Agga Posted May 13, 2006 Author Posted May 13, 2006 Wiem Aguś.... Dziś przyszli do nas bliscy znajomi z czteroletnią córcią. Pierwsze co to zapytała mojej mamy :Gdzie twoj pies? ROdzice zaczeli jej tłumaczyć ze piesek pojechał, ze był chory i pojechał. A ona: A dlaczego? To w koncu jej rodzice powiedzieli, że piesek poszedł do nieba. A ona do mojej mamy: To ja Ci kupie nowego.:placz: Quote
bellatriks Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 [quote name='Agga']Wiem Aguś.... Dziś przyszli do nas bliscy znajomi z czteroletnią córcią. Pierwsze co to zapytała mojej mamy :Gdzie twoj pies? ROdzice zaczeli jej tłumaczyć ze piesek pojechał, ze był chory i pojechał. A ona: A dlaczego? To w koncu jej rodzice powiedzieli, że piesek poszedł do nieba. A ona do mojej mamy: To ja Ci kupie nowego.:placz: Ech.... wiem jak się teraz musisz czuć Kochana... calym sercem jestem z Tobą:* Quote
Agga Posted May 14, 2006 Author Posted May 14, 2006 Saruś dziś odszedł Pagajek. Weź go pod swoje skrzydełka. :-( Quote
Agga Posted May 16, 2006 Author Posted May 16, 2006 Saruś jutro kolejny 17. To już 3 miesiace. Jutro Twoj pan ma urodziny. Ciebie nie ma. Dzis jadąc z nim autem rozmawialismy o Pagajku i tak zeszło na Twoj temat. Jemu tak Ciebie brakuje. Quote
Alicja Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Sarciu ...jak Wam tam razem .........tak wszyscy tęsknimy :-( Quote
Agga Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 Alu nasze piechy na pewno mają się dobrze. Saruś dziś mijają 3 miesiące. Dla mnie każdy dzie ń bez Ciebie taki inny. Tęsknimy. Quote
bellatriks Posted May 18, 2006 Posted May 18, 2006 eech... a jutro mija tydzień od smierci Halki.... mam nadzieję, że Sara ładnie się z Nią bawi za TM... Quote
Agga Posted May 18, 2006 Author Posted May 18, 2006 bellatriks ja myśle, że one tam wszystkie nieźle rozrabiają. Muszą przecież nadrobić Tam to co tu im się zabraniało. Quote
Agga Posted May 20, 2006 Author Posted May 20, 2006 Saruś kochana byłam dziś na działce Twoja = Nasza róża pięknie rośnie.Już ma jeden pączek. Czekam aż zakwitnie. Wiesz Saruś co mnie zaskoczyło może to śmieszne ale napisze. Mamy na działce kilka róż zauważyłam, że wszystkie oblazły mszyce a jedna róża jest czysta To TWOJA róża. Wczoraj był piątek to dla mnie zawsze pozostanie ten piątel:shake: Dziś jak szłam do domu z działki mamie sie wyrwało wyjdź z psem:-( Quote
Agga Posted May 21, 2006 Author Posted May 21, 2006 Saruś śniłaś się dziś swemu panu. Mówił, że w tym śnie dopadłaś go tym swoim jęzorem i uszy wylizałaś...Uwilebiałaś to robić...:-( Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted May 21, 2006 Posted May 21, 2006 Agga, gdy to czytam łzy cisną się do powiek... Trzymaj się =* A róża jest dowodem na to, że Sara wciąż jest przy Tobie. I zawsze będzie. Quote
sota36 Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 Wlasnie przeczytalam znow caly temat, mam oczy pelne lez, wiem Kim dla Ciebie jest Sara, wiem i tak ja Ty za Nia, ja tesknie za Toniem, ja mam pocieszka i bardzo, bardzo bym chciala, zebys i Ty miala taka swoja pomarszczona mordke. Quote
Agga Posted May 22, 2006 Author Posted May 22, 2006 Jolu kiedyś będę miała. Dziś szłam do sklepu. Z na przeciwka szła dziewczyna z dwoma bokserkami. Wczesniej ją tez widziałam. Oczy mi się zaszkliły, coś w gardle staneło:-( Quote
Agga Posted May 26, 2006 Author Posted May 26, 2006 Sarenko pamiętasz tak też do Ciebie mówiłam. Dziś znowu piątek. W każdy piątek wracają przykre wspomnienia:( Serce mocniej bije na widok bokserów. To tylko pies , tak mówisz tylko pies... A ja ci powiem, że pies często więcej jest niż człowiek On nie ma duszy mówisz... Popatrz jeszcze raz psia dusza większa jest od psa i kiedy się uśmiechasz do niej ona się huśta na ogonie A kiedy się pożegnać trzeba i psu iść do psiego nieba to niedaleko pies wyrusza przecież przy tobie jest psie niebo z tobą zostanie jego dusza. Zawsze jak sobie to czytam łzy stają mi w oczach. Bo głowa myśli jedno a serce swoje.Jak widzę psy z którymi się bawiła, miejsca do których chodziłyśmy.:-( Quote
bellatriks Posted May 26, 2006 Posted May 26, 2006 Agguś, ja też uwielbiam ten wiersz... zawsze dodaje mi otuchy Quote
Katerinas Posted May 26, 2006 Posted May 26, 2006 Aggus Nie bywalam ostatnio na Forum.... i dopiero teraz przeczytalam. Tak bardzo mi przykro...:-( :-( Lzy mi plynely po policzkach jak czytalam :-( :-( Tak bardzo mi przykro........ przepraszam... ale brak mi slow :-( :-( :-( Quote
Agga Posted May 26, 2006 Author Posted May 26, 2006 Katerinas LAZY, SARA, Pagaj i wiele innych odeszło. Boże to tak boli. Ja pochlipuje co chwilkę, tak aby nikt nie widziała w domu.W pracy tez mi sie zdarza jak jestem sama. Quote
Katerinas Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 wiem, wiem Aggus Wczorajszy wieczor czytalam o Sarze... o Pagaju... o Lazy....:-( .... a lzy kapaly mi na klawiature :-( :-( Nie wiem co mam Wam powiedziec.... to naprawde strasze. :-( Ja tak sie boje tego momentu.... Odeszly mi juz w zyciu dwa psy.... a nadal jak o nich pomysle lzy cisna sie pod powieki :-( :-( Quote
bellatriks Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 A ja... ja chyba jestem dziwna. Albo nienormalna. Bo właściwie po Halce to płakałam tylko raz - gdy się dowiedziałam. A potem... potem nauczyłam się po prostu ją wspominać, nie kojarząc tych wspomnień z jej śmiercią.... Aż się boję - może ja jestem nienormalna..??? Quote
sota36 Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 bellatriks napisał(a):A ja... ja chyba jestem dziwna. Albo nienormalna. Bo właściwie po Halce to płakałam tylko raz - gdy się dowiedziałam. A potem... potem nauczyłam się po prostu ją wspominać, nie kojarząc tych wspomnień z jej śmiercią.... Aż się boję - może ja jestem nienormalna..??? - nie , nie jestes nienormalna! Ty Ja tak kochasz! Ty taki znalazlas sposob! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.