Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie wiem od czego zacząć. Pół nocy zajęło mi przesledzenie całej sytuacji z owczarkiem niemieckim.
Chylę przed Wami czoła za całe Wasze poświecenie dla psiaków jest nie do opisania w słowach.
Sama wywalczyłam kilka schroniskowych żyć. To jednak samemu jest trudno, ale razem mozna bardzo wiele. Właśnie to udowodniłyście.
Zaledwie od kilku dni jestem zarejestrowana na Dogomanii, ale długo jeszcze bedę w szoku.
Wielkie brawa.
:multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
Oby tak dalej.

Posted

Asia_M napisał(a):
Silky, ja się dołączam...:Rose:

Ja to przeczytałam od początku do końca i dalej nie mogę spac.
Podziwiam tych ludzi i kocham.

Posted

tomcug napisał(a):
Silky, to malutkie stworzonko w avatarku to piesek? Wygląda jak kocinka, co to za rasa? Śliczne stworzenie :p

To jest moja prawie 3 miesięczna suczka Silky czyli grzywacz chiński odmiana długowłosa - poowder puff
To jej fotka z piłeczką.

Posted

wczoraj byliśmy u weta
i co
ano zrobiliśmy badania krwi i rtg

a na rtg co? ano kapsel od piwa w zołądku - zgroza

moje stado naprawdę uważa, że ja mam nudne życie i brak mi adrenaliny
pozostałe wyniki oraz diagnoza poniżej

Serwo czuł się u weta jak w gabinecie odnowy biologicznej
wszyscy się nim zachwycili a pani doktor była oburzona, gdy się dowiedziała, ze inny wet chciał go uśpić
no i mamy nową kurację-rehabilitację

Posted

a jak to się stało - ano po prostu
po prostu ludziom można ciągle gadać to samo a oni swoje
pani sprzętająca ciągle worek ze śmieciami zostawia pod drzwiami domu zamiast do kubła wstawić
a ostatnio pouczona zostawiła pod wiata obok Serwusiowego garażu

no i teraz mamy problem kapsla i jak się dzisiaj rano okazało nie tylko

rano Serwuś pozbyłsię długiego na 30 cm woreczka foliowego
kapsel jeszcze w psie

na razie dostaje olej parafinowy i ciut ciut jedzonka

nie dość że on same kości obleczone skóra to jeszcze ma zaordynowaną głodówkę

a co do wyników badań to
czucie głębokie w łapach jest
miziany po brzuchu macha łapami - zawsze łapał a nawet zdarza mu się podrapać w głowę tylnią łapą
nerki ok nawet super
wątroba - źle
trzustka - tragicznie
jelita - żle istnieje obawa o zanik kosmków
morfologia - bdb

dostał nową kurację a w niej
Amylan ( to na trzustkę i tragicznie wysoką amylazę - poza skalą aparatu)
immunovit (witaminki z enzymami)
nivalin (auuuuuuuuuuuuuu muszę mu robić zastrzyki)
metanabol (anaboliki)
kropelki do oczu
oridermyl - do smarowania uszu
no i uszy w środku czyste ale małżowina i skóra na grzbiecie - podejrzenie o grzyba więc znowu czeka nas kąpiel 'specjalna"

w ramach kuracji zostałam przeszkolona w zakresie masaży i ćwiczeń

a teraz proszę nas w zakresie kapsla wirtualnie wspomóc

a Serwo z powodu tych wszystkich zabiegów - szczęśliwy - ciągle miziają, drapią, szczypią po nogach, każą biegac po ogrodzie, masują brzuszek, drapią w uszka

żeby jeszcze porządnie nakarmili .....

Posted

O Boze Irma...myslalam ze tylko u nas wesolo...
Trzymaj sie MOCNO- mamy nadzieje ze kapselek sam wyjdzie, bez przygod.

Gryf wlasnie jest po parodniowym krwawieniu zamiast kupy....juz siwa jestem. I jeszcze sie z wetem nie moge dogadac:wallbash: .

ps. a ta twoja pomoc domowa...to mniej wiecej jak moj TZ. Upor osli czy jak?

Posted

hej Ty tam, no Ty, w tym zielonym, tak, tak do Ciebie szczekam
uważaj sobie - Hania mnie obroni, obiecała ...



no dobra, jak hania obiecała, że nic mi się nie stanie to może spokojnie poczekam na dalszy rozwój wypadków



o ranyyyy, a może lepiej nie widzieć co tu się szykuje, może się schowam ....

Posted

o ranyyyyy, ratunkuuuuu
zaraz coś mi zrobią
ojej co ta pani w zielonym robi, co ona szykujeeeee ...

hania! hania ! gdzie jesteś, no nie rób tych zdjęć, broń mnie, obiecałaś, obiecałaś .....
auuauuuauuu



uffffffffff
skończyli
trochę jestem zmęczony




ale tak naprawdę to fajnie było
miziali, wydrapali mi uszka
wydrapali mi grzbiecik
wymasowali mi brzuszek
i łapki
super
ja tu jeszcze wrócę
a jakie fajowskie Panie tam były i wszysikie mnie chciały miziać, drapać i wszyscy mówili, że jestem śliczny
tak, tak, tak - ja tam wrócę

Posted

Jaki to piękny pies jest!!!! I szczęśliwy, to widać :lol:
Niech ten kapsel już go bezbolesnie opuści!!!! O rety, ale Irmo masz z nimi pełne wrażeń życie! Jesteś wspaniała!!!

Posted

W tym kagańcu to prawie pies Cywil ;). Jeszcze raz powtarzam - Serwuś jesteś śliiiiiiczny :loveu: :loveu: :loveu:. I trzymam kciuki za bezbolesne wypróżnienie z dodatkiem specjalnym :thumbs::thumbs::thumbs:.

Posted

Ojej ! Jaki Serwuś puchaty po tej kąpieli!
Mam nadzieję , że ten kapsel nieszczęsny za przeproszeniem wyniesię się z Serwusia gdzie pieprz rośnie. A swoją drogą jaki degustator z Serwa , no proszę : kapsel , worek foliowy , nie wybrzydza chłopak ;)
Trzymam kciuki żeby kuracja poskutkowała a Serwuś chodził wreszcie na własnych łapciach:thumbs: !

Posted

irma napisał(a):


a teraz proszę nas w zakresie kapsla wirtualnie wspomóc



Na w miarę bezpieczne "wychodzenie" niejadalnych przedmiotów o ostrych krawędziach doskonała jest kiszona kapusta. Taką surową (niepociętą i o długich włóknach) dajemy psiakowi do jedzenia w sporej ilości (jak któryś nie przepada za kapustą kiszoną to doprawiamy olejem z np. puszki z rybami:diabloti: ).
Włókna obwijają przedmiot i pozwalają na w miarę bezpieczne przejście przez jelita.
To sposób dość stary ale w bezpieczny i skuteczny.

Głaski dla całego stada.

Posted

niufa napisał(a):
Na w miarę bezpieczne "wychodzenie" niejadalnych przedmiotów o ostrych krawędziach doskonała jest kiszona kapusta. Taką surową (niepociętą i o długich włóknach) dajemy psiakowi do jedzenia w sporej ilości (jak któryś nie przepada za kapustą kiszoną to doprawiamy olejem z np. puszki z rybami:diabloti: ).
Włókna obwijają przedmiot i pozwalają na w miarę bezpieczne przejście przez jelita.
To sposób dość stary ale w bezpieczny i skuteczny.

Głaski dla całego stada.


spróbuję = ale po konsultacji z wetką bo nie wiem czy mu ta kiszona kapusta nie zaszkodzi
ale z drugiej strony on i tak żadnego zabiegu nie może mieć więc chyba lepsza kapusta niz głodówka lub nie wiadomo co

Posted

moj niezyjacy juz kiwi połknal kiedys taka aluminiowa spinkę z pasztetowej, razem ze skorka od pasztetowej, a ja jako chemik od razu wyobrazilam sobie jak aluminium sie w kwasnym soku zoladkowym rozpuszcza i jako ze jest toksyczne to natychmiast zatruwa mózg i watrobe mojego psa
zadzwonilam na dyzur do kliniki, paradoksalnie do wawy- bo tam odbierał lekarz i pytam a on w smiech i zebym mu dala oleju parafinowego to nawet nie zauwazy ;)

Posted

Irma-nie wiem co napisać.Coraz częściej zdarza mi się,że nie lubię ludzi.A Ty przywracasz wiarę w człowieka.A temu pieknemu blond dzieciatku (na zdjęciu) nie trzeba nic mówić o pomocy słabszym -ma najlepszy przykład widząc kąpiel Serwusia.Życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.A może to Serwuś pił za zdrowie w Nowy Rok tylko z kapselkiem przesadził????Życzę również bezkolizyjnego wydalenia kapselka.

Posted

Niufa, mam wrażenie że Ty masz w domu stado niezdar: wiesz jak leczyć wszelkie rany, jak kasple i inne przedmioty wydobywać z pupili... ;)

Mam wrażenie Irmo, że masz lepszy nastrój. Widzisz, zapomnieliśmy Ci o tym powiedzieć jak byłaś tutaj taka smutna: KĄPIEL, to najszybciej poprawia humor. Nieważne, czy kąpiel Twoja czy psa. Była woda, szampony itd. To wystraczy.
Trzymajcie sie ciepło. Idę pomyśleć o kąpieli u mnie ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...