sota36 Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 aGUNIU - ZAZDORSZCZE CI TE PIERWSZEGO SNU... Quote
Agga Posted November 16, 2006 Author Posted November 16, 2006 pierwszy sen był cudowny. Ja cały czas to czuje.:-( Quote
LAZY Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Koszmarna druga część...ja czesto budze się spłakana...nie licze już ile razy kalde się ze lzami w oczach...(') Quote
Agga Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 Saruś dziś 17.11 - kolejny piątek. Bardzo mi Ciebie brakuje, ale Ty to wiesz. Quote
sota36 Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Ja poryczalm sie jak bobor wczoraj - tak mi sie smutno zrobilo,kiedy czytalam o Bajanku, zaczelam wspominac Tonia i innego nasze psiaki za TM no i nie wytrzymalam... Quote
rekma Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Agga - jesteś wspaniała i dzielna, a wspierając nas po stracie Bajanka, sama znosisz i masz do udźwignięcia gigantyczny ciężar. Rozumiem wszystko... Nie umiem jednak nic więcej napisać. Chciałbym kiedyś Cię spotkać, a napewno kiedyś spotkamy się na wspólnym spacerze, TAM, z naszymi pociechami do których tak tęsknumy.:placz: Quote
Agga Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 Jolu, rekma dziękuje Wam za te słowa. Własnie minęła 17:40 to właśnie wtedy Sara odeszła. Tak bardzo za nią tęsknie. Przed chwilką powiedziałam takie zdanie: Czas wyczyścic uszka i możecie uwierzyć lub nie autentycznie się poryczałam. Tak mówiłam do Sarci.:placz: Quote
szajbus Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Agga doskonale rozumiem. Ty odliczasz piątki, ja niedziele. Psonia odeszła o godz.13:00 . Pechowa trzynastka! Dla Sarusi okazji kolejnego piątku A Tobie życzę kolejnych snów, ale tylko pierwszej części. Quote
Agga Posted November 24, 2006 Author Posted November 24, 2006 Dziś kolejny piątek...Saruś Ty wiesz... Quote
LAZY Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 I ja pamiętam...Twojego telefonu w Tamten piątek nie zapomnę nigdy...(') Quote
Agga Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 Paulinko kochana wiem. Ale ja musiałam wtedy do kogoś zadzownić. A ty jestes moja przyjaciólką. Quote
Agga Posted November 26, 2006 Author Posted November 26, 2006 Saruś dziś mi się śniłaś. To był miły sen. Byłaś taka szczęsliwa a tym łożeczku. Lezałaś z Jasiem i Tz mojej siostry. Nic więcej do szczęścia nie było CI potrzebne:loveu: Wiesz wczoraja tak sobie rozmawiałam z moim mężusiem i strasznie żałuje, że nie mógł CIę poznać a Ty jego. Na pewno oboje byście się polubili. Ja to wiem na pewno:p Heheh nawet byłabym chyba zazdrosna bo wiem co potrafiłaś robić:p Oj Saruś czasami jak o Tobie rozmawiamy rozklejam się - wczoraj tak własnie było. Już niedługo święta. Pierwsze Boże Narodzenie bez Ciebie:-( Póżniej moje urodziny i też bez Ciebie.Czuwaj nademna tam gdzie jesteś. A może to właśnie TY zesłałaś mi pewną osobę ? CO Saruś? Quote
sota36 Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Nie watp w to - ja wiele zyczliwych osob poznalam dzieki Atosowi,wiec pewnie Ty tez - te najwazniejesza! Quote
AgaZ Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Agga wspierałaś mnie w moich trudnych chwilach,dziś dopiero przeczytałam Twój wątek.Pustka i ból są nie do zniesienia,nie ma dnia bez łez,jest mi tak cholernie ciążko,wiem co czujesz i przez co przeszłaś....I jeszcze,żeby ta najtrudniejsza decyzja nie była moją decyzją...Boże!!! Moje sny na miarę moich myśli są poplątane i niepoukładane,są straszne śni mi się ciągle smutna Wega ,albo Wega w ataku........ Przepraszam nie mogę dalej pisać.... Quote
Agga Posted November 26, 2006 Author Posted November 26, 2006 Jolu ja wiem, że ona się do tego przyczyniła:p Aga wiem co czujesz. Wiem co przeżywałaś zanim Wega odeszła. Samej mi cięzko jak pisze. Niedługo minie rok. Rok bez niej. Rok smutków i ciągłych wspomnien. Aguś mam nadzieje, że kiedyś się spotkamy. Szkoda, że do tej pory nam się to nie udało. Quote
Alicja Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Są kolejne piątki , kolejne niedziele , poniedziałki wtorki , kolejne 11, 17, 3.....dla kazdego znaczą jednak to samo ...ból, żal , rozpacz ...ale znacza też czas jaki spędziliśmy z kimś kogo my i kto nas pokochał szczerze i bezwarunkowo. Dzięki nim też poznaliśmy się tutaj ...to też chyba jakiś znak:loveu: Najważniejsze PAMIĘTAĆ Quote
Agga Posted November 26, 2006 Author Posted November 26, 2006 Alicjo ja dzięki temu, że miałam Sarcie poznałam wielu wspaniałaych ludzi. Teraz jej nie ma a Wy pozostaliście.:loveu: Quote
Lagunka Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Agga, dopiero dzisiaj przeczytałam cały wątek . Przeżyłas już prawie 10 miesięcy bez swojej Sarci :( Widzę, że Twój psi aniołek zesłał Ci kogoś w zamian :) Trzymaj się ciepło :) Quote
sota36 Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Ala pieknie napisala! Tylu wartosciowych i wspamialych ludzi poznalam i ja na dogo - a glownie tu, na TM - spojrz w lustro, a jednego z nich zobaczysz! Nie mow, ze Sarci nie ma - Ona jest, tylko ,ze w innym wymiarze! Jest, byla i bedzie! Tak jak inni nasi Przyjaciele, ja w to wierze! W piatek liczylam , ile to juz godzin zyje na ziemi bez Atosa - wynik mnie przerazil - ponad 17 tysiecy! To ogromnie duzo. Ale wiem, ze to tyle samo godzin pokory, tesknoty i trudu, by stac sie lepszym. Quote
Agga Posted November 28, 2006 Author Posted November 28, 2006 Saruś teraz temu potforkowi robie zdjęcia. Ale za kazym razem jakoś wracam myślami do Ciebie Quote
szajbus Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 "Potworek" jest naprawdę śliczny i fotogeniczny. Wydaje mi się, że zawsze bedziesz wracała myślami do Sarusi. Na to chyba nikt nie wymyślił lekarstwa. Ale to dobrze, bo dzięki temu zawsze zostaną w naszej pamięci. Quote
Agga Posted November 28, 2006 Author Posted November 28, 2006 Przynajmniej raz na jakiś czas moge Vedze zdjęcia porobić. To mi jakoś pomaga. Quote
sota36 Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 szajbus napisał(a):" Wydaje mi się, że zawsze bedziesz wracała myślami do Sarusi. Na to chyba nikt nie wymyślił lekarstwa. Ale to dobrze, bo dzięki temu zawsze zostaną w naszej pamięci. - tak - masz racje - ja nie chce zapomniec o Atosie , o Sarci,. o Harleyu, o Raptusie, o Bajanku, o Meli, o Belci, o Psotuni i o wielu naszych Przyjaciolach! NIe chce! Jest mi to potrzebne do zycia, do tego, by poczuc sie , ze jestem czlowiekiem!!!! Quote
Agga Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 Jolu ja też nie chce o nich zzapominać. Dziś odebrałam z poczty paczkę. Był w nim kalendarz ze zdjęciami Sary. Jak będe miała chwilke zrobie zdjęcia i pokarze . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.