aisaK Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Dziewczyny, proszę dowiedzcie się jak najwięcej na jego temat: jaki jest do psów? kotów? dzieci? powód pobytu w schronie? czy znaleziony czy oddany, czy się błąkał? Jak schronisko zapatruje się na adopcje zagraniczne? (wywóz do Niemiec?)...napiszcie mi to na PW, chce go wkleic na stronę Nadzieja Dobermana (może uda się mu wyjechac do Niemiec): http://www.adamstachowicz.webpark.pl/do_adopcji.htm Quote
Paulina87 Posted December 28, 2006 Author Posted December 28, 2006 Nie wiem czy będę miała możliwość się dowiedzieć tego wszystkiego. Do dzieci myślę, że jak najbardziej OK bo schronisko często odwiedzają różne dzieciaki a i jest tam duzo młodych wolontariuszy. Nie wiem jak w bliskich kontaktach z innymi psami, ale takie psy szczekające za płotami w ogóle go nie ruszają. Nie wiem jak tam schronisko z adopcjami zagranicznymi. Pewnie nigdy nie mieli z takim czymś styczności bo to maleńkie schronisko i najdalej pies z tego schroniska pojechał do Bielsko-Białej i to w dodatku dzięki mnie. Z tego co wiem nie chętnie decydują się na jakiś pośredników w adopcji itd. wolą osobiście rozmawiać z właścicielami. No chyba, że ta organizacja sama by się z nimi skontaktowała. Bo pewnie na organizacje lepiej by patrzyli. Quote
aisaK Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 OK, a możesz zapytać czy pomogliby wtedy : szczepienie, odrobaczenie, chipowanie, paszport? A Olena wtedy porozmawia z Org. Niemiecką...Może akurat, on tak długo juz tam siedzi...:( Quote
aisaK Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 PROSZE WAS O POMOC. Może zgłosi się ktos chętny do pomocy w wyadoptowaniu i załatwieniu niezbędnych papierów do wyjazdu do Niemiec. Tutaj podane są najpilniejsze: Przygotowanie psa do wyjazdu za granicę! Po załatwieniu wysyłki pierwszego psiaka zapełniam was że nie jest to sprawa taka łatwa jak się wydaje. Muszą być spełnione konkretne wymagania sprawdzane na granice. Opisze jak to musi być wykonane: 1). Każdy pies trafiający do schroniska musi być szczepiony na wściekliznę i musi to być udokumentowane w książeczce psa. Jest to bardzo ważne bo od momentu szczepienia do wysłania psa musi minąć minimalnie 1 miesiąc i to jest bardzo bardzo ważne! Bo sprawdzane na granice! 2). Przed wyjazdem pies musi być odrobaczony minimalnie 5 dni przed wysyłką do mnie i jest to ważne bo ja szczepie na choroby zakaźne (chyba że pies ma taką szczepionkę). 3). Pies musi mieć wszczepiony chip pod skórę i wypisany paszport zagraniczny. Wiem że jest to kosztowne ale koszta zwracamy! A konkretnie zwracam ja a mnie zwraca organizacja z którą współpracujemy! Inaczej pies nie ma szans przekroczyć granicy! Tutaj uczulam na to że jeżeli pies zostanie za wasze pienioszki zachipowany to po adopcji tego pieska w kraju nie zwracamy kosztów (powód chyba zrozumiały). 4). Dopiero tutaj zaczyna się problem z transportem. 5). Piesek musi być dowieziony do mnie w dobrym stanie zdrowia (jest to też bardzo ważne bo 48 godzin przed wywiezieniem paszport podpisuje lekaż weterynarii z moich okolic potwierdzając stan zdrowia). PSY PRZED WYJAZDEM MAJĄ TRAFIC DO OLENY(VIKA_BARI)- (OKOLICE POZNANIA) OCZEKUJEMY NA WASZĄ POMOC!! Działajmy!!!!!!! Jeśli znajdzie się osoba chętna do pomocy, proszę o PW! Quote
Dobermania Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 [quote name='Paulinka18']Dobek ma dziwnego guza na podwoziu zaraz za przednimi łapami. Na zdjeciu wyzej widać go trochę. Tak wygląda z bliska, to jest jakby taki fałd skóry, taka narośl, nie jest to twary guz. Czy widział to schroniskowy wet.? Mój dobek też ma taki przerośnięty "sutek" - nasz wet. pow., że dopóki się nie zwiększa i nie twardnieje, to nie jest to nic groźnego. Mój ma to dokładnie w tym samym miejscu - z przodu. Quote
Paulina87 Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 Myślę, że wet na pewno to widział, bo już teraz schronisko ma weta na miejscu. Co do tej adopcji zagranicznej to wątpię, że by to wypaliło. To jest małe schronisko i wątpię aby u nas w mieście ktos chipowal i wyrabiał paszporty. Chociaz moge sie mylić. Quote
Paulina87 Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 Do schroniska raczej w najblizszym czasie nie pojadę. Sesja się zbliża coraz więcej nauki. Może moja siostra w najblizszym czasie tam będzie. Wiem wiem mogłabym zadzwonić, ale cierpię na okropną chorobę zwaną nieśmiałością strachliwą i jak mam zadzwonić gdziekolwiek to umieram :oops: :oops: Bardzo mi to urudnia szukanie domów dla psów :shake: , ale nie potrafie sie z tego wyleczyć. Tymbardziej jesli chodzi o rozmowy ze schroniskiem. Może dlatego, że zraziłam sie do osob tam pracujących :roll: . Ehh wstyd mi dorosła baba wstydzi się zadzwonić. Quote
Estera Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Po pierwsze- to, że wet jest przy schronisku nie zawsze zanczy, zę musiał widzieć :shake: Ktoś mógł to albo przeoczyć,albo może też wet sobie się lenić. 1). Każdy pies trafiający do schroniska musi być szczepiony na wściekliznę i musi to być udokumentowane w książeczce psa. Jest to bardzo ważne bo od momentu szczepienia do wysłania psa musi minąć minimalnie 1 miesiąc i to jest bardzo bardzo ważne! Bo sprawdzane na granice! We wrześniuz moją pomocą do Szwecji były wysyłane 3 psy. I wszystke musiały mieć kwarantanne 4 miesięczną... Do Niemiec na pewno wystraczy tylko miesiąc? A co z badaniem krwi? Nie jest potrzebne? A w schronisku psów nie tatuują? U nas to ułatwiło sprawę... Wystrczylo wsyłać krew do Puław bodaj i Psy były ok. Wutatuowane, zaszczepione itp. Paulinka- przecież przez telefon Cię nikt nie zje! Nic Ci nie zrobi! Newt nie wei jak wyglądasz ;) Nie ma się czego bać... To tylko telefon ;) Quote
masienka Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Do Niemiec wystarczy miesiac... chyba, ze ktos ma znajomego zaufanego weta ;) Quote
Paulina87 Posted February 6, 2007 Author Posted February 6, 2007 Nie byłam teraz w schronisku, ale dobek nadal szuka domu Quote
Dobermania Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 :( Macie telefon do schroniska? Poproszę na pw albo na wątek "nadzieja dobermana". Quote
aisaK Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Paulinka, daj nr Dobermani. Kombinujesz coś?? Zdradz. Quote
Paulina87 Posted February 13, 2007 Author Posted February 13, 2007 aisaK nr dałam zaraz po tym jak dobarmania napisała posta :cool3: . Jeżeli to jakieś niecne plany :diabloti: to ja też bym chciała wiedzieć :cool3: Quote
majafaja Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 watek byl zalozony 13.04... i co? ciągle nic? Quote
Paulina87 Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 dobermania nic nie pisze, ale po podpisie widzę, że ma chorego psiaka i może jej nie być na forum. Napiszę do niej PW i poczekamy na wiadomości. Quote
aisaK Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Z tego co jest napisane, pies nadal szuka domu...:( Quote
lila138 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 http://stylingart.nazwa.pl/doberman/viewtopic.php?p=3983#3983 trzeba znalesc mu ddomek!!!:placz: dodałam na forum miłosników dobciów Quote
Dobermania Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Ja przepraszam, byłam strasznie zabiegana, no i do tego ta skręcona noga :oops: :oops: :oops: Ale nie zapomniałam o brązowym przystojniaczku! Musimy mu znaleźć DT jak najszybciej, ale gdzie? Czy w Wielkopolsce mamy kogoś z naszej dobermaniackiej ferajny? Jak nie ma nikogo w pobliżu, to trzeba zorganizować transport - ja prawa jazdy nie mam... A do własnego domu wziąć nie mogę, bo nawet z własnym psem ledwo wychodzę (o kulach:/) - więc co, zostaje hotelik? Ale to drogo:/ Za to mamy karmę od fundacji niemieckiej - to by obniżyło koszta. Na pewno w Ostrowie hoteliki są tańsze niż w W-wie, ale transport i tak w końcu musi być - do Poznania do Oleny, ona wiezie je do Niemców. A musimy mieć pieniądze na ochipowanie, paszport i dziesięcioskładnikową szczepionkę... Ja wystawiam jedną aukcję za drugą, ale wydatków jest więcej niż zarobku :shake: No i te ciągłe problemy z załatwieniem faktur dla AFN-u :shake: (Jak mi teraz posta "zeżre", to się wścieknę:/) Quote
Paulina87 Posted February 27, 2007 Author Posted February 27, 2007 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=170859104 Quote
majafaja Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 kurcze, ale dlaczego ??? moze jest mozilowsc zrobienia jakis swizszych zdjec? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.