Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jest chudy ale juz powoli przybiera na wadze
skóra i zadziwiająco dobrym stanie - nie miał żadnych pchełek
nie ma grzybka
dwa guzy - chyba tłuszczaki
uszy zdrowe, oczy zdrowe
sierści nie dało się uratować - to był jeden wielki kołtun złożony z nieprzeliczalnej ilości mniejszych kołtunów - ma odparzenia w miejscach gdzie kołtuny przykleiły się do skóry

teraz muszę go 'ocieplić'
strzyżenie trwało prawie dwie godziny - przez cały czas trzymałam go za główkę i miziałam a on stał prawie bez ruchu w niemym zachwycie
w samochodzie - ideał
kaganiec zna - musiał w nim chodzić
jest słodziutki i strasznie mi go żal ale nie było wyjścia a teraz dobra karma, witaminy i inne sztuczki a sierść szybko odrośnie


pozdrowienia od Łysolka dla cioteczek i wujaszków

Posted

Porównując pierwsze zdjecie w temacie i ostatnie - faktycznie mega metamorfoza:evil_lol: ( a juz myslałam , ze nikt gorzej nie potrafi ostrzyc psa niz to kiedys ja uskuteczniałam na moim nie cierpiacym takich upiekszeń spanielu:diabloti: ).
W tym przypadku "jednak nie ma złego co by........" Trzeba wszędzie dostrzegac plusy : teraz mozna dokładnie obejrzec jego skórę, dostrzec i ocenic wszelkie na niej zmiany, a sierść, która wkrótce odrośnie bedzie z pewnościa piękna (tylko juz Irmo zmień może potem zakład fryzjerski ;) )
A tak na poważnie - to niesamowite co zrobiliście dla tego psa . Zwłaszcza Irma przygarniając to psie nieszczęście pod Swój dach !!!:klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz:

Posted

śledze ten watek od początku z zapartym tchem.... i jestem pod wrazeniem!!!! ludzie jestescie wspaniali!!!!!! tak krotki czas a juz widac ogromna zmiane!!!!!!!!!!!!!!!!!!
PS: fryzurka extra;) , odrosnie i bedzie super!!!!!

Posted

irma napisał(a):
zauważcie, że skarpetki zostały


zauwazylam :multi::multi:

Moze mu kubraczek na zimne noce sprawic?

Ech Serwo...
jednym słowem - Wesłe jest zycie staruszka :evil_lol:

Posted

ło matko- ja też zaplułam ekran herbatą:lol:

Irma, nie wiem, co mam powiedzieć, zadziwiajaca metamorfoza. Chyba przykleję dwa zdjęcia dla porównania w schronisku- to z pierwszego posta i te ostatnie. Tytuł- wystarczy pare dni we własnym domu:eviltong:

Posted

odczepcie się ciotki od zakładu fryzjerskiego
fryzura dokładnie taka jak zamówiona
dwie godziny strzygli i przez kołtuny sie przedzierali uważając na strupki, zeby nie uszkodzić a Serwo Zbój im bąki puszczał
grosza za to nie wzięli jescze go na pożegnianie wymiziali
a on odżył i widać że mu wyraźnie ulgę sprawiło pozbycie się tego starego wyliniałego futra
przestał się drapać
no i jak już widzę co na tej skórze to zaczął bliskie spotkania z resztą stada - jutro, a właściwie dzisiaj pobiega z suczkami po ogrodzie i może z Lotnikiem
on tak ogólnie to jest zdrowy tylko niedożywiony i osłabiony
pomijając oczywiście dysplazję - jak się śpieszy na spacerku i chce gdzieś szybko się przemieścić to kica jak zajączek - strasznie to wzruszające i serce się ściska
po jego zachowaniu widać, że był czyims psem - zna smycz i kaganiec, zna kilka komend: siad, do nogi, cicho, leżeć

w ogóle to cudna psina choć rzeczywiście osiołka teraz przypomina, ale ... on po prostu ma artystyczną duszę a na łysola się robiąc chciał zaprotestować przeciw warunkom życia w schroniskach

Posted

Dla mnie jest BOSKI
Z skarpetkami i polowa pyszczka pod kolor Rewelacja

Ja nie wiem- patii MIS tez mnie urzekl- a teraz z tylko gola koncowa ogonka jest uwielbiany przez TZ...ja mam jakis dziwny gust.

Posted

zobaczycie
teraz to już tylko lepiej będzie
i to z chwili na chwilę
i trzymajcie kciuki, żeby z Jaskrem się dogadali

a to mój Jaskierek





Posted

BOSKI!!!!!:crazyeye: :crazyeye:
ALE UBIERZCIE GO, BO NOCE SĄ CHŁODNE I PRZEZIĘBI SIĘ!!!:razz: :razz:
Już sobie wyobrażam jaki będzie piękny jak obrośnie!!!!
Ale widać, że jest bardzo szczęśliwy - ma swój dom i rodzinę!!:multi:

Posted

Dla zakładu fryzjerskiego to szczerze mówiąc (bez zartów) nalezy sie "dziekuję" - nie kazdy podjął by sie ostrzyżenia tak sfilcowanej sierści jak domyslam sie miał ten psiurek - toz ona chyba bardziej przypominała wełne zaniedbanej owcy niz psia sierść.
A tak pomijając juz wszelkie żarty na temat jego "fryzurki" - spójrzcie w oczy tego psiaka - to jest dopiero PRAWDZIWA METAMORFOZA - w tych oczach widać, ze ten pies odzyskał chęc zycia !!!

Posted

Bunia1 napisał(a):
Pies jest ogromnie przystojny:multi:

Osiołek w gustownych podkolanówkach :lol:

Serwo wygląda wspaniale - tak, taki łysy :) Widać wspaniałego psa, któremu chce się żyć. No i na pewno lepiej teraz pachnie :cool3:
A porównanie tych zdjęć - ze schroniska i po "fryzjerze"... jest po prostu niesamowite.
Co z tego, że łysy.
Gdyby nie Wy, tego psa po prostu już by nie było...

Proszę go pomiziać po nieogolonej łepetynie i klepnąć w łysą łopatkę. Może być prawa... albo lewa, która się pierwsza nawinie ;)

Posted

O tu nowa fryzura-wspaniałego Łabędzia! Może póki mu włosy nie odrosną niech śpi w łóżeczku? Może jakaś maść leczniczana strópki ? To prawdziwy zaszyt "mieć" takiego psa, pozdrawiam ludzi, którzy mu uratowali życie i dali tyle szczęścia:klacz: :modla:

Posted

moje średnie dziecko, naszczęście też płci męskiej, wyglądało kiedyś podobnie jak testowali z tatusiem nową maszynke do strzyżenia nabytą po promocyjnej cenie :cool3: . Nasz babiniec, w ilości trzy sztuki - nie licząc dwóch kociczek, przez jakiś czas chodził zapuchnięty od płaczu (ze śmiechu). Ale to mija, moje dziecię szybko na powrót wyprzystojniało a my musiałyśmy wyszukać sobie innego obiektu do śmiechu.
A tak na poważnie, wielkie dzięki dla Pani fryzjerki za poświęcenie czasu i pieniędzy. Powinna dostać premię za pracę w szczególnych warunkach, pamiętajmy, że pies nie pachniał fiołkami a strzyzony był przez 2 godziny.
Wygląda ... jakby to ująć, żeby mu nie było przykro ....ekstrawagancko, ale może chłopak ma taki styl i nic nam do tego, demokracja jest (Irma nie kupuj mu tylko czapki - baseball'ówki i szalika miejscowego klubu piłkarskiego).
No i ponowne podziękowania dla Irmy, że zaopiekowała się nim do końca życia - pies jest szczęśliwy, co widać po oczach, kuper podniósł mu się jakby wyżej, po stracie owłosienia - pewnie było mu też trochę ciężko.
Również wielkie dzięki dla wszystkich tych (nie będę wymieniać, bo było ich dużo i nie chciałabym nikogo pominąć), którzy zauważyli tę "kupkę" nieszczęścia w schronie, wyciągnęli go stamtąd, opłukali na ile się pozwolił, zawieżli na miejsce i dla tych co wspierali całą akcję kasą, dobrym słowem itp :multi: :multi: :multi: :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...