lewkonia Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Haniu.... one tak szybciutko odchodzą.... i zazwyczaj cicho, bez żadnej skargi. Serwo będzie miał w święta towarzystwo Piegusia za TM:-( Quote
irma Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 dziękuję za pocieszenie Piegus był takim dorosłym szczeniakiem wszędzie było go pełno jak osiołka ze shreka a teraz dom wydaje się pusty prawda jakie to dziwne pięc psów i siedem kotów a mnie pusto i cicho nie ma ślicznego piegowatego pyszczka mordy, która wciska się na kolana w czasie posiłków ciałka wijącego się w radosnym powitaniu a Bajka ciągle go szuka Quote
lizka121 Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Siedzi Serwo na górze na tęczowej chmurze a na drugiej, tej nad wodą siadł Mikołaj z siwą brodą cóż Serwo - zadanie skończone już prezenty rozwiezione gdy wigilijna gwiazdka zaświeci znajdą je pod choinką dzieci spakowałeś wiele paczek ja kleiłem tylko znaczek gdy renifer ciągnął sanie przynosiłeś mu śniadanie jesteś bardzo fajnym zwierzem więc dla Ciebie też mam prezent rzekła ma różdżka niebiańska że bardzo chcesz lecieć do Gdańska dam Ci swego renifera żebyś łapek nie pozdzierał możesz zabrać Pieguska, bo za Nim też płaczą powiedz im, że na pewno kiedyś Was zobaczą! Ale jak to w bajkach bywa choć ta przecież jest prawdziwa rzekł Mikołaj; lecz pamiętaj - to przestroga niebezpieczna jest ta droga będą strome zbocza i głębokie doły będą wiatry, śniegi i inne żywioły będą działy się tam cuda lecz na pewno Ci się uda gdy matka natura dzień w nockę przemienia to powiesz swej Irmie- jakie chcesz życzenia lecz tylko wtedy one się spełnią gdy Twoi ludzie we śnie się pogłębią pamiętaj - gdy tylko Irma otworzy swe oczy natychmiast renifer ku górze wyskoczy zabierze ze sobą Ciebie i Pieguska nie zdążysz jej nawet zostawić całuska lecz jesteś Pies mądry - rad mych tylko słuchaj i reniferowi też w pełni zaufaj wyściskaj swych Ludzi - gdzieś był tak radosny i wracaj z powrotem do KRAINY WIOSNY... miłych snów w wigilijną noc - Haniu spokojnych Świąt. Quote
Wiedźma Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 [FONT=Book Antiqua]:tree1: :tree1: :tree1: :tree1: :tree1: :tree1: :tree1: :tree1: :tree1:[/FONT] [FONT=Book Antiqua]Kolęda[/FONT] [FONT=Book Antiqua][/FONT] [FONT=Book Antiqua]A nadzieja znów wstąpi w nas,[/FONT] [FONT=Book Antiqua]nieobecnych pojawią się cienie,[/FONT] [FONT=Book Antiqua]uwierzymy kolejny raz[/FONT] [FONT=Book Antiqua]w jeszcze jedno Boże Narodzenie.[/FONT] [FONT=Book Antiqua][/FONT] [FONT=Book Antiqua]I choć przygasł świąteczny blask,[/FONT] [FONT=Book Antiqua]bo zabrakło znów czyjegoś głosu,[/FONT] [FONT=Book Antiqua]przyjdź tu do nas i z nami trwaj[/FONT] [FONT=Book Antiqua]wbrew tak zwanej ironii losu.[/FONT] [FONT=Book Antiqua]Przyjdź na świat,[/FONT] [FONT=Book Antiqua]by wyrównać rachunki strat,[/FONT] [FONT=Book Antiqua]żeby zająć wśród nas[/FONT] [FONT=Book Antiqua]puste miejsce przy stole.[/FONT] [FONT=Book Antiqua]Jeszcze raz[/FONT] [FONT=Book Antiqua]pozwól cieszyć się dzieckiem w nas[/FONT] [FONT=Book Antiqua]i zapomnieć,[/FONT] [FONT=Book Antiqua]że są puste miejsca przy stole.[/FONT] [FONT=Book Antiqua][/FONT] [FONT=Book Antiqua]Daj nam wiarę, ze to ma sens,[/FONT] [FONT=Book Antiqua]że nie trzeba żałować przyjaciół,[/FONT] [FONT=Book Antiqua]że gdziekolwiek są, dobrze im jest,[/FONT] [FONT=Book Antiqua]bo są z nami, choć w innej postaci.[/FONT] [FONT=Book Antiqua][/FONT] [FONT=Book Antiqua]I przekonaj, ze tak ma być,[/FONT] [FONT=Book Antiqua]że po glosach tych wciąż drży powietrze,[/FONT] [FONT=Book Antiqua]że odeszli po to, by żyć[/FONT] [FONT=Book Antiqua]i tym razem będą żyć wiecznie.[/FONT] [FONT=Book Antiqua]:tree1: :tree1: :tree1: :tree1: :tree1: :tree1: :tree1: :tree1: :tree1:[/FONT] [FONT=Book Antiqua][/FONT] [FONT=Book Antiqua]Haniu, mocno przytulam.[/FONT] Quote
Tiger Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Lizka ...........jakie to piękne ........ poryczałam się ........ Quote
Dinka Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Tyle przyjaciół odchodzi... To nie do pomyślenia... Zostawiają nas po latach przyjaźni... Współczujwam, chociaż nie wiem jka to jest stracić psa... Quote
lizka121 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 A ja myślę ,że jak napisała bodaj -Rebelia \niestety nie umiem wkleić linku:oops:\, "jak pies został przyjacielem człowieka" - wszystkie zwierzaki, które odchodzą uczą nas pokory i szacunku wobec natury, procesu starzenia...pokory wobec nieuniknionego pozostaje nam wierzyć, że wszystko co nas doświadcza ma jakiś cel... Bardzo mi miło, że wierszyk się podobał;) \jeśli chodzi o łezki, to treść była ku temu zamierzona :evil_lol:\ bo tak smutno było, a tu sił trzeba, by dobra coraz więcej na ziemi gościło. Tacy jak Irma i jej podobni muszą mieć wiele zapału, bo komu będziemy składać pokłony. A Serwo, Piegus i inne, dopóki o Nich mówimy - one wciąż żyją.... w naszej pamięci Quote
PaulinaT Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 To niezwykłe, ze będąc tak długo i często na dogomanii trafiam tu dopiero teraz. A to jeden z najpiękniejszych wątków na dgm. Owszem - widziałam Serwa, jego zdjęcia - ale nie śledziłam jego losów, nie czytałam wcześniej historii o Malwie, Jaskrze... dopiero teraz. Irma Serwo i Piegus i one wszystkie, Twoje które odeszły, żyja tak długo jak je wspominasz. Jak o nich pamiętasz. Doskonale rozumiem poczucie pustki, które odczuwasz mimo obecności pozostałych futrzanych przyjaciół. Znam je. Niestety wiele zwierząt w życiu i w sercu oznacza wiele bolesnych rozstań. Wszystkich nas tutaj to czeka, a nie ma możliwości żeby przygotować się na to. Czasami ogarnia mnie pamiczny strach gdy patrzę na moje stado - strach, ze po kolei kiedyś je stracę. Ale potem mówię sobie: głupia, wykorztsaj każdy wspólny moment, każda chwilę z nimi. To chyba jedyna droga. Quote
irma Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 [quote name='PaulinaT']To niezwykłe, ze będąc tak długo i często na dogomanii trafiam tu dopiero teraz. A to jeden z najpiękniejszych wątków na dgm. dziękuję - nawet nie wiesz jak mnie ucieszyła ta opinia [quote name='PaulinaT'] Ale potem mówię sobie: głupia, wykorztsaj każdy wspólny moment, każda chwilę z nimi. To chyba jedyna droga. tak właśnie jest ja bym tylko jeszcze dodała, że znając czas życia zwierząt z góry wiemy, że one odejdą przed nami Lotnik ma raka i każdy dzień jego życia to podarunek od Losu dla niego i dla nas Jaskier jest po operacji kilku guzów a teraz czeka go następna - ma dwa nowe guzy obaj chudną w oczach, obaj są chorzy, ale obaj lgną do nas, proszą o pieszczoty i naszą uwagę, chca być obok i wszędzie tam gdzie my i ciągle mają pstro w głowie (niech no tylko gdzieś się pojawi 'pachnąca' suczka ...) Jaskier ostatnio ogłuchł a Lotnik znowu krwawi a my staramy się traktować te przypadłości jako swoistą normę przypisaną do ich psiej starości i wierzymy, że jeszcze kilka lat będziemy razem Quote
lewkonia Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Jutro - 1 marca 2008 r.- minie rok jak [SIZE=6]Serwo odszedł za TM. Ostatni rok swego życia spędził u Hani - kochany i szczęśliwy. Pamiętam: Jak przeczytałam o nim w wątku saskii tuż przed wielkanocnymi świętami. Jak moriaa użyczyła swojej prywatnej łazienki, w której został wykąpany i wstępnie ostrzyżony. Jak aaliyah i jej tato zawieźli Serwusia do Gdańska do irmy. Jak wszyscy czekaliśmy, aż odrośnie mu króciutko ostrzyżona sierść. Jak prosiliśmy irmę, by pokazała nam wreszcie jak Serwo wygląda w nowym aksamitnym futerku. Tyle ludzkich serc zabiło dla Serwusia. Dzięki temu nie odszedł zapomniany i niekochany w betonowym kojcu schroniska w Łodzi. Quote
irma Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 wczoraj minął rok cały rok odkąd Serwa nie ma wśród nas i ciągle smutno dzisiaj rano poszłam z nim porozmawiać leży cichutko pod swoimi drzewkami, zawsze leżał cichutko i czekał na nas leży pod swoimi kamykami, kochał nosić kamyki i czeka ... czekaj wierny, kochany piesku gdy nadejdzie Ten Czas przyjdę ... Quote
akucha Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Będę pamiętać go szczęśliwym, wpatrzonym w swoją Panią. Serwa-wujaszka opiekujacego się maleńkim skrzacikiem z Radomia, który znalazł schronienie w domu Irmy. To już rok... jak ten czas szybko umyka. Quote
Monia70 Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 Rok..... Rok odlicznia,pamięci, wspomnień. Rok bólu i radości. Serwuś swoim SOBĄ dałes nam tyle radości, tyle szczęścia.Te chwile będziemy pamiętać na zawsze. Quote
magdawi Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Przeczytałam cały wątek. Irma dzięki Tobie Serwo przeżył ostatnie miesiące życia w radości i spokoju o swój dalszy los . Płakałam widząc na zdjęciach jak opiekuje się tym szczeniaczkiem, jak bawi się z Twoją gromadką i jak jest wpatrzony w Ciebie, trudno pogodzić się ze stratą cudownej istoty. Dotyka to nas czytających wątek a jak mocno musi boleć to Ciebie, która dając mu dom i swoje serce uratowałaś mu życie... Quote
irma Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 [quote name='Wiedźma']Ile razy jestem na dogo, zaglądam tutaj.[/quote] ja też ... Quote
Beta&Czata Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 I ja także... Tym bardziej, że coraz częściej widzę w oczach mojej 12-letniej ON-ki ten sam wyraz, co u Serwa na ostatnich zdjęciach sprzed wyprawy za TM. Wiem, że to już niebawem nastąpi, ale tak mi trudno i smutno. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.