hugo zobaczył, że mu nic nie zrobi z jego fotelem. Bo to chodzi tylko o ten fotel, bo jak Hugo jest na podłodze to Jura już może wchodzić do pokoju. Siostra za to mu tłumaczyła że nie wolno warczeć, a Hugo na to się zakrył łapkami, chyba wstyd mu było. Dzisiaj Hugo pół dnia spędził u babci i był baaaardzo grzeczny. Siedzieli sobie na tapczanie, jedli razem obrane i pokrojone jabłko, potem babcia upiekła dla Hugo naleśniki (dla moich psów też czasem piecze), Hugowi bardzo smakowały, a przydadzą mu się bo wydaje mi się, że on trochę za chudy jest jak na szczeniaka. A od 19 do 20 Hugo biegał po łące z sąsiadką - 6 letnią dziewczynką i o dziwo jej się nie bał, biegali jak szaleni. Dziewczynka koniecznie chciała go zabrać i powiedziała, że jutro też przyjdzie do niego. No a w niedzielę albo w poniedziałek wracamy do poznania. Quote
amacariel Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Dzięki! :) uspokoiłaś mnie zupełnie! :) Niech ta dziewczynka się za bardzo nie przyzwyczaja, bo tu czekają na Hugosia dwie młode damy.. ;) No i naturalnie ja :D Quote
Paulina87 Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Szaleństwa z sąsiadką. Początkowo bałam się go spuścić ze smyczy, bo łąkę mamy nieogrodzoną. Najpierw puściłam go razem ze smyczą, a później jak zobaczyłam, że ładnie przychodzi na zawołanie to go spuściłam. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Ewanka Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Aaaaaaaale przystojniak :loveu: ..... szkoda, że wcześniej do niego nie zajrzałam ;) Quote
amacariel Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Boski! :) ale ma pióra, będzie co skubać! :)) Paulina, jak tam relacje z Jura dzisiaj? ;) i w ogóle jakie on zna komendy, o ile zna? Quote
Paulina87 Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Komend nie zna żadnych, oprócz tego, że wraca na zawołanie. Z Jurą natomiast, bawi się bardzo agresywnie i zaciekle, nakręca się strasznie. Piłeczki nie pilnuje na dworze, pozwala Jurze do siebie podejść i zabrać ją. W domu nadal warczy jak Jura chce się zbliżyć, ale tylko w pokoju jak on leży na jednym ze swoich "wybranych miejsc". Na korytarzu normalnie się mijają, piją z miski. Quote
amacariel Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 dziewczyny zorientowałam sie że 3 czerwca to.. boże ciało. Dacie radę mimo to? Quote
Paulina87 Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 No tak zapomniałam, ale to najwyżej pojadę do domu dopiero w czwartek po przekazaniu Huga. Akurat o 10:50 mam pociąg do domu. Hugo dzisiaj podrapał mi wygładzinę przy drzwiach, bo zostawiłam go samego na 5 min. On z tym zostawaniem ma bardzo różnie, raz drapie drzwi, raz w ogóle nie zwraca uwagi na to że wyszłam, raz trochę popiszczy pod drzwiami i idzie spać. Myślałam, żeby spróbować od kogoś pożyczyć kennel klatkę żeby jak już kompletnie nie będzie nikogo w mieszkaniu w poznaniu to tam go zamykać po wcześniejszym zapoznaniu go z nią, ale może jakoś damy radę, najwyżej na zajęcia nie będę chodzić ;) Miałam już wcześniej o tym pisać. Hugo ma mleczne kły i obok nich stałe kły, nie wiem czy to normalne, czy te mleczne kły same mu wypadną czy jest konieczna wizyta u weta. Może to go boli i przez to gryzie wszystko co napotka? Dawno nie miałam do czynienia ze szczylem to nie wiem. Quote
Nano Posted May 22, 2010 Author Posted May 22, 2010 kurcze to nie fajnie... york kumpeli tak miał, że mu zęby nachodziły i musiał to mieć operacyjnie usuwane... Quote
Paulina87 Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Te mleczaki nawet mu się nie ruszają :(, w poniedziałek albo we wtorek z rana pojadę z nim do weta i zobaczymy. tak to wygląda Uploaded with ImageShack.us Quote
amacariel Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 o cholera.. czyli narkoza i usuwanie zębów. moze uda sie to załatwic jednorazowo podczas kastracji, oby. Quote
Asia & Ginger Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Te zębiska to trzeba by było chyba jak najszybciej usunąć. :shake: [quote name='amacariel']o cholera.. czyli narkoza i usuwanie zębów. moze uda sie to załatwic jednorazowo podczas kastracji, oby.[/QUOTE] A chcesz tak szybko kastrować? Quote
Paulina87 Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Jesteśmy po wizycie u weterynarza. Hugo został zaszczepiony przeciw wściekliźnie. Zęby pani obejrzała i powiedziała żeby dać mu jeszcze miesiąc i w tym czasie dużo się z nim przeciągać sznurkami i najwyżej dopiero wtedy je usunąć. Niestety okazało się też że Hugo ma wszoły. Od razu dostał Frontline. Kupiłam też Frontline dla moich psów coby zapobiec rozpowszechnianiu się paskudztwa. Quote
Nano Posted May 24, 2010 Author Posted May 24, 2010 z cyklu: zanim kupisz cocker spaniela... http://img64.imageshack.us/i/zanimkupisz1.jpg/ http://img205.imageshack.us/i/zanimkupisz2.jpg/ EDIT: coś jeszcze ciekawego... rodzic - dziecko - pies... http://img12.imageshack.us/i/wyrzutki.jpg/ Quote
Cockermaniaczka Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Nano dzieki za artykul:) Ale szczerze mowiac to hmm sredni;/ Bardzo negatywnie w nim cockera przedstawiaja,a przeciez to takie fajne wesole i przyjazne psy... Quote
Nano Posted May 24, 2010 Author Posted May 24, 2010 Owszem, ale to nawet dobrze bo cocker to pies dla doświadczonego właściciela (i tak właśnie artykuł go przedstawia) a nie tak jak większość ludzi myśli, że jest to mało wymagający pies, odpowiedni do miasta, na kanapę, dla dziecka itd... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.