irma Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 buty kupione od jutra po moim ogrodzie będzie biegał PIES W BUTACH przynajmniej taką mam nadzieję Quote
Aga K Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 Tylko do Irmy !!! [SIZE=1]obiecuję modlitwe w waszej intencji-Twojej i piesków także (Św Franciszek też był za zwierzakami :)) Quote
Medorowa Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 Normalnie :-o :-o ... :loveu: :loveu: P.S. A może tak zmienić temat, bo serwo już nie jest łysy :D Quote
Medorowa Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 A i jeszcze jedno, bym zapomniała:roll: , Irmo moja koleżanka wzięła pieska ze schroniska i piesek ten ma okroooopną biegunke:roll: Pamiętam, ze ty podawałaś "ryż" albo,hmm... ryż:eviltong: także jej też poleciłam, ale chciałabym się Ciebie poradzić, co oprócz "ryżu z ryżem". A, a Faza <tak sie nazywa> niechce nawet tego jeść:roll: tylko mięsko by żarła:mad: :evil_lol: Quote
oktawia6 Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 ooo:crazyeye: faktycznie-robi się z niego Wodołaz:multi: super-i butki będzie miał-uważaj Irmo by ich nie zdjął -jakby co to kup dla niego na wszelki wypadek kołnierz by z butami nie majstrował-na pewno nie będzie chciał w nich chodzić ale innego wyjścia nie ma-kołnierz-pamiętaj-bo je zdejmie podczas Twojej nieobecności. Petycja-dzięki;) Quote
saskia Posted June 4, 2006 Author Posted June 4, 2006 Zmienię tytuł:cool1: Mam nadzieję, ze butki pomogąs i Serwo nie będzie już zdzierał sobie nóg. Proszę go ucałować od cioci saskii w nos:oops: Quote
pixie Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Serwo nie Lysy i w Butach ? to dopiero bedzie widok...a moze beda czerwone? proponowany nastepny nowy tytul watku Serwo, psi Jeremy Irons, czyli Mister Dogomanii u Irmy ....i zdjecia koniecznie w butkach Czekamy... Quote
irma Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 madzia i medor napisał(a):A i jeszcze jedno, bym zapomniała:roll: , Irmo moja koleżanka wzięła pieska ze schroniska i piesek ten ma okroooopną biegunke:roll: Pamiętam, ze ty podawałaś "ryż" albo,hmm... ryż:eviltong: także jej też poleciłam, ale chciałabym się Ciebie poradzić, co oprócz "ryżu z ryżem". A, a Faza <tak sie nazywa> niechce nawet tego jeść:roll: tylko mięsko by żarła:mad: :evil_lol: Madzia najpierw sam ryż potem z odrobiną startej gotowanej marchwi potem ryż z marchewką i gotowany zmielony kurczak jeżeli suni nic nie dolega tzn nie ma chorych jelit, wątroby, trzustki to kilka dni i będzie dobrze a lepiej żeby w ogóle nie jadła (ale będzie, będzie - jest głodna) niż cały czas miała biegunkę z psem jak z człowiekiem - najpierw należy żołądek 'uspokoić' a potem pomału dawać jeść wszystko Quote
Medorowa Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Dzięki Irmo za odpowiedź, zaraz jej przekażę, bo akurat wybieramy się na spacerek:multi: :p Wycałuj ode mnie wszystkie swoje " bestie " :loveu: :p Quote
irma Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 buty kupiłam ale nie udało mi się ubrac w nie Serwa gdy tylko spróbowałam był wyraźnie wystraszony więc odpuściłam biegał tylko w mojej obecności po trawie - pilnowałam, żeby omijał bruk w środę przyjdzie moja córka pomóc mi w kąpieli Serwa i wtedy także spróbujemy razem wytłumaczyć mu, że obuwie nie gryzie i warto być PSEM w BUTACH dziękuję wszystkim za rady, także te na pw, i za życzliwośc dla psa i dla mnie to naprawdę wiele w tym dzisiejszym świecie gdy ma się świadomość, że to co nas dotyczy, co boli, z czym nie zawsze potrafimy sobie poradzić, no więc gdy wiemy, że te nasze sprawy kogoś interesują - DZIĘKUJEMY a Serwuś polizanko cioteczkom przesyła i wiecie on się robi coraz ładniejszy serce mi się tylko ściska jak widzę, że on chciałby do domu a nie do kojca, ale ... taki na razie jego los, najpierw z Jaskrem muszą się dogadać - a dzisiaj Jaskier trochę sobie na Serwa powarczał a Serwo jak zwykle 'olał' go no i dzisiaj miał starcie z Irmą - hovawarty to psy z charakterem i Irma, jako typowy przedstawiciel tej rasy też nie daje sobie w kaszę dmuchac Serwo usiłował pokazać suni gdzie jej miejsce i doszło do starcia a Serwo natychmiast po pierwszym warknięciu Irmy oznajmił jej , że on juz wie gdzie jego miejsce i żeby nie trudziła się i nie tłumaczyła mu tego Quote
Greven Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 irma napisał(a):Madzia najpierw sam ryż potem z odrobiną startej gotowanej marchwi Niektóre psy źle reagują na marchewkę, np. mój pitbull. Wtedy ryż, a później ryż i po trochu kurczaka lub ryby (stopniowo coraz więcej). Buty to świetny pomysł. Myślę, że z czasem Serwo (już-nie-łysy) tak się do nich przyzwyczai, że przestanie je zauważać i nie będzie próbował zdejmować ;) Quote
oktawia6 Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 irma napisał(a):buty kupiłam ale nie udało mi się ubrac w nie Serwa gdy tylko spróbowałam był wyraźnie wystraszony więc odpuściłam biegał tylko w mojej obecności po trawie - pilnowałam, żeby omijał bruk w środę przyjdzie moja córka pomóc mi w kąpieli Serwa i wtedy także spróbujemy razem wytłumaczyć mu, że obuwie nie gryzie i warto być PSEM w BUTACH dziękuję wszystkim za rady, także te na pw, i za życzliwośc dla psa i dla mnie to naprawdę wiele w tym dzisiejszym świecie gdy ma się świadomość, że to co nas dotyczy, co boli, z czym nie zawsze potrafimy sobie poradzić, no więc gdy wiemy, że te nasze sprawy kogoś interesują - DZIĘKUJEMY a Serwuś polizanko cioteczkom przesyła i wiecie on się robi coraz ładniejszy serce mi się tylko ściska jak widzę, że on chciałby do domu a nie do kojca, ale ... taki na razie jego los, najpierw z Jaskrem muszą się dogadać - a dzisiaj Jaskier trochę sobie na Serwa powarczał a Serwo jak zwykle 'olał' go no i dzisiaj miał starcie z Irmą - hovawarty to psy z charakterem i Irma, jako typowy przedstawiciel tej rasy też nie daje sobie w kaszę dmuchac Serwo usiłował pokazać suni gdzie jej miejsce i doszło do starcia a Serwo natychmiast po pierwszym warknięciu Irmy oznajmił jej , że on juz wie gdzie jego miejsce i żeby nie trudziła się i nie tłumaczyła mu tego o rety to niedobrze, że nie da sobie założyć-może go po prostu przytrzymać-inaczej łapy się nie zagoją, trudno przytrzymać potem w nagrodę przysmaczek innego wyjścia nie ma Irmo-przynajmniej ja bym tak zrobiła-dla jego dobra, dla dobra jego biednych łap-no i kołnierz bo gwarantuje, że będzie je zdejmował:shake: buzi dla psotnika Serwusia:glaszcze: Quote
Aga K Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Pięknie mu sierściucha odrasta.Irmo buziaki dla was :buzi: Quote
irma Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 oktawia6 nie martw się maleńkimi kroczkami do przodu ja szkolę swoje psiaki przy pomocy klikera - moim zdaniem to metoda nie tylko pozytywna ale przede wszystkim wyjątkowo skuteczna może to trochę dłużej czasem trwa ale za to dużo, dużo skuteczniej Serwo już wie co znaczy dźwięk klikera a to podstawa szkolenia no i dzięki temu, że jest żarłokiem łatwo jest go nagradzać i co za tym idzie szkolić jeszcze trochę czasu a sam bedzie prosił, żeby mu buty wkładać Quote
ewatr Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 Gość jest wspaniały brawo za wszystko co dla niego zrobiono:klacz: Quote
Marka Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 nie wiem, pewnie nie jestem w tym odczuciu odosobniona, ale mnie się ten pies baaardzo podoba..! :loveu: Jednym słowem - ale masz fajnego psa, Irma! :D Quote
irma Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 [quote name='Marka']nie wiem, pewnie nie jestem w tym odczuciu odosobniona, ale mnie się ten pies baaardzo podoba..! :loveu: Jednym słowem - ale masz fajnego psa, Irma! :D wiem, wiem i doceniam a on się jeszcze coraz ładniejszy robi Quote
Kasie Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Bardzo fajne były wspomnienie Lotnika co do pojawienia sie Serwo :loveu: Że też te psy takie spostrzegawcze sa... A jak postępuje sprawa z butami? Quote
irma Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Serwo butów nosić nie chce ale znajoma powiedział mi, że poza psami uczonymi od szczenięcych lat chodzenia w butach psy butów nie chcą bo to dla nich to samo co szczudła dla człowieka i chyba coś w tym jest ale wiecie co Serwo od kilku dni dużo chodzi po ogrodzie i wszyscy pilnujemy, żeby chodził przede wszystki po trawie i jest skutek - on coraz lepiej stawia łapki moze przebywanie w schroniskowym boksie bez spacerków a potem u mnie w kojcu też prawie bez spacerów (bo się bałam głupia, że on zbyt osłabiony i mogą mu długie spacery zaszkodzić) odsłabiło mu znacznie mięśnie a pogłębiła to głodówka teraz od prawie trzech tygodni nie ma rozwolnienia i może niewiel przytył ale z pewnością zauważalnie nabrał sił widocznie brak rozwolnienia, dobre, zdrowe jedzonko i treningi na trawie poprawiły nie tylko ogólna kondycję psa ale także mięśnie nóg nadal łapki się pod nim uginają i plączą ale stopy stawia juz w 90% prawidłowo a to powoduje, że nie kaleczy sobie tych biednycch łapek dzisiaj biegał po ogrodzie tak ok. 5-6 godzin, oczywiście polegiwał sobie pod krzaczkami ale nie siedział nieruchimo w kojcu wypatrując kogokolwiek kto by sie nim zajął on uwielbia być dotykany - siedziałam z nim na ławeczce i drapałam po głowie, za uszami, w szyjkę a on zamarł w bezruchu i wczuwał się z takim błogim, śmiesznym wyrazem pyska i widać, że bardzo chce do domu - ale jeszcze Jaskier nie jest na to gotowy Serwo na spotkanie z Jaskrem jest gotów - on po prostu olewa wszystkie psy jemu równe, próbuje dominowac słabsze i poddaje się silniejszym - ot zna prawa rządzące stadem a w ogóle jest cudnym przytulasem i chyba zmieni imię - nasz Pan ogrodnik nazwał go Hetman i pies wyraźnie reaguje na to imię - hmmm chciałam żeby był Serwo ale jak pies nie będzie chciał i wybierze inne imię to cóż niech tak będzie widac ten Hetman musi przypominac dźwiękiem jego imię, którego niestety nie znamy Quote
oktawia6 Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 irma napisał(a):Serwo butów nosić nie chce ale znajoma powiedział mi, że poza psami uczonymi od szczenięcych lat chodzenia w butach psy butów nie chcą bo to dla nich to samo co szczudła dla człowieka i chyba coś w tym jest ale wiecie co Serwo od kilku dni dużo chodzi po ogrodzie i wszyscy pilnujemy, żeby chodził przede wszystki po trawie i jest skutek - on coraz lepiej stawia łapki moze przebywanie w schroniskowym boksie bez spacerków a potem u mnie w kojcu też prawie bez spacerów (bo się bałam głupia, że on zbyt osłabiony i mogą mu długie spacery zaszkodzić) odsłabiło mu znacznie mięśnie a pogłębiła to głodówka teraz od prawie trzech tygodni nie ma rozwolnienia i może niewiel przytył ale z pewnością zauważalnie nabrał sił widocznie brak rozwolnienia, dobre, zdrowe jedzonko i treningi na trawie poprawiły nie tylko ogólna kondycję psa ale także mięśnie nóg nadal łapki się pod nim uginają i plączą ale stopy stawia juz w 90% prawidłowo a to powoduje, że nie kaleczy sobie tych biednycch łapek dzisiaj biegał po ogrodzie tak ok. 5-6 godzin, oczywiście polegiwał sobie pod krzaczkami ale nie siedział nieruchimo w kojcu wypatrując kogokolwiek kto by sie nim zajął on uwielbia być dotykany - siedziałam z nim na ławeczce i drapałam po głowie, za uszami, w szyjkę a on zamarł w bezruchu i wczuwał się z takim błogim, śmiesznym wyrazem pyska i widać, że bardzo chce do domu - ale jeszcze Jaskier nie jest na to gotowy Serwo na spotkanie z Jaskrem jest gotów - on po prostu olewa wszystkie psy jemu równe, próbuje dominowac słabsze i poddaje się silniejszym - ot zna prawa rządzące stadem a w ogóle jest cudnym przytulasem i chyba zmieni imię - nasz Pan ogrodnik nazwał go Hetman i pies wyraźnie reaguje na to imię - hmmm chciałam żeby był Serwo ale jak pies nie będzie chciał i wybierze inne imię to cóż niech tak będzie widac ten Hetman musi przypominac dźwiękiem jego imię, którego niestety nie znamy no wcale się nie dziwię tyle czasu nie pieszczony-taki spragniony głaskania-a Hetman powiem szczerze jakoś bardziej mi pasuje do niego i bardziej wpada w ucho-jeśłi on reaguje na to imię to może by zmienić? Ałapeczki-tak myślałam-napewno ani kroku-tak-:roll: a będą jego zjęcia z rozanielonymi oczami jak go miziasz i głaskach i dajesz buzi Irmo?-takie szczęście w jego mordusi to muszę zobaczyć:multi: Quote
Kasie Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Co do tych butów... Przecież my też lubimy chodzic boso. A z tego co mówisz Irmo, to coraz lepiej z tymi łapkami. Hetman mi też się spodobało (wielki koronny też mogłoby być) Dla Aszota wet polecił mi taki lek: Karsivan (dla starszych psów, przy problemach z chodzeniem, wyniszczonych, zapobiega zmianom powodowanym wiekiem). Tylko cholernie drogi ale działa. 1 tab na około 10 kg, cena za tab 1 zł. A Aszot ma 6 dziennie. Po tygodniu ja przerwałam. Z tego co piszesz, to kojec jest prawie wolny skoro Hetman w ogrodzie zamieszkał? W moim kojcu mama ulokowała 3 ozdobne kurki... (szkoda że nie psa) Quote
sunrise Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Karsivan rzeczywiście jest bardzo dobry ale musiałabyś to skonsultować z wetem - tym bardziej jeśli HETMAN dostaje inne leki. i zdecydowanie HETMAN to jest to!!! idealnie do niego pasuje!!! Quote
Igusia Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Hetman... :-o ... :razz: :razz: :razz: No proszę. Hetman... Dobre:razz: :razz: :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.