sota36 Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Pailinko -Lazy i inne psaiki sa w nas! Wiem, ze salepsze i gorsze dni! Ale kiedys sie znimi spotkamy, ja w to wierze i czekam cieszac sie Mlodym. Quote
LAZY Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 Ostatnio jak odwiedzałam babcię na cmentarzu na jednym z nagrobków był bardzo ładny napis: "Kochanie dzieli nas tylko czas...". Quote
rebellia Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 LAZY napisał(a):Ostatnio jak odwiedzałam babcię na cmentarzu na jednym z nagrobków był bardzo ładny napis: "Kochanie dzieli nas tylko czas...". Faktycznie... piękny, prawdziwy napis :-( Quote
szajbus Posted August 16, 2007 Posted August 16, 2007 W tych słowach zwarte jest dosłownie wszystko Lazuniu Quote
Agga Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Paulinko co dziennie patrze na Twoje zdjęcie z LAZY. Tak jak pisałam stoi na moim biurku. Ciesze się, że mogłam poznać ją osobiście. LAZY kochanie [`] Quote
ewelinabuck Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Lazy pamietam [*]:-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Quote
szajbus Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Lazy, ten widok mówi sam za siebie. Tęcza, a za nią wy- nasze aniołeczki Quote
LAZY Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 U nas wczoraj w słoneczny dzień bez deszczu była piękna tęcza! Już wiem kto ją przysłał...(') Quote
elapieczus1 Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 też ją widzieliście żałowałam że nie wzięłam aparatu Lazy(*) Quote
sota36 Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Lazy - Ciotka Jola to sierota! Tak, tak - dobrze napisane - chcialam wkleic fote Twojej Paulinki ze slubu ( Boze, jacy Oni piekni!!!), ale nie umie. Ale nic to - dam lineczek. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=10801&page=468 Popatrz,Slonko, jacy szczesliwi!!! Paulinka jest pod wspaniala opieka, ale co ja Ci tam bede przynudzac - wiesz to! Bo Ich pilnujesz! Quote
LAZY Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 Boze dziewczyny....dziekuje, ze tu zgladacie...Cholera znowu się poryczałam...Tak bardzo bym chciała, żeby Lazy zyła, żeby była tutaj ze mną...ehhh....Kocham Idę nad życie...ale bardzo tęsknie. Przyznam się Wam, ze na samym początku jak myślałam o Lazy i Idzie to byłam w stanie oddać czarnuszke, żeby tylko moja dziewczynka była znowu ze mną. Teraz już staram się tak nie myśleć i życ dalej, ale to jest czasami bardzo trudne. Lazy Słoneczko moje, kocham Cię nad życie!!! Quote
elapieczus1 Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 a teraz to mi łzy stanęły w oczach (*) Quote
Agga Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Paulinko ja tak samo jak TY miewam czasami smutne chwile. Chce aby Sara byłą przy mnie w w tych ważniejszych czy mniej ważniejszych sprawach. Nie ma ich ciałem ale są duchem i w naszych serduszkach na 1000%. Wiem, że to nie to samo. Ty masz Marcina, masz wspaniałą IDUDSIĘ. Masz przy sobie tyle szczęścia i radości. Czerp z tego kochana jak najwięcej. A w każdej smutnej chwili wiesz co zrobić. Jestem.... Quote
LAZY Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 Nie ma dnia bez Lazy...jest jej pełno w naszych wspomnieniach, porównaniach, snach...Czasem zalewam się łzami bez powodu...wtedy mąż (matko jak to słowo dziwnie brzmi...jeszcze się nie przyzwyczaiłam do bycia żoną) patrzy na mnie i mówi: głuptasku! Wiem, wiem...jestem głuptasek, ale nadal płaczę i tęsknie. Wiem, że kiedyś, mam nadzieję za bardzo długi czas spotakmy się wszyscy w lepszym świecie. Dzisiaj był pogrzeb męża mojej koleżanki z liceum. Młody facet, oni 8 miesiecy po ślubie i taka tragedia...tętniak mózgu, bez szans...Boże jaki to musi być ogrom cierpienia. Zapalam za niego świeczuszkę, a za nią modlę się gorąco, żeby dała radę już sama iść przez życie...(') Quote
elapieczus1 Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 o rany nie wiadomo co począć w takich sytuacjach,myślę że musicie być z nią ,(*) Quote
Agga Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Paulinko kochana Ty swojego męża masz na co dzień. I nie wstydź się zalewać łzami. To wszystko jest naturalne. Ja też tak mam, że potrafię się rozpłakać w każdej chwili jak tylko mi coś przypomni Sarę.Jestem tylko ja i ona tam na górze. CO innego jak jestem ze swoim ukochanym wtedy jest tak jak Ty masz;) Najważniejsze, żeby w tym momencie ktoś był przy nas. Co do męża koleżanki to jest mi strasznie przykro. To takie nieszczęście dla całej rodziny. Tacy młodzi jeszcze nie nacieszyli się życiem kiedy trzeba było już odejść:-( Quote
szajbus Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Paulinko ja tez płaczę za Psonia . To wszystko siedzi w nas gdzieś bardzo głęboko, miną długie lata , a wy dalej będziemy płakać. Czy jest na to lekarstwo? Nie ma. Bardzo współczuje twojej koleżance. Kiedy dochodzi do takich tragedii uświadamiamy sobie jak kruche jest życie. Jestem w stanie sobie wyobrazić co ona teraz przezywa. Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze nie można cofnąć czasu. Quote
LAZY Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Witaj moje Słoneczko ukochane. Wiesz, ze troszkę Ci zazdroszczę? Tam za TM masz wieczne Słońce, ciepłą wodę i pachnęce łąki. A u nas zaczyna się już powoli jesien. Robi się coraz chłodniej, Słońce już tak nie grzeje, nieługo woda będzie zbyt chłodna na kąpiele. Ostatnio byliśmy całą naszą rodziną u znajomych na wsi. Ida była w miarę grzeczna. Jak na jej możliwości to było na prawdę dobrze:) Wiem, ze gdybyś Ty była z nami to nie byłoby nam wstyd nigdy. Ty taka grzeczna, spokojna, ułożona...Ehhh...Bardzo tęsknię za Tobą! Czuwaj nad Idusią, bo to przecież wariat bez żadnych zahamowań. KOCHAM! (') Quote
szajbus Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Cioteczko, Lazy będzie nad nią czuwała zawsze. Nad nia i nad wami. Quote
LAZY Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 Szjbus jesteś nieoceniona w pilnowaniu światełka dla naszych psiaków! Dziękuję! Lazy...Ty wiesz... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.