Camara Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Kasie napisał(a):Tylko czy przywiezie 2 wedle tradycji czy wiecej? I jak długo zajmie jej przygotowanie ich do podrózy? Elso, a co z nimi zrobimy? Na Błonia czy do mnie do ogródka czy do Ciebie? Można jeszcze do Camary, ona ma remont w ogrodzie wiec nowych kopczyków pewno przez jakiś czas nie zauwazy :evil_lol: a to ci knowania za moimi plecami :mad: kreciki zauważy - bo swoich nie ma :p nie mają szans przy moich walcach ogródkowych cieżkołapnych :evil_lol: za to mogę odwdzięczyć sie galicyjskimi nornicami, irmo reflektujesz? fajne są :lol: Quote
kinga Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 irma napisał(a):mówił mówił wet podejrzewa lamblie więc badania oczywiście zrobimy, decyzja zapadła wczoraj tylko muszę świeżutką kupkę wyłapać irma, a nie mógłby Ci ktoś zrobić sesji zdjeciowej, jak łapiesz świeżutką kupkę? -no baaaardzo proooszę :lol: Quote
irma Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 kinga napisał(a):irma, a nie mógłby Ci ktoś zrobić sesji zdjeciowej, jak łapiesz świeżutką kupkę? -no baaaardzo proooszę :lol: mógłby, pewnie, że mógłby ale ... nie pozwolę na to, o nie ;) Quote
irma Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Camara napisał(a):a to ci knowania za moimi plecami :mad: kreciki zauważy - bo swoich nie ma :p nie mają szans przy moich walcach ogródkowych cieżkołapnych :evil_lol: za to mogę odwdzięczyć sie galicyjskimi nornicami, irmo reflektujesz? fajne są :lol: dziękuję bardzo, dziękuję mam kreciki tuchomskie, Bajkę i Irmę i wystarczy kopaczy mojego ogrodu a poza tym nornicom galicyjskim z całą pewnością chłodny klimat kaszubski by zaszkodził Quote
Camara Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 irma napisał(a):dziękuję bardzo, dziękuję mam kreciki tuchomskie, Bajkę i Irmę i wystarczy kopaczy mojego ogrodu a poza tym nornicom galicyjskim z całą pewnością chłodny klimat kaszubski by zaszkodził zmartwią się jak im powiem, że nie pojadą do sanatorium na jodowanie :cool1: :lol: :lol: :lol: Quote
oktawia6 Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 irma napisał(a):mówił mówił wet podejrzewa lamblie więc badania oczywiście zrobimy, decyzja zapadła wczoraj tylko muszę świeżutką kupkę wyłapać qurcze-niedobrze-jeśli Serwo ma Lamblie to już bądź pewna, że wszytkim swoim psom również musisz zrobić badanie koproskopowe-oczywiście jeśli w wyniku okaże się, że jednak je ma-na pocieszenie dodam Irmo-chociaż wiem że nie powinnam odkrywać okrutnej prawdy, że na człowieka Lamblioza jak najbardziej się przenosi-mój jeden i drugi pies to miał - do tego ja też-narzeczony też-wszyscy leczeni-dobrze, że większej rodziny nie mam bo z torbami bym poszła-co do kupy do zbieraliśmy 3 kupki co drugi dzień-stały w lodówce-w pojemniczkach na mocz-bo w jednej próbce może nie wyjść-do tego były Drożdżaki - było to rozszerzone badanie na wszelkie pasożyty - dlatego wyszły tamte też - wybierając opcję "tańszą" wychodzi Lamblia tak lub nie a inne już nie bo w tym kierunku kał nie jest badany-wychodzi na +, ++, +++ echh, życzę Ci jak najlepszych wyników mimo wszystko i najlepszego z okazji dnia dziecka dla Twojej ferajny:BIG: :tort: i moc buziaków:loveu: trzymam kciuki Quote
Camara Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 spokojnie :roll: to czarny scenariusz. U mnie Borysek miał lamblie... i tylko on mimo, że z Belką są nierozłączni. A Belka higieniczna nie jest - lubi odganiac Borycha od jego miski :cool1: I mają wspólną miske z wodą. Dla pewności robiłam badanie po leczeniu i po około 1,5 miesiąca później. Wszystko ok. Quote
irma Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 o rany co za dzień najpierw nastraszą człowieka lambliozą potem trzy godziny szukałam Lotnika - wszędzie, cały dom przeszukałam, nawet do piwnicy zajrzałam, do garażu, po ogrodzie latałam razem z Irmą i nawoływałam bramę otworzyłam - jakby się podkopał żeby mógł wrócić zadzwoniłam do TZ, że Lotniś zginął ok. 21.00 wrócił z ogrodu Rufus i udał się w kierunku spiżarni, gdzie stoją kocie miski ... i kto siedział w spiżarni nad pustymi kocimi miskami? no kto? hmmmm pewnie nie zgadniecie więc Wam napiszę - LOTNIK sobie siedział i nawet się ucieszył jak mnie zobaczył trzy godziny nawoływań a on nawet nie zapiszczał, co za pies a ja już miałam spocone oczy a teraz leży pod biurkiem na moich stopach i sobie łapy wylizuje jakby nigdy nic jak ja się cieszę, że zaraza jedna mała nie zginęła - pewnie wiecie jak Quote
da-NUTKA Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Najpierw się wystraszyła, a później uśmiałam serdecznie :lol: To ci Lotnik :mad: Danka Quote
oktawia6 Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 [quote name='irma']Oktawia6 ale mnie pocieszyłaś :placz: przepraszam Cię Irmo jeśli tak złowieszczo to zabrzmiało-ja na początku też się bałam-ale później tylko oprócz kupek miałam następne kupki przygotowane-kaska:crazyeye: trzeba walczyć i jeszcze raz walczyć-mam nadzieję, że Serwo nie wymiotuje jeszcze? u niego jest ryzyko Lambliozy i to bardzo duże-w końcu żył w fatalnych warunkach i inne psy załatwiały się na niego:-( -to już kaplica:shake: -sierść i skórę można odbudować ale reszta zostaje i najgorszy przeciwnik to taki, którego nie widać-musisz być dzielna bo i tak jesteś heroską więc walka z Lambliozą lub innymi pasożytami jeśli takowe wyjdą w bad.koproskopowym to już "bułka z masłem":boom: dla takiej osoby jak Ty-mówię Ci-ja ze swoimi śpię w łóżku buzi non stop=może dlatego byłam bardziej narażonona-z resztą do diabła - nie potrafię sobie nigdy odmówić buziaka z psem:buzi: to pokusa nie do odparcia:crazyeye: taki w polik to za mało:ylsuper: -jestem z Tobą Irmo i z Serwem:glaszcze: Quote
irma Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 S.O.S. pomocy help hilfe czy jak to brzmi w innych językach czy ktoś mi da namiary na super dobrego weta w Trójmieście specjalistę ortopedę psiego PILNE Quote
irma Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 od trzech dni na chodniku przed domem pojawiają się ślady krwi najpierw myślałam, że to Lotnik znowu ma nawrót choroby a dzisiaj odkryłam straszny fakt to Serwo krwawi ma całe tylne stopy we krwi on ma naprawdę problemy z chodzeniem i w zasadzie to ciągnie te biedne łapki za sobą a ponieważ od trzech dni szaleje w ogrodzie to pozdzierał sobie zarówno pazury jak i opuszki oraz skórę na pazurami do krwi jestem poważnie zmartwiona bo on już zawsze tak będzie chodził i to oznacza, że zawsze ma mieć rany i to krwawiące na łapkach przecież te ranki nie mają szans się zaleczyć i boję się jakiegoś zakażenia dziewczyny słyszałyście o jakiś kapciach-ochraniaczach czy ktoś zna w Trójmieście psiego ortopedę Quote
masienka Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Biedny Serwus:shake: sa takie buciki na lapki np.po operacjach ale drogie to dziadostwo. No i nie wiem czy sa tez takie krotsze bo moja miala pozyczone takie wysokie jak kozaczki:roll: Quote
swan Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 na pewno są buciki dla psów, takie skórzane chyba jak jeszcze z moim ponem jeździłam na wystawy, to niektóre pony w deszczową pogodę przyjeżdżały w takich bucikach więc są na pewno, tylko nie wiem gdzie szukać, z moich obserwacji powiem, że pony chodziły w tych butach zupełnie normalnie, jakby nigdy nic, więc Serwo powinien się też przyzwyczaić Quote
swan Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 http://www.karusek.com.pl/index.php?search_full_name=buty&szukaj=szukaj&action=search&search_maker=&search_category=17 znalazłam coś takiego, ale te co pamiętam z wystaw inaczej wyglądały. Choinka, może oni je szyli na miarę:cool3: ? szukałam na allegro bez skutku szukałam też po stronie klubowej ponów i po forum miłośników ponów i też nic:cool1: Quote
Camara Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 trzeba by się zapytać w sekcjach psów ratowniczych. Tam gdzie szkolą psy do poszukiwań ludzi w gruzowiskach. Widziałam, (po tragedii w Katowicach) że niektóre z nich miały takie buty... i chyba byli tam ratownicy z Gdańska. To taki pomysł na gorąco - może ktoś wie, jak dotrzeć do ratowników??? Quote
majka1 Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=3726&action=prod Tutaj znalazłam buty dla psów. Może się przyda Quote
Katcherine Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 dajcie zapytanie na owczarek.pl tam sa tez ludzie z Gopru i Topr -u i Storatu powinni miec namiary na psie bucki Quote
swan Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Dorothy podsunęła pomysł o sklepach myśliwskich. Ponoć wyżłom się też zakłada buty, żeby tropu w lesie nie zostawiały:cool3: Zobaczcie ile mamy grup psów w butach. A wydawało się, że kot w butach to taki ewenement:evil_lol: Irma, chyba najlepiej spytaj w miejscowym sklepie myślwskim, w necie internetowego sklepu nie znalazłam z butami. tutaj znalazłam chyba jakieś tańsze: http://psialapa.com.pl/modules.php?name=Asers_Shop&s_op=viewproduct&cid=9 a zresztą jest ich masa w wielu internetowych sklepach zoologicznych, wszystkie tej samej marki Quote
Tundra Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 W moim sklepie zoologicznym napewno sa. Moge jutro zobyczyc po ile. I popytam wsrod znajomych "stowarzyszeniowcow" czy nie maja czegos na zbycie do podarowania. Quote
oktawia6 Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 takie buty bo pod nie wejdzie na pewno dla niego opatrunek z maścią-zapewne dostanie zastrzyk przeciwbólowy od wet + przeciwtężcowy-ale się porobiło TRIXIE BUTY OCHRONNE DLA PSA, ceny od 24,00zł do 26,90zł BUTY OCHRONNE DLA PSA. chronią chore łapy, opatrunek przed zabrudzeniem. W opakowaniu są 2 BUTY. dostępne w 4 rozmiarach. CENA ZALEŻNA OD ROZMIARU. S - (np dlaYorkshire Terrier) M - (np dla West Highland White Terrier , Jamnik Standard) L - (np dla Beagle, Bull Terier, Pudel) XL - (np dla Labradora,dobermana, boksera, owczarka niemieckiego) XXL - (np dla Nowofundlanda) to dla Ciebie Irmo=prędko zamawiaj:roll: Quote
irma Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 dziewczyny DZIĘKUJĘ za pomysły i za linki jesteście kochane a ja jestem niezguła TORES ma psa ratownika (i jest z Gdańska) więc zapytam tak mi żal tego mojego Serwa, że sobie wczoraj zamiast myśleć jak mu pomóc porozpaczałam nad jego losem ale dzisiaj ruszam na poszukiwanie butów i bedę pisać Wam opowieść o "Psie w butach" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.