Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zdobyłam informacje o rodzinie i akcja była błyskawiczna. Pies przeszedł dzisiaj kolejne piekło.Już odebrany w moim domu. Osoby pomagające mi już wiedzą, że w sprawie adopcji kontakt tylko ze mną.

Posted

biedny maluch, dobrze, że choć tymczasowo jest bezpieczny. idę jutro z moją sunia do weta, co prawda jestem z Katowic, ale może powiesić u niego ogłoszenie i w sklepie zoologicznym?

Posted

Brakuje słow. Tyle co jeden szczesliwie znalazł domek,kolejna tragedia. Umiesciłam go na Nk. Podnise watek. Narazie tyle moge.Bede pytac.

Posted

Dziękuję wszystkim. Mały po wczorajszym koszmarze przeżył dzisiaj drugi. Rodzina, która wzięła go do domu umieściła psinę na balkonie razem z miskami i posłaniem, bo "kundel musi się przyzwyczaic, że dom to nie dla niego miejsce". Nawet, gdybym nie znała adresu to z łatwością bym trafiła, bo mały darł się, że było słychac na pół osiedla.

Posted

Maluch słodko śpi. Tylko bardzo mało je. Weterynarz powiedział, że trzeba go odżywic. Dostaje jedzenie małymi porcjami. Kolejne zdjęcia jutro.

Posted

henikar napisał(a):
Dziękuję wszystkim. Mały po wczorajszym koszmarze przeżył dzisiaj drugi. Rodzina, która wzięła go do domu umieściła psinę na balkonie razem z miskami i posłaniem, bo "kundel musi się przyzwyczaic, że dom to nie dla niego miejsce". Nawet, gdybym nie znała adresu to z łatwością bym trafiła, bo mały darł się, że było słychac na pół osiedla.


Nie no.... tacy ludzie mózgu nie mają :angryy::angryy::angryy::angryy:

nie zdążyłam jeszcze zrobić ogłoszeń, ale postaram się jak najszybciej, może jeszcze zaraz.

Posted

Czy on dalej jest u tych balkonowców. ?? Może poszukać szybciutko pomocy tymczasowej u innych ludzi? Popytam dwa domki rano. Dam znać.

Czy jest ktoś z katowic i byłby chętny pomóc innemu psiakowi . Potrzebna wizyta przedadopcyjna w Katowicach Załężu. Pilne.

Posted

TERESA BORCZ napisał(a):
Czy on dalej jest u tych balkonowców. ?? Może poszukać szybciutko pomocy tymczasowej u innych ludzi? Popytam dwa domki rano. Dam znać.

Czy jest ktoś z katowic i byłby chętny pomóc innemu psiakowi . Potrzebna wizyta przedadopcyjna w Katowicach Załężu. Pilne.



Mały jest u henikar.

Posted

Właśnie na zdjęciach wychodzi duży, co nas trochę z córką przeraża, że nikt go nie będzie chciał. Tak naprawdę nie jest duży, ale ma wysokie i chude łapki. Dziękują za zdjęcia.

Posted

Psina została oceniona przez weterynarza na ok.3 miesiące, ale według mnie ma ok. 4 miesiące i na pewno nie więcej. Wczoraj był tak wystraszony, że cały czas spał, aż się martwiłam. No ale dzisiaj pierwszy raz zaczął rozrabiać i obszczekiwać radośnie moje zwierzaki. Będzie dobrze.

Posted

henikar napisał(a):
Właśnie na zdjęciach wychodzi duży, co nas trochę z córką przeraża, że nikt go nie będzie chciał. Tak naprawdę nie jest duży, ale ma wysokie i chude łapki. Dziękują za zdjęcia.

Wyszedł duży tylko na tym zdjęciu na którym jest na rękach...
Na pozostałych nie.

Nie martw się, jest piękny, młodziutki, zdrowy - potrzeba dużo ogłoszeń i się na pewno ktoś zakocha.

Posted

Dziękuję.Jestem w pracy, ale może uda mi się w wolnej chwili zrobić plakaty. Znajoma, która znalazła psinę dzisiaj porozwiesza: Będzin, Sosnowiec, Katowice.

Posted

Dostałam taką wiadomość:
(podpisaną imieniem i nazwiskiem, co dobrze wróży..)


Witam!

Piszę poruszona historią pieska i chciałabym zapytać gdzie, to znaczy w jakiej miejscowości Państwo mieszkają? Bo nie wiem czy byłabym w stanie pieska przygarnąć.

Pozdrawiam,
Agnieszka G.

Odpisałm oczywiście.
I podałam numer telefonu do Henikar.
Napisałam, że możemy pomóc w transporcie.

Posted

Witam Cię psineczko.Jasza widzę ,że ciezko pracujesz od rana. Mam nadzeję,ze szybko go ktos adoptuje.Szczeniaki najszybciej znajduja domy ,choc czasem sa wyjatki.Mój Timus nie poruszył żadnego serca. Tymczasuje się od grudnia.:) No ,ale chyba tak miało być ,bo pokochalismy się wzajemnie .Nawet domownicy za wszelką cene chcą się z nim zaprzyjażnić,ale jeszcze trzyma dystans.:):)

Posted

Dostałam dwa kolejne listy, nic konkretnego, ale odpisałam.
Javeno - ja też mam drugiego psa odlutego!
Patrz:Misia w moim podpisie.
Mąż też był przeciwny ale myślę, że teraz ją pokochał, chociaż zrzędzi jak w nocy szczeka...:razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...