Agga Posted April 25, 2006 Author Posted April 25, 2006 Saruś zobacz co ciotka dbsst zrobiła: ``````````````````````````````````````````````````````````````` ``````````````````````````````````````````````````````````````` Dziś przysiadłam koło różyczki. Jeszcze jest malutka. Rano przed pracą siadłam sobie i zaczełam oglądać Twoje zdjęcia. Chciałam wybrac kilkanaście i sobie je w antyramę włożyć aby cały czas móc patrzeć na Ciebie. Oglądałam i płakałam... Quote
sota36 Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Aganiok napisał(a):Agga piękny bannerek....:-( - tak - piekny!!! I szkoda, ze taki smutny... Quote
Agga Posted April 25, 2006 Author Posted April 25, 2006 Wiem dbesciaku :* Saruś przyśnisz mi się? Quote
Alicja Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 :shake:oj Agguś , mi Harley długo nie mógł się przyśnić , aż kiedyś zupełnie niespodziewanie to nastąpiło ale wiem ze minęło iele długich nocy ............. Quote
Feciorek Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Witaj Aga, Strasznie dawno mnie nie było ani na Dogo ani na innych psich stronach...Dopiero teraz przez przypadek gdzieś wyczytałam, że odeszła Sara Agi... No i sie sprawdziło przeczucie...:shake: Chciałam Ci tylko powiedzieć, że strasznie mi przykro...Nie będę się rozpisywała, współczuję serdecznie a jednocześnie życzę Ci, żebyś znalazła piękne serce do kochania na 4 łapach :) Pozdrawiam Quote
Agga Posted April 30, 2006 Author Posted April 30, 2006 Saruś minał kolejny piątek. Piątek to dla mnie smutny dzień. Dziś byłam na wystawie oczywiście poszłam na bokserki. Tak mnie zakłuło w sercu...Był tam pan Janusz z Pagim. Nie mogłam nie dotknąc Pagusia. Przyśnisz się pańci? Quote
Bella11 Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 Dla mnie piątek też jest tym dniem w którym odeszła moja Bella:placz: Quote
Agga Posted May 1, 2006 Author Posted May 1, 2006 Dla mnie kazdy dzien bez niej jest taki smutny:shake: Quote
agabass Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 [quote name='Agga']Dla mnie kazdy dzien bez niej jest taki smutny:shake: Agga serce dla ciebie trzymaj się cieplutki Quote
Agga Posted May 1, 2006 Author Posted May 1, 2006 Agabass dziękuje. Dziś miałam o to taki sen. Wracałam do domu. Zobaczyłam przed swoim domem przy latarni przywiązanego brązowego boksera. Nie wiem ale znowu był podobny do Sary. Szamotał się na tej smyczy. Widać było, że jest zdezorientowany i wystraszony. Poszłam do domu. Ale nie dawało mi to spokoju. Powiedziałam ze pójde go tylko rozplątać z tej smyczy bo się zaplątał. Poszłam do niego (bo to był pies) bałam się podejść. Podeszłam i już się nie bałam....:shake: Ehhh takie mam sny własnie. Quote
Alicja Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 Agguś Twój sen to Twoje marzenie .....ono się spełni zobaczysz :razz: Quote
Agga Posted May 1, 2006 Author Posted May 1, 2006 Alu na razie pozostały mi takie senne marzenia.:roll: Quote
banjo Posted May 2, 2006 Posted May 2, 2006 Agga bardzo mi przykro. Ostatnio rzadko wchodzę na dgm więc nawet nie wiedziałam... ja dwa lata temu musiałam pożegnac się z moim psiakiem do tej pory nie jest mi łatwo... ale pamiętaj o jednym: Sara patrzy na Ciebie z psiego nieba i cieszy się jak się uśmiechasz na myśl o niej kiedyś się jeszcze spotkacie i będziecie ze sobą już na zawsze...musisz tylko trochę na to poczekać:roll: Quote
Agga Posted May 2, 2006 Author Posted May 2, 2006 Kasiu dziękuje za ciepłe słowa. Sara odeszła ...w lutowe popołudnie. Robiło się juz ciemno jak jechaliśmy do weta. Te wspomnienia powracają. Ciągle mam to przed oczami. Ciągle czuje jej zapach....wszystko mi ją przypomina. W tedy jeszcze była zima, za oknami ponuro troszkę śniegu. Minęły ponad 2 miesiące. Mamy wiosnę, wszystko zbudziło się do życia. Za oknami zielono.Krzaki, trawa, wszystko zielone. Saruś tam gdzie chodziłyśmy biegać trawa taka zielona, pełno mleczy. Pamiętam jak szłaś z nosem przy trafie i pyłki mleczy zostawały Ci na nosie i całej mordce a ty kichałaś i prychałaś. Jak mi tego brakuje.... Quote
Agga Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 Wczoraj siedziałam na działce. Strzygłam trawe przy kamyczkach. Saruś to Twoja trawka tam biegałąs i leżałaś. Strzygłam i nagle nie wiadomo skąd nad nasze oczko wodne przyleciał gołąb- piekny. Nie było by nic w tym dziwnego, ale mamy działke ponad 20 lat i nigdy nie było tam gołębi. Inne ptaki owszem. Przyleciał usiadł na skraku tego oczka i pił wode. Pił i patrzył - tak zrobił kilka razy. Przyglądałam mu się bo był naprawde łądny. Moja pierwsza myśl - To może Sara. Tak tez powiedziałąm do taty; TATO TO SARA. Tato powiedział, że dzien wcześniej tez w tym samym miejscu ten gołab siedział i pił. Dziś ciocia, która była wcześniej na działce powiedziała, że ten sam gołąb siedział i pił. Mnie sie udało go tylko raz zobaczyć. Quote
Agga Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 Saruś dziś mi się śniłaś. Boże sen jak na jawie. Czułam Twoją sierść, zapach. Obie leżałyśmy w łóżku, Ty tak bardzo lubiałaś się do nas tulić. Jakbyś mogła to najlepiej spała byś na nas. W tym śnie własnie tak bardzo się we mnie wtulałaś.Twoja mordka była taka cięzka. Wtulałaś się i wtulałaś. A ja głaskałam i tuliłam. :-( Piekne uczucie tak we śnie moc się przytulić i poczuc to wszystko jak na żywo. Quote
Folen Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Szkoda, że moja Havanka przyśniła mi się jeden jedyny raz, zaraz po odejściu, chyba chciała mi powiedzieć, że już jest ok, już nie cierpi i tylko czeka na mnie.. Niech Ci się śni Sara co noc.. Quote
Agga Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 Folen zobaczys przyśni CI się w najmniej oczekiwanym momencie. Quote
Agga Posted May 12, 2006 Author Posted May 12, 2006 Sarus dzis kolejny tydzien bez ciebie. Dlaczego jest mi tak trudno...? Quote
Aga Posted May 13, 2006 Posted May 13, 2006 Byłam już tu kilka razy i nie wiem co napisać, bo cokolwiek bym nie napisała nie złagodzi bólu. Bo to boli, tak samo boli i po kilku latach :-( Moja niunia też odeszła w piątek... Tak mi przykro.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.