mysza 1 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 jusstyna85 napisał(a):Z tego,co wiem,to nie ma nosówki w Schronisku w Rudzie.Natomiast sporo psów ma ropną wydzielinę z nosa,przy tym gorączke.To coś wirusowego od kaszlu kenelowego.Może to akurat to, oby nie nosówka :( Oby było tak, jak piszesz. Mój podopieczny miał kaszel kennelowy i leciał mu z nosa okropny ropny glut.
J_ulia Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Maluszek nadal osłabiony... Żeby jeszcze był "weselej" dzisiaj z maluszka zaczęły wyłazić żywe robale... Trzeba go będzie znowu odrobaczać ... powoli, dokładnie i z głowa , żeby mu tym nie zaszkodzić. Biedny ...
Tora&Faro Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 J_ulia napisał(a):Maluszek nadal osłabiony... Żeby jeszcze był "weselej" dzisiaj z maluszka zaczęły wyłazić żywe robale... Trzeba go będzie znowu odrobaczać ... powoli, dokładnie i z głowa , żeby mu tym nie zaszkodzić. Biedny ... Brrrrrr...strach pomyślec nawet....
BajkaB Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Dzień minał dosć spokojnie,aczkolwiek jak mówiła Julia Supełek wydalił baardzo zywotne,wijace sie i paskudne robale.Był juz odrobaczany kilka razy,zatem teraz widac dopiero jak bardzo robale go zzerały Jest jeszcze słaby,głównie spi,chyba ma nadal temperature.Dostaje antybiotyk.Nie doszły zadne nowe objawy,choc ja juz chyba wpadam w histerie cokolwiek sie u niego nowego pojawia.Ma dośc szybki oddech,ale mam nadzieje ze to nic złego,tym bardziej ze od początku tak oddychał W sobote nasz wet do niego przyjedzie Mały jest strasznie łapczywy,dosłownie rzuca sie na miske i łyka karme.Musze mu dawac małymi porcjami kilka razy dziennie,bo jak sie nałyka gwałtownie to zwraca.. Za chwilke fotki beda..
Tora&Faro Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Naprawdę trzymam kciuki za to żeby mu się udało...chwyta za serce i to bardzo.....
wolf122 Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Serce się kroi widząc tylko zdjęcia tego malucha,co dopiero w realu.Mam nadzieję,że wbrew wszystkiemu wyzdrowieje i będzie miał długie(na przekór),dobre życie i dobry dom tak jak nasz Bruno uratowany przez kilku dobrych ludzi .SZACUNEK!!!
Pliszka Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Bieduleczka maleńka! Dobrze, że już bezpiecza, najedzona i wyprzytulana... Oby wyzdrowiał szybciutko!
BajkaB Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Malutki przespał ładnie noc,zrobił siku,zjadł miche suchej karmy i znowu śpi..Mam nadzieje,ze bedzie dochodził do siebie.. Wpłynęły kolejne darowizny na rzecz maluszka: Hebanowa-50zł Tora&Faro-50zł Gorąco dziękujemy.. Mam tez ogromną prośbe:przy dokonywaniu przelewu prosze o wpisywanie nicku oraz określanie czy wpłata jest dla konkretnego psa i jakiego czy tez dla wszystkich podopiecznych na cele statutowe Raz jeszcze dziękujemy i prosimy o pomoc dla Supełka.
__Lara Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 http://images8.fotosik.pl/329/e540574795d8ca6f.jpg Jakie biedactwo :(
Ewanka Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Biedny maluszek ... wierzę, że da radę, otoczony czułą opieką.
BajkaB Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Maluszek stabilny,ale wciąz słabiutki..Głównie spi,ale za to ma wilczy apetyt.Jest bardzo grzeczny,jest tez czyściutki.Poza pierwszymi dniami,kiedy miał biegunke i ledwie chodził nie nabrudził w domu .Za mna chodzi jak cień,oczywiscie w tych chwilach kiedy wychodzimy do ogrodu .Stara sie wówczas praktycznie trzymac mojej nogi.Przypomina mi dziecko,które trzyma sie matczynej sukienki.W domu,wodzi za mna wzrokiem i ciągle mnie,,pilnuje,,. Jutro odwiedzi nas Ciocia Julia,będzie tez nasz wet.Mam nadzieje,ze maluch jakos przetrwa kryzys Może sie mylę,ale mam wrazenie jakby nieco..urósł?! Oczywiscie chudy jest nadal okrutnie,ale podkarmiam go ile sie da.Oby tylko pozbyć sie wszystkich robali to wówczas Supełek bedzie lepiej przyswajał
Recommended Posts