M@d Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Najwięcej tajemnic psiego umysłu można zgłębić "czytając swego psa"... Trzeba tylko poświęcić czas i skupić uwagę. Po przeczytaniu X książek n autorów, po odbyciu 2 szkoleń z treserami i wielomiesięcznych konsultacji z kilkoma innymi osobami zajmującymi się szkoleniem psów (stosującymi tak pozytywne, jak i awersyjne metody szkolenia), a także po konsultacjach z behawiorystką poleconą przez korzystających z jej usług Dogomaniaków, a także po kilkuletnich obserwacjach 3 moich psów i dla porównania psów znajomych, doszedłem do następujących wniosków (poniekąd niezbyt odkrywczych, jakby się tak dobrze zastanowić ;) ): - metody opisywane w książkach opisują uśrednione "uniwersalne" sposoby skutkujące do 80% psów. Niestety zgodnie z zasadą Pareto (80/20) pozostałe 20% psów nieujętych w "uniwersalnych sposobach" reprezentuje 80% najbardziej uciążliwych psich "przywar". Czyli, jak masz NAPRAWDĘ POWAŻNY problem, to żadna książka Ci nie pomoże :evil_lol: - "przeciętne sposoby" dla "przeciętnego psa" przedstawiane są dla "przeciętnego czytelnika" co wyklucza zajmowanie się wyjątkami, odstępstwami od reguł i choćby tylko trochę bardziej zaawansowanymi lub mieszanymi technikami - o czym można łatwo się przekonać konfrontując wiedzę książkową z praktykami-treserami w rozmowach w 4 oczy ... (choćby ten "aksjomat", że pies nie wie już co źle zrobił po 3 sekundach od czynności - co jest PRAWDĄ przy NOWYCH dla niego sytuacjach, ale nieprawdą dla rzeczy już znanych. Gdyby był takim sklerotykiem, to jakiekolwiek szkolenie komend byłoby bezsensowne... :diabloti:) Powyższy "aksjomat" stoi zresztą w sprzeczności z innym "aksjomatem", że komend NIE POWTARZAMY, bo pies już słyszał i WIE...) :eviltong: - a im więcej książek czytasz, tym bardziej "kołowaciejesz" bo co autor, to inna teoria do tych samych sytuacji i często całkowicie sprzeczne tłumaczenia i porady ...:roll:. Zresztą nawet ten sam autor, w wielu książkach promujący Teorię Dominacji, w końcu w kolejnych książkach się z niej wycofuje i jej przeczy ... - ktokolwiek posiadał lub miał dłuższa styczność z więcej niż jednym psem, ten może zauważyć, że charakter psów często diametralnie się różni, a z tego nietrudno wysnuć wniosek, że nie da się tą samą metodą szkolić WSZYSTKICH psów osiągając takie same wyniki. RESUME: książki dotyczące szkolenia psów są jak leki bez recepty, każdy je może zastosować do łagodnych przypadłości, ale jak już mamy do czynienia z poważniejszym przypadkiem, to "Aspiryna" na nic się nie zda, trzeba silniejszych leków i to leków dobranych INDYWIDUALNIE do rodzaju przypadłości ... Quote
puli Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Na szczescie Coren nie pisze podreczników szkoleniowych, nie wyznaje żadnych teorii ani nie poleca zadnych metod nauczania. Quote
M@d Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Fakt, przeczytałem właśnie recenzję "tajemnic psiego umysłu" i chyba sobie kupię poczytam :evil_lol: Quote
Kisses Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 ''Tajemnice...' mi się bardzo podobały, do gustu przypadl mi styl jego pisania, jak wspominała puli Na szczescie Coren nie pisze podreczników szkoleniowych, nie wyznaje żadnych teorii ani nie poleca zadnych metod nauczania. To mi się w tym podoba ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.