Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A i jeszcze jedno, bym zapomniała:roll: , Irmo moja koleżanka wzięła pieska ze schroniska i piesek ten ma okroooopną biegunke:roll: Pamiętam, ze ty podawałaś "ryż" albo,hmm... ryż:eviltong: także jej też poleciłam, ale chciałabym się Ciebie poradzić, co oprócz "ryżu z ryżem". A, a Faza <tak sie nazywa> niechce nawet tego jeść:roll: tylko mięsko by żarła:mad: :evil_lol:

Posted



ooo:crazyeye: faktycznie-robi się z niego Wodołaz:multi: super-i butki będzie miał-uważaj Irmo by ich nie zdjął -jakby co to kup dla niego na wszelki wypadek kołnierz by z butami nie majstrował-na pewno nie będzie chciał w nich chodzić ale innego wyjścia nie ma-kołnierz-pamiętaj-bo je zdejmie podczas Twojej nieobecności.
Petycja-dzięki;)

Posted

Zmienię tytuł:cool1:

Mam nadzieję, ze butki pomogąs i Serwo nie będzie już zdzierał sobie nóg.
Proszę go ucałować od cioci saskii w nos:oops:

Posted

Serwo nie Lysy i w Butach ?
to dopiero bedzie widok...a moze beda czerwone?

proponowany nastepny nowy tytul watku

Serwo, psi Jeremy Irons, czyli Mister Dogomanii
u Irmy

....i zdjecia koniecznie w butkach

Czekamy...

Posted

madzia i medor napisał(a):
A i jeszcze jedno, bym zapomniała:roll: , Irmo moja koleżanka wzięła pieska ze schroniska i piesek ten ma okroooopną biegunke:roll: Pamiętam, ze ty podawałaś "ryż" albo,hmm... ryż:eviltong: także jej też poleciłam, ale chciałabym się Ciebie poradzić, co oprócz "ryżu z ryżem". A, a Faza <tak sie nazywa> niechce nawet tego jeść:roll: tylko mięsko by żarła:mad: :evil_lol:


Madzia
najpierw sam ryż
potem z odrobiną startej gotowanej marchwi
potem ryż z marchewką i gotowany zmielony kurczak
jeżeli suni nic nie dolega tzn nie ma chorych jelit, wątroby, trzustki to kilka dni i będzie dobrze
a lepiej żeby w ogóle nie jadła (ale będzie, będzie - jest głodna) niż cały czas miała biegunkę
z psem jak z człowiekiem - najpierw należy żołądek 'uspokoić' a potem pomału dawać jeść wszystko

Posted

buty kupiłam ale nie udało mi się ubrac w nie Serwa
gdy tylko spróbowałam był wyraźnie wystraszony więc odpuściłam
biegał tylko w mojej obecności po trawie - pilnowałam, żeby omijał bruk
w środę przyjdzie moja córka pomóc mi w kąpieli Serwa i wtedy także spróbujemy razem wytłumaczyć mu, że obuwie nie gryzie i warto być PSEM w BUTACH

dziękuję wszystkim za rady, także te na pw, i za życzliwośc dla psa i dla mnie
to naprawdę wiele w tym dzisiejszym świecie gdy ma się świadomość, że to co nas dotyczy, co boli, z czym nie zawsze potrafimy sobie poradzić, no więc gdy wiemy, że te nasze sprawy kogoś interesują - DZIĘKUJEMY
a Serwuś polizanko cioteczkom przesyła

i wiecie on się robi coraz ładniejszy
serce mi się tylko ściska jak widzę, że on chciałby do domu a nie do kojca, ale ... taki na razie jego los, najpierw z Jaskrem muszą się dogadać - a dzisiaj Jaskier trochę sobie na Serwa powarczał a Serwo jak zwykle 'olał' go
no i dzisiaj miał starcie z Irmą - hovawarty to psy z charakterem i Irma, jako typowy przedstawiciel tej rasy też nie daje sobie w kaszę dmuchac

Serwo usiłował pokazać suni gdzie jej miejsce i doszło do starcia a Serwo natychmiast po pierwszym warknięciu Irmy oznajmił jej , że on juz wie gdzie jego miejsce i żeby nie trudziła się i nie tłumaczyła mu tego

Posted

irma napisał(a):
Madzia
najpierw sam ryż
potem z odrobiną startej gotowanej marchwi

Niektóre psy źle reagują na marchewkę, np. mój pitbull.
Wtedy ryż, a później ryż i po trochu kurczaka lub ryby (stopniowo coraz więcej).

Buty to świetny pomysł. Myślę, że z czasem Serwo (już-nie-łysy) tak się do nich przyzwyczai, że przestanie je zauważać i nie będzie próbował zdejmować ;)

Posted

irma napisał(a):
buty kupiłam ale nie udało mi się ubrac w nie Serwa
gdy tylko spróbowałam był wyraźnie wystraszony więc odpuściłam
biegał tylko w mojej obecności po trawie - pilnowałam, żeby omijał bruk
w środę przyjdzie moja córka pomóc mi w kąpieli Serwa i wtedy także spróbujemy razem wytłumaczyć mu, że obuwie nie gryzie i warto być PSEM w BUTACH

dziękuję wszystkim za rady, także te na pw, i za życzliwośc dla psa i dla mnie
to naprawdę wiele w tym dzisiejszym świecie gdy ma się świadomość, że to co nas dotyczy, co boli, z czym nie zawsze potrafimy sobie poradzić, no więc gdy wiemy, że te nasze sprawy kogoś interesują - DZIĘKUJEMY
a Serwuś polizanko cioteczkom przesyła

i wiecie on się robi coraz ładniejszy
serce mi się tylko ściska jak widzę, że on chciałby do domu a nie do kojca, ale ... taki na razie jego los, najpierw z Jaskrem muszą się dogadać - a dzisiaj Jaskier trochę sobie na Serwa powarczał a Serwo jak zwykle 'olał' go
no i dzisiaj miał starcie z Irmą - hovawarty to psy z charakterem i Irma, jako typowy przedstawiciel tej rasy też nie daje sobie w kaszę dmuchac

Serwo usiłował pokazać suni gdzie jej miejsce i doszło do starcia a Serwo natychmiast po pierwszym warknięciu Irmy oznajmił jej , że on juz wie gdzie jego miejsce i żeby nie trudziła się i nie tłumaczyła mu tego


o rety to niedobrze, że nie da sobie założyć-może go po prostu przytrzymać-inaczej łapy się nie zagoją, trudno przytrzymać potem w nagrodę przysmaczek innego wyjścia nie ma Irmo-przynajmniej ja bym tak zrobiła-dla jego dobra, dla dobra jego biednych łap-no i kołnierz bo gwarantuje, że będzie je zdejmował:shake: buzi dla psotnika Serwusia:glaszcze:

Posted

oktawia6
nie martw się maleńkimi kroczkami do przodu
ja szkolę swoje psiaki przy pomocy klikera - moim zdaniem to metoda nie tylko pozytywna ale przede wszystkim wyjątkowo skuteczna

może to trochę dłużej czasem trwa ale za to dużo, dużo skuteczniej

Serwo już wie co znaczy dźwięk klikera a to podstawa szkolenia
no i dzięki temu, że jest żarłokiem łatwo jest go nagradzać i co za tym idzie szkolić

jeszcze trochę czasu a sam bedzie prosił, żeby mu buty wkładać

Posted

nie wiem, pewnie nie jestem w tym odczuciu odosobniona, ale mnie się ten pies baaardzo podoba..! :loveu:



Jednym słowem - ale masz fajnego psa, Irma! :D

Posted

[quote name='Marka']nie wiem, pewnie nie jestem w tym odczuciu odosobniona, ale mnie się ten pies baaardzo podoba..! :loveu:



Jednym słowem - ale masz fajnego psa, Irma! :D


wiem, wiem i doceniam
a on się jeszcze coraz ładniejszy robi

Posted

Bardzo fajne były wspomnienie Lotnika co do pojawienia sie Serwo :loveu:
Że też te psy takie spostrzegawcze sa...

A jak postępuje sprawa z butami?

Posted

Serwo butów nosić nie chce ale znajoma powiedział mi, że poza psami uczonymi od szczenięcych lat chodzenia w butach psy butów nie chcą bo to dla nich to samo co szczudła dla człowieka i chyba coś w tym jest
ale wiecie co Serwo od kilku dni dużo chodzi po ogrodzie i wszyscy pilnujemy, żeby chodził przede wszystki po trawie
i jest skutek - on coraz lepiej stawia łapki
moze przebywanie w schroniskowym boksie bez spacerków a potem u mnie w kojcu też prawie bez spacerów (bo się bałam głupia, że on zbyt osłabiony i mogą mu długie spacery zaszkodzić) odsłabiło mu znacznie mięśnie a pogłębiła to głodówka
teraz od prawie trzech tygodni nie ma rozwolnienia i może niewiel przytył ale z pewnością zauważalnie nabrał sił
widocznie brak rozwolnienia, dobre, zdrowe jedzonko i treningi na trawie poprawiły nie tylko ogólna kondycję psa ale także mięśnie nóg
nadal łapki się pod nim uginają i plączą ale stopy stawia juz w 90% prawidłowo
a to powoduje, że nie kaleczy sobie tych biednycch łapek
dzisiaj biegał po ogrodzie tak ok. 5-6 godzin, oczywiście polegiwał sobie pod krzaczkami ale nie siedział nieruchimo w kojcu wypatrując kogokolwiek kto by sie nim zajął
on uwielbia być dotykany - siedziałam z nim na ławeczce i drapałam po głowie, za uszami, w szyjkę a on zamarł w bezruchu i wczuwał się z takim błogim, śmiesznym wyrazem pyska
i widać, że bardzo chce do domu - ale jeszcze Jaskier nie jest na to gotowy
Serwo na spotkanie z Jaskrem jest gotów - on po prostu olewa wszystkie psy jemu równe, próbuje dominowac słabsze i poddaje się silniejszym - ot zna prawa rządzące stadem

a w ogóle jest cudnym przytulasem
i chyba zmieni imię - nasz Pan ogrodnik nazwał go Hetman i pies wyraźnie reaguje na to imię - hmmm chciałam żeby był Serwo ale jak pies nie będzie chciał i wybierze inne imię to cóż niech tak będzie
widac ten Hetman musi przypominac dźwiękiem jego imię, którego niestety nie znamy

Posted

irma napisał(a):
Serwo butów nosić nie chce ale znajoma powiedział mi, że poza psami uczonymi od szczenięcych lat chodzenia w butach psy butów nie chcą bo to dla nich to samo co szczudła dla człowieka i chyba coś w tym jest
ale wiecie co Serwo od kilku dni dużo chodzi po ogrodzie i wszyscy pilnujemy, żeby chodził przede wszystki po trawie
i jest skutek - on coraz lepiej stawia łapki
moze przebywanie w schroniskowym boksie bez spacerków a potem u mnie w kojcu też prawie bez spacerów (bo się bałam głupia, że on zbyt osłabiony i mogą mu długie spacery zaszkodzić) odsłabiło mu znacznie mięśnie a pogłębiła to głodówka
teraz od prawie trzech tygodni nie ma rozwolnienia i może niewiel przytył ale z pewnością zauważalnie nabrał sił
widocznie brak rozwolnienia, dobre, zdrowe jedzonko i treningi na trawie poprawiły nie tylko ogólna kondycję psa ale także mięśnie nóg
nadal łapki się pod nim uginają i plączą ale stopy stawia juz w 90% prawidłowo
a to powoduje, że nie kaleczy sobie tych biednycch łapek
dzisiaj biegał po ogrodzie tak ok. 5-6 godzin, oczywiście polegiwał sobie pod krzaczkami ale nie siedział nieruchimo w kojcu wypatrując kogokolwiek kto by sie nim zajął
on uwielbia być dotykany - siedziałam z nim na ławeczce i drapałam po głowie, za uszami, w szyjkę a on zamarł w bezruchu i wczuwał się z takim błogim, śmiesznym wyrazem pyska
i widać, że bardzo chce do domu - ale jeszcze Jaskier nie jest na to gotowy
Serwo na spotkanie z Jaskrem jest gotów - on po prostu olewa wszystkie psy jemu równe, próbuje dominowac słabsze i poddaje się silniejszym - ot zna prawa rządzące stadem

a w ogóle jest cudnym przytulasem
i chyba zmieni imię - nasz Pan ogrodnik nazwał go Hetman i pies wyraźnie reaguje na to imię - hmmm chciałam żeby był Serwo ale jak pies nie będzie chciał i wybierze inne imię to cóż niech tak będzie
widac ten Hetman musi przypominac dźwiękiem jego imię, którego niestety nie znamy


no wcale się nie dziwię tyle czasu nie pieszczony-taki spragniony głaskania-a Hetman powiem szczerze jakoś bardziej mi pasuje do niego i bardziej wpada w ucho-jeśłi on reaguje na to imię to może by zmienić? Ałapeczki-tak myślałam-napewno ani kroku-tak-:roll: a będą jego zjęcia z rozanielonymi oczami jak go miziasz i głaskach i dajesz buzi Irmo?-takie szczęście w jego mordusi to muszę zobaczyć:multi:

Posted

Co do tych butów... Przecież my też lubimy chodzic boso. A z tego co mówisz Irmo, to coraz lepiej z tymi łapkami.

Hetman mi też się spodobało (wielki koronny też mogłoby być)

Dla Aszota wet polecił mi taki lek: Karsivan (dla starszych psów, przy problemach z chodzeniem, wyniszczonych, zapobiega zmianom powodowanym wiekiem). Tylko cholernie drogi ale działa. 1 tab na około 10 kg, cena za tab 1 zł. A Aszot ma 6 dziennie. Po tygodniu ja przerwałam.

Z tego co piszesz, to kojec jest prawie wolny skoro Hetman w ogrodzie zamieszkał?
W moim kojcu mama ulokowała 3 ozdobne kurki... (szkoda że nie psa)

Posted

Karsivan rzeczywiście jest bardzo dobry ale musiałabyś to skonsultować z wetem - tym bardziej jeśli HETMAN dostaje inne leki.
i zdecydowanie HETMAN to jest to!!! idealnie do niego pasuje!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...