Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 716
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Paulinko pisałam Ci już na owczarku, napiszę i tutaj ... Nawet nie wiesz jak bardzo poruszyła mnie wasza historia ... teraz siedzę i ryczę ... jest mi bardzo przykro :-( :-( Trzymaj się cieplutko !! Cały czas jestem z Tobą !! :-(

Lazy kochanie, to dla Ciebie ... biegaj szczęśliwa na łakach TM ...

Posted

Choroba potrafi byc "podstępna", przyczajona, a potem przychodzi nagle i zabiera nam ukochanego przyjaciela.

Doskonale pamiętam Lazy, przeglądnełam jej calutką galerię, to śliczna i wyjątkowa sunieczka...

Trzymaj sie Paulinko.
<*> <*> <*> dla Lazy. Bądź szczęsliwa za TM

Posted

Paulinko wiem ze Lazy już nie cierpi ,jest znowu młodą zdrową sunią-w psim raju wszystkie psy są szczęśliwe-Lazy też!!!
nie umiem wyrazić jak mi przykro że jej już nie ma z nami:-(
[*]
[*]
[*]
dla Lazy
[*]
[*]
[*]

Posted

Paulinko nawet nie wiesz jak mi przykro. Gdy zadzwoniłaś intuicyjnie wiedziałam, że coś się stało. Jak powiedziałaś mi, że LAZY odeszła łzy mi się pokazały. Tak wierzyłam, że uda się walka z chorobą. Nie tak dawno Ty byłaś ze mną. Teraz nasze ukochane psy są razem. Obie dziewczynki są przy sobie. Pisze i łzy same do oczy napływają. :shake:
WIdzisz kochana Lazy jeszcze sie z Wami pożegnała tak samo jak Sara.

LAZY byłaś wspaniałym pieskiem. Przyjaciółką swojej pani. Ciesze się, że miałam okazję CIę poznać. Biegaj piesunku po zielonych łąkach. Biegaj i szalej z Sara i innymi dogomaniackimi pieskami. Teraz jesteście wolne od bólu i trosk.

Posted

Mój Boże, czegokolwiek bym dziś nie robiła, czymkolwiek się nie zajmowała, nawet gdy wstawiam w posty rozchichotane emotki - czuję w sobie zadrę :-(
Paulina trzymaj się cieplutko, obie byłyście bardzo, bardzo dzielne!!!

(')

Posted

O matko...:bigcry: ogromnie wspolczuje...brak mi slow...:-(
No i sie poryczalam...
Lazy, biegaj sobie po zielonych laczkach razem z innymi dogomaniackimi czworonogami...
W ostatnim czasie za duzo ich odchodzi :bigcry::bigcry::bigcry:
[']

Posted

Jestescie wspaniali.

Pamietam jak Marcin przyniósł Ciebie w pewien listopadowy dzien. Jaka byłas przestraszona. Jak mam wzieła cie na rece i pokazała cale mieszkanko. Potem cała noc lezałas przy mnie...dyszałas bo było Ci goraca...Razem przezylismy Twoja peirwsza zime i Twoje oszustwa ze chcesz siusiu (wcale nie chciałas chciałas tylko snieg:P). Latka leciały. W zasadzie nie chorowałas. Jakas rozcieta opuszka, uszkodzone uszko prze Biafre...ale nic powaznego. Potem była decyzja o sterylce, zeby oszukac raka sutka i narzadów rodnych. A teraz....odeszłas na innego raka...tego nie udało nam sie pokonac. Nie tak miało byc. Miałas byc na slubie moim i marcinka (jemu tez ciebie rakuje), miałysmy razem zamieszkac...Ale wierze ze spotkamy sie za TM...jak nadejdzie mój czas.

Odoczywaj w pokoju.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...