pumcia02 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Aron nas w jajo zrobil. sciemnial w schronie zeby go zabrac... Quote
idusiek Posted May 31, 2010 Author Posted May 31, 2010 chyba nie sciemnial. cyba ktos mu porzadnie tylek skopal.... Quote
kakaicezar Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Cioteczka posyła swoją deklarację. trzymaj sie dzielnie Portosiku Quote
beka Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 [quote name='andzia69']NO I TEGO SIĘ TRZYMAJMY:):) on jest bardzo podobny do naszego biednego Chopina:( tez domu nie może znaleźć:(:( a w naszym cud schronie 3 piękne siedzą:( Psy w schronie w Dyminach Musimy im pomóc :( Pierwszy i drugi: [FONT=Tahoma][/FONT] Quote
idusiek Posted May 31, 2010 Author Posted May 31, 2010 ten jest podobny do naszego Aramisa i Kirysa: [FONT=Tahoma][/FONT] Quote
Lu_Gosiak Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Lu_Gosiak napisał(a):ile On ma lat?? ponawiam moje pytanie Quote
idusiek Posted May 31, 2010 Author Posted May 31, 2010 Lu_Gosiak napisał(a):ile On ma lat?? Aron? 1,5-2 max. Quote
beka Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Lu_Gosiak napisał(a):ponawiam moje pytanie Widziałam pytanie i chciałam odpisac ale nie mogłam :(. Coś dogo mi dziś szwankuje. Nie moge równiez wysyłac pw Quote
Lu_Gosiak Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 tak Aron poprosze na maila jego fotki gotych@o2.pl ...:):) matko ten Onek jest wspanialy i chyba młodziutki http://img689.imageshack.us/img689/2392/1001931p.jpg a gdzie te Dyminy sa? Quote
LadyBell Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 czy Aronek był już na jakiejś konsultacji specjalistycznej? wiadomo co mu właściwie jest?? Aron: http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-piekny-mlody-oczarek-niemiecki-do-adopcji-W0QQAdIdZ208467652 http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,16357,Lw==.html http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=29898 http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/ARON,15738 http://petsy.pl/ogloszenia/2/1/4/7351.html http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=59699 http://warszawa.olx.pl/item_page.php?Id=97030672&g=6 http://warszawa.szerlok.pl/oferta/piekny-mlody-oczarek-niemiecki-do-adopcji-ID235O.html Quote
beka Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Z tymi łapkami nie jest żle, wizyty jeszcze nie było - córka mature zdawałą. Ten tydzień krótki nie wiem czy sie uda, ale w kojenym juz na pewno. Zauważyłam że Aronek jest troszku dominujący. Jak przychodze to łazi za Bianką, która chodzi za mna i ciagle jej pysk na grzbiet kładzie. Ale nie walcza przy jedzeniu, mimo ze sprawdzaja co każdy z nich dostał. Quote
mysza 1 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Strasznie biedne te 3 onki :( może by któregoś zabrać? Ja już co prawda wykończona finansowo jestem ale nie mogę patrzeć :( Quote
viola005 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Witam Aaronka u Beki i wszystkie jego ciotki oiekuncze. macie tu link transportowy, doklejam cytaty z postow tego pana oraz jego namiary, nazywa sie chyba Adam, jak wynika z podanego maila, zapiszcie te dane, co chwila potrzebny jest transport, nie? http://www.dogomania.pl/threads/1857...ce-quot/page19 mail: adamwawer@interia.pl jego post: Tak, to ja, ale ksywka anioł mi się nie podoba Jeśli macie jakiegoś psiaka lub cokolwiek innego do przewiezienia do chętnie pomogępozdrawiam, moj tel 781 10-01-76 latam na trasie oława, wawa i wogole 4 woj-mazowsze, lublin, kielce, łódz, pozdrawiam i drugi: 27-05-2010 22:44 #185 adascbr Zarejestrowany May 2010 Postów 6 Witam wszystkich, chciałbym się sprostować, bo może ja dałem ciała Kiedys jakieś 4 lata temu woziłem psiaki kilka razy przez całą Polske, i pewna Pani z Wrocławia nadała mi ksywę "anioł". Mierziło mnie to, ale to prawda, kocham zwierzęta bardzo, nie raz miałem obesrane lub obrzygane auto. Pewnego razu wioząc dwa jamniki ze szczecina do wrocławia, pod samym szczecinem obrzygały mi auto dokumentnie (nawet drążek zmiany biegów był zafajdany)-jechałem tak ponad 400 km w lipcu-30 stopni bez klimatyzacji. Nieraz miałem sytuacje, że zabierałem psy z drogi. Raz zabrałem owczarka niemieckiego, który leżał w środku lasu. Gdy auto się zatrzymało podbiegł, ale zobaczył, że "to nie to" i położył sie dalej. Wsadziłem go na siłę z kolegą i zawiozłem do oławy (nie muszę nikomu mówić jak bidak śmierdział). Znalazłem mu sponsora, który pozwolił mu dojść sobie "do końca" u pewnych ludzi. Płacił za jego leki, utrzymanie. Uwierzcie mi, że takich sytuacji miałem dziesiątki, ale są takie sytuacje jak ta, że poprostu niemam możliwości. Próbowałem go lapać, ale uciekał. Powiem wam tylko, że specjalnie pogoniłem pracownika moim autem, żeby go zawiózł do oławy. Uratowałem psa potrąconego w sylwestra, w związku z czym na imprezę dotarłem przed dwunastą Uwierzcie mi, takich sytuacji miałem dziesiątki. Ja nawet wróble potrącone przez auto wożę do weterynarza. Dlatego jeśli ktoś myśli, że to ja tego psa zostawiłem na drodze (bo takie słuchy mnie doszły) to powiem jedno- nie zmrużyłem oka jak zobaczyłem tego psa drugim razem (pierwszym razem myślałem, że to tubylec). Jeśli mogę wam jakoś pomóc, to dajcie znać, zawsze mogę gdzieś "Coś" przewieźć. Poruszam się po woj. mazowieckim, łódzkim, lubelskim, swietokrzyskim. Moj tel 781-10-01-76. Jak tylko będę miał możliwość to chętnie pomogę. trzeba zapisac jego dane, ciagle transport potrzebny! Quote
ranias Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Wpłaciłam 30zł dla psiaka.To moje deklaracje za czerwiec, lipiec i sierpień. Quote
idusiek Posted June 2, 2010 Author Posted June 2, 2010 niebywałe.... 114 wejsc na gumtree od 2 dni i ani 1 telefonu po Aronka.:roll: o co kaman?:crazyeye: Quote
Cantadorra Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 A czy są jakieś nowe fotki, jak jest wyczesany? Jakie on ma umaszczenie? Quote
idusiek Posted June 2, 2010 Author Posted June 2, 2010 no przeciez beka juz mu robiła po czeasniu :) Quote
Cantadorra Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 To jakie ma umaszczenie? Zaraz poszukam na wątku jego fotek, chcialabym zobaczyc tyleczek. Quote
idusiek Posted June 2, 2010 Author Posted June 2, 2010 Cantadorra napisał(a):To jakie ma umaszczenie? Zaraz poszukam na wątku jego fotek, chcialabym zobaczyc tyleczek. Ty zboczuchu, tyłerk psu ci sie zachciało oglądać ;) wszystkie fotki sa na 1 stronie wątku ;) Quote
Cantadorra Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 A co on ma z tym uchem? Wygląda na naderwane, czy można to jakoś zszyć, obciąć? No nie wiem, on tym nie zahacza? Nie rozrywa dalej? On raczej jasny jest, tak? Tak wygląda na fotkach. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.