Agga Posted July 22, 2006 Author Posted July 22, 2006 Saruś kolejny raz zdawało mi się, że słysze twoje chrapanie Quote
Agga Posted July 31, 2006 Author Posted July 31, 2006 Saruś wywołałam sobie twoje zdjęcia. Mam momenty, że siedze nad nimi i płacze. Patrze na nie i zdaje mi sie, że głaszcze cię po głowce, że przytulam, całuje w nosek. Quote
apple Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 Agguś - jestem z tobą. Nie martw się już niedługo wpadnie ci do domku taki mały promyczek który wszystko rozjasni!:loveu: Quote
LAZY Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Ja tez placze jak oglądam zdjecia Lazy. Ten rok faktycznie nie jest najlepszy dla Ciebie kochana, ale po burzy zawsze wychodzi slońce ZAWSZE! Pamiętaj o tym. (') Quote
Agga Posted August 1, 2006 Author Posted August 1, 2006 WIem Paulinko. Pośród tych zdjęć mam tez Twoje i LAZY:loveu: Mam nadzieje, że Saruśka tam na gorze widzi co sie dzieje i czuwa nad swoją pańcią. Quote
sota36 Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 LAZY napisał(a):Ja tez placze jak oglądam zdjecia Lazy. Ten rok faktycznie nie jest najlepszy dla Ciebie kochana, ale po burzy zawsze wychodzi slońce ZAWSZE! Pamiętaj o tym. (') - tak, to prawda - dla Pauliny jej sloncem jest Ida, dla Ali - Ozzy, dla mnie Gutek, dla Ciebie - BEDZIE!!!! jUZ NIEDLUGO!!!! Quote
Agga Posted August 2, 2006 Author Posted August 2, 2006 Tak Jolu jeszcze troszkę. Sara a ty tam wiesz pilnuj wszystkiego. Quote
troglodytes Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 Przeczytałem wszystkie posty poświęcone Sarze, niesamowite, że są jeszcze ludzie jak Ty, nie potrafiący pogodzić się z odejściem kogoś kochanego. Myślałem, że tylko my z żoną i dziećmi jesteśmy takimi "wariatami".Niedawno odszedł od nas Junior-dzieci codziennie zmieniają mu kwiatki na grobie. Mam też 17,5 letniego psiaka, który też pewnie niebawem odejdzie za TM. Dobrze, że sa jeszcze dwa haszczaki. Podziwiam i pozdrawiam, a dla Sary [*] [*] [*] Quote
Agga Posted August 2, 2006 Author Posted August 2, 2006 Dziękuje za tak dobre słowa. Codziennie ogladam jej zdjęcia. Strasznie mi jej brakuje. DO tego nie da sie przyzwyczaić. Dzisiaj mi się sniła. Była taka szczęsliwa w tym śnie. Quote
Agga Posted August 4, 2006 Author Posted August 4, 2006 Saruś znowu piątek, znowu minęła ta godzina kiedy odeszłaś. Siedze i patrze na twoje zdjęcia. Nic nie załagodzi tego bólu. Quote
Agga Posted August 10, 2006 Author Posted August 10, 2006 Oglądam Twoje zdjęcia i łzy same sie cisną. :-( Quote
ata Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Aga kiedys Ty bylas ze mna, teraz ja jestem z Toba:-( dla Sary [`] [`] Quote
Agga Posted August 13, 2006 Author Posted August 13, 2006 Saruś dziś tak z mamą wspominałyśmy CIebie.Rozmawiałyśmy tez o Pagajku, LAzy, Harleyu, Atosie, Bogarze. Odeszliscie za wcześnie.:-( Quote
Agga Posted August 15, 2006 Author Posted August 15, 2006 Saruś jutro mija już pół roku Bardzo mi Ciebie brakuje.:-( Quote
MoniŚ Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 To już pól roku. Pamiętam o Sarci! (`) Agga :calus: Quote
TangoBlue Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 [I] [I] [I] [I] dla Sary. Pewnie zdazyla juz tam poznac mojego psa - Karuska. Quote
Agga Posted August 23, 2006 Author Posted August 23, 2006 Saruś kilka dni temu a dokładnie 17.08 minęło pół roku jak ciebie nie ma znami. Teraz siedze pisze to i łzy same lecą. Patrze na twoje zdjęcia. Wiem, że teraz tam jest CI lepiej, nic CIę nie boli, jesteś szczęśliwa z innymi pieskami. 17.08 nie było mnie w domu nie mogłam nic tu napisać. Ale byłam z Tobą myślami. Byłam z dogomaniakami na zlocie. W ten wieczór popatrzyłam się w niebo, było gwieździste. Ty pewnie na mnie patrzyłaś. Teraz czekamy na nasze maleństwo. Mam nadzieje, że uda sie jeszcze w tym roku. Jesli nie to będzie naszym noworocznym prezentem. Mam już dla niej imie. DObrze jest czasem bajki lub filmy dla dzieic obejrzec. Quote
MartaiGutek Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Czekaj Aguś na maluszka, a Sara z góry będzie go pilnować :lilangel: Quote
Woof Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 ...pozwol prosze ze i ja sie dolacze i zapale swieczke [*] Miesiac temu pochowalam Punie - mojego pierwszego w zyciu psa... Moja sunia ktora mam od 4 lat juz na "swoich smieciach" tez ma na imie Sara...choc gabarytowo i rasowo sie rozni od Twojej :) Pies jest czlonkiem rodziny i gdy go braknie to cos w sercu sie dzieje dziwnego...jakby Ci wyrwali kawal miesa i zostawili, bez zalatania i wymiany na nowe.... I kazdy dzien przynosi zal, ze to juz tak szybko. I obietnice NIGDY WIECEJ PSA! ...do nastepnej psiej mordki usmiechnietej od ucha do ucha... Pieknie piszesz o swojej Sarze :) Widze ze nie tylko ja tak bardzo kocham swojego psiaka...co mnie strasznie cieszy, ze sa tacy ludzie ktorzy potrafia kochac calym sercem psa :) Wszystkiego dobrego Wam i Waszemu malenstwu! Quote
Agga Posted August 30, 2006 Author Posted August 30, 2006 Wszystkim dziękuje za ciepłę słowa. MIneło juz pół roku. Ciągle na wspomnienie o Sarze łzy mi się pokazują w oczach. Teraz tak bardzo juz wyczekuje nowego domownika. Saruś czuwaj nad tym wszytskim bo wiesz jak nam zalezy psinko. Quote
Agga Posted September 7, 2006 Author Posted September 7, 2006 Saruś jutro kolejny piatek. Śniłaś mi się ostatnio pare razy. Sny były takie rzeczywiste. A po przebudzeniu pustka. Wczoraj wychodząc z samochodu a parkujemy go prawie pod balkonami znowu miałam to uczucie, że ty zaraz na balkon wyjdziesz. Powiedziałam to tacie, a on powiedział, że za kazdym razem jak wychodzi z auta ma to samo.Widzisz kruszynko jak tęsknimy za Tobą. Quote
sota36 Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Och Agga - wiem, ze tesknota nie minie, ona zminia sie, ale boli tak samo... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.