Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 473
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tak napisałam :

[FONT=Times New Roman]http://www.dogomania.pl/threads/185347-ALARM-brak-WPŁAT!-Onek-z-dysplazją-cierpi-w-schronie-!-mY-NIE-DAMY-RADY-[/FONT][FONT=Times New Roman]([/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Zapraszam na wątek onka z Ostrowi Mazowieckiej.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Młody pies, prawdopodobnie z dysplazją albo z jakimś urazem.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]W schronie nie ma szans na leczenie ani zdrowienie….[/FONT]
[FONT=Times New Roman]My za to nie mamy ani miejsca ani kasy na jego leczenie.[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Proszę, pomóż nam go stamtąd zabrać ! [/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Mamy obecnie pod opieką 25 psów- nie możemy wziąć żadnego kolejnego na swój wikt i opierunek, adopcje stoją i kwiczą i jeżeli obecna tendencja się utrzyma- to za miesiąc zostaniemy z nimi wszystkimi pod pachą i nie wiem co zrobimy dalej [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]L[/FONT][/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Proszę, pomóż- dla niego liczy się obecnie każdy dzień i każdy grosz…[/FONT]

Posted

[quote name='mariolka']to za malo deklaracji, zeby decydowac sie zabrac psa. Na prawde jestesmy w takiej sytuacji, ze nie podzwigniemy nawet kosztów hotelu dla nastepnego. Tych obecnych teraz nie mozemy podzwignąć.
A bez sensu jest zabierac psa, a potem nie miec za co go utrzymac.

Ciotki, wujkowie, pomóżcie. Jak uzbieramy troche wiecej wpłat, to psa sie zabierze i zrobi allegro cegielkowe.
A na ta chwile jest niestety, tak jak pisze Idusiek. Nie wiadomo czy psa zastaniemy jak się pojedzie do schronu...
Help.......................

Posted

Kto może pojechac i go zabrac? dziś? jutro?? dopóki nie znajdzie sie lepsze rozwiązanie może posiedziec w kojcu tam gdzie miałam onki z Nowegodworu. mam nadzie ze Golf pomoze ze spacerami :). Potrzebna bedzie pomoc w wizytach u weta bo czas mam ograniczony...
Ale to oznacza Idusiek, ze nie wezmę Myszki :(:( a tak mi jej szkoda....

Posted

beka napisał(a):
Kto może pojechac i go zabrac? dziś? jutro?? dopóki nie znajdzie sie lepsze rozwiązanie może posiedziec w kojcu tam gdzie miałam onki z Nowegodworu. mam nadzie ze Golf pomoze ze spacerami :). Potrzebna bedzie pomoc w wizytach u weta bo czas mam ograniczony...
Ale to oznacza Idusiek, ze nie wezmę Myszki :(:( a tak mi jej szkoda....


Ja jestem uziemiona w robocie. Po pachy zakopana nawet.

Posted

a jutro się tez nie uda :( albowiem mamy dzien SGGW i wszystkie 2 auta które mamy wsród naszych wolontaiurszy będą zapchane tym co mamy, zeby je zawieżć a potem ew odwieżć do hoteliku...

Posted

Jestem u piesia... czy on ma jakieś imię ? Jeśli nie to koniecznie trzeba mu nadać...
Deklaruję jednorazowo 50 zł na weta. W transporcie nie pomogę bo to jest wyprawa co najmniej na pół dnia - nie mogę zostawić psiurów na tak długo bez opieki.
A może pan S. mógłby pomóc i przywieźć psiaka ?

Posted

konto będzie jak pies będzie, nie chcę Wam mówić zebyście juz wpłacały a potem się okaże, ze go nie ma

Dzwoniłam dzisiaj do schronu. Jest nadal.

Możliwy transport w przyszłym tyogndiu.
Beka- znajdzie się u ciebie miejsce w kojcu i pomoc?

Bo nie wiem na kogo mogę liczyc :(

Posted

jestem i ja.. :)
dziękuję za zaproszenie.
postaram się wesprzeć psinkę jakimś groszem, myślę, że 30 zł na pewno, może uda się 50.. to zależy od stanu mojego konta, do którego boję się zajrzeć w obawie przed atakiem złości.. :P
podajcie nr konta jak będzie czas.

Posted

andzia ja bym go z chęcią wyciągneła, ale grozi nam a właściwie juz nawet nie grozi tylko realnie się pojawia po mału- dług za psy i w tej sytuacji nie mozemy wziać nic, bo go to tylko powiększy - a mamy jeszcze 25 innych na utrzymaniu :(

Posted

niestety, tym razem musimy miec pewność, że jak go wyciągniemy, nie zostaniemy z nim same.

Co do dysplazji. tył ma straszliwie nisko i tymi lapinami ledwo rusza. odciaga je do tyłu.
Pies jest zaniedbany i ma mało ruchu, co tylko pogarsza sprawę.

Posted

[quote name='mariolka']niestety, tym razem musimy miec pewność, że jak go wyciągniemy, nie zostaniemy z nim same.
QUOTE]
Na dzień dobry daje kojec i moj czas, jak pojedzie Agis to przeniose go na działkę. Warunki może nie super ale bedzie bezpieczny. Jeśli nawet od początku nie bedzie leczony to w schronisku też nie jest. Jego sytuacja się nie zmieni.
Czego potrzeba? Worka karmy co miesiąc, myślicie że to się uda??
Jeśli z czasem znajdzie się dla niego inne lepsze miejsce można go ode mnie zabrac.

Posted

beka napisał(a):
[quote name='mariolka']niestety, tym razem musimy miec pewność, że jak go wyciągniemy, nie zostaniemy z nim same.
QUOTE]
Na dzień dobry daje kojec i moj czas, jak pojedzie Agis to przeniose go na działkę. Warunki może nie super ale bedzie bezpieczny. Jeśli nawet od początku nie bedzie leczony to w schronisku też nie jest. Jego sytuacja się nie zmieni.
Czego potrzeba? Worka karmy co miesiąc, myślicie że to się uda??
Jeśli z czasem znajdzie się dla niego inne lepsze miejsce można go ode mnie zabrac.

Wg mnie to bardzo dużo, zostaje leczenie i diagnostyka, a na to można zrobić allegro plus deklaracje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...