Agga Posted January 10, 2007 Author Posted January 10, 2007 Lucilla napisał(a):pozno to przeczytałam,wez nowego psa czy twoj pies tak wspaniały nie chce abys komus pomogła Taka decyzje musi podjąc cała moja rodzina. Jakbym mieszkała sama to juz bym dawno miała psa. Paulinko Twojej LAZY napewno jest tam dobrze. Ma tam Sarcię i nie tylko. Quote
Shadow Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Mój Rudy też odszedł w piątek (29.12.06). Dla Sarci * ('') Quote
Agga Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 Saruś Ty tylko wiesz jak mi ciężko. Quote
Agga Posted January 16, 2007 Author Posted January 16, 2007 To tylko pies, tak mówisz, tylko pies... A ja ci powiem, że pies to czasem więcej jest niż człowiek. On nie ma duszy, mówisz... Popatrz jeszcze raz, psia dusza większa jest od psa. My mamy dusze kieszonkowe... Maleńka dusza, wielki człowiek. Psia dusza się nie mieści w psie. A kiedy się uśmiechasz do niej, ona się huśta na ogonie. A kiedy się pożegnać trzeba i psu czas iść do psiego nieba, To niedaleko pies wyrusza, przecież przy tobie jest psie niebo, Z tobą zostaje jego dusza. Sarenko jutro kolejny 17. Za miesiąc minie rok jak CIEBIE nie ma z nami. Jestes w naszych sercach i pamięci. Saruś Jasiu za miesiąc konczy 3 latka. Pamiętam jak w zeszłym roku przezyłaś moje i Jasia urodzinki. Jeszcze miałąs ochote żebrać jeszcze walczyłaś chodż było już tak źle. Jasiu chodź wtedy taki malutki pamieta CIEBIE. Oglądająć TWOJE zdjęcia mówi SARA. Lubi oglądać TWOJE zdjęcia. Quote
Agga Posted January 19, 2007 Author Posted January 19, 2007 Saruś dziś dołączył do was Bolutek od waszki. Zaopiekujcie się nim. Quote
Agga Posted January 27, 2007 Author Posted January 27, 2007 Saruś wczoraj minął kolejny piątek. Nie spędziłam go sama:p . Ostatnio Jasiu znowu buszował przy Twoich zdjęciach. Quote
Agga Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 Wiesz co Saruś. Za każdym razem jak wchodze na TM wiem, że za TM most wyruszył ktoś nowy. W człowieku wzbiera się złość i bezradność, że tak musi być. Wiem, że taka jest kolej losu, że jedni się rodzą inni umierają. Tak samo jest z ludźmi. Każde odejście boli. Za TM odeszła Sabunia od Katerinas ale TY o tym juz wiesz.Saruś wiesz jak mi CIEBIE brakuje. TY ram z góry czuwasz nad swoją pńcią - dzięki Saruś Quote
Agga Posted February 1, 2007 Author Posted February 1, 2007 Już 17.02 minie rok odkąd wyruszyłaś w daleką drogę. Nie chcieliśmy CIĘ w nią puszczać ale tak trzeba było. Wczoraj leżąc już włóżku, nie wiem skąd ale przed oczami stanał mi obraz z tamtego popołudnia. Ogarnęło mnie znowu uczucie pustki i smutku.Nadal czasami mam wrażanie, że CIEBIE słysze w domku. Ostatnio tato coś powiedział w pokoju obok mojego. To śmieszne ale zdawało mi się, że powiedział coś takim tonem jak zwarcał się do CIEBIE:p Quote
sota36 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Agus nam zaczal sie 3 a ja dalej czasem myle imiona i do Gucia mowie "Atos" - ale powiem szczerze - nie chce zeby cofnac czas, nie chce przezywac tego samego raz jeszcze - wiem, ze to glupie i egoistyczne, bo nie cche przezywac raz jeszcze odejscia wszystkich psow z dogo!Jestem szczesliwa, choc serce moje dalej cierpi - dziwne, nie? Mam Gucia - bardzo go kocham, ale zawsz pamietam o Tosiu- On byl pierwszy i tego nic nie zmieni! On mnie tez nauczyl kochac wlsnie Agata! i za to jestem mu cholernie wdzieczna!!!! Quote
NB Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Aguś :( Bardzo mi przykro z powodu twojej suczki :( [*][*] Quote
Agga Posted February 1, 2007 Author Posted February 1, 2007 Jolu wiesz gdzies dziś czytałam na dogo. Czy gdyby była taka możliwość aby jeszcze raz spotkać się z naszymi pupilami nie wiem czy bym chciała. Z jednej strony tak- jeszcze raz ją ukochać i powiedzieć, że ją kocham. A z drugiej znowu smutek by mi towazyszył. Quote
szajbus Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Ja bym chciała. Może dlatego, że Psonia odeszła nie cierpiąc,że miała szansę na dalsze życie i czuję niedosyt oraz żal do lekarzy? Nie chciałabym jej wyciągać z TM, ale cofnąć czas, tylko jej czas. Prawdę powiedziała sota, że gdybym miała cofnąć w czasie wszystkie cierpnienia innych psiaków, to lepiej niech to zosytanie tak jak jest, przecież i tak ją wciąż kocham i noszę żywą w sercu. Saruś aniołeczku Quote
Agga Posted February 4, 2007 Author Posted February 4, 2007 Prawda. Chodz czasem bardzo chciałabym chodź na chwilke jeszcze raz ją ukochać.Saruś co widze boksia uśmiecham się :p . Quote
szajbus Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Saruś, nie znałam cię, a właśnie ty mi sie przyśniłaś. Jak ty byłaś piękna jaka radosna, jaka szybka. Jak to się stało, że czekając na Psonię we śnie, widziałam Ciebie? Pognaj tą moja pannicę, niech się nie ociąga, bo za nią tęsknię. Dla ciebie mój senny piesku Quote
Agga Posted February 8, 2007 Author Posted February 8, 2007 Ciesze się, że Tobie przyśniła się moja Sara. Quote
szajbus Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Ja też się cieszę, przynajmniej ja mogłam zobaczyć. Widziałam ją bardzo szczęśliwą. Dobranoc Saruniu Quote
Agga Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 Nie tak dawno Sota miała też sen z Sarą, też była szczęśliwa. Saruś w przyszłą sobote minie już roczek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.