Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nie było mnie kilka dni na dogo, wracam i od razu dostaję obuchem po łbie - przeraża mnie to co się zdarzyło z Ozzim

w chwili gdy dowiedzieliśmy się o śmierci Ozziego zmienił się nasz świat ...
już nic nigdy nie będzie takie samo ...
już nigdy bez obawy nie oddamy psa do adopcji ...

i modlę się, żebyśmy jeszcze potrafili wierzyć ludziom ...

zadręczam się tak, jak pewnie cała dogomania myślami o tym co czuł pies gdy padały ciosy
wyć mi się chce ...
jak teraz żyć ze świadomością tego co się stało ...

współczuję dziewczynom, które oddały psa Agnieszce W. - pewnie długo nie będą mogły spokojnie spać, jeść, chodzić z własnymi psami na spacery

zapewne ich życie stało się pełne wyrzutów i myśli co by było gdyby ...

chciałabym im pomóc - niech się nie winią za to co się stało, niech wróci do nich spokój i wiara w ludzi

mimo wszystko ludzie nie są źli i niech kilka osób, które nie zasługują na miano bycia człowiekiem nie odbierze nam wiary w ludzi

i bardzo bym chciała aby Ozzi nie umarł na darmo - niech jego śmierć połączy ludzi w walce o egzekwowanie prawa w zakresie ochrony życia i zdrowia zwierząt
zaczęła się kampania przeciw właścicielom psów - w Polityce napisano, że właściciele psów wprowadzili terror i zmuszają całe społeczeństwo do tego, aby musiało życ z psimi odchodami na trawnikach - może warto by napisac do Polityki aby zainteresowała się tym co potrafi człowiek zrobić zwierzęciu i jak to się ma do problemu psich odchodów i psiego szczekania

jakoś nijak mi teraz pisac o moich zwierzakach ale obiecuję, że będę Wam nadal snuć psie opowieści ... kiedyś
i to kiedyś nadejdzie wkrótce
minuta ciszy pamięci Ozziego




  • Posted

    [quote name='irma']wszyscy weci, z którymi konsultowałam stan Serwa nie dają mu zbyt długiegio życia i radzą mi przygotować się na najgorsze
    otóż ja jestem przygotowana na to, że Serwo wkrótce odejdzie, ale będę walczyła o to, żeby 'wkrótce' nadeszło jak najpóźniej

    i to w telegraficznym skrócie a ciąg dalszy się czai i przygotowuje do nadejścia

    Lisek Zosi też nas przygotowywał ale na to człowiek nigdy nie jest gotowy. Mam wrażenie, zwłaszcza teraz, po Ozzy'im, że dogo zamienia się w ścianę płaczu: ciągła smierć, cierpienie, wściekłość, dramat :placz:

    Posted

    Irmo ja przez twoj post dopiero trafilam na historie Oziego.
    Coraz bardziej niestety wierze w to ze nasza cywilizacja wcale nie wyszla z okresu kamienia lupanego kiedy czlowiek w skorze mordowal golymi rekami zwierzeta i ludzi a zadne prawa nie ograniczaly powodow dla ktorych to robil.
    teraz wrecz jest gorzej bo wierzac w sile praw nas ograniczajacych stajemy sie bezbronni.Bezsilnosc rodzi agresje. Szkoda ze jak zwykle nasze kochane wladze zamykaja oczy na problem. Nie dziwie sie ze pozniej taka osoba bez problemu podniesie reke na czlowieka. Schemat znecania sie nad bezbronnym jest ten sam.

    Dziwi mnie nagonka na psie kupy skoro nasze kochane wladze nie umieja rozwiazac problemu pijaczkow i innych osob zalatwiajacych swoje potrzeby w tych samych miejscach co psy...nawet powidzialabym sa gorzej wychowani bo czesto nie omijaja chodnika.

    Patrzac w oczy Ozziego widzi sie smutek i bol. On wiedzial co mu sadzone.:placz:

    Posted

    Dziewczyny to nie watek Ozziego, ale pozwole sobie na taka refleksję, wyrzuty sumienia pozostaną, czas leczy rany, pomyślałam sobie zreszta to zasugerowała moja wspaniala znajoma która sama w tajemnicy przed mężem, wzięła dzień urlopu, wybrała sie PKP Sosnowiec Warszawa po to by zaadoptować kolejna biedę, mając juz jedna w domu, poniosła koszty dla niej to dużo, i teraz moja refleksja czy.... osoba która jest zdecydowana na adopcję, kocha psy, czeka aż jej pod nos psa podstawią? warto sie zastanowić, niejednokrotnie psa dowozicie do nowego właściciela- ktoś komu zależy na psie zrobi wszystko by po niego jechać, sa oczywiście wyjatki osoby starsze czy chore, pozdrawiam tych wspaniałych kochających zwierzęta- Nie nam wymierzać wyroki, ale sprawiedliwośc jest uwierzcie, wcześniej czy później...

    Posted

    Irmo, gdy mój Ares na starość mocno chudł z powodu licznych chorób, jeden z wetów zasugerował HMB. Jest to suplement diety, biorą go sportowcy aby zwiększyć masę mieśniową, wspomaga wychwyt białka i wbudowywuje go w mięśnie. Można dostać w aptekach. Może by pomógł Serwo?

    Posted

    Kasie napisał(a):
    Irmo, gdy mój Ares na starość mocno chudł z powodu licznych chorób, jeden z wetów zasugerował HMB. Jest to suplement diety, biorą go sportowcy aby zwiększyć masę mieśniową, wspomaga wychwyt białka i wbudowywuje go w mięśnie. Można dostać w aptekach. Może by pomógł Serwo?


    mam pytać w aptekach o HMB - będą wiedzieli?

    poza tym jak to się ma do jego problemów jelitowych - on ma ostatnio znowu rozwolnienie i dostaje tylko RC Intestinal + leki (Kreon i Sulfasalazin)
    skonsultuję to z wetem i spróbuje moze mu pomoże

    Posted

    Tak, jak zapytasz o HMB to powinni wiedzieć, to jest z tej samej serii co L-karnityna. Nie mam pojęcia jak to się ma do rozwolnień. Ale Aresowi pomogło na chodzenie, po 2 miesiącach znacznie lepiej sie poruszał i przytył o kilka kg. Później musiałam to odstawic bo siadły mu nerki (z innego powodu).

    Jest jeszcze jeden środek odbudowywujący mieśnie, pozwalający przytyć i zwiększający łaknienie. Podaje sie go ludziom z chorobą nowotworową. Podobno jest bardzo łagodny. Ale jest bardzo drogi: butelka to koszt 300-400 zł o ile pamiętam. Ludzie z nowotworem maja to refundowane.
    Możesz tez o to zapytac w aptece, moze maja jakieś zamienniki?

    Posted

    Kasie napisał(a):

    Jest jeszcze jeden środek odbudowywujący mieśnie, pozwalający przytyć i zwiększający łaknienie. Podaje sie go ludziom z chorobą nowotworową. Podobno jest bardzo łagodny. Ale jest bardzo drogi: butelka to koszt 300-400 zł o ile pamiętam. Ludzie z nowotworem maja to refundowane.
    Możesz tez o to zapytac w aptece, moze maja jakieś zamienniki?

    Serwo ma apetyt
    zjada wszystko co mu dam ale niestety niewiele 'przetwarza na mieśnie'
    no trochę na sierść

    Posted

    wklejam zdjęcia z dzisiejszego spaceru
    reszta zdjęć w wątku Lotnika

    w ciągu dnia chodzimy sobie na spacerki całym stadem – już nawewt Serwo i Jaskier razem na spacerki chodzą










    Posted

    Patrząc na zdjęcia Serwa widać, ze jest słabiutki, tylne łapy kiepski i masz racje ze jest chudy. Ale popatrz Irmo na ten pyszczek! Jaka w nim radość życia. To morda psa który odkrywa na nowo świat. Dzięki Tobie Irmo.

    Posted

    Igusia napisał(a):
    Tak, tak... Trochę nóżki ciągnie, jak pomyślę, że w tym stanie zostałby w schronie...:shake:


    Wtedy pewnie musielibyśmy mówić o nim w czasie przeszłym :shake:

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...