czarok Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 beka napisał(a):Irmo, wierzę że dzięki Tobie Serwo przeżył najlepszy rok w swoim życiu... dla Serwa (*) Rok życia psa, to kilka ludzkich lat.....Irmo podarowałaś Serwowi sporo dobrego życia, życia w psim raju na ziemi..... Chociaż odchodzą, nadal są z nami w odruchu ręki układającej się do głaskania, w spojrzeniu, które kierujemy na innego czworonoga, we wspomnieniach i snach..... Serwo (') (') (') Quote
Moriaaa Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 Irmo, ja w ten sam dzień w który Ty żegnałaś Serwusia, pożegnałam swojego Pirosława...oboje odeszli kochani...ale tak ciężko pogodzić się z tą pustką:( Serwusiu['][']['] Quote
lewkonia Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 Gdyby Serwuś umiał wypowiadać słowa (bo mówić umiał), to słowa "Dziękuję Ci Haniu" powtarzałby po wielekroć. Dziękuję Ci Haniu za wydobycie z samego dna psiego piekła za przywrócenie nadziei w smutnym psim życiu za ofiarowanie cudownego, kochającego domu za możliwość hasania po trawce za zabawy ze szczęśliwymi psami za zawsze pełną miskę najlepszego i najdelikatniejszego jedzonka za głaskania, drapania i inne ulubione pieszczoty za przywrócenie wiary w ludzi za danie szansy bycia przyjacielem człowieka za troskliwą opiekę w potrzebie za....... za olbrzymie kochające serce To powiedziałby Serwo ludzkim głosem. Jestem tego pewna. Quote
lewkonia Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 Haniu, mój 9-letni Jędrek kazał mi dopisać jeszcze jeden powód do Serwusiowych podziękowań Dziękuję Ci Haniu za to, że nie musiałem umierać w takim brzydkim i strasznym miejscu, jakim było łódzkie schronisko Quote
Wiedźma Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Kochana Haniu, to dla Ciebie i dla Serwusia: Przez podły świat, okrutny świat małe nieszczęście wędrowało. Szło kilkanaście długich lat, na biednych łapkach obolałych... Lecz zdarzył się prawdziwy cud: piesiunio trafił na Człowieka i znalazł dom, miłości w bród, dobroć, serdeczność i opiekę. W niepamięć odszedł ciasny boks, wrzawa schroniska, psia udręka... Tu raj zielony, własny kąt, siersteczkę gładzi czuła ręka... Serwuś... Osiołek... Wygrał los... Piesek nauczył się uśmiechać... ......................................... Dziś odszedł za Tęczowy Most... Tam będzie na nas wiernie czekać... Quote
wisela1 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Zaglądaliśmy tu czesto choc nie pisaliśmy.... Żegnaj Serwo [']..... Ja byłem trochę takim twoim przyrodnim bratem. Też miałem kawałeczek swojego miejsca w serduchu twojej pańci.... Ależ ono jest OGROMNE Rex z Zorką Filem i Febe A nasza mamcia NIC nie napisze bo narazie tylko ryczy Quote
Patia Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Tak krótko bylismy ze sobą ... Wiosną przyszedłeś I wiosną odchodzisz Siedzę przy oknie ... Wszystkie chwile szare Ciężko mi mysleć Czy cokolwiek robić Chcę Cię zawołać Ale nie usłyszysz Już nie przytulę Nie pogłaszczę Ciebie Jest smutno... Nie mogę znieść ciszy Tak mało czasu mielismy dla siebie Irmo ściskam i dziękuję ... Patrycja Quote
Kobold Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Ja tez sledzilam watek Serwa i zawsze czekalam na nowe wiesci.....a teraz ....boze az mi sie wiezyc nie chce :shake: Daj nam wiare, ze to ma sens, Ze nie trzeba zalowac przyjaciól, Ze, gdziekolwiek sa, dobrze im jest, Bo sa z nami, choc w innej postaci. I przekonaj, ze tak ma byc, Ze po glosach tych wciaz drzy powietrze, Ze odeszli po to, by zyc I tym razem beda zyc wiecznie. Zegnaj Serwusiu Quote
irma Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Serwo nie żyje juz dwa dni a ja przez te dwa dni siedzę i oglądam jego zdjęcia a mam ich ponad 1200 - sama się zdziwiłam 1200 złapanych chwil ułozyłam te zdjęcia chronologicznie i powstała opowieść o PSIE był tylko psem, mieszkał z nami krótko, a tak nam brak tych jego wpatrzonych w nas oczu, usmiechniętego pyska, miękkiej sierści ... i jedyne co nas uspokaja i pociesza to, ze już nie jest głodny, kaleki, słaby - że gdzieś tam biega uśmiechnięty, wolny od wszelkich utrapień NASZ PIES ładnie któraś z Was napisała o Serwie - PAN PIES bo to był PAN PIES taki psi dzentelmen, cichy, łagodny, mądry i kochany smutno mi bez niego ale to taki spokojny smutek, smutek pełen ciepła i miłości Serwuś ... Quote
Kobold Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Twój pies ........................................................ .....Jeśli raz uznasz w swym psie przyjaciela Nigdy nie zaznasz odtąd samotności W czas smutku źródłem będzie ci wesela, Przy nim nie straszne i wszelkie przykrości. A gdy ostatnia przyjdzie twa godzina I śmierć dosięgnie cię tak czy inaczej Na pewno właśnie twoja mała psina Będzie jedyną co po tobie płacze. Lecz gdy niestety to twój piesek wierny Wyprzedzi ciebie na drodze do nieba Powstrzymaj proszę smutek swój bezmierny: Jest wciąż w twoim sercu, więc płakać nie trzeba Napisane przez aniapsia Quote
Rauni Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Dołączam się do wyrazów żalu :-( To był wspaniały pies i cudownie, że zdążył trafić do Ciebie, gdzie jeszcze mógł ofiarować i otrzymać tyle miłości i dobra. Quote
jayo Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 irma napisał(a):oj dziewczyny tak pięknie piszecie irma, bo ja mysle, ze to jest troche tak, jak z nami (moim rodzinnym stadem): zaczynalismy czytanie dogo od Serwa, jesli tylko cos nowego sie pojawilo.. nie mielismy nic do dodania, jedynie cieple mysli na odleglosc jestes w naszych oczach uosobieniem prawdziwego dobrego czlowieka i przy okazji dogomaniaka :oops: jak masowalam swojego potraconego kocura, myslalam: jezu, musze dac rade, irma ma gorzej.. Nie bede sie nie rozgadywac, bo nie lubie :( Powiem tyle: bedzie nam po prostu bardzo brakowac opowiesci o Serwusiu i Twojej wielkiej ludzko-zwierzecej rodzinie. pozdrawiamy bardzo Dorota, Tomek, mlode, Rakieta, Rugolf, Aza, Rebeka, Antek, Marcelina, Grucha. Quote
Aga K Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 ja sie poprostu zryczałam. żegnaj Serwuś :placz::placz::placz: "aaaaa .... siódme niebo - to jest stacja, gdzie ponownie spotkam Cie ......" ................."spotkamy sie" Quote
irma Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 saskia i Aaliyah1981 dziękuję za Serwa to dzięki Wam trafił do naszego domu, do naszego życia Quote
Brucio Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 ja tez sledzilam losy Serwusia ,Irmo strasznie mi przykro ze juz Go nie ma :-( to dobrze ze dane mu bylo spotkac w zyciu Ciebie......... biegaj po teczowych lakach Serwusiu :-( Quote
Tootiki Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Tak strasznie mi przykro... Irmo trzymaj się, dałaś Serwusiowi piękny rok, przynajmniej na koniec swojego udręczonego życia był naprawdę szczęśliwy... bardzo Ci współczuję... Quote
asiaf1 Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Kochana Irmo tak mi przykro:-( Serwusiu biegaj szczęśliwy:-( Quote
mojamisia Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Droga Irmo,śledziłam Wasz wątek nie od początku,bo jestem tu nowa. Właśnie przeczytałam,że Serwa już nie ma. Rozumiem Cię-stoi mi przed oczami nasza Misia,która odeszła w maju. Jesienią wchodziłam na strony schronisk szukając kogoś do kochania. Widziałam wtedy Serwa na stronie łódzkiego schroniska,to było już chyba wtedy,gdy był u Was. Jeszcze wtedy nie wiedziałam,że istnieje cos takiego jak dogomania. Od stycznia,kiedy jest z nami nasza Fela ,ciągle śledzę wątki-w nowym domu. Jesteś dobrym,wrażliwym człowiekiem. Smierć przyjaciela zawsze bardzo boli. Quote
mulinka Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Irmo, wszyscy jesteśmy Ci bardzo wdzięczni nauczyłaś nas jak można i trzeba pomagać Quote
Guest Elżbieta481 Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Dobranoc przyjacielu.. Irma,wielki szacunek i serdeczne przytulenie do serca! Elżbieta Quote
Ulka18 Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Irmo, bardzo Ci współczuje......zawsze bardzo boli, jak odchodzi Przyjaciel... Wiesz, ze jestes wspaniala i dzieki Tobie Serwus poznal co to znaczy prawdziwy dom, wlasny kat, milosc Panci i Rodziny. Serwo ['] ['] ['] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.