henikar Posted May 12, 2010 Author Posted May 12, 2010 Zdobyłam informacje o rodzinie i akcja była błyskawiczna. Pies przeszedł dzisiaj kolejne piekło.Już odebrany w moim domu. Osoby pomagające mi już wiedzą, że w sprawie adopcji kontakt tylko ze mną. Quote
Istar19 Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 biedny maluch, dobrze, że choć tymczasowo jest bezpieczny. idę jutro z moją sunia do weta, co prawda jestem z Katowic, ale może powiesić u niego ogłoszenie i w sklepie zoologicznym? Quote
Cajus JB Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Zapisuję się. Edit Moja galeria na nk. http://nasza-klasa.pl/profile/25776426/gallery/album/15/803 Quote
Javena Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Brakuje słow. Tyle co jeden szczesliwie znalazł domek,kolejna tragedia. Umiesciłam go na Nk. Podnise watek. Narazie tyle moge.Bede pytac. Quote
henikar Posted May 12, 2010 Author Posted May 12, 2010 Dziękuję wszystkim. Mały po wczorajszym koszmarze przeżył dzisiaj drugi. Rodzina, która wzięła go do domu umieściła psinę na balkonie razem z miskami i posłaniem, bo "kundel musi się przyzwyczaic, że dom to nie dla niego miejsce". Nawet, gdybym nie znała adresu to z łatwością bym trafiła, bo mały darł się, że było słychac na pół osiedla. Quote
Istar19 Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 po prostu brak mi słów:angryy:...dobrze, że choć zimno nie było... Quote
henikar Posted May 12, 2010 Author Posted May 12, 2010 Maluch słodko śpi. Tylko bardzo mało je. Weterynarz powiedział, że trzeba go odżywic. Dostaje jedzenie małymi porcjami. Kolejne zdjęcia jutro. Quote
__Lara Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 henikar napisał(a):Dziękuję wszystkim. Mały po wczorajszym koszmarze przeżył dzisiaj drugi. Rodzina, która wzięła go do domu umieściła psinę na balkonie razem z miskami i posłaniem, bo "kundel musi się przyzwyczaic, że dom to nie dla niego miejsce". Nawet, gdybym nie znała adresu to z łatwością bym trafiła, bo mały darł się, że było słychac na pół osiedla. Nie no.... tacy ludzie mózgu nie mają :angryy::angryy::angryy::angryy: nie zdążyłam jeszcze zrobić ogłoszeń, ale postaram się jak najszybciej, może jeszcze zaraz. Quote
TERESA BORCZ Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Czy on dalej jest u tych balkonowców. ?? Może poszukać szybciutko pomocy tymczasowej u innych ludzi? Popytam dwa domki rano. Dam znać. Czy jest ktoś z katowic i byłby chętny pomóc innemu psiakowi . Potrzebna wizyta przedadopcyjna w Katowicach Załężu. Pilne. Quote
Javena Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 [SIZE="4"]Podnoszę z rana .Piesku ,jeszcze beziminny ,wierze ,ze szybko znajdziesz domek tak jak Wiki.;);) Quote
Javena Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 TERESA BORCZ napisał(a):Czy on dalej jest u tych balkonowców. ?? Może poszukać szybciutko pomocy tymczasowej u innych ludzi? Popytam dwa domki rano. Dam znać. Czy jest ktoś z katowic i byłby chętny pomóc innemu psiakowi . Potrzebna wizyta przedadopcyjna w Katowicach Załężu. Pilne. Mały jest u henikar. Quote
TERESA BORCZ Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 no to dobrze, jest bezpieczny.Nie doczytałam się w pośpiechu Quote
Jasza Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 On wygląda na dużego pieska...Czy tylko mi się wydaje??? Quote
henikar Posted May 13, 2010 Author Posted May 13, 2010 Właśnie na zdjęciach wychodzi duży, co nas trochę z córką przeraża, że nikt go nie będzie chciał. Tak naprawdę nie jest duży, ale ma wysokie i chude łapki. Dziękują za zdjęcia. Quote
henikar Posted May 13, 2010 Author Posted May 13, 2010 Psina została oceniona przez weterynarza na ok.3 miesiące, ale według mnie ma ok. 4 miesiące i na pewno nie więcej. Wczoraj był tak wystraszony, że cały czas spał, aż się martwiłam. No ale dzisiaj pierwszy raz zaczął rozrabiać i obszczekiwać radośnie moje zwierzaki. Będzie dobrze. Quote
Jasza Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 henikar napisał(a):Właśnie na zdjęciach wychodzi duży, co nas trochę z córką przeraża, że nikt go nie będzie chciał. Tak naprawdę nie jest duży, ale ma wysokie i chude łapki. Dziękują za zdjęcia. Wyszedł duży tylko na tym zdjęciu na którym jest na rękach... Na pozostałych nie. Nie martw się, jest piękny, młodziutki, zdrowy - potrzeba dużo ogłoszeń i się na pewno ktoś zakocha. Quote
Jasza Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Dodałam nowe zdjęcia do ogłoszeń na Alegratce i Gumtree. Quote
Jasza Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Zrobiłam mu też Allegro... Ale takie najzwyklejsze.. Nie potrafię takich jak Lara.. http://aukcja.onet.pl/item1039209939_szczeniak_wyrzucony_w_worku_szuka_domu_pies_psy.html Quote
henikar Posted May 13, 2010 Author Posted May 13, 2010 Dziękuję.Jestem w pracy, ale może uda mi się w wolnej chwili zrobić plakaty. Znajoma, która znalazła psinę dzisiaj porozwiesza: Będzin, Sosnowiec, Katowice. Quote
Jasza Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Dostałam taką wiadomość: (podpisaną imieniem i nazwiskiem, co dobrze wróży..) Witam! Piszę poruszona historią pieska i chciałabym zapytać gdzie, to znaczy w jakiej miejscowości Państwo mieszkają? Bo nie wiem czy byłabym w stanie pieska przygarnąć. Pozdrawiam, Agnieszka G. Odpisałm oczywiście. I podałam numer telefonu do Henikar. Napisałam, że możemy pomóc w transporcie. Quote
Javena Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Witam Cię psineczko.Jasza widzę ,że ciezko pracujesz od rana. Mam nadzeję,ze szybko go ktos adoptuje.Szczeniaki najszybciej znajduja domy ,choc czasem sa wyjatki.Mój Timus nie poruszył żadnego serca. Tymczasuje się od grudnia.:) No ,ale chyba tak miało być ,bo pokochalismy się wzajemnie .Nawet domownicy za wszelką cene chcą się z nim zaprzyjażnić,ale jeszcze trzyma dystans.:):) Quote
Jasza Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Dostałam dwa kolejne listy, nic konkretnego, ale odpisałam. Javeno - ja też mam drugiego psa odlutego! Patrz:Misia w moim podpisie. Mąż też był przeciwny ale myślę, że teraz ją pokochał, chociaż zrzędzi jak w nocy szczeka...:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.