ewa_m Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Irma bardzo sie ciesze, ze pies jedzie do ciebie. Ciekawe czy odcinac koltunow nie trzeba bedzie? Tak sie zastanawiam czy ty tez moja Tare mi przenocowalas i przywiozlas do wawy? Quote
saskia Posted April 13, 2006 Author Posted April 13, 2006 Dziewczyny, ja nie wiem, jak mam do Gdańska dojechać:-( Spędzam z Dziadkiem prawie całe dnie, on naprawdę nie ma jak zostać sam- mogłabym chyba tylko pojechać w niedzielę po południu,tak, zeby wieczorem byc na miejscu i rano wracać. Muszę na spokojnie to przemyśleć, na razie wiem tylko, że jesteście niesamowite i że dzięki Wam nie umrze w tym miejscu... Quote
Dorothy Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Hej dziewczyny!!! Czy ktos moze pomoc z transportem??!!?? Quote
Tiger Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Dziewczyny jesteście niesamowite !!!! Wyciągnijcie go stamtąd, błagam!!! Jestem bardzo daleko ,więc moge tylko finansowo. Jak będzie potrzeba to piszcie nr konta . Na pewno pomogę !!!! Quote
irma Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 ewa_m napisał(a): Tak sie zastanawiam czy ty tez moja Tare mi przenocowalas i przywiozlas do wawy? tak to ja ją przenocowałam i przywiozłam do W-wy - wymiziaj ją ode mnie Quote
irma Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 nie mogę po niego przyjechać - jestem sama z Oliwką, 2 kotami i 4 psami mój TZ wraca dopiero w święta a wtedy przyjeżdzaja moje córki - nie moge się ruszyć z domu ale bardzo proszę o pomoc w transporcie biedniaka do mnie Quote
ewa_m Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Irma Oj miziam ja codziennie i od ciebie to tez zrobie.. Kochana skarba najwiekszego na swiecie mi przywiozlas. Quote
irma Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 nie wiem czy załatwić ale pomóc na pewno bo saskia ma problem ze swoim pieskiem Quote
irma Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 saskia napisał(a):Irma, to mój ludzki Dziadek:oops: ;) o rany :oops: przepraszam :oops: tłumaczy mnie tylko psie zboczenie - wszędzie widzę psy ale mi głupio ......... Quote
Maupa4 Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Dziewczyny w tak krótkim czasie załatwiłyście DOM. Zlitujcie się, niech wszystko nie rozbije się o transport (możemy się dorzucić na benzynę) - samochodu nie zorganizujemy (znaczy się Ja) - sami jedziemy jutro (z warszawy) po psa do Rzeszowa i z powrotem... Prosimy nie odpuśćcie - On tak bardzo Was potrzebuje.... Quote
masienka Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Ty nie spadaj Koszmarku. Musisz sobie transportu szukac... Moze dopisac w temacie, ze chodzi o transport, ktory uratuje zycie... Quote
bira Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Jezu tragedia... Ja transportem nie dysponuję ale chętnie wspomogę chociaż finansowo. Trzymaj się malutki, jezcze trochę i będziesz miał domek:-) Quote
Dorothy Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Dziewczyny jesli nie transport to moze myslcie dalej o jakims hoteliku i wykapaniu go blagam!!!!!!!!!!!:modla::modla::modla: :placz: :placz: Quote
Medorowa Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Boże pomóż mu, co za biedaczysko:placz: :placz: :placz: :placz: Quote
Maupa4 Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 A może jakis wolontariusz/albo ktoś na święta z Łodzi będzie jechał w tamtym kierunku?! Quote
saskia Posted April 13, 2006 Author Posted April 13, 2006 Dziewczyny, ja jutro do 14-15 opiekuję się Dziadkiem, nie będę zaglądać na forum, ale gdyby coś się działo, dzwońcie śmiało- 693-402-431 Znam w Łodzi tylko jeden hotel, niestety się nie udało:shake: Quote
Dorothy Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Jezu , czy naprawde nie ma go u kogo wykapac??? :-( Czy ten pies ma umrzec tylko dlatego ze jest brudny?????:placz: :placz: :placz: Quote
swan Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Właśnie przeryłam wątek transportowy, ale bez rezultatu. Wcześniej sprawdziłam mapę. Myślałam że mogę pomóc, ale to za daleko od mojego Gorzowa:placz: A trasa Łódź - Gdańsk nie taka straszna, 330 km nie więcej:lol: Nikt nie jedzie na święta nad morze?????:razz: Quote
Maupa4 Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 A może można Go umyć "w salonie pięknosci dla psów". Przecież są "myjnie" przy gabinetach weterynaryjnych... Jak się zapłaci to powinni to zrobić - i wtedy dorzucamy się do kosztów mycia... Quote
masienka Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 To jest mysl!!! Moze cos takiego by sie dalo. I potem do hotelu... Fafik. Zakład strzyżenia psów 0 502 67 56 7193-021 Łódź, Lokatorska 13a pow.m. Łódź, woj.łódzkie - godziny otwarcia: poniedziałek - piątek: 10-18 - informacje dodatkowe: na telefon http://www.magrafbentokronen.com/salon.html http://www.psisalon.pl/ http://www.saba.dei.pl/ http://salon2.webpark.pl/ Tyle znalazlam w Lodzi! Czy moglby ktos jutro podzwonic? Quote
Dorothy Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Zrzucimy sie??? Sfinansujemy mu caly weekend wellness, oby tylko go przyjeli!!!! Blagam dziewczyny podzwoncie po Lodzkich salonach psiej pieknosci, moze ktos okaze nieco serca....:placz: Quote
Maupa4 Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 No właśnie... Ludzie, kombinujmy,kombinujmy! :) To się musi udać!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.