elu Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 jurosia napisał(a):Budrysek, chciałam przesłać nr tel , ale nie idzie chyba masz skrzynkę pełną W podpisie Budryska jest jej nr tel, więc może prześlij jej smsa? :) Quote
jurosia Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 już wysłałam, dzięki za podpowiedź, nie zauważyłam wcześniej :-) Quote
BUDRYSEK Posted September 18, 2010 Author Posted September 18, 2010 jurosia napisał(a):już wysłałam, dzięki za podpowiedź, nie zauważyłam wcześniej :-) jutro obgadamy temat :) Quote
Paula03 Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Super wieści! Aster trzymam kciuki! Quote
BUDRYSEK Posted September 19, 2010 Author Posted September 19, 2010 Asterko pomalutku szykuj sie do drogo :) Quote
elu Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 BUDRYSEK napisał(a):Asterko pomalutku szykuj sie do drogo :) Super wieści! :multi: Quote
BUDRYSEK Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 trzeba zacząć zbierać na transport Quote
piołun Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 jurosia napisał(a):Jeśli brałyście pod uwagę dt dla niej to ja mogę zaoferować jej bezpłatny tymczas (od połowy paźdiernika aż do momentu adopcji). Mam swoją ok. pięcioletnią sunię , którą kiedyś znalazłam (oczywiście szczenną) w lesie, mam też jej teraz już trzyleniego syna, oboje to makarony niskopodłogowe, mam też (od roku) benkę Beki ( ok. sześcioletnią)z dogo. Mieszkam pod Warszawą w domku z ogródkiem i mogę przytulić do naszej rodzinki jakąś małą spokojną sunię na tymczas, bo mój pies Bryś nie przyjmie żadnego samca, ani dużej obcej suni. A jeszcze dodam że na codzień jestem w domu, więc psy raczej nie są same. Problemem byłby tylko transport. Jakby co to piszcie. pozdrawiam gośka Aster w końcu wyjdziesz z klatki!!!! Aster bardzo leży mi na sercu, trzy lata mieszkała w jednym boksie z moim Ferdkiem, Ferdek ma bardzo silny charakter i wymógł na mnie, aby wybór padł na niego, Aster została z Areskiem i potem doszedł Figuś. Malutka sunia, wrażliwa, bacznie obserwująca co się mówi, świetnie nauczyła się jakie zasady obowiązują przy wyprowadzaniu na spacerek. Nie wszczyna awantur, ale zdarzyło mi się kilka razy, że broniła chłopaków /Aresa i Figo/, którzy wdali się w słowną dyskusję z innymi psiakami. Teraz już jest odważna, mniej się boi, był czas, że chowała się za Ferdka, na spacerze szła ocierając się o niego, tak się bała, że nie chciała iść osobno, ślipka kochane i pyszczek cudowny, na pewno przyniesie wiele radości i nowych doświadczeń. Bardzo proszę o wyrozumiałość, od 10 lat mieszka w schronisku i nie zna niczego innego. Jak wzięłam Ferdka miałam wrażenie, że czuje się on nieswojo i niepewnie, a przecież mnie znał bardzo dobrze, odwiedzałam ich kilka razy w tygodniu, Aster jest bardzo wrażliwym pieseczkiem, więc może na początku być bardzo onieśmielona. życzę powodzenia i wiele radości. Aster kochamy Cię wszyscy!!!!!! Quote
jurosia Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 :lol:OK Większość moich psów była ze schroniska. A sunię którą zabraliśmy z lasu, przez dwa miesiące musiałam na rękach wynosić na spacer. Była w głębokiej depresji i nic nie chciała, ani jeść, ani spacerować, tylko leżała zaszyta w kocyk i udawała że śpi. Serce pękało na jej widok. A dziś :evil_lol: pierwsza dama na pokładzie. I potrafi złapać za nogawkę jak ktoś jej się nie spodoba. Na pewno rozkręcimy Asterkę:eviltong: Quote
BUDRYSEK Posted September 22, 2010 Author Posted September 22, 2010 paulinken napisał(a):A ile wyniesie transport? mamy kawał drogi, ponad 400 km w 1 str myslę,że 180 to lekko będzie Quote
beataczl Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 BUDRYSEK napisał(a):mamy kawał drogi, ponad 400 km w 1 str myslę,że 180 to lekko będzie moze tytul watku trzeba zmienic... Quote
BUDRYSEK Posted September 22, 2010 Author Posted September 22, 2010 beataczl napisał(a):moze tytul watku trzeba zmienic... kurde nawet o tym nie pomyslałam :) dzięki Quote
paulinken Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 To ja coś Asterce pomogę. Ale niewiele... Quote
beataczl Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 ja tez cos wplace , moze nr konta na 1 str. podac, czy to prywatne bedzie? to na PW poprosze Edit dostalam konto na PW zrobilam przelew na 30 zł. Quote
BUDRYSEK Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 beataczl napisał(a):ja tez cos wplace , moze nr konta na 1 str. podac, czy to prywatne bedzie? to na PW poprosze Edit dostalam konto na PW zrobilam przelew na 30 zł. bardzo dziękuję :loveu: Aster jedzie w połowie pazdziernika Quote
piołun Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Spędziłam dziś z Aster 3 godziny, pogoda piękna, ale Aster nie jest w dobrej kondycji, moim zdaniem jest smutna, bardzo domagała się pieszczot, najbardziej z całej trójki była natarczywa, cały czas wchodziła na kolana, chyba bardzo pragnie być kochana, a i fizycznie nie najlepiej, schudła, już nie jest puszysta - grubiutka, włosy niegdyś jak po ondulacji teraz proste, szczecinowate, bez fal i połysku, matowe i nie błyszczące, nawet kolor jej się zmienił, zaczyna być widoczna starość, tego się obawiałam, Asterko Kochana już za niedługo pojedziesz do domku, choć nie wiesz co to jest DOM, poznasz ludzi, dla których będziesz piękna i pełna uroku trzymaj się ciepło!!!! Quote
paulinken Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Asterko, trzymaj się, już niedługo będzie lepiej! Quote
beataczl Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Asterko juz niedlugo! nie poddawaj sie!!! Quote
jurosia Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Ojej! Dbajcie o nią cioteczki. My jutro wyjeżdżamy na Podlasie, a wracamy 3 pazdziernika. Następnie będę załatwiać trochę różnych spraw, więc praktycznie po 10 października Aster juz może przyjeżdżać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.