jurosia Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Piołun pewnie że będzie dobrze :lol: i do adopcji pójdzie dopiero wtedy jak będzie na to gotowa. A teraz niech poznaje domowe życie w kapciach:lol: Quote
piołun Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 już sobie wyobrażam jak drepta za wami kręcąc pupcią, te krzywiutki, krótkie nóżęta są takie rozkoszne, łepek zadziera do góry i spogląda ciekawie cieszę się bardzo, przynajmniej jej się udało tymczasik to nie to co prawdziwy domek, ale nie jest już sama tyle psów w schronisku i tak nie wiele ma szansę Quote
beataczl Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 no, teraz widze wszystkie trzy ! co to za kolege ma Asterka? jeszcze sie nie usmiecha, ale widac ze jej dobrze!;):loveu: Quote
piołun Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 [FONT=Arial]Zdjęcie z dzisiejszego wieczoru. Jest kiepskie, ale widać chociaż że ogonek się majtał. Aster już się do nas usmiecha ogonkiem[/FONT] Quote
piołun Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Zdjęcia Aster te obecne i jeszcze ze schroniska są na stronie klubpiolun.pl Quote
beataczl Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 o, tak -Asterka nie tylko ogonkiem , ale i pycholkiem sie usmiecha... cudnie :multi::loveu: Quote
piołun Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 [FONT=Arial]Witam [/FONT] [FONT=Arial]Przesyłam ''sesję parówkową''. :-)[/FONT] [FONT=Arial]Aster jest już o wiele spokojniejsza. W nocy śpi, tylko zostawiam jej włączone światło na noc. Już mniej siusia w domu, a częściej w ogródku i ....obszczekuje obcych za ogrodzeniem. Zaprzyjaźniła sie z TZtem. Dziś została zabezpieczona kropelkami, bo u nas niestety są kleszcze. Niunia czuje się już dużo swobodniej i wszędzie prowadza się z Brysiem. Razem na dwór, razem się bawią i tylko moje łóżko jest kością niezgody. Brysiek absolutnie jej tam nie pozwala wejść.[/FONT] [FONT=Arial]pozdrawiam [/FONT] Quote
jurosia Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Asterunia właśnie śpi i ...chrapie aż miło :lol: pozdrawiamy cioteczki Quote
beataczl Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 fajnie, ze Asterka tak szybko sie zaaklimatyzowala w nowym miejscu pozdrawiamy Was rowniez cieplutko :loveu: edit cudowna gromadka na fotkach ! :smile: Quote
BUDRYSEK Posted October 26, 2010 Author Posted October 26, 2010 piołun napisał(a):wysyłam do Budrysa78 kolejny raz informuję ,że jestem BUDRYSEK cieszę się,że wszystko tak wspaniale układa się :) Asterka na pewno przeszczęśliwa :) i myślę,że nie będzie już chciała się wyprowadzać ;) Quote
jurosia Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 Właśnie przed chwilą wróciłyśmy z pierwszego spacerku. Aster faktycznie idealnie chodzi na smyczy, jest bardzo grzeczna i bardzo ciekawa świata. Niestety zapomniałam zrobić zdjęcia, zresztą i tak było zbyt ciemno żeby czarną sunię obfocić:eviltong: Ale żeby jej już tylko nie chwalić, to uprzejmie donoszę, że sunia awanturuje się:razz: jak wychodzę z innymi psami i nawet towarzystwo drugiej tymczasowiczki jej nie wystarcza. Ona jest zorientowana przede wszystkim na ludzia;) Quote
piołun Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Aster bardzo potrzebuje akceptacji, lubi być zauważana i chwalona. Quote
beataczl Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 tyle lat bez swojego tylko ludzia to musi nadrobic te kontakty , nic dziwnego Quote
paulinken Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Bardzo się cieszę, Asterko, ale Ci się trafiło :) Mi się jeszcze dla Orzeszka domek marzy... Quote
Paula03 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Przepraszam za offa! [SIZE=2]Pilnie potrzebna pomoc dla Figi, która wraca z adopcji, z powodu pewnych kłopotów... http://www.dogomania.pl/threads/172854-FIGA-prawdziwe-cudo-ju%C5%BC-doros%C5%82e-zn%C3%B3w-poszukuje-domu Quote
piołun Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Historia Orzeszka jest bardzo smutna, ten pieseczek potrzebuje odrobinę miłości, nie wiele czasu mu zostało, oczęta pomału zachodzą mgłą,starość w schronie nie jest przyjemna Quote
piołun Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 [FONT=Arial]Witam[/FONT] [FONT=Arial]Oto pani Aster w domowych pieleszach.[/FONT] [FONT=Arial] Sama nie mogłam uwierzyć w ten obrazek, bo oni ciągle walczą ze sobą, a tu proszę....[/FONT] Quote
jurosia Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Aaaaaaaaa nareszcie udało mi się :lol: Witajcie cioteczki oto Aster na spacerku w ...trójzaprzęgu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.