Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

pozwolę im się dogadywać ale dopiero jak Serwusiowi sierść odrośnie tak żeby mieli jednakowe szanse w przypadku gdyby zęby jednak zostaly użyte - futro jednak chroni przed zranieniem
gdyby dzisiaj doszło do scysji między psami łysolek byłby poraniony a tak to sobie futra przewietrzą

Posted

Nie mam siły i czasu na czytanie wątków 51-stronicowych, więc je tylko "przekartkowuję". Wątek Serwa mi umknął, bo nie było mnie długo na dogo. A jak już wpadł mi w ręce, tudzież oczy - te 51 stron łyknęłam jednym tchem!

Irma, ja Ci już na innych wątkach wyznawałam publicznie miłość. Tutaj mogę tylko utwierdzić Cię w moim nieprzemijającym do Ciebie afekcie :) .

Posted

Jak brałam trzeciego psa ze schroniska, tez były problemy. Nowa sunia przez dłuższy czas testowała pozostałe dwa psy i koty na ile może sobie pozwolić. Starałam sie ingerować tylko w wyjątkowo grożnie wyglądajace akcje. Dopiero po kilku miesiacach okazało się, ze to właśnie nowy nabytek ma najbardziej uległy charakter i najczęściej fika na plecki pokazując brzuszek. Trzeba czasu. Ale komu ja to mówie. Przy takim stadzie jak Twoje to od razu widac, że nie brakuje Ci doświadczenia i cierpliwości.;)

Posted

sierść mu musi odrosnąć, żeby w trakcie 'wieczorku zapoznawczego' tylko za kłaki się brali moi dwaj panowie
a to jeszcze trochę czasu
na razie spotykają się przez siatkę ogrodzenia i nawet nie najgorzej to wygląda (jak już wcześniej pisałam: Zbój olewa a Jaskier się troch stroszy ale nie widać w tym zajadłości)

dzisiaj mój TZ stwierdził, że Jaskier jest silniejszy więc pewnie wystarczy, żeby Serwo uległ i położył sie grzecznie - a to oznacza, że mój TZ pogodził się z myślą o piątym psie (szósty to nasz szczeniak, któremu domku szukamy)

psy pobiegały po ogrodzie - podoga fajna , ciepło i bez deszczu

Łysolek uwielbia nosić i gryźć kamienie - niestety - bo ząbki u niego w nie najlepszym stani i jeszcze je sobie w ten sposób niszczy
spróbuję zmienić ten zwyczaj i nauczyć go biegać z patykiem

no i pozdrowienia dla wszystkich cioć i wujków

a futerko rośnie, rośnie

Posted

irma napisał(a):
sierść mu musi odrosnąć, żeby w trakcie 'wieczorku zapoznawczego' tylko za kłaki się brali moi dwaj panowie
a to jeszcze trochę czasu
na razie spotykają się przez siatkę ogrodzenia i nawet nie najgorzej to wygląda (jak już wcześniej pisałam: Zbój olewa a Jaskier się troch stroszy ale nie widać w tym zajadłości)

dzisiaj mój TZ stwierdził, że Jaskier jest silniejszy więc pewnie wystarczy, żeby Serwo uległ i położył sie grzecznie - a to oznacza, że mój TZ pogodził się z myślą o piątym psie (szósty to nasz szczeniak, któremu domku szukamy)

psy pobiegały po ogrodzie - podoga fajna , ciepło i bez deszczu

Łysolek uwielbia nosić i gryźć kamienie - niestety - bo ząbki u niego w nie najlepszym stani i jeszcze je sobie w ten sposób niszczy
spróbuję zmienić ten zwyczaj i nauczyć go biegać z patykiem

no i pozdrowienia dla wszystkich cioć i wujków

a futerko rośnie, rośnie



irmo a jak tam z jego wyciem jeszcze to robi czy juz przestal???????????no teraz jak odrosnie futerko to przezyjemy nastepny szok znowu nie poznamy slodziaka:loveu:

Posted

prawie już nie wyje
ale ciągle jest niespokojny jakby się bał, że jeszcze nie jest bezpieczny i może się zgubić
na jedzenie rzuca się żarłocznie a naprawdę już nie powinien być głodny
ciągle popiskuje i biega niespokojnie po ogrodzie
ale ja wiem ze trzeba cierpliwie czekac aż zrozumie ze to juz jego dom

Posted

irma napisał(a):
prawie już nie wyje
ale ciągle jest niespokojny jakby się bał, że jeszcze nie jest bezpieczny i może się zgubić
na jedzenie rzuca się żarłocznie a naprawdę już nie powinien być głodny
ciągle popiskuje i biega niespokojnie po ogrodzie
ale ja wiem ze trzeba cierpliwie czekac aż zrozumie ze to juz jego dom


Irmo ja wierze ,ze on pomalutku dojdzie do normlanosci spewnoscia sie boi ,ze zostanie oddany przeciez tyle przeszedl ale pomalutku zobaczy ,ze jest kochany i ,ze moze czuc sie bezpieczny

Posted

dzisaj był ciepły, słoneczny dzień
byliśmy cały czas w ogrodzie a psy z nami - tzn Jaskier i Serwo na zmianę
Serwo w sumie spędził z nami i psami ok 4 godzin
najpierw był niespokojny, biegał w kółko, piszczał albo piskliwie poszczekiwał, wszędzie go było pełno i cały czas było go słychać
po ok 30 min trochę się uspokoił i biegał z psami wszędzie tam gdzie ja chodziłam
w ten sposób podsypaliśmy nawóz pod 300 m żywopłotu, zasadziliśmy jedną jabłonke (to tzw rajskie jabłuszko - drzewko wybrane przez Oliwię)

niestety znalazł jakiś kamień i cały czas go ze soba nosił - nie wiem jak go tego oduczyć
wykąpał się w oczku wodnym - wpadł do niego jak usiłował napić się wody
wyszalał się z suczkami a na Lotnika trochę powarczał, na Piegusa też ale tak ostrzegawczo 'nich sobie szczeniak nie myśli'
chyba bł szczęśliwy
sierść mu pomalutku, bardzo pomalutku odrasta a na skórze pojawiły się jakieś zmiany - pokażemy to wetowi chyba w sobotę
a jutro powinnam dostać leki na jego rozwolnienie
jak tylko nie będzie miał rozwolnienia to w kojcu będzie miał towarzystwo - latem nasze psy zostają podczas naszej nieobecności w kojcu - więc nie będzie sam (no oczywiście Jaskier nie zostanie w kojcu lecz w domu albo w ogrodzie - on w przeciwieństwie do suczek, nie jest szkodnikiem kopiącym doły)

martwi mnie jego skóra - ma trzy guzy - chyba tłuszczaki na tylle na ile ja mogę postawić jakąkolwiek diagnozę

zdjęcia oczywiście robiłam ale nie mam już siły na ichwstawianie - jutro to zrobię

Posted

[quote name='agat21']Irma mimo braku siły, proszę - wstaw zdjęcia :mdrmed:

Irma wyslij mi najwyzej na meila ja wstawie

aaliyah22@buziaczek.pl


mam nadzieje ,ze te guzki tonic powaznego!!ale z tego co piszesz to Serwo juz prawie zaprzyjazniony z reszta psiakow teraz tylko czekac jak sie polubi z Jaskrem:multi:

Posted

Powiem tylko jedno- dzięki takim ludziom jak Irma, która wzięła tego psiaka, chce mi się jeszcze walczyć o lepszy byt zwierząt- oprócz wszechogarniającej mnie zewsząd głupoty i ludzkiego okrucieństwa, tacy ludzie jak Irma są światełkiem w tunelu. Dzięki że jesteś (jesteście)...

Posted

dzisiaj pocztą otrzymałam z dalekiego Sosnowca leki dla Serwa - może skończy się rozwolnienie - bardzo, bardzo dziękuję Edycie, która doradziła nam nową kurację sprawdzoną na jej psie Bonie

poza tym pies w dobrym nastroju, w kojcu siedzieć nie chce, przynajmniej nie chce siedzieć tam sam - jeżeli leki pomoga i rozwolnienie minie będzie miał towarzystwo

dzisiaj też byliśmy na spacerze, ale zdjęc nie roziłam
a tak w ogóle to pomyślałam, że przez jakiś miesiąc nie będę pokazywac na dogo jego zdjęć - co Wy na to - potem będzie niespodzianka ?

Posted

;) [quote name='irma']






o matko kochana , a cóż to za uroczy uśmiech :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
i te ucholce rozjechane na boki :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Chłopak ,o ile dobrze pamiętam to już nie bardzo ma się czym tak szczerzyć...ale widzę,że jednak nie daje sobie "w kasze dmuchać":eviltong:

Posted

takie historie to moge czytać i czytać i czytać :loveu:

A co do tych guzów chciałam tylko podzielić się swoim przypadkiem :)
Mam suczke ONke, której co jakiś czas pokazują się w różnych miejscach "guzki"...takie czeresieńki ;) Weci stawiali różne diagnozy...tłuszczaki, cysty itp... i wszyscy chcieli kroić, aż wreszcie zdesperowana trafiłam na biopsje do zupełnie innego weta. Wbił igłe... a z guza zaczęła się sączyć "woda" (czysta, bezbarwna ciecz) reszta została wyssana strzykawką i guz się rozpłynął :crazyeye: Za jakiś czas pojawiła się podobna sytuacja w innym miejscu. Procedura ta sama i po guzie znowu ani śladu. I tak jest co jakiś czas. Na chwile obecną znam trzy ONki, które cierpią na taką przypadłość.

Pozdrawiam :loveu:

Posted

irma ty nas tu nie obsypuj takimi niespodziankami:)

dzis przypadkiem spotkalam na spacerku jak szlam z moimi siersciuchami pania Hanie ,ktora wypatrzyla SErwa ale sobie pogadalysmy prosila ,zeby psiaka wysciskac:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...