yoko100 Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Boziu co sliczny niedziwadek, ma w sobie to cos, oby doszedl do siebie
mysza 1 Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 BajkaB napisał(a):Nie zmruzyłam oka,mały cała noc miał biegunke,bez przerwy biegałam z nim na ogród,albo myłam podłoge,bo niestety nie zdązył..Bardzo jest słaby i biedniutki,ale podszczekuje sobie całkiem żwawo.Zaraz sie zbieramy do kliniki. Ojej, żeby to tylko nie było jakieś parwo :-( Trzymam kciuki za maluszka.
bela51 Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Czekamy wszyscy niecierpliwie na wiadomości, co powiedział wet. Sliczny Supełku , trzymaj się !
Ajula Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 biedak z niego straszny :( trzymam kciuki za dobre wieści od weta
Isiak Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Z niepokojem czekam na wieści z wizyty u weta. Jestem też ciekawa, czy psiaczek został odebrany kochającemu właścicielowi w wyniku interwencji, czy został porzucony i biedny maluch musiał sam walczyć o przeżycie :( Ale tego pewnie w schronisku nie wiedzą.
Tora&Faro Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Zaglądam bo się wieści o Maluszku doczekać nie mogę......
ewa36 Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Oj coś tu się fajnego podziało trza się cofnąć lekko wstecz :)
ewa36 Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Iv_ napisał(a):Biedny maluch :shake: trzymam mocno kciuki! IV raz jeszcze wielkie wielkie dzięki za super bazar dla małego :) Z takimi Ciotkami maluch nie zginie :)
J_ulia Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Supełek był u weterynarza. Został przebadany . BajkaB napisze dokładnie co i jak . Tutaj są zdjęcia Supełak w trakcie kąpieli , musiał zostać dokładnie wyszorowany , bo stanowi pożywkę dla wewnętrznych jak i zewnętrznych pasożytów... Teraz Cioteczki możecie zobaczyć , co się pod tym sfilcowanym futrem kryje ... kosteczki naciągnięte skórą...
Tora&Faro Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 O matko jaka chudzinka:shake:...aż się serce ściska...
Guest _Kamila Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Tora&Faro napisał(a):O matko jaka chudzinka:shake:...aż się serce ściska... Ale za to jaki teraz puchaty i pachnący! :loveu:
Ewanka Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Biedny malutki chudzinek ... ciekawe, co powiedział wet? Oby to nie była parwowiroza!
ANETTTA Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 chudzinka potrzebuje pomocy wsparcia finansowego edytka pewnie w wolnej chwili ( bo ma ogonów sporo do obskoczenia) napisze zalecenia weta po za kąpielą
Ajula Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 jaki z niego sierotek, chudzinka biedna, taki młodziak zamiast się cieszyć życiem i szaleć musi walczyć o przetrwanie :(
israel Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Czekam z niecierpliwością na relację z wizyty u weta! Wesprę maluszka, ale dopiero po wypłacie :( Na razie w portfelu trochę dno... Pani Edyto, mam nadzieję, że wielka woda do Was nie doszła i jeszcze chodzicie suchą nogą. U nas już tylko pontonem...
Lidan Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Ja też czekam na jakieś wiadomości o tym ślicznym pieseczku.
BajkaB Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Wybaczcie prosze ze dopiero teraz pisze,ale przy 9 psach i 2 kotach jest co robic..Do tego częśc z nich choruje,a najbardziej jak wiadomo Supeł Jak pisałam juz rano cała noc oka nie zmruzyłam,bo Supełek miał silną biegunke. Przed południem byliśmy u weterynarza.Mały to obraz nędzy i rozpaczy.Wazy 7kg. Niestety ma koronowiroze.Oprócz tego łupierz i pchełki.Zęby maja wadliwy zgryz,a części zębów nie ma,po prostu nie wyrosła.Według wstępnej oceny w grę wchodzi karłowatośc.Dokładne badania i diagnozy będa w okresie późniejszym,bo na razie najważniejsze jest wyleczenie jelit i zlikwidowanie biegunek.Supeł otrzymał leki:TamoX,Aniprazol i DiaDog..Nalezy tez podawać mu wyłacznie karmę Royal Canin Digestive.Doktor polecił koniecznie wykąpac malca i zakropic przeciw pchłom. We czwartek następna wizyta. Niestety ogólne rokowania nie sa budujące.Przy karłowatości nie jest tak,ze piesek po prostu jest mniejszy.Zaburzenia ogólne w rozwoju powoduja ze taki psiak zyje krótko,około 2-3 lat. Wykłąpałam Supełka..Zdjecia z kąpieli widzieliście..Tragedia.Po prostu bałam sie mocniej go nacisnac bo miałam wrazenie ze zaraz sie cos złamie.Brud jaki z niego spływał nie miał sobie równych,a prosze pamietac,ze maluszka juz Justyna wykąpała..Nie wiem w jakich on przebywał warunkach,ale mam ochote tego kto go tak urządził zapakowac przynajmniej do takich samych.Po kąpieli przez godzine wycinałam mu kołtuny i usuwałam całe połacie sklejonej mazi z uszu. Po kąpieli malutki zjadł sucha karme i z radościa stwierdzam,ze nabrał werwy.Ozywił sie,bawił,zaczął psocic,duzo poszczekuje i coraz bardziej adaptuje sie ze stadem. Przed nami bardzo,ale to bardzo długa droga do poprawy stanu zdrowia.Jak powiedział doktor leczenie Supełka dzielimy na 3 etapy.Na razie jesteśmy na pierwszym. I jak do tej pory dla Supełka wpłynęło 200zł,a wizyta u weta,leki oraz karma to juz 180zł.. Dziękujemy za pomoc i prosimy pamietajcie,ze to dopiero początek leczenia maluszka..A jemu naprawde nalezy sie godnee zycie,choćby nawet nie miało trwac długo..
BajkaB Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Doszły wpłaty dla Supełka od: Dagmara M-50zł i Małgorzata K-50zł. Serdecznie dziękujemy.. Moze ktoś mogłby podarowac Supełkowi karme Royal Canin Digestive,albo Intestinal..Moze być tez Hills i/d..Zdarza sie,ze taka karma zostaje komuś kiedy piesek jest juz zdrowy..To bardzo drogie karmy,ale dla Supełka konieczne.A ja juz sie martwie czy będzie za co go i leczyc i karmic..To taki świetny psiaczek..
Recommended Posts