Romka Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 luka1 napisał(a):mogę wam podrzucić dwa haszczaki? Są podobno strasznie wychudzone, bez jedzenia i opieki. Uprzejmie dziękujemy,mamy swojego Largo a mielismy 2,jeden wrócił do właścicieli... Quote
luka1 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Romka napisał(a):Uprzejmie dziękujemy,mamy swojego Largo a mielismy 2,jeden wrócił do właścicieli... No przykro mi, a już myślałam, że uda mi się was uszczęśliwić. Nikt nie chce prezentów ode mnie :placz: Quote
Paula03 Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 Romka napisał(a):PAULA,można wykorzystać te zdjęcia które mamy,niech by miał już ogłoszenia...może znajdzie dom... Dobra, ale najpierw Foksika ogłoszę. Quote
Romka Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Paula03 napisał(a):Dobra, ale najpierw Foksika ogłoszę. Super by było...może znów ruszą adopcje... Quote
Paula03 Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 Romka napisał(a):Super by było...może znów ruszą adopcje... Dobrze by było, żeby tak Serwus poszedł do domu. On cały czas siedzi, tylko towarzysze mu się zmieniają... Quote
Paula03 Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 Smutny Serwus: A tutaj z Gają, która już jest w domku: Quote
mamanabank Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Serwus był wczoraj na spacerze. Tulił się do wszystkich, smutek na chwilkę zniknął... Quote
Romka Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 mamanabank napisał(a):Serwus był wczoraj na spacerze. Tulił się do wszystkich, smutek na chwilkę zniknął... Tak Serwus tulił się do wszystkich...kochana psina... Quote
kajkoowa Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 I zaprzyjaźnił się z Kajką. Powąchały się i od razu zaczęły się ochoczo bawić. Serwus to najprzyjaźniejszy pies jakiego znam. Quote
Romka Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Kaja10014 napisał(a):I zaprzyjaźnił się z Kajką. Powąchały się i od razu zaczęły się ochoczo bawić. Serwus to najprzyjaźniejszy pies jakiego znam. Kaja i Serwus są łagodne...wywąchał swój swego... Quote
sylwiaso Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Pauluniu takie piękne zdjęcia Serwuska!Serwusku Ty wiesz co ja bym najchętniej zrobiła! Quote
luka1 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 cholera, ale mróz za oknem - a te smutne oczy tam marzną Quote
Paula03 Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 sylwiaso napisał(a):Pauluniu takie piękne zdjęcia Serwuska!Serwusku Ty wiesz co ja bym najchętniej zrobiła! Dziękuję :oops: A ogłoszenia postaram się zrobić w weekend, bo teraz mam codziennie jakieś sprawdziany... Quote
sylwiaso Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Takie zdjęcia cieszą oko choć na chwilkę zapomina się,że takie psinki siedzą w schronie! Quote
luka1 Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Ech Serwus, świet jest wielki, ale widać za mały by znalazło się miejsce dla ciebie. Quote
Paula03 Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 Kaja10014 napisał(a):I Serwus zdobywa nowych kolegów. A co to za nowi koledzy? Quote
Romka Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Paula03 napisał(a):A co to za nowi koledzy? Tradycyjnie Paula...beżowy labrador Tofik...a ten drugi to jego kumpel...psy nieschroniskowe... Quote
sylwiaso Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Romciu tyle się człowiek napatrzy na te smutne oczy psiaków ze schroniska może powinien się już przyzwyczaić?!ale nie można wystarczy popatrzeć na oczy Serwuska, gdybym mogła ukradłabym go nawet jutro!!!! Quote
Paula03 Posted March 5, 2011 Author Posted March 5, 2011 Jakiś tekst wyskrobany na szybko, co wy o nim myślicie? Serwus jest jeszcze młodym psem pełnym energii. Uwielbia zwierzęta i ludzi. Mógłby być godzinami głaskany i przytulany. Chciałby razem ze swoim panem poznawać świat, wychodzić na spacery, biegać po łąkach, lasach, przynosić piłeczkę, a po długim i męczącym spacerku wracać do domu i kłaść się wtulony w swojego pana. Ale to tylko jego skryte marzenia. Obecnie Serwus siedzi na dworze, w boksie, za kratami, a spacery z wolontariuszami mają, choć po części wynagrodzić mu cierpienie, które wraz z każdym kolejnym dniem pobytu tutaj rośnie. Jednak jest jeszcze w nim odrobina nadziei, marzy mu się ciepły domek, pełen kochających go ludzi, którzy zawsze będą przy nim, a przecież marzenia czasem się spełniają. Może i jego marzenie się wreszcie spełni? Może to ty je spełnisz? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.