LadyBell Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 co Wy ciotki takie tajemnicze jesteście?? ;) Quote
idusiek Posted June 27, 2010 Author Posted June 27, 2010 No bo...ja jutro dopiero idę na poadopcyjną przedadopcyjną, bo nie miałam kiedy iść. Sprawa ciagnie się od zeszłego tygodnia. Panstwo są w Ursynowa- rzut beretem ode mnie...ale niestety ostatnie wydarzenia sprawiły, ze nie moglam po prostu do nich zajrzec. U Arona byli w sumie 3 razy. raz sami, potem ze swoją malutką suczką no i/... Po Arona :) Wiem, ze Aronek spał grzecznie całą noc w sypialni ;) a teraz wygrzewa dupę na działce :) Ma lekki problem z wchodzeniem i schodzeniem ze schodów, ale ludzie sobie radzą. Kastracja ( my zapłącimy, bo została na to kasa) za miesiąc, jak się Aron ogarnie w nowym domu;) Jutro idę zobaczyc jak się miewa. Quote
LadyBell Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 ale niespodzianka! a gdzie na Ursynowie jeżeli można spytać?? Quote
anawa Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 :multi::Cool!::ylsuper::cool2::sweetCyb::bigcool: :bye::bye::bye: Quote
idusiek Posted June 27, 2010 Author Posted June 27, 2010 [quote name='LadyBell']ale niespodzianka! a gdzie na Ursynowie jeżeli można spytać??[/QUOTE] a chcesz się ze mną wybrac jutro o 20 na poadopcyjną ?:) Przy Strzeleckiego :) Quote
ranias Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 A ja się jeszcze nie zdążyłam przyzwyczaić do tego,że Portos to Aron, a tu takie wieści. Chciałabym codziennie czytać tylko takie historie.Oby było ich coraz więcej.Życzę tego Wam wszystkim Kochani i sobie :-):-):-) Quote
LadyBell Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 o to niedaleko mnie. Chętnie bym poszła, ale niestety jestem teraz poza Warszawą. Trzymam jednak mocno kciuki! :) Quote
mysza 1 Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Świetne wieści, bardzo się cieszę :) A sprawie Bianki ani jednego telefonu, a nie, jeden, do kojca. Quote
beka Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 a na którym piętrze mieszkają? nie ma windy? może on po prostu nie zna schodów.. Quote
viola005 Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Wlasnie sie dowiedzialam, ze Aaron pojechal do wlasnego domu. Wielkie gratulacje dla tych ciotek, ktore mu zalatwily psi raj, a jemu samemu wszystkiego najlepszego na Nowej Psie Drodze Zycia. Quote
ilon_n Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Bomba wieści!!! kolejna psia adopcja w ostatnich dniach!! zaczyna mi wiara wracać!!! Pomyślności Aronku w nowym domku!! Bądź szczęśliwy po wszystkie Twoje dni!! EDIT cioteczki i wujaszkowie, pewnie znacie już WIZUSA, to także ONek, starszy już pan, sponiewierany, po wypadku, niedowidzący, z usterką w kręgosłupie, wyleczony już ze świerzba i z paskudnie wielkiego tasiemca .. nadal w pilnej potrzebie .. zajrzyjcie do Niego proszę, wesprzyjcie groszem, ogłoszeniami, jakkolwiek .. http://www.dogomania.pl/threads/184718-POMOCY!!!-WIZUS-stan-TRAGICZNY!Prosimy-o-deklaracje-brakuje-190-zł-Żywiec Quote
Kilche Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Cały czas śledziłam losy Arona, ale nie pisałam, bo nie było co. Deklaracji ani jednorazowych wpłat dać nie mogłam, więc tylko regularnie poczytywałam. I baardzo, baaardzo się cieszę, że Aron ma już swój dom! :loveu: Quote
Cantadorra Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 To fantastycznie, że Aronek już spi w sypialni :) Koniecznie napisz, jak wypadla poadopcyjna. Ladny psiak i mial szczescie. A na ktore pietro Aron musi sie wdrapywac po schodach? Quote
idusiek Posted July 12, 2010 Author Posted July 12, 2010 Aronek nie musi chodzić po schodach bo ma windę;) ale nauka idzie, bo co będzie jak winda siądze? Piętro..zapomniałam ,chyba 4. Poadopcyjna ok, dawno już była ;) Dzisiaj spotkałam się z Aronkiem i jego bandą, żeby przekazac kasę na kastrację, którą będzie miał w środę rano. Aron chodzi też na szkolenie, gdzies na Ursynowie ABC czy jakoś tak ;) Z sunią się dogadują, czasami sobie dogadają również, ale bez jakiś tam wielkich uniesień. Wszyscy wokól mówią, że jest kapitalny i przepiękny :) Z Aronem jest tylko 1 mały problem- jego agresja do innych psów. On dostaje szału jak widzi obcego psa.Od razu szczeka, wyrywa się, leci gryżć. Mam nadzieję, ze szkolenie plus kastracja pomogą. Ot tyle u Arona. A tu foty, robione komórką i o 21 - więc takie se... Quote
sylwija Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 Piękny i taki uśmiechnięty :) Na pewno szkolenie+kastracja wpłyną pozytywnie na jego zachowanie. Quote
anawa Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 idusiek napisał(a): Z Aronem jest tylko 1 mały problem- jego agresja do innych psów. On dostaje szału jak widzi obcego psa.Od razu szczeka, wyrywa się, leci gryżć. No jakbym swojego widziała............ Te ON-ki chyba wszystkie takie świry! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.