oktawia6 Posted April 16, 2006 Posted April 16, 2006 To najtragiczniejsza historia:placz: :cry: :-( zaraz po wątku Głodzonych Koniach na Dogomanii ale z tę różnicą, że z fantastycznym zakończeniem:smilecol: i taki sam "wyciskacz łez" okropne emocje, wspaniała akcja-brak słów i spotkać takich ludzi to prawdziwy zaszyt, którzy mu pomogli to PRAWDZIWI MIŁOŚNICY PSÓW:Rose: :modla: Quote
Aaliyah1981 Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Moriaaa napisał(a):Ja też z niecierpliwością czekam na nowe fotki:) I potwornie się ciesze że w końcu bedzie miał domek bo jest wyjątkowym psiskiem.No i mam prośbę do Irmy,proszę mocno wytulić Smierdziucha od cioci Kaji:) Aga proszę o info o pdobnych akcjach i jeśli bedzie potrzebna jeszcze jakaś pomoc(jakiś transporcik czy coś) do wal spokojnie do mnie:) no a jak przeciez ty juz z nami jestes w naszej mafii:eviltong: !!a tak na marginesie to dziewczyny Moriaa to przeszla sama siebieMORIAA WIELKIE DZIEKI ZA POMOC:loveu: ..przenocowala naszego siersciucha dzieki niej nie musial jeszcze jednego dnia spedzac w schronie :multi: mysle ze on za toba tez wyl ale teraz juz pomalu zacznie sie adaptowac w nowym miejscu Quote
Aaliyah1981 Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 IRMA A JAK JUZ CHLOPAK DOJDZIE DO SIEBIE TO WSTAWIASZ FOTKI PRAWDA ?BO MI TATA TU JUZ SIE DOCZEKAC NIE MOZE:eviltong: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 nie wiem co napisać ale .... jestem pod wrażeniem włożonej pracy, serca i zaangażowania wszystkich osób uczestniczących w ratowaniu dość specyficznego osobnika psiego. Jesteście WIELKIE , na prawde przeogromne. Quote
saskia Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 Nasz Kochany ŚMierdziuch:loveu: Irma, on boi się wody, ale może jeśli nie będzie prysznica, to jakoś wytrzyma:p Trzymam kciuki za akcję- my we trzy nie dąłyśmy rady utrzymać go w wannie:oops: :lol: Quote
Dorothy Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 podobno od smrodu jeszcze nikt nie umarl, a z zimna owszem, Armia Napoleona, takze irma wytrzmaj ze smierdziuszkiem az bedzie cieplo!!! Usciski gorace dla Was, i prosimy o zdjatka smierdziuszka w nowym domu!!!:loveu: Quote
katlip Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 śledziłam po cichu od początku.... tu nawet słów nie trzeba. Cud nastąpił. Dusze ludzkie dotknęły duszyczki psa i zrozumiały ją. Za mało takich ludzi jak Wy. Quote
Aaliyah1981 Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 ciotki wiem ,ze sie powtarzam ale zmienmy mu tytul watku teraz to on juz wraca do formy :multi: Quote
Katcherine Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 :cool1: I gdzie sa dzisiejsze relacje, zdjecia itd?IRMA jestes naj...ale nawet moj TZ co ma uraz do dogo...sie zainteresowal...Mowi ze On jest bardzo podobny do MIsia Patii- ktory jest naszym ulubiencem. Quote
cockerofil Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 IRMA, dziewczyny (ciotki) - chapeau bas!!! jestescie WIELKIE!!! Smutna historia: podlych:angryy: i wielkodusznych ludziach:loveu: , o szczesliwym zakonczeniu przywracajacym wiare w dobro tychze:multi: sledzilem watek od samego poczatku z zapartym tchem teraz jedynie co moge zaproponowac to pomoc IRMIE (smialo, mieszkam w Gdansku), no i oczywiscie wsparcie finansowe, koniecznie prosze, za innymi o konto, leczenie tak zapuszczonego psiska pochlonie mase $... ps chyba zmienie nicka z cockerofil (od cocker spanieli), na ciotkofil:evil_lol: Quote
irma Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 reportaż z pierwszych dni w nowym domu tu mnie wsadzili - auuuuuuuuuuuu gadatliwy jakiś ten Zbój - pyskuje, komentuje, protestuje ale chyba jakoś to będzie - może mnie polubia i ja ich polubię Quote
irma Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 cockerofil napisał(a):teraz jedynie co moge zaproponowac to pomoc IRMIE (smialo, mieszkam w Gdansku) a i owszem bardzo chętnie przyjmiemy pomoc w kąpieli podwórkowej - zapraszamy za tydzień Quote
cockerofil Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 ok, no problemos, zagadam do cie na gg;-] Quote
irma Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 a tak przy okazji zdjęć - raport z dnia dzisiejszego psy zapoznają się przez siatkę - Jaskier warczy, Lotnik nadal nie zauważa a Irma z Bajką zapraszają do zabawy na warczenie Jaskra nie reaguje a do dziewczyn się wdzięczy zaczepia też szczeniaki i próbuje się z nimi bawić jedzenie nadal znika z prędkością znacznie przewyższającą III kosmiczną dostaje witaminy, ossopan, enteramid, i inne paskudztwa rozwolnienie chyba juz za nami rwie się na spacer po ogrodzie ale dzisiaj za dużo u nas ludzi więc dopiero jutro będziemy ćwiczyc spacerki a z tylnymi łapami tragedia - biedna psina ledwie chodzi, łapy się pod nim uginają - ale nie przeszkadza mu to w podskokach - widac nauczył się z tym życ Quote
irma Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 rebellia napisał(a):A kto mieszka obok w budzie? :) obok w budzie ? to zależy w której w tej ogrodzonej płotkami w czasie dnia i słonecznej pogody dwa szczeniaki, które czekają na domki w pozostałych budach - nikt, stoją puste - czasami nasz kot tam sobie wchodzi w czasie deszczu co oznacza, że Zbój, którego "na siłę" chcę nazywać Serwo ma apartament z własnych kawałkiem ogrodu na wyłączność Quote
rebellia Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 A bo szukam dla siebie lokum, jak przyjadę nad morze :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: żartuję ;) ach ta babska ciekawość :oops: Quote
evita. Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Jestem pod tak ogromnym wrażeniem, że naprawdę nie wiem co napisać. 13 kwietnia psiak wyglądał tak :-( A 4 dni później : Te fotki mówią chyba same za siebie i pozwalaja po prostu uwierzyć w cuda, bo inaczej chyba tego nie można nazwać. Łódzkie cioteczki i cioteczka "transportowa" ;) - jesteście po prostu fantastyczne i niesamowite. Irmo- jak zwykle można na Tobie polegać. Jesteś Człowiekiem przez duże C. :buzi: Quote
irma Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 rebellia napisał(a):A bo szukam dla siebie lokum, jak przyjadę nad morze :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: zapraszam, w końcu to są 'apartamenty nadmorskie' Quote
rebellia Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 irma napisał(a):zapraszam, w końcu to są 'apartamenty nadmorskie' ale czy słoma jest wliczona w cenę? :evil_lol: Quote
irma Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 rebellia napisał(a):ale czy słoma jest wliczona w cenę? :evil_lol: no coś Ty, słoma jest bezcenna więc w nic jej nie wliczam - ot udostępniam budę z zapachem iglaków i gwiaździstym niebem w tle że nie wspomnę o świergoleniu ptaszków, bzykaniu pszczółek i komarów tudzież możliwością dokarmiania rybek w stawku Quote
rebellia Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 irma napisał(a): bzykaniu Bzykanie :niedowia: wliczone w cenę? :lol: :lol: :lol: :lol: No ładnie... ładnie :evil_lol::evil_lol: :cooldevi: Quote
irma Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 rebellia napisał(a):Bzykanie :niedowia: wliczone w cenę? :lol: :lol: :lol: :lol: No ładnie... ładnie :evil_lol::evil_lol: :cooldevi: młodym to tylko głupoty w głowie ;) - to o pszczółkach i komarach było ... :nono: a o czym Ty sobie pomyślałaś ? hmmmm :hmmmm: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.