brazowa1 Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 O kurcze,Irma,ja dopiero teraz przeczytalam Twoj post,serio,nie sugerowalam sie!Telepatia czy cos? Quote
irma Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 [quote name='brazowa1']O kurcze,Irma,ja dopiero teraz przeczytalam Twoj post,serio,nie sugerowalam sie!Telepatia czy cos? taaaaaaaaaaaaaaa ..... wierzę, wierzę ..... telepatia telepatycznie wyczułaś, że zwalnia się miejsce Wiola !!! a węże i temu podobne pełzające lubisz ..... (bo jak lubisz to ja sprzedaję dom i wieję w siną dal) Quote
irma Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 z tego wszystkiego to zapomniałam napisać, że Lola w niedzilę jedzie do swojego domu - będzie jedyną pieszczoszka swoich ludzi ponoć już grzeją łóżeczko no i dom 'pod nadzorem' naszej cioci (a ciocia potrafi nadzorować, oj potrafi) Quote
brazowa1 Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 Mi samej trudno jest uwierzyc.Ale wiem,ze tak sie zdarza.I chyba sie zdarzylo. Nie lubie gadow i plazow,ale pewnie dlatego,ze ich nie znam.:cool3: Lole bedzie rozpieszczal ktos inny,ale im sie udalo! prosze,wstaw jeszcze jej pare zdjec.To cudenko.:loveu: :loveu: :loveu: Quote
irma Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 wstawię jutro zrobie jej sesję zdjęciową i od razu pokażę portrety Loli Quote
Abis Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 Haniu super ,że Lola ma już zaklepany dom ,ciesze się ogromnie :multi: Usciskaj malutką od nas z całych sił.....I także poprosze o fotki małej na pozegnanie :) Quote
irma Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 Abis napisał(a):Haniu super ,że Lola ma już zaklepany dom ,ciesze się ogromnie :multi: Usciskaj malutką od nas z całych sił.....I także poprosze o fotki małej na pozegnanie :) wyściskana Quote
zasadzkas Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 Oj, jak miło zagościć u Was w domu wirutalnie, Haniu :lol: Wróciłam z wyjazdu, i chociaż tu dobre wieści nadal /pomijając stado kup :evil_lol: Quote
Kasie Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 Irmo, a co tutaj taka cisza? To nie w Twoim stylu. Miały być zdjęcia Loli... A jak Serwo? Jak jego tylne łapy? Quote
Bunia1 Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 Właśnie prosimy o najświższy serwis informacyjny Quote
oktawia6 Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 to i ja nieśmiało się przyłączam o zamówienie nowych wieści:oops: Quote
lewkonia Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 Z Serwem jest źle.:-( Ma coraz większe kłopoty z chodzeniem i nie tylko.:-( Irma pewnie jest teraz zbyt zajęta, aby pisać na dogo. Ma teraz mnóstwo pracy z biedaczkiem. Quote
kiwi Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 ojej, tzrymam mocno kziuki za serwusia i irme... duzo sił kochani!! Quote
iza_g Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 Strasznie mi przykro... mocno trzymam kciuki za poprawę zdrowia Serwa... Piesku - jesień taka piękna... trzymaj się dzielnie... Quote
Kasie Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Oj, niedobrze...:shake: Irmo, dobra kobieto, trzymaj sie. Quote
masienka Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Pozytywne fluidy dla Was obojga. Trzymajcie sie cieplutko! Quote
ewatr Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Serwuś trzymaj sie :buzi: dobre mysli dla Irmy :loveu: Quote
irma Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 lewkonia - nie wiem skąd masz te wieści ode mnie :crazyeye: ale niestety są prawdziwe Serwo przestał chodzić porusza się ciągnąc za sobą nózki w lewej nodze chyba nie ma już czucia Serwo nie cierpi, nic go nie boli jest cały czas wesoły, skory do zabawy, głaskania, przytulania, uwielbia się tarzać w trawie, jest kochanym słodziakiem ma apetyt i nie ma rozwolnienia zastanawiam się nad wózeczkiem - może to dobre rozwiązanie choć mam różne opinie na temat wózka dla starego psa bunia zaczęła załatwiać dla Serwa nowe leki - wierzę, że mu pomogą i rzeczywiście ostatnio cieniutko u mnie z czasem trzymajcie kciuki za Serwusia - są mu potrzebne Quote
Zosia4 Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Oj trzymamy, trzymamy. Nie dajcie się. Najważniejsze, że nie cierpi i że jest poza tym wszystko ok. Biedaczek- tylko nie może pohasać. Pisz na ile Ci czas pozwala. Quote
akucha Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Trzymam bardzo mocno!!! Serwo :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
brazowa1 Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Bedzie dobrze! najwazniejsze,ze go nie boli.Serwo nie cierpi. Moze faktycznie wozek?Niech sobie jezdzi za swoimi zabawkami,niech gna za mlodym. trzymamy kciuki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.